Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2019/10/19 08:19 #176

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Ależ Krzysiu
Ja wspomniałam o niewpisywaniu zapić w chorobę, nie o nawrotach.
Brak codziennej higieny zdrowienia może doprowadzić do nawrotów. Ważne co z tym nawrotem zrobię, jak sobie z nim poradzę, wiedząc przy tym, że nie musi on skończyć się zapiciem.
Jestem chora na alkoholizm do końca życia. Brak pracy nad emocjami może doprowadzić mnie do różnych stanów, które zakończyć się też różnie.
Cudownie uzdrowiona to ja czułam się po opuszczeniu murów OTU, i co z tego dalej wynikło?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, chris661211, krzysiek, williwilli55, Itsme

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2019/10/19 10:38 #177

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2572
  • Otrzymane podziękowania: 2487
:-H Witam ju pisałem że byłem zaskoczony bo nie zapaliła się czerwona lampka coby sprawdzić skład specyfiku przepisanego mi przez Panią Medyk aypererew .Dopiero gdy się posmarowałem sprawdziłem i jest 96 volt bnggfgbfb To nie Pani Medyk to ja zawaliłem dbanie o swoje Bezpieczeństwo.
Za tę wiadomość podziękował(a): Itsme

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2020/04/02 15:55 #178

  • Anikis
  • Anikis Avatar
  • Gość
  • Gość
Witaj Siwy,

Bardzo mi sie spodobala twoja wypowiedz , a mianowicie to zeby odebrac sobie prawo do zapicia.
Ja po prawie 3 letnim leczeniu zapijam mniej wiecej co 2 miesiace, jest mi trudno przejsc ten okres.
Tak mysle ze moze to byc w duzej mierze spowodowane tym ze moja terapeutka za kazdym razem mowi ze jest to normalne I dopuszczalne, natomiast moja glowa przyjela to jako przepustke.
Dlatego dzis rowniez zabiore sobie to prawo sama .
Dziekuje

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2020/04/07 10:56 #179

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 1106
  • Otrzymane podziękowania: 2231
Ja bym zmienił taką terapeutke. Skoro coś tu nie działa, to trzeba zmienić formę działania. Tego się nauczyłem w trzezwieniu. :czesc:
"Everything is gonna be alright"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2020/04/10 03:24 #180

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć, kiedy myślisz, że nie możesz to się mylisz.
  • Posty: 4649
  • Otrzymane podziękowania: 10553
Cześć Anikis,
To dobrze, teraz wprowadź w życie tę zasadę. Skłaniałbym się do zmiany terapeuty, ale nie dlatego, że ona źle prowadziła terapię, bo odpowiedzialność za leczenie spoczywa po twojej stronie i to Ty podejmujesz decyzję. Chodzi o to byś sobie odebrał komfort zapicia bo u niej już jest on na porządku dziennym.
Dużo osiągnąłaś, bo ważne jest że wracasz na drogę trzeźwości, to bardzo ważne.
Teraz potrzebne Ci nowe środowisko (terapeuta) w nowych postanowieniach odebranie sobie prawa do zapicia. Powodzenia.
Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, williwilli55, Itsme

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2020/10/16 04:12 #181

  • Bezsilna12
  • Bezsilna12 Avatar
  • Gość
  • Gość
Dziękuję za tak rozległe informacje. Rozumiem że chodziło Tobie , że jeśli zdarzy się potknięcie to mamy je zauważyć i natychmiast na drugi dzień nie pić tylko wpadać na nowo na dobry tor...Tylko powiem szczerze nie pije dopiero 3 dzień i już takie okresy abstynencji u mnie były bo jak bylam na diecie nie piłam miesiac a potem pozwalam sobie na raz w tygodniu i ani sie obejrzałam znow pilam codziennie :/ właśnie tak te pozwolenie na zapicie zadziałało na moj mózg. A ja tym razem chce skończyć z tym na zawsze i nie chce myśleć o tym ze zapije tylko chce wyłączyć zapicie.. KONIEC POZWOLENIA ( bynajmniej w moim przypadku bo znam siebie ;) moze.innym przyzwolenie pomaga ile ludzi tyle sposobów na trzeźwienie)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2021/04/01 19:32 #182

  • Barr
  • Barr Avatar
  • Gość
  • Gość
A ja po dwóch miesiącach nie picia wypiłam kilka browarkow. I szczerze mówiąc ulżyło mi. To było bez sensu tak się męczyć, szczęśliwa z tego powodu nie byłam.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2021/04/01 20:23 #183

  • Rosalinda1985
  • Rosalinda1985 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 19
To nie wiem co robisz tutaj?
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, jerzak, Jaskolka, jankes12, Alicja, Itsme, nictakiego

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2021/06/07 14:25 #184

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Gość
  • Gość
" Nawrót wpisany w chorobę alkoholową?"
Odpowiadam - nie.
Dla mnie czegoś takiego nie ma. Coś takiego nie istnieje i rozumiem to pytanie jak zachętę do dania sobie spokoju z trzeźwością dożywotnio.
Co za nonsens.
Czyli co? Jak się zdarzy mam wytłumaczenie?
Czyli jak? Jak jestem alkoholikiem a jestem to muszę się liczyć z nawrotem czy raczej nawet nie myśleć że coś takiego będzie możliwe i brać to pod uwagę?
Nonsens.
Można zostać trzeźwym alkoholikiem do końca ziemskiego życia bez jakiegokolwiek nawrotu.
To pytanie "Nawrót wpisany w chorobę alkoholową?" jest jednym wielkim nieporozumieniem dla mnie.
Jednakże przyznaje, nie rozumiem wszystkiego co czytam czy widzę lub słyszę. Czasem nawet nie ma takiej potrzeby. Dlatego może ktoś powie dlaczego to pytanie się tu znajduje i co ma znaczyć dla przeciętnego chorego?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawrót wpisany w chorobę alkoholową? Jak sobie z nim radzić? 2022/04/01 22:44 #185

  • nictakiego
  • nictakiego Avatar
  • Gość
  • Gość
Bo ja wiem, moim zdaniem zdanie "nawrot jest wpisany w chorobe alkoholowa" oznacza tyle, ze pokusa zeby sie napic czy gorsze okresy po prostu sa normalne w tej chorobie. Nie jest to natomiast wytlumaczenie na to, ze sie zapija. Tak samo jak mam gorszy dzien, ale nie bede drzec ryja na wszystkich bo JA MAM GORSZY DZIEN to tak samo z nawrotem, trzeba sie do niego ustosunkowac, przetrwac, ale BEZ PICIA. Jak sa nawroty raka, to sie go leczy, a nie mowi sie: i tak wroci.

Przynajmniej ja to tak rozumiem.

U mnie nawroty wystepuja, nic to dziwnego bo nie jestem "zdrowa", tzn.jestem abstynentka, ale nie czuje sie jeszcze trzezwa. Bardzo wazne jest dla mnie wtedy zeby a) uswiadomic sobie, ze jestem w nawrocie i nie kusic losu niepotrzebnie,b) skontaktowac sie z innymi uzaleznionymi i trzezwiejacymi i wlasnie byc w srodowisku ludzi trzezwiejacych, c) uspokoic sie, bo to chyba mi najwiecej daje w temacie abstynencji (celowo uzyte nazewnictwo). Jak mowie, nie chodzi o to zeby ciagle wisiec na krawedzi, pogodzenie sie z mysla ze sie cos odstawia na cale zycie a nie na chwile jest wazne. W pewnym momencie, oczywiscie, na poczatku ciezko od siebie wymagac takiego myslenia, 24h sa fajne, nawet godzina na raz. Czasem glupie dziesiec minut..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.