Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Moja droga

Więcej
2017/11/07 12:58 #1 przez Ona29
Moja droga was created by Ona29
Witam
Od jakiegoś czasu zmagam się z alkoholizmem. Raz z lepszym raz z gorszym skutkiem. Jest to straszna walka. Biorę udział w terapii online bo przy zmianowym systemie pracy i dwójce dzieci na inną nie mogę sobie pozwolić. Staram się unikać sytuacji w ktòrych jest alkohol ale nie zawsze się udaje a jak zacznę to potem ciężko wychamować i znów kac fizyczny I psychiczny. Tak ciężko to kontrolować
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: kris66

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • zaniepokojna
2017/11/07 13:14 #2 przez zaniepokojna
zaniepokojna odpowiedział(a) w temacie Moja droga
kochana dla swoich dzieci walcz :) Zespół DDA jest okropny... dlatego oszczędź im tego. Dasz radę, głowa do góry.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 13:27 #3 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Walczę tylko Czasem to takie ciężkie i przejmuje nade mną kontrolę. Tym bardziej że mieszkamy na stałe za granicą a mąż niestety lubi wypić więc ze wsparciem ciężko. Zresztą jak ktoś nie był w takiej sytuacji nigdy tego nie zrozumie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 13:39 #4 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj :czesc:
Brak kontroli to jeden z objawów alkoholizmu i powrotu do kontroli nie ma, nie ma się co łudzić.
Z czym walczysz, z alkoholem czy z alkoholizmem? Walka z alkoholem nie ma sensu, poddać się, uznać porażkę.
Alkoholizm potrzeba zrozumieć, poznać chorobę, mechanizmy i zaakceptować ten fakt, naprawdę uświadomić sobie, uznać, poczuć.
Można tak zorganizować sobie życie, zmiany wprowadzić i abstynencję jako priorytet obrać, nie ma nic ważniejszego. Iluzji stop. To Twoje życie.
Jestem Monika alkoholiczka.

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: zaniepokojna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 14:00 #5 przez Tsubasano
Tsubasano odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Tsu :czesc: Ona
Cześć, dobrze, że znalazłaś to forum. Mi to czytanie i pisanie od ponad czterech miesięcy bardzo pomaga budować nowy sposób życia. Czasem nie jest łatwo, ale to też nie żadne tortury. Najgorzej dotąd bywało jak coś się zaczynało w życiu trudnego dziać a dla mnie jedyną formą radzenia sobie z trudnościami było picie. Bez alkoholu czasem się czuję, jakbym nie miał nic. Jakbym stał sam i goły na mrozie. Ale potem widzę, że tak wcale nie jest, że to tylko nałóg mi taki film w głowie puszcza, żebym dobrowolnie wrócił do alkoholowego więzienia. Wtedy mogę przejrzeć na oczy i orientuję się, że wcale nie brakuje ludzi, z którymi mogę szczerze porozmawiać, i niczego nie brakuje w ogóle, bo Bóg się mną opiekuje. Od dwudziestu pięciu lat nie byłem tak długo trzeźwy! Wytrwałości Ci życzę!

jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, Kacper

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 14:19 #6 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Ja wiem Tsu że taka forma kontaktu bardzo pomaga tym bardziej że Wam nie muszę nic tłumaczyć bo dokładnie rozumiecie ten problem. Ja miałam różne etapy niepicia. Jeden trwał prawie 2 lata. Ostatnio średnio 2 razy w miesiącu zdarzają mi się wpadki. Czasem jest to Jeden dzień Czasem kilka. Jak zacznę to ciężko nad tym zapanować ale nie mam zamiaru przestać z tym walczyć. Moje dzieci na to zasługują

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 14:29 #7 przez Tsubasano
Tsubasano odpowiedział(a) w temacie Moja droga
To może warto, żebyś napisała tu więcej o Twojej historii?

jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 15:26 #8 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Pisze juz 3 raz i nie wiem czemu nie wkleja sie moj post. Co tu duzo pisac. Na swoje uzaleznienie pracowalam latami. Zawsze lubilam sobie wypic. Jeszcze na studiach po alkoholu czulam sie pewniejsza , zrelaksowana ( teraz wiem ze to zludne). Potem z mezem wyjechalismy do pracy za granice. Bylo ciezko ale zaczelismy zarabiac godziwe pieniadze a wieczorami relaksowac sie. Na poczatku nie bylo to problemem ale z czasem sie stalo i to juz nie byla chec napicia sie ale czasem koniecznosc napicia sie. Zostalismy na stale za granica, urodzily sie dzieci, byla przerwa od picia , jedna , druga i za kazdym razem powrot to nalogu i szarpanina.Tak to juz trwa z dluzszymi lub krotszymi etapami niepicia. Maz duzo pije ale w odroznieniu ode mnie nie jest to dla niego problemem a ja chce nad tym panowac. Uczestnicze w terapii online ale chyba nie do konca mi ona pomaga. Bylam pare razy na mitingach AA ale system pracy, male dzieci i bariera jezykowa mi to uniemozliwiaja. Ciezko jest samej z tym walczyc, ale sie staram dla dzieci i dla siebie. Zawsze sobie obiecuje ze nad tym zapanuje a potem klapa ale sie nie poddam.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tsubasano

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 15:44 #9 przez Tsubasano
Tsubasano odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Skąd wiesz, że się nie poddasz? Czy tym razem podchodzisz do sprawy inaczej, niż wtedy, kiedy się poddawałaś?

jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • dziewczynaskie
2017/11/07 15:50 #10 przez dziewczynaskie
dziewczynaskie odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Hej, ja też rozpoczęłam niedawno walkę (od miesiaca nie pije w ogóle) i również jestem za granicą, stąd wiem, że to nie jest łatwe. W każdej chwili możesz do mnie napisać jak chcesz :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 15:56 #11 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Nie wiem. Zawsze traktuję to bardzo poważnie i mam nadzieję że się uda. Tylko to mi zostaje bo jeżeli odrazu założę że się znowu nie uda to po mnie.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tsubasano

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Joaśka
2017/11/07 16:10 #12 przez Joaśka
Joaśka odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj :czesc: tu

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Karolina32
2017/11/07 16:10 #13 przez Karolina32
Karolina32 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
cześć kochana jestem w podobnej sytuacji jak Ty. Też nie mam wsparcia u męża bo on też od alkoholu niestroni. Jest ciezko być samej w tym wszystkim, bądź tu z tymi ludźmi a napewno będzie Ci lepiej. To wspaniali ludzie którzy przechodzili przez to samo piekło co Ty. Sluza rada o każdej porze dnia. Ja na początku byłam negatywnie nastawiona do nich ale teraz jestem bardzo wdzięczna że nadal mnie wspieraja mimo tego że ciągle upadam i próbuje się podnieść. Czasami slowa nie sa mile ale daja wiele do myslenia. Bo ptzeciez nikt nas po glowie nie bedzie glaskal za to ze chlamy i wlewamy w siebie to swinstwo.Dziękuję kochani za wszystko.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 16:21 #14 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
hej dziewczynaskie. Ja takich okresow niepicia juz troche mialam , tylko w tym wytrwac tyo wyzwanie. Potrzebne nam wsparcie innych ktorzy rozumieja nasz problem. Bez tego bardzo ciezko.Mam nadzieje ze masz wsparcie w rodzinie bo to bardzo duzo. Ja na meza nie moge liczyc wiec szarpie sie z tym sama. Chetnie do Ciebie napisze bo wiem jakie to potrzebne

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 17:39 #15 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj na Forum :czesc:
Wszystko co się dzieje w necie to zbyt mało aby sobie pomóc. Tu jest tylko wsparcie, rozmowa, zrozumienie.
Poza granicami Polski jest naprawde dużo mitingów polsko-języcznych.
Odszukaj coś tutaj forumwspolnot.niepijemy.pl/wykaz-mitingow/grupy-aa-na-swiecie dla siebie i wyjdź z tym problemem do ludzi w realu.
Słowo pisane nie przekaże wszystkiego co chcesz przekazać lub usłyszeć. Twarzą w twarz, z drugim Alkoholikiem rozmowa jest bezcenna :grin:

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 18:01 #16 przez ursa
ursa odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Czesc Ona. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Tez trzezwieje za granica, nie jest latwo ale sie da. Wystarczy troche desperacji i checi. No i trzeba tez zmienic jedna rzecz: wszystko ^^)
Witaj wsrod swoich @};-

" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 18:02 #17 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj szekla. Zdaję sobie sprawę że rozmowy i kontaktu z innymi net nie zastąpi ale chociaż taka forma jest lepsza niż inna. Wiem że są mitingi polskojęzyczne bo już się rozglądałam. Problemem jest moja praca ponieważ pracuję na różne zmiany a mitingi polskojęzyczne są kawałek ode mnie i tylko wieczorami niestety. Jak ja jestem w domu mąż w pracy a mam też dzieci więc naprawdę ciężko to pogodzić

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Dziwak Karol
2017/11/07 18:51 #18 przez Dziwak Karol
Dziwak Karol odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj na forum. :czesc:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 18:56 #19 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Wydaje mi się że muszę nauczyć się cieszyć każdym dniem trzeźwości a nie wybiegać za bardzo do przodu bo mnie to wypala. Ciężko jest. Szczególnie w takie brzydkie, pochmurnie, deszczowe dni. Aby jutrzejszy był lepszy. Życzę dobre nocy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Antea
2017/11/07 20:00 - 2017/11/07 20:03 #20 przez Antea
Antea odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj Ona @};- Jestem chora na alkoholizm trzeźwą będzie 3 lata. Nie ma paskudnej pogodny tylko co Ty myślisz o tej pogpdzie(nauczyłam się tego na terapii). Dzisiaj myśląc o deszczu wykupiłem karnet na siłownię i basen. Chodzę tam z dziećmi żeby nie sięgnąć po alkohol. Piłam z mężem myślałam o rozwodzie ale naszczęśce po 2 latach mojego ględzenia zostawił alkohol na 4 razy do roku. Zmieniłam całe swoje życie pod moją śmiertelną chorobę. Żyje tylko jednym dniem.
Pogody ducha
Ostatnia edycja: 2017/11/07 20:03 przez: Antea

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Anita71
2017/11/07 20:16 #21 przez Anita71
Anita71 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj Ona %%- !
Napisałaś u Łukasza, że jesteś za granicą i to pogłębia samotność więc trudno jest ne pić - wiem coś o tym, ponieważ też jeździłam do Niemiec. Wiem też, że trzeba się podnosić, ale ja bym po prostu chciała przestać już upadać. Muszę się w końcu jakoś zorganizować - jak wpadnie Ci jakiś fajny pomysł na ten temat - daj znasz, też Ci dam.
Anita z Wrocławia

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 20:21 #22 przez Marta74
Marta74 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Yarood
2017/11/07 20:33 #23 przez Yarood
Yarood odpowiedział(a) w temacie Moja droga
witaj na forum :czesc: mam na imię Jarek i jestem trzeźwym alkoholikiem

alkoholizm to nie jest nieustanna walka.. może na samym początku jak zaczynasz zdawaćsobie sprawę z tego, że masz problem z alkoholem.. walczysz - później dochodzisz do wniosków, że ta walka jest bezsensowna bo walcząc będziesz przegrywać.. trzeba uznać bezsilność wobec alkoholu i nauczyć sie żyć bez niego.. wejść na odpowiednie tory do lepszego, odpowiedzialnego i zdrowego życia..
poczytaj forum - tu jest tyle historii do przeczytani.. i mnóstwo fajnych ludzi, którzy znają chorobę z autopsji i też zaczynali trzeźwieć i pewnie nie jedna osoba na tym forum pomoże i wesprze jak będzie trzeba.. a i kubeł zimnej wody na głowę wyleje jak będziesz schodzić z drogi trzeźwości..
trzymaj się i kibicuję :grin:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 20:33 #24 przez ursa
ursa odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Jestem z UK, jesli chcesz to napisz na PW, wymienimy sie numerami.

" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 20:39 #25 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj Marta

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 20:46 #26 przez Wera33
Wera33 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj Ona na forum :czesc:
Ja też trzeźwieję za granicą i tutaj też się rozpiłam. Samotność nie jest dobrą przyjaciółką trzeźwości. Dlatego wyszłam do ludzi bo nikt niestety sam do mnie nie przyszedł. Jestem na tym forum od lutego i od tamtej pory nie piję. Na mityngi mogę chodzić raz na dwa tygodnie, chodzę regularnie ale to trochę mało. Dlatego trzymam się forum i jestem tu każdego dnia. Poznałam tutaj wspaniałych wartościowych ludzi, którzy wspierają, radzą i dzielą się swoim doświadczeniem. Życzę Ci powodzenia @};-

Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/07 21:17 - 2017/11/07 21:18 #27 przez chris661211
chris661211 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik. Też jestem za granicą i dla chcącego nic trudnego.

Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Ostatnia edycja: 2017/11/07 21:18 przez: chris661211 Powód: Błędy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Karolina32
2017/11/08 18:41 #28 przez Karolina32
Karolina32 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
cześć ona29 jak się dzisiaj czujesz???
Ja.miałam dzisiaj dzień pełen atrakcji. Między innymi złapałam gumę w lesie hehe. Było super. Teraz zajadam sobie sernik i próbuje się cieszyc kolejnym trzezwym wieczerem. Wstawanie rano bez kaca jest bezcenne. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Karolina32
2017/11/08 18:42 #29 przez Karolina32
Karolina32 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Aaaaaa i jeszcze jedno nie jesteś sam z tym problemem. Jestem z Tobą i jeśli masz tylko ochotę to pisz do mnie na priv.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/13 19:50 #30 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Od tygodnia jestem trzeźwa po raz kolejny. Dużo czasu tu spędzam czytając wasze posty. Ile w nich podobieństwa do mojej historii. Ile podobnych uczuć i rozterek, podjętych decyzji. Jestem jakaś taka bardziej wyciszona, chyba też pogodzona trochę z samą sobą. Moja psycholog online radziła mi trochę sobie odpuścić bo się wypalam. Radziła też znaleźć dla siebie jakieś zajęcie. Z tym akurat trudno bo i tak mi brakuje czasu. Poza tym pracując 4 dni na dwa wolnego, pierwsze i 2 zmiany ciężko coś zorganizować ale obiecałam sobie że będziemy więcej zwiedzać, no i może znajdę jakieś mitingi na które chociaż od czasu do czasu uda mi się wybrać. Podziwiam Was że udało Wam się to jakoś pogodzić. ^#(^

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • dziewczynaskie
2017/11/13 20:14 #31 przez dziewczynaskie
dziewczynaskie odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Ja odkąd tu jestem - trzymam się. Wierz mi też miałam bardzo dużo przerw i tyle samo niepowodzen :(
Nie jest łatwo, szczególnie właśnie w taką ponurą pogodę, u mnie na szczęscie jest tak, że mam olbrzymie wsparcie. W domu nikt nie pije alkoholu.
Mało tego od ponad miesiąca stoi i wódka i piwa i wina, a ja tego nie dotknęłam. a ja nie pije od 8 października. od tego czasu walczę z dwoma nałogami i paleniem i piciem. Co niedziele wrzucam do skarbonki 50 e bo tyle tygodniowo mniej więcej wydawałam na parszywe nałogi.
Dajecie mi ogrom siły, za co dziękuje.
Bardzo lubię siebie trzezwą, mam nadzieje, że nie popłynę..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/13 20:15 #32 przez magnat
magnat odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witam jestem alkoholikiem jesli chodzi o mitingi to polecam chodzić regularnie jesli chodzi o mnie to dla mnie mitingi to podstawa w trzezwieniu ale również uwarzam ze każda droga jest dobra ktora prowadzi do trzeźwości madrych wyborów życzę i pogody ducha
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ona29

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/13 20:34 #33 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Zazdroszczę Ci Dziewczynaskie że masz wsparcie w rodzinie i że u Ciebie nikt nie pije. U mnie motorem napędowym jest mój mąż chociaż nie mogę na niego zrzucac całej winy. Oby nam się udało

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • dziewczynaskie
2017/11/13 21:01 #34 przez dziewczynaskie
dziewczynaskie odpowiedział(a) w temacie Moja droga
ale generalnie jestem mięczakiem, straszym mięczakim, byle co potrafi mnie wyprowadzić z równowagi i byle co powoduje, ze czuje sie jak NIC

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/18 13:34 #35 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Miałam wczoraj taki jakiś nerwowy dzień. Nie mogła sobie miejsca znaleźć. Potem poszłam do pracy I się uspokoiłam. Dzisiaj mam wolne I cieszę się z tego. Już prawie 2 tygodnie bez porannego kaca ale to żaden sukces. Wybieram się z córkami na zakupy a potem robimy gofry. Mąż poszedł do pracy więc nie ma prowokatora do wypicia. Zamierzam wieczorem obejrzeć dobry film I trwać w trzeźwości chociaż mnie jakaś handra dopada.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, kris66, Tsubasano, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.