Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/19 16:00 #1401

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3078
  • Otrzymane podziękowania: 9974
Gratuluję… Allie :mrgreen: :ymhug: @};- @};- @};- :YMAPPLAUSE:
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/20 13:51 #1402

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 535
  • Otrzymane podziękowania: 1736
Gratuluję Alice @};-
A proopo jukej...
Po brexicie to już tam nie można sobie ot tak mieszkać czy pracować.
Wiza jest dość droga, a status to trudny proces, jeśli się tam wcześniej nie mieszkało.
Taka dygresja ot.
W Giermanii jest dużo prościej i lepiej płatne.
Pozdro
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Anetka.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/20 14:55 #1403

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Dziękuję za info, ale z tym wyjazdem żartowałam.
Po prostu język angielski w ochronie zdrowia był jednym z przedmiotów w programie nauczania mojej szkoły. Mógł to być niemiecki albo angielski - padło na angielski.
Cieszę się że zaliczyłam, ale nie biorę pod uwagę wyprowadzki z Polski.
Ani do Wielkiej Brytanii, ani do Niemiec.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/20 14:58 #1404

  • dzordzklunej
  • dzordzklunej Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 138
  • Otrzymane podziękowania: 366
Na me usta po przeczytaniu tego niusa cisnie sie tylko tradycyjne staropolskie:KONGRATULEJSZONS! :YMAPPLAUSE:
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/24 17:38 #1405

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Przeczytałam dzisiaj w internecie że Sejm przyjął ustawę, na podstawie której Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Krajowe Biuro ds. Zapobiegania Narkomanii zostaną połączone w jeden podmiot - Krajowe Centrum ds. Zapobiegania Uzależnieniom.
To może pociągnąć za sobą duże zmiany w polskim systemie lecznictwa odwykowego i profilaktyki uzależnień. Dotychczas inne były praktyki i przepisy dotyczące alkoholików, a inne dotyczące narkomanów. Teraz jednych i drugich wrzuci się do jednego worka z napisem "uzależnienia chemiczne".
Ciekawe jakie programy lecznicze wypadną z systemu.
Do tej pory na przykład stacjonarne leczenie narkomana trwało rok, plus pół roku rezydentury, a stacjonarne leczenie alkoholika maksymalnie 8 tygodni.
Za to alkoholika Gminna Komisja mogła skierować na przymusowe leczenie, a narkomana nie.
Poza tym inne były kryteria szkolenia i certyfikacji terapeutów przyjęte przez PARPA, a inne - przez Krajowe Biuro ds. Zapobiegania Narkomanii. Teraz to trzeba będzie ujednolicić.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Jaskolka, Krzysztof Z., marcin, Krysia 1967, dzordzklunej, karencja, makino

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/25 13:00 #1406

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Kilka a może nawet kilkanaście lat temu dwie kobiety, żony alkoholików, na podstawie swojej korespondencji wymienianej w internecie, dotyczącej ich życia z mężami-alkoholikami, napisały i wydały książkę "Buty mojego męża".
Pozycja dobrze się sprzedawała i zbierała pozytywne recenzje, do momentu gdy w przestrzeni internetowej pojawił się mąż jednej z autorek i zaczął opisywać swoje małżeństwo ze swojej perspektywy... No to wtedy paru osobom buty z wrażenia pospadały.

Ech... Internety już widziały niejedno. Warto czasem poczuć jak się chodzi w cudzych butach.

EDIT. Ja tylko przelotem, bo się do szkoły zbieram. Angielski w ochronie zdrowia, egzamin ustny. Trzymajcie kciuki. Nie przygotowywałam się, bo od piątku mocno chorowałam.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Jaskolka, Krzysztof Z., marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, dzordzklunej, Jajo-Bajo, makino, MagdaO

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/25 14:30 #1407

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3078
  • Otrzymane podziękowania: 9974
Nie znam tej historii Alu, ale znam inne. W środowisku zawodowym, z którym byłem ściśle związany przez ponad 10 lat (i nadal w pewnym sensie jestem) zdarzały się różne historie i gdy po latach np biorę do ręki jakiś produkt firmowany przez osobę, którą dobrze poznałem z mało ciekawej strony bądź słucham publicznych wypowiedzi tejże, w których kreuje się na ofiarę czasami mam prawie odruch wymiotny.
Uważam, że kluczem do zdrowienia czy to z uzależnienia czy współ, czy z dysfunkcji lub innych zaburzeń jest bezwzględna szczerość. Nikt od nikogo nie wymaga, by dzielił się swoim prywatnym życiem z całym światem, gdyż naturalnym jest, że ktoś pewne rzeczy chce zatrzymać dla siebie, terapeuty, najbliższych powierników, przyjaciół rozumiejących jego problem.
Jednak człowiek, który opowiada publicznie w ten czy inny sposób wyłącznie o swoich krzywdach i traumach, ale „nie pamięta” tego, co sam robił i milczy na ten temat robiąc z siebie wyłącznie osobę poszkodowaną wg mnie jest nieszczery, a w przypadkach osób medialnych robi to najczęściej tylko dla zysku. Hajs musi się zgadzać, a kolegi z jego własności intelektualnej kolejny raz już nie okradnie lub nie wymusi załatwienia czegokolwiek na mężu na zmianę bijąc go ze świadomością, że MOŻE, bo jej nie odda ani się nie poskarży (teraz jeszcze faceci się wstydzą, a 20 lat temu to ohoho!) i strasząc samobójstwem.
Często takie osoby żerując na współczuciu, niewiedzy i naiwności społeczeństwa cieszą się nawet sporym szacunkiem. A ich skrzywdzeni przez nich ludzie?
Cóż, najczęściej chcą mieć po prostu święty spokój.

Tak więc również zalecam dystans. Nie tylko do tego, co w necie. Są różne formy przekazu i różne kreacje „aktorskie”. Jak i ich motywy.

Powodzenia i zdrówka!
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Jaskolka, marcin, Jajo-Bajo

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krzysztof Z..

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/25 15:02 #1408

  • Subtelny
  • Subtelny Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 11
,,, EDIT. Ja tylko przelotem, bo się do szkoły zbieram. Angielski w ochronie zdrowia, egzamin ustny. Trzymajcie kciuki. Nie przygotowywałam się, bo od piątku mocno chorowałam.

, robisz tak wiele dla innych , nie zapomnij zadbać i zatroszczyć się o siebie , czasem odnoszę wrażenie , że nikt nas nie uczy cierpliwośći i wyrozumiałośći i tej troski o siebie . Bądź dobra ,ale nie zapominaj o sobie , no i zdrowiej , fajnie mi się ciebie czyta , ^^) pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Jaskolka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/25 18:30 #1409

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Z angielskiego - jakimś cudem - piątka.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Annika75, Jaskolka, Krzysztof Z., darek70, Alex75, Annaannaanna, Krysia 1967, emmocja, dzordzklunej, Magda777, makino, MagdaO

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/25 19:44 #1410

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 3088
Nie nazwałabym tego cudem %%- winmer

Przypominają mi się szóstkowe uczennice z liceum. One zapytane przed sprawdzianem czy się stresują i czy się uczyły odpowiadały zawsze "Boże nic nie umiem" bnggfgbfb
A później zawsze miały piątki I szóstki

Gratuluję winmer winmer winmer
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/11/25 19:53 #1411

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1828
  • Otrzymane podziękowania: 3704

Z angielskiego - jakimś cudem - piątka.


A jakoś mnie ten cud nie zdziwił :mrgreen: ,jakoś tak czułam ,że tak będzie :P :ymhug: .Gratuluję Alice piąteczki @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Jaskolka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/23 08:56 #1412

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Przygotowania do Świąt u mnie już prawie skończone. Mieszkanie posprzątane, udekorowane, jest nawet mała choineczka z kolorowymi lampkami. Ciepło, miło, ładnie, przytulnie. Tak jak lubię. Nawet moje rozbrykane na codzień kotki zapozowały mi do zdjęć przy choince z takim wdziękiem, jakby się profesjonalnie zajmowały modelingiem. :muza:
Dziś jeszcze czeka mnie odmrażanie szyb w aucie (brrr...) i wyjazd do cukierni po zamówione ciasta. Po powrocie zajmę się pakowaniem prezentów. Wieczorem przegotuję mak z mlekiem i bakaliami na makówki. A jutro rano w sklepie na parterze mojej kamienicy odbiorę zamówione pieczywo i dokończę robienie makówek, żeby do kolacji wigilijnej przestygły.
Wigilijny wieczór spędzam z rodziną, u najmłodszej siostry. Będą obie moje siostry, szwagier, dwóch dorosłych siostrzeńców, dwie dorosłe siostrzenice, i trzyletni synek mojej siostrzenicy, dla którego jestem taką ciocio-babcią.
Moja średnia siostra podobno ma jakiegoś nowego partnera, ale chyba jeszcze nie są ze sobą na tyle blisko, żeby go miała w czasie Świąt przedstawiać rodzinie.
Podczas kolacji wigilijnej na stole nie będzie żadnego alkoholu. Odkąd przestałam pić, moi bliscy nie piją podczas wigilii, no chyba że po moim powrocie do domu, ale to już mnie w żaden sposób nie dotyczy.
Pierwsze święto każdy spędza u siebie, a w drugie święto ja przygotowuję rodzinny obiad i zapraszam swoich bliskich do siebie. U mnie w domu alkoholu nie ma od ponad 17 lat, z żadnej okazji, w żadnych pojemnikach (w ludziach też) o czym moi krewni wiedzą i akceptują to. No w sumie to nawet jeśli tego tak do końca nie akceptują, to przynajmniej szanują to, że ja mam bezalkoholowy dom i dostosowują się do tego.
Teraz sobie pomyślałam, że jedyna rzecz, jaką mi została w mieszkaniu z okresu picia, to telewizor. Taki staruszek, powiedziałabym że zabytkowy gadżet, bo nawet nie jest podłączony do anteny ani do dekodera, bo od dobrych paru lat nie oglądam telewizji. :) Cała reszta wyposażenia jest zmieniona. Łącznie ze ścianami, oknami, podłogami i ogrzewaniem.

Kupiłam sobie w prezencie świątecznym kalendarz na 2022 rok, wydany przez pewną lecznicę weterynaryjną z Przemyśla, która zajmuje się ratowaniem i leczeniem porzuconych, rannych, zaniedbanych, skrzywdzonych przez ludzi zwierząt i szuka dla nich nowych domów. Pracują tam cudowni ludzie, prawdziwi pasjonaci, a pieski nie mieszkają w boksach ani w budach, tylko w kolorowych domkach, tworzących Psią Wioskę. Zakup tego kalendarza to moja skromna cegiełka dołożona do ich działalności.
Jeszcze chciałam napisać, że ostatnio długo chorowałam. Nawet na mityngi mojej grupy AA nie chodziłam ponad miesiąc, więc możecie sobie wyobrazić, że naprawdę musiało być niedobrze!
Nie chcę się nad tym specjalnie rozwlekać, bo już jest ok, chociaż musiałam zmienić leki przeciwbólowe na silniejsze i przeprosić się z ortezą. W każdym razie na mityng w sylwestra się wybieram.
Na lekcje do szkoły jeździłam, zaliczyłam prawie wszystkie przedmioty. Zostały mi jeszcze tylko trzy dni zajęć zdalnych w styczniu, jedno zaliczenie i potem już tylko egzaminy państwowe.
Aż mi trudno uwierzyć, że tak szybko te cztery semestry przeleciały.

No i na koniec "ciekawostka przyrodnicza" - pojawił się ostatnio w moim życiu mężczyzna, który się mną wyraźnie interesuje, ale raczej nic z tego nie będzie, bo ja żadnych "motyli w brzuchu" nie czuję. Więc przyjmuję pochwały i komplementy, jestem miła i życzliwa, ale raczej zdystansowana.

Trzymajcie się trzeźwo i zdrowo, wypoczywajcie, świętujcie, dbajcie o siebie. Dobrego dnia i wesołych Świąt! ~O) @};-
(Szkoda że nie ma żadnej choinkowej emotki)
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, Krzysztof Z., Gosiax, darek70, Alex75, jankes12, marcin, Teo70, Annaannaanna, Krysia 1967, emmocja, dzordzklunej, Tomasz23, Magda777, makino i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/23 10:00 #1413

  • Eustachy
  • Eustachy Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 15
Alicjo, mam prośbę - opisywałaś gdzieś tu na forum swoje zmagania z alkoholem i jak to wyglądało? Jeśli tak to czy możesz wkleić link? Dzięki
"Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija"
Stanisław Jerzy Lec
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/23 10:01 #1414

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Mój wątek na forum: "Wąska droga"
  • Posty: 3203
  • Otrzymane podziękowania: 10767
Odkrywam, że pozytywnym przeciwieństwem tzw. "szampańskiej zabawy" (czyli kilku złudnych godzin pomiędzy poczuciem, że alkohol działa a gwałtowną próbą pozbycia się tegoż alkoholu z organizmu) jest satysfakcja. Satysfakcja, czyli radość, poczucie spełnienia i akceptacja tego, co się robi i jak się żyje. Tak więc po przeczytaniu Twojego posta życzę Ci pełnej satysfakcji ze Świąt i Sylwestra!
:muza:
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, makino

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tsubasano.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/23 10:32 #1415

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Bardzo dziękuję, Tsu. @};-
Eustachy, na tym forum moja historia picia i początków zdrowienia nie jest szczegółowo opisana. Kiedy zaczęłam zdrowieć, założyłam wątek na innym forum. Nosił on tytuł "Zrobiłam to" i był zapisem moich pierwszych trzech czy czterech trzeźwych lat. Niestety albo stety tamto forum poleciało w kosmos razem z moim wątkiem. Jeśli natomiast masz jakieś konkretne pytania, to chętnie odpowiem.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/23 17:24 #1416

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1121
  • Otrzymane podziękowania: 1048

No i na koniec "ciekawostka przyrodnicza" - pojawił się ostatnio w moim życiu mężczyzna, który się mną wyraźnie interesuje, ale raczej nic z tego nie będzie, bo ja żadnych "motyli w brzuchu" nie czuję. Więc przyjmuję pochwały i komplementy, jestem miła i życzliwa, ale raczej zdystansowana.


Przyroda budzi się na wiosnę %%- :)




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Poprawa cytatu

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/23 17:51 #1417

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
No właśnie. A przecież dopiero co zima się zaczęła. ^^)

Ciasto z cukierni odebrane, mak na makówki przygotowany, prezenty zapakowane, nawet wyskoczyłam do marketu po tanie puszki z karmą dla dzikich działkowych kotów i na myjni obok marketu byłam. Kiepsko się myje samochód przy minusowej temperaturze, ale musiałam, bo brudny już był jak nieboskie stworzenie.
No to można świętować.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Annaannaanna, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/25 13:36 #1418

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Rodzinna Wigilia bardzo nam się udała. Potrawy przepyszne (to głównie zasługa szwagra, który spędził cały dzień przy kuchennym piecu) , prezenty trafione w gust każdej obdarowanej osoby, nawet drugi sezon "Wiedźmina" nie stał się powodem do rodzinnej kłótni, bo akurat byliśmy zgodni w opiniach na jego temat. :mrgreen:
Po kolacji wigilijnej była kawa, ciasto i makówki, pośpiewaliśmy kolędy, pogadaliśmy, powspominaliśmy, pograliśmy w "5 sekund" (na szczęście w wersję junior, więc obciachu nie było :lol:) i w "Ubongo". Zrobiliśmy sobie też rodzinną sesję zdjęciową pod choinką. Wróciłam do domu około dziesiątej wieczorem. Było cudnie!
Cieszę się że do łask wracają planszówki i inne gry rodzinne. Jutro moja rodzinka przychodzi do mnie na obiad, więc wyciągnęłam już z komody "Kalambury" "Memory" i karty do "Uno". Pogramy sobie po obiedzie.
Dzisiaj na maksa leniuchuję. Oglądam świąteczne filmy o księżniczkach, książętach i zamkach na netfliksie i pomalutku szykuję potrawy na jutro. Będzie rosół drobiowo-wołowy z makaronem, kluski śląskie, pieczeń z karkówki w sosie grzybowym, kapusta biała z grzybami i czerwona zasmażana oraz kompot z suszonych owoców. I ciasta na deser oczywiście.
Kapusta już usmażona. Jestem teraz na etapie rozmrażania mięsa na rosół i na pieczeń.
Dobrego popołudnia. ~O) @};-
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, jerzak, williwilli55, AgaMars, aga54, Annaannaanna, Krokus, Krysia 1967, dzordzklunej, Romek83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/25 20:33 #1419

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 3088
Uwielbiam gry planszowe. Lubię dixit bardzo, ale i uno i zwykłą wojną nie pogardzę :P
Dzisiaj z moją przyjaciółką z lat młodzieńczych grałyśmy w dobble, uśmiałyśmy się po pachy. Nasze dzieci patrzyły na nas jak na wariatki.
Zapamiętam, żeby spakować za 9 miesięcy dla nas aypererew rozegramy kilka partyjek

:-* :-* :-*
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Annaannaanna.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/25 21:10 #1420

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Nigdy nie grałam w dobble, bardzo chętnie się nauczę. :-* :-* :-*
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/26 10:26 #1421

  • Alicja
  • Alicja Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 146

Kupiłam sobie w prezencie świątecznym kalendarz na 2022 rok, wydany przez pewną lecznicę weterynaryjną z Przemyśla, która zajmuje się ratowaniem i leczeniem porzuconych, rannych, zaniedbanych, skrzywdzonych przez ludzi zwierząt i szuka dla nich nowych domów. Pracują tam cudowni ludzie, prawdziwi pasjonaci, a pieski nie mieszkają w boksach ani w budach, tylko w kolorowych domkach, tworzących Psią Wioskę. Zakup tego kalendarza to moja skromna cegiełka dołożona do ich działalności.


Alu, ja też jestem z Przemyśla. Kiedyś moje dzieci znalazły gniazdko z malutkimi pisklakami. Nikt się nimi nie przejmował. Były skazane na śmierć. Chłopcy moi zawieźli je właśnie do tej lecznicy. Wszystkie przeżyły i latają sobie pewnie jeszcze . Moi chłopcy byli bardzo dumni i szczęśliwi bo tam nikt z nich nie śmiał się że zachciało im się ratować głupie ptaszki. A nawet za swoje serce dostali po cukierku.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, marcin, makino

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Poprawa cytatu

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2021/12/27 11:11 #1422

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Tak, ci ludzie szanują i ratują każde życie. Dlatego ich działalność jest godna wsparcia, także finansowego.

U mnie drugi dzień Świąt minął przyjemnie i wesoło, i oczywiście na trzeźwo. Tym razem rodzinka złożyła mi rewizytę. Dziś ogarniam mieszkanie po całym tym świątecznym "tajfunie" i zaczynam się pomalutku uczyć do egzaminów. Przynajmniej takie mam postanowienie.

Przyjaciel przysłał mi właśnie zdjęcia z ośnieżonego, mroźnego, rozświetlonego promieniami słońca lasu. Śliczne widoki, ale ja jednak wolę przeczekać mrozy w domowym ciepełku. Dla mnie zimy mogłoby nie być.
Dobrego popołudnia. ~O) %%-
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): AgaMars, Oktavia, Krysia 1967, Szpak, Magda777

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/11 14:58 #1423

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Spałam sobie dzisiaj spokojnie, aż tu nagle, w środku nocy, wyrwał mnie ze snu świdrujący dźwięk wiertarki, a potem odgłosy kucia i tynkowania ściany. Tej ściany, do której przylega moje łóżko, od strony głowy!
Zrywam się, patrzę na zegarek: jedenasta! No to przecież normalni nie pracujący zawodowo ludzie o tej porze obracają się na drugi bok, a tu mi ktoś ścianę rozwala!!!
Albo sąsiad zwariował, myślę sobie, albo mam nowego sąsiada, który zaczął zamieszkiwanie od remontowania. Raczej to drugie, bo dotychczasowy sąsiad dawno miał prąd odłączony, a ta wiertarka jak najbardziej była elektryczna. Więc muszę obczaić, kto się tam wprowadził, i na wszelki wypadek zacznę wychodzić na śmietnik, na strych i do piwnicy w pełnym makijażu. :lol: :lol: :lol: :mrgreen:
Bo, jak mawiała moja koleżanka z akademika, nawet w drodze na śmietnik można spotkać miłość swojego życia.

Wczoraj zdawałam pierwszą część egzaminu zawodowego. Na podstawie opisu podopiecznej trzeba było wykonać jej diagnozę funkcjonalną, czyli wypisać problemy w sferach: 1. psychicznej, emocjonalnej i związanej z samooceną; 2. fizycznej; 3. społecznej; 4. relacji rodzinnych i społecznych; 5. funkcjonowania w życiu codziennym. Plus mocne strony, bez podziału na sfery, plus deprywację potrzeb.
Drugim zadaniem było stworzenie dla tej osoby pięciodniowego harmonogramu terapii zajęciowej uwzględniającego w każdym dniu po trzy różne treningi, wraz z celami terapeutycznymi i aktywnościami podopiecznej.
A trzecim zadaniem było napisanie dla niej szczegółowego scenariusza zajęć pt. "Malowanie obrazu farbami akrylowymi na podstawie ilustracji z albumu".

W piątek druga część egzaminu, tym razem będzie to test składający się z 40 pytań zamkniętych. Testu się akurat nie boję, bo przeleciałam wszystkie, które były publikowane w internecie od 2014 roku, i miałam od 35 do 40 poprawnych odpowiedzi na 40 pytań. A żeby zdać, wystarczy 20 poprawnych odpowiedzi.
Wyniki egzaminów będą znane dopiero pod koniec marca, ale w sumie jestem dobrej myśli.

W domu opieki, w którym pracowałam kiedyś przez rok, zwolniło się miejsce terapeuty zajęciowego, bo terapeutka, którą przez tamten rok zastępowałam, teraz zwolniła się i mają wakat od 1 stycznia. Rozważam wszystkie za i przeciw, i może się z nimi skontaktuję, oferując im powrót do pracy. Wprawdzie wiem, że pod pewnymi względami nie spełniałam oczekiwań pracodawcy, nie byłam też w pełni usatysfakcjonowana wynagrodzeniem, ale z drugiej strony były i plusy, bo uwielbiałam pracę ze staruszkami. I oni też lubili moje zajęcia. I miałam tę pracę blisko od domu.

Jeszcze się waham, ale czuję, że po skończeniu szkoły i zdaniu egzaminów będę potrzebowała jakiejś nowej aktywności. A oferty pracy, które się teraz ukazują w internecie, mają zasadniczy minus - dużą odległość od mojego miejsca zamieszkania. Co jest skrajnie niekorzystne przy dzisiejszych cenach benzyny.

No i tyle nowości z ostatnich dni.
O filmach i serialach z Netfliksa dużo nie napiszę, ale polecam waszej uwadze "Paradoks" z Lindą w roli głównej. Mnie wciągnął. :)
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., darek70, marcin, Krysia 1967, Magda777, Tomek4562

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/12 12:24 #1424

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Sąsiad zza ściany, kimkolwiek jest, nadal remontuje. Dziś obudziły mnie odgłosy zdrapywania tapet ze ściany. Ciekawe, czy jeśli ja słyszę takie dźwięki z jego mieszkania, to czy on słyszy jak ja gadam z kotami. Bo jeśli słyszy, to na pewno już mnie uważa za wariatkę.:mrgreen:
Zadzwoniłam dzisiaj do PUP-u żeby parę kwestii wyjaśnić i dowiedziałam się, że w negocjacjach z potencjalnymi pracodawcami mam spory atut ze względu na mój wiek - bo zatrudniając mnie na okres 18 miesięcy mogą przez 12 miesięcy dostawać dofinansowanie do mojego wynagrodzenia w wysokości 1500 złotych miesięcznie, a przy zatrudnieniu mnie na 10 miesięcy, PUP może im refundować moje wynagrodzenie kwotą 1400 złotych przez 6 miesięcy.
Kontaktowałam się z koleżanką, która pracuje jako opiekunka w tym domu opieki, o którym pisałam wczoraj. Tym, w którym i ja kiedyś pracowałam. Nie znaleźli jeszcze nowego terapeuty zajęciowego, więc dziadki i babcie się nudzą, albo się kłócą, i ona im organizuje z doskoku zajęcia plastyczne, między jedną kąpielą a drugą. Ona kiedyś pracowała w przedszkolu i chciałaby przejść z opiekunki na terapeutkę, ale ani prezes ponoć jej powiedziała, że najpierw musiałaby znaleźć opiekunkę na swoje miejsce.
Prezeska na razie na urlopie. Pewnie się zdecyduję na telefon do niej w poniedziałek. Wtedy już będę po wszystkich egzaminach w szkole. Wprawdzie jeszcze bez dyplomu, ale w prywatnych domach opieki nie przywiązują do tego tak dużej wagi jak w służbie zdrowia.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, Tomasz23, Magda777, GosiaAA, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/14 19:10 #1425

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Zdawałam dziś drugą, teoretyczną część egzaminu. Zdobyłam 39 punktów na 40 możliwych. Wyłożyłam się na pytaniu, czy osoba ociemniała to taka, która straciła wzrok w okresie niemowlęcym, poniemowlęcym, do 5. roku życia czy powyżej 5. roku życia.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Krysia 1967, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/14 19:21 #1426

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5575
  • Otrzymane podziękowania: 10090
Gratulacje :-BD

nie wnikając w odpowiedź na to pytanie :lol:
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/14 19:29 #1427

  • Tom72
  • Tom72 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 261
  • Otrzymane podziękowania: 320
Gratulacje :-BD
A ja mimo wszystko chciałbym poznać odpowiedz :)
Cele są marzeniami z wyznaczonym terminem spełnienia
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tom72.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/14 19:32 #1428

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Powyżej 5. roku życia. :)
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/14 19:49 #1429

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 866
  • Otrzymane podziękowania: 2089
Brawo .Super :-BD .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/14 20:15 #1430

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 3088

Powyżej 5. roku życia. :)


To jedno akurat bym wiedziała bnggfgbfb
W przeciwieństwie do pewnie 39 pozostałych;-)
Trzeba było jak w milionerach, telefon do przyjaciela poprosić ^^)
Już gratulowałam poza forum, ale i tu oficjalnie Ci gratuluję.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/14 21:06 #1431

  • GosiaAA
  • GosiaAA Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 241
Gratulacje :-BD zresztą nie mogło być inaczej! ale ze Ty ich nie przekonałaś, że jednak Twoja odpowiedź jest prawidłowa bnggfgbfb
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, HENIEK, marcin, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez GosiaAA.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/15 08:22 #1432

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Gosiaczku, dzięki Ci za wiarę w moje możliwości, ale AŻ takiej siły przekonywania nie posiadam. :lol:
Ważne że mam swój skromny wkład w przekonanie Ciebie, że można utrzymywać abstynencję, i że się od tego nie umiera. ^^)

Dzisiaj mam ostatnie zajęcia w szkole. Potem do końca marca - czas oczekiwania na wynik egzaminu praktycznego, tego, który zdawałam w poniedziałek. Na 7 kwietnia jest zaplanowane wręczenie świadectw i dyplomów dla tych, którzy zdali.
Zastanawiam się, czy się nie zapisać na florystykę w tej samej szkole. Nauka trwa rok, płaci się 150 złotych za semestr i 170 za egzamin. Wezmę dziś ulotkę z sekretariatu i przyjrzę się, jak często odbywają się zajęcia.

Sprawdziłam wczoraj stan konta bankowego. Nie ma tragedii, finansowo dam radę jeszcze jakiś czas "pociągnąć" na zasiłku i oszczędnościach. Poza tym pojawiła się w internecie nowa oferta pracy w moim powiecie - jest do objęcia jedna z pracowni w Warsztacie Terapii Zajęciowej. Jak widzicie, szukam alternatywy dla domu opieki, w którym już pracowałam. W poniedziałek zadzwonię w obydwa miejsca, zobaczymy co z tego wyniknie.
Zapisałam się też na trzecią, przypominającą dawkę szczepionki Phitzera, bo praca w tego typu placówkach, gdzie na niewielkiej powierzchni przebywają razem spore grupy osób, niesie za sobą podwyższone ryzyko zakażenia.
Ja od początku pandemii byłam testowana dwukrotnie, i za każdym razem miałam wynik ujemny. W styczniu zeszłego roku skorzystałam z tego, że pracując w DPS-ie byłam w "grupie zerowej" i zaszczepiłam się dwiema dawkami szczepionki. 25 stycznia przyjmę trzecią.
I co by tu jeszcze?...
Aha, zbliżają się moje urodziny, więc zaprosiłam już gości i kupuję pomału składniki na bigos. W poniedziałek zamówię tort i ciasto w cukierni. Tort tradycyjnie śmietankowy, oczywiście bezalkoholowy. :)
Żałuję, że nie mam w pobliżu naszej Krysi, bo bym ten tort u niej zamówiła.
Dobrego dnia dla wszystkich. ~O) @};-
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, Adalbert, Krzysztof Z., HENIEK, Alex75, marcin, Tom72, Krysia 1967, Romek83, Magda777, Tomek4562, GosiaAA, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/15 21:53 #1433

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1828
  • Otrzymane podziękowania: 3704

Aha, zbliżają się moje urodziny, więc zaprosiłam już gości i kupuję pomału składniki na bigos. W poniedziałek zamówię tort i ciasto w cukierni. Tort tradycyjnie śmietankowy, oczywiście bezalkoholowy. :)
Żałuję, że nie mam w pobliżu naszej Krysi, bo bym ten tort u niej zamówiła.
~O) @};-


A ja żaluję,że nie mogę go zrobić dla Ciebie Alicjo,szkoda :( ,śmietankowy to mój ulubiony smak a do tego jeszcze masa malinowa no i oczywiście,że bez alkoholu l-) i zrobiłabym Ci taką piękną figurkę :YMPARTY:
Jednak Ci przyślę choć takiego wirtualnego torcika na urodziny wraz z życzeniami :-* .
Choć to za parę dni dopiero,to ja już dziś życze miłych i wesołych urodzin @};- :ymhug: .
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Krzysztof Z., HENIEK, Tomek4562, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/15 22:40 #1434

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 866
  • Otrzymane podziękowania: 2089
Też na dniach będę miał urodziny i imieny ,dwa w jednym ,jednego dnia ,będziemy więc świętować aypererew .Tradycyjnie zakup różnych gatunków cukierków do pracy bnggfgbfb .Dobrze ,że już za mną te czasy ,że czyjes imieniu czy urodziny oraz oczywiście moje świętowałem alkoholem x_x .
Być może będzie jakiś tort w domu ,ale pasowałby bez świeczek ,bo tort musiałby by mieć obwód jak koło od roweu ,to największe bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb .
Zresztą nie jest ważna ilość świeczek ,ważne jest na ile się człowiek czuje pomimo swoich wiosennej ,a ja czuję się dużo młodziej niż pokazuje moja metryka aypererew .
Więc droga Alicjo,też już dziś przyłączam się do życzeń Krysi ,bardzo miłych i ogromnie wesołych urodzin @};- :YMPARTY: .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Krzysztof Z., Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez HENIEK.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2022/01/19 18:40 #1435

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Jeśli nie będzie jakichś niespodziewanych przeszkód, to w połowie lutego wrócę do pracy w domu opieki dla seniorów. Dziś dzwoniła pani wiceprezes, jest zainteresowana wznowieniem współpracy, musi tylko jeszcze skonsultować się z prezeską, która w poniedziałek wraca z urlopu. Ale ona też pewnie będzie za moim powrotem.
Teraz muszę pogadać ze swoim ortopedą, żeby jakoś tak bardziej radykalnie zadziałał przeciwbólowo na to moje kolano, bo chciałabym do emerytury dojść na własnych nogach jako kobieta pracująca. Nie wiem co by mogło skuteczniej zadziałać - może blokada sterydowa, może kwas hialuronowy... Same tabletki raz działają mocniej, raz słabiej. No i jakby nie patrzeć - obciążają żołądek i wątrobę.
Pani wiceprezes wspomniałam, że będę potrzebowała pomocy opiekunek przy transportowaniu wózkowiczów. Obiecała, że mogę liczyć na ich pomoc.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, HENIEK, Krysia 1967, Magda777

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.