Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2019/10/19 08:19 #176

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18544
  • Otrzymane podziękowania: 29841
Ależ Krzysiu
Ja wspomniałam o niewpisywaniu zapić w chorobę, nie o nawrotach.
Brak codziennej higieny zdrowienia może doprowadzić do nawrotów. Ważne co z tym nawrotem zrobię, jak sobie z nim poradzę, wiedząc przy tym, że nie musi on skończyć się zapiciem.
Jestem chora na alkoholizm do końca życia. Brak pracy nad emocjami może doprowadzić mnie do różnych stanów, które zakończyć się też różnie.
Cudownie uzdrowiona to ja czułam się po opuszczeniu murów OTU, i co z tego dalej wynikło?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, chris661211, krzysiek, williwilli55, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2019/10/19 10:38 #177

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam ju pisałem że byłem zaskoczony bo nie zapaliła się czerwona lampka coby sprawdzić skład specyfiku przepisanego mi przez Panią Medyk aypererew .Dopiero gdy się posmarowałem sprawdziłem i jest 96 volt bnggfgbfb To nie Pani Medyk to ja zawaliłem dbanie o swoje Bezpieczeństwo.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2020/04/02 15:55 #178

  • Anikis
  • Anikis Avatar
  • Gość
  • Gość
Witaj Siwy,

Bardzo mi sie spodobala twoja wypowiedz , a mianowicie to zeby odebrac sobie prawo do zapicia.
Ja po prawie 3 letnim leczeniu zapijam mniej wiecej co 2 miesiace, jest mi trudno przejsc ten okres.
Tak mysle ze moze to byc w duzej mierze spowodowane tym ze moja terapeutka za kazdym razem mowi ze jest to normalne I dopuszczalne, natomiast moja glowa przyjela to jako przepustke.
Dlatego dzis rowniez zabiore sobie to prawo sama .
Dziekuje

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2020/04/07 10:56 #179

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 823
  • Otrzymane podziękowania: 1635
Ja bym zmienił taką terapeutke. Skoro coś tu nie działa, to trzeba zmienić formę działania. Tego się nauczyłem w trzezwieniu. :czesc:
"Everything is gonna be alright"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2020/04/10 03:24 #180

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Cześć Anikis,
To dobrze, teraz wprowadź w życie tę zasadę. Skłaniałbym się do zmiany terapeuty, ale nie dlatego, że ona źle prowadziła terapię, bo odpowiedzialność za leczenie spoczywa po twojej stronie i to Ty podejmujesz decyzję. Chodzi o to byś sobie odebrał komfort zapicia bo u niej już jest on na porządku dziennym.
Dużo osiągnąłaś, bo ważne jest że wracasz na drogę trzeźwości, to bardzo ważne.
Teraz potrzebne Ci nowe środowisko (terapeuta) w nowych postanowieniach odebranie sobie prawa do zapicia. Powodzenia.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, williwilli55

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2020/10/16 04:12 #181

  • Bezsilna12
  • Bezsilna12 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 36
Dziękuję za tak rozległe informacje. Rozumiem że chodziło Tobie , że jeśli zdarzy się potknięcie to mamy je zauważyć i natychmiast na drugi dzień nie pić tylko wpadać na nowo na dobry tor...Tylko powiem szczerze nie pije dopiero 3 dzień i już takie okresy abstynencji u mnie były bo jak bylam na diecie nie piłam miesiac a potem pozwalam sobie na raz w tygodniu i ani sie obejrzałam znow pilam codziennie :/ właśnie tak te pozwolenie na zapicie zadziałało na moj mózg. A ja tym razem chce skończyć z tym na zawsze i nie chce myśleć o tym ze zapije tylko chce wyłączyć zapicie.. KONIEC POZWOLENIA ( bynajmniej w moim przypadku bo znam siebie ;) moze.innym przyzwolenie pomaga ile ludzi tyle sposobów na trzeźwienie)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2021/04/01 19:32 #182

  • Barr
  • Barr Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 1
A ja po dwóch miesiącach nie picia wypiłam kilka browarkow. I szczerze mówiąc ulżyło mi. To było bez sensu tak się męczyć, szczęśliwa z tego powodu nie byłam.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2021/04/01 20:23 #183

  • Rosalinda1985
  • Rosalinda1985 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 15
To nie wiem co robisz tutaj?
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, jerzak, jankes12, Alicja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2021/06/07 14:25 #184

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 343
  • Otrzymane podziękowania: 565
" Nawrót wpisany w chorobę alkoholową?"
Odpowiadam - nie.
Dla mnie czegoś takiego nie ma. Coś takiego nie istnieje i rozumiem to pytanie jak zachętę do dania sobie spokoju z trzeźwością dożywotnio.
Co za nonsens.
Czyli co? Jak się zdarzy mam wytłumaczenie?
Czyli jak? Jak jestem alkoholikiem a jestem to muszę się liczyć z nawrotem czy raczej nawet nie myśleć że coś takiego będzie możliwe i brać to pod uwagę?
Nonsens.
Można zostać trzeźwym alkoholikiem do końca ziemskiego życia bez jakiegokolwiek nawrotu.
To pytanie "Nawrót wpisany w chorobę alkoholową?" jest jednym wielkim nieporozumieniem dla mnie.
Jednakże przyznaje, nie rozumiem wszystkiego co czytam czy widzę lub słyszę. Czasem nawet nie ma takiej potrzeby. Dlatego może ktoś powie dlaczego to pytanie się tu znajduje i co ma znaczyć dla przeciętnego chorego?
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.