Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/01/05 22:48 #491

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 54
  • Otrzymane podziękowania: 158

U mnie przede wszystkim strach, bo miałam tak bardzo dosyć samej siebie, że myślałam o śmierci, chyba pierwszy raz tak mocno i intensywnie. Przeraziła mnie wizja moich dzieci kiedy już mnie nie będzie... ech na samą myśl napływają łzy do oczu.
Zmarnowane życie, długi, praca na włosku, nie otwierane listy, bo tylko z powiadomieniami o zapłatę, strach odebrać telefonu, strach nawet na niego spojrzeć bo nie wiadomo co nawywijałam po pijaku...
Moja Siła Wyższa mi bardzo pomogła, bo poprosiłam Go o to.
Pozdrawiam i Szczęśliwości w Nowym Roku! Zdrowia Krzysiu przede wszystkim @};-

Przepraszam, że wracam do starych postów ale piszesz o moim życiu.
Pierwsze małżeństwo rozwalone - akurat nie przez alkohol. Zamieszkałam sama i popłynęłam zupełnie. Nocą piwo do upadlego, wino... rano do pracy. Samochodem. Straciłam prawko, to jeździłam bez. Straciłam prawie mieszkanie bo chlanie było ważniejsze od rachunków. Skrzynka pełna wezwań, telefon dzwonił o każdej porze. I w tym wszystkim moje dzieci. Obecny mąż uratował mi życie. Przygarnął. Opiekował się. Nie piłam. Chciałam być trzeźwa ale ten nałóg jest jak szatan. Nęci, kusi.... zabija wszystko.
Dziękuję za Twój wpis. Chcę czytać takie rzeczy. Chcę sobie uświadamiać w jakim xxx tkwiłam i jaka cienka jest linia by się tam znaleźć.
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Zakapior. Powód: wulgaryzm

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/01/06 10:32 #492

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam taka ta Beznadzieja Załamka i Niewyróbka i Strach towarzyszyły mi przez czas mojego Picia i zjazd w Dół :-? Gdy przygnieciony Konsekwencjami Mojego Picia Wyruszyłem na Trzeźwy Szlak pełen Obaw jak to będzie bez Picia :-? wtedy zaświtała Nadzieja a Może teraz aypererew Mówią Nadzieja Matką Głupich??Ale ktoś mi powiedział Lepiej mieć Głupią nadzieję Niźli być Beznadziejnie Głupim bnggfgbfb
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, szekla, andrzejej, jerzak, Kayo78

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/01/06 10:45 #493

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 54
  • Otrzymane podziękowania: 158
Też tak mam.
Czuję euforię, moc, że to był ten czas. Chcę naprawić życie. Wierzę, że mi się uda.

Pozytywnych myśli :-BD
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, Alchemia

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/02/01 20:02 #494

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam no to lu bo i Miesiąc Luty bnggfgbfb Krok Drugi?? Uwierzyliśmy że Siła Większa od Nas samych ??Przywróci?Nam ?Zdrowie?? aypererew No i nie pchać się Każdy zdąży się Wypowiedzieć mamy cały Miesiąc Luty :-?
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/02/01 21:34 #495

  • leszek277
  • leszek277 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 424
to może jeszcze dołożę do tego Twego postu krzysiek by lepiej wypowiedzi szły :grin:
Raz zapytał mnie ktoś nowy na mitingu : - a widziałeś by Siła Większa przywróciła komuś zdrowie , by mógł pić kontrolowanie ?
:-H
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/02/02 06:31 #496

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Czy zdrowie musi oznaczać picie alkoholu?
Jeśli zdrowym ludziom jest do życia potrzebny alkohol, to dlaczego Bóg nie urządził tego tak, żeby ta substancja znajdowała się już w mleku karmiących matek?
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Zakapior, darek70, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/02/02 07:49 #497

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Oj co chwilę przewija się ten temat, że odzyskanie zdrowia to odzyskanie kontroli nad piciem. Bzdury i tyle :grin:
Życie nie musi się kręcić wokół flaszki i odzyskując zdrowy rozsądek uświadomiłem sobie ten prosty fakt. Jakkolwiek trudne może to być do zrozumienia dla niektórych, można żyć bez alkoholu i doskonale sobie bez niego radzić.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Moni74, krzysiek, Tomoe, Kayo78, darek70, cehok, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/02/02 08:01 #498

  • Yeti
  • Yeti Avatar
  • Gość
  • Gość
Tak samo trudne dla niektórych może być zrozumienie, że picie alkoholu nie zawsze oznacza, że życie kręci się wokół flaszki. Tak jest tylko u ludzi chorych na alkoholizm. Ludzie zdrowi korzystają z alkoholu podobnie jak z innych elementów życia, świata który ich otacza. Ale to przecież nie oznacza, że "jest im potrzebny". Czy to źle? W moim pojęciu niekoniecznie. To, że ja mam problem ze skutkami picia alkoholu nie oznacza przecież, że inni nie powinni go pić ponieważ "są głupi". To ich decyzja i nikomu nie wolno tego oceniać. Oczywiście, bezdyskusyjnie wszelkie próby zrobienia "zielonego ogórka z kiszonego" to bzdury i zwykłe kombinacje chorej głowy. Alkoholicy nie powinniu pić alkoholu ani tym bardziej utożsamiać zdrowia z możliwością picia (w ich przypadku).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Yeti.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/02/02 09:04 #499

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Yeti ja piszę o alkoholikach, tych pogodzonych i tych jeszcze walczących. Nie odnoszę się nawet do podejścia jakie mają do alkoholu osoby nieuzależnione bo to zupełnie inny świat w porównaniu z moim czy kogoś kto ma problem i pije. Ja jestem z alkoholizmu uzdrowiony, ale żeby zachować ten stan muszę być między innymi abstynentem. Nie cierpię, nie tęsknię, nie walczę. Cierpiący alkoholik kombinuje, oszukuje, walczy, pije. Osoba nie będąca alkoholikiem może pić lub nie pić i nie ponosi konsekwencji. Alkohol nie jest dla niej koniecznością czy zagrożeniem. Po prostu żyje i kiedy ma ochotę to pije. Takie są różnice i nie ma w tym według mnie nic głupiego. Alkohol jest dla ludzi, którzy potrafią go pić. Ja nie potrafię i nie piję, przy czym zaznaczam, że wielu alkoholików, których poznaję myli odzyskanie zdrowia z powrotem do picia.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Tomoe, darek70, marcin, vince, Arseniusz, Yeti, Marta.Maria

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/03/01 14:11 #500

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam Pyta Cieć Ciecia która Godzina? Ciecia bnggfgbfb No to i czas na Krok Cieci No Trzeci aypererew Postanowiliśmy Powierzyć Naszą Wolę?i Nasze Życie?opiece Boga? ___jakkolwiek__ Go Pojmuję??Myślę co ta Furteczka Sugestia Pozwoliła mi Rozbroić to Moje Pokrętne Myślenie aypererew
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/03/01 21:41 #501

  • leszek277
  • leszek277 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 424
naszą wolę , nasze życie .... to może tak jak w poprzednim kroku coś dopiszę na to myślenie .
Może troszkę modlitwy : .... Panie Boże , jeżeli Ci to nie przeszkadza to spraw by nasza wola stała się Twoją wolą ....
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/03/03 09:55 #502

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058
Panie użycz mi: ^:)^
pogody ducha - abym godził się z tym, że dla mnie alkoholika - picie kontrolowane nie istnieje,
odwagi - abym zmieniał swoje myślenie i działanie
i mądrości - abym odróżniał to pijane od trzeźwego. :lol: zwyciesteoe
Powierzyć swoją wolę i picie, to powierzyć życie. :-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): Alicja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/03/03 10:05 #503

  • Yeti
  • Yeti Avatar
  • Gość
  • Gość

Panie Boże, jeżeli Ci to nie przeszkadza to spraw by nasza wola stała się Twoją wolą ....

Dobre :-).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/03/06 17:29 #504

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2141
  • Otrzymane podziękowania: 6072
Zanim postawiłam 3 krok ze sponsorką a zaczęłam żyć 3cim krokiem musiało jeszcze sporo czasu upłynąć, ale kiedy w końcu zaczęło mi to wychodzić na początku poczułam ulgę. "Niech sie dzieje Twoja wola Panie a nie moja" - powtarzałam. Coś mi tu jednak nie grało do końca. No bo skoro Bóg dał mi wolną wolę to dlaczego ja mam wypełniać wolę jakiegoś tam Boga, którego nie pojmuję, nie rozumiem i w dodatku nie mam pojęcia jaka jest Jego wola? Teraz patrzę na to inaczej. Ja i Bóg jesteśmy jednością i moja wola jest Jego wolą bo gdyby tak nie było to nic nie mogłoby się wydarzyć. Wszystko co się wydarza jest wolą Boga. Kiedy kieruję się wzniosłymi uczuciami, głosem serca i słucham to co ma mi do przekazania moja dusza wypełniam wolę Boga, ale gdybym jednak kierowała się innymi pobudkami też wypełniałabym wolę Boga. Każda decyzja w moim życiu będzie miała jakieś konsekwencje, mogę sobie tutaj na ziemi stworzyć małe piekło albo własny raj, to mój wybór i obojętnie co wybiorę Bóg mi w tym pomoże wedle wiary mojej. I to jest piękne @};-
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/05 18:31 #505

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam jasnygwincio chyba zatrudnię Szparkę sekretarkę bo ta Galopująca Sklerozunia bnggfgbfb Ale do Rzeczy ju Krok Ćwiarty oo Czwarty Zrobiliśmy ?Gruntowny?i Odważny ?Obrachunek?Moralny??Ja Sobie Obrachuje codziennie wieczorem coby jutro nie popełniać tych samych błędów no nie zawsze ale jakoś to Idzie aypererew A jak tam u was??
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, leszek277

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/05 19:16 #506

  • leszek277
  • leszek277 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 424
Moralny, moralność ... no właśnie , Kali ukradł krowę , czy to jemu ukradli :grin:
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/06 14:52 #507

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7633
  • Otrzymane podziękowania: 13398
Ja też codziennie wieczorem, mało tego, staram się z miejsca przyznawać do popełnionego błędu, żeby nie musieć chodzić spać z jakimś "gnieciuchem" na sumieniu.
Ale u mnie to krok 10. Czwarty, to już dawne, dawne dzieje. Rozdział zamknięty.
Pozdrawiam.
"Jeśli ci się nic nie chce, to wypij dużo wody. Będzie ci się chciało sikać"
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/06 18:13 #508

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam ja nie uważam że Ruch Cup i Temacio Kroku zamknięty myślę co tego nie da się odrobić jak Lekcji :-?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/07 07:34 #509

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7633
  • Otrzymane podziękowania: 13398
Nie musi byc zamkniety, ale u mnie ten krok akurat jest.
Przerobilam go 2 razy, zrobilam bardzo dobry obrachunek. Wyznalam sobie, Bogu i moim obydwu sponsorkom.
Wybaczylam sobie i innym, nie ma co rozdrapywac ran.
Rozdzial zamkniety.
Teraz robie jedynie obrachunki z terazniejszosci (krok 10)
Nie movie, ze nigdy nie wroce do tego kroku, choc na chwile obecna nie mam potrzeby do niego wracac, jedynie z podopiecznymi, zeby wysluchac ich inwentury.
Tak to wyglada u mnie.
Zapytales, wiec odpowiedzialam :grin:
"Jeśli ci się nic nie chce, to wypij dużo wody. Będzie ci się chciało sikać"
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, jerzak, Zakapior, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/07 19:02 #510

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam Jak to Mówią Przerobić to Można to Zboże na Mąkę albo Kogoś na Szaro i ja się tego Trzymam bnggfgbfb Mam taką Szanse że co Roku Mogę Powrócić przez Miesiąc do Pracy nad Każdym Krokiem z Nowymi Corocznymi Przemyśleniami aypererew

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/07 19:04 #511

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Zrobić, postawić, przerobić, przejść, zrealizować...to tylko słowa,które sprowadzają się do konkretnego działania, a w przypadku kroku czwartego działania jednorazowego jeśli tylko trzymam się kilku prostych zasad.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 05:09 #512

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam wydaje mi się że dla mnie Krzyśka Alkoholika Praca jak to Piszecie na Programie 12 Kroków to nie jest Jednorazowe Podejście aypererew Odrabiam lekcje i jestem Doktor bnggfgbfb Ale skoro Ktoś Traktuje Pracę na Programie jako odrabianie lekcji no to ju inszy problem :-?
Za tę wiadomość podziękował(a): leszek277

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 05:22 #513

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Krzyśku ile razy można pisać krok czwarty? Według mojego doświadczenia i treści WK, raz. Tak samo krok piąty postawiłem raz. Przy zachowywaniu uczciwości i oczywiście abstynencji oraz kontaktu z Bogiem, niesieniu posłania, obrachunku kroku 10 nie mam potrzeby znowu rozliczać swojej przeszłości. Ile razy można do tego wracać i taplać się we własnych urazach, lękach i wyrządzonych innym krzywdach? Odpowiedź brzmi RAZ. Do codziennego rozliczania swojej teraźniejszości służy mi krok 10 i dopóki będę go stosował nie będę musiał cofać się do kroku czwartego. Po prostu nie będzie takiej potrzeby. Są takie kroki w programie, których nie trzeba ciągle powtarzać. Tak jest też z krokiem pierwszym chociażby. Ile razy będę tą bezsilność i niekierowalność uznawał? Ano zrobiłem to raz, a porządnie. Teraz do tego nie wracam. To już jest częścią mnie.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, jerzak, Kayo78, darek70, marcin, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 15:02 #514

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058
:-H @};- ja rozumiem, że przejście przez Program ze sponsorem to jest praktyka
w jaki sposób zastosować KROKI w swoim życiu.
Gruntowny obrachunek raczej wyczerpuje listę uraz i spraw "drążących" dziurę w sumieniu.
Rozumiem i Was i rozumiem krzyśka.
Wy z kolei nie rozumiecie, że można inaczej i bez sponsora. :lol:
Bez sponsora nie ma pośpiechu, presji czasu.
Kto chce dopyta, doczyta, przemyśli, wyciągnie wnioski i powoli ruszy by naprawić
najbardziej spędzające sen z powiek rzeczy.
Nie wszystko trzeba załatwić w parę miesięcy, by móc zacząć cieszyć się "działaniem Programu".
Tu też można działać wolniej w myśl uniwersalnej zasady: najpierw rzeczy najważniejsze.
Nie wszystko da się załatwić w parę miesięcy.
O ile można zebrać do kupy wszelkie urazy, to ich dalszy los w kwestii "naprawy" nie zawsze jest możliwy od ręki.
Do zadośćuczynienia komuś można wrócić gdy będzie to możliwe i fizycznie (dostępność osoby) i psychicznie (moja dojrzałość emocjonalna) gdy poczuję się na siłach.
Można chyba zrozumieć, że alkoholik nie rozliczywszy się do końca w kwestii niektórych uraz
- nie musi od razu polecieć i się schlać z tego powodu. :ymdevil:
Świadomy alkoholik da radę - podstawa to wyczyścić obszar, w którym żyje.
Dalsze rewiry - na spokojnie, jak sumienie podpowie.
Nie wiem czy Was przekonałem, ale siebie na pewno już od dłuższego czasu. bnggfgbfb
Jędrek egoista wieczny. buahaha
Za tę wiadomość podziękował(a): Kayo78, Krysia 1967, Pate

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 15:44 #515

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Ja nie wiem czy się da bez sponsora, bo moje doświadczenie wiąże się ze sponsorem własnie :grin: ale są tu na forum osoby, które znam i które z tego co mówią sponsora nie mają, a program starają się stosować. Czy to źle? Absolutnie nie, wierzę tym osobom bo ja tutaj nie jestem od stawiania diagnoz, ocen czy mówienia co jest dobre, a co złe. Ja wymagam od siebie, nie od innych. Jeśli ktoś na tym forum codziennie rozkminia krok czwarty, albo codziennie zapomina, że służy mu uznawanie bezsilności wobec alkoholu i musi to sobie wciąż i wciąż przypominać to w porządku. To nie jest moje życie przecież. Staram się jednak swoim doświadczeniem pokazywać, że owszem można dany krok postawić raz i wcale nie trzeba do niego później wracać, można przełamać swoje ego i poproszenie drugiego człowieka nie jest niczym poniżającym czy złym, można odzyskać zdrowy rozsądek w odniesieniu do życia i alkoholu w ciągu nawet czterech miesięcy. Można to wszystko zrobić za pomocą Siły Wyższej, WK i sponsora, a także dzięki własnej uczciwości, gotowości i otwartemu umysłowi. Czytają nasze posty osoby nowe, niech same podejmują odpowiednie dla siebie decyzje. Ktoś dochodzi bądź już doszedł do tego samego co ja za pomocą zupełnie innych narzędzi i to też jest w porządku. Są tutaj zapewne tacy, którzy są o całe mile przede mną jeśli chodzi o uduchowienie, nie korzystają z pomocy programu i ja wierzę, że tak właśnie jest. Ja mam sponsora, Krzysiek nie ma, ja mam swoje doświadczenie, a Krzysiek swoje. To wszystko jest bardzo proste. Nie musimy być tacy sami, ale też ja zawsze będę się dzielił tym co mam, a mam spokój i przebudzenie osiągnięte w ciągu zaledwie czterech miesięcy pracy ze sponsorem. Teraz mogę i staram się pogłębiać te stany, bo przecież zawsze może być lepiej, byleby nie wpaść w perfekcjonizm.
A krok dziewiąty jest krokiem ruchomym. Sam mam kilka dziewiątek przed sobą. Czekam tylko na odpowiedni moment bo gotowość już mam. Nie zawsze i nie wszyscy są na wyciągnięcie mojej ręki. Trzeba też cierpliwie na kogoś poczekać. Urazy zostały mi odebrane, a te które łapię też nie są we mnie długo. Odpuszczam szybko bo ja już nie walczę. Nawet biorąc pod uwagę moje sympatyzowanie z ruchem prawicowym to nie traktuję tego jak wojnę czy walkę ze stroną przeciwną. Owszem, piszę, mówię, głośno wyrażam swój światopogląd bo się go nie wstydzę, ale nie wojuję. Wojna to zło, zguba każdej ze stron. Ale to już zupełnie inny temat :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, andrzejej, jerzak, Kayo78, darek70, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Zakapior.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 16:52 #516

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18544
  • Otrzymane podziękowania: 29841
Ojoj, sie dzieje :grin:
A ja sobie czytam, że krok IV i rozdział zamknięty. Czyżby?
Nie wiem jak to wygląda w pracy ze sponsorem ale wiem, że moja pamięć płata figle.
Może to i przychodzi z wiekiem, takie rozliczenie życia, z pominięciem choroby alkoholowej ale....wiele rzeczy, o których zapomniałam, jakby ich nie było, powróciło wraz ze wspomnieniami.
Myślę, że nie ma tu braku szczerości, uczciwości, tak po prostu - wyparowało z głowy by znów powrócić.
I dlatego w moim przypadku nie da się zrobić IV kroku ani w miesiąc, ani w rok, gdyż zdarza się, że odtworzy mi sie coś kolejnego. Zatem uważam, że ten krok, jak i inne są na codzień, do końca życia.
a może ja już naprawdę sie starzeję, co? :lol:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, andrzejej, Zakapior, Kayo78, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, leszek277

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 17:00 #517

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Słuszne spostrzeżenie Emi. Jesteśmy tylko ludźmi i możemy przecież czegoś nie napisać bo zwyczajnie wyleciało nam to z głowy. Sponsor mi powiedział i ja to samo powtarzam podopiecznym, że najważniejsze, aby świadomie, z premedytacją czegoś nie zataić, a wszystko to co sobie przypomnę kiedyś tam, mogę przecież powiedzieć sponsorowi dzwoniąc do niego. Nikt nie jest alfą i omegą, a w inwenturze powinno się znaleźć wszystko to co pamiętam na ten moment.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, andrzejej, jerzak, Kayo78, marcin, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Zakapior.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 17:06 #518

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18544
  • Otrzymane podziękowania: 29841
No bo Zakapiorku tak jest. Jesteś dwa razy młodszy to i pamięć ma lepszą, i grzeszków pewnie nie zdążyłeś tyle popełnić. :grin:
Kurka wodna....a miałam szukac podobieństw a nie różnic ^^) :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Annaannaanna, Krysia 1967, leszek277

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 18:45 #519

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam Dzięki za Ustawienie mnie w Szeregu tych Słabo i Niewłaściwie Trzeźwiejących bnggfgbfb Każdy ma Swój sposób na Trzeźwe Życie a ja czuję się Krytykowany Poprzez Pana Zakapiorka za Swoje Myślenie Ja co roku wracam do każdego Kroku Indywidualnie Nie Przeżywam aypererew Nie Katuję się Czego to ja nie Przerobiłbym ze SPONSOREM bnggfgbfb Mam Pytanie Czy Mogę Żyć i Trzeźwieć po Swojemu??Bo coponiektorzy nie dają mi do tego Prawa :-? I Na tym zakończę Pozdro z Pogodo Trzeźwego Ducha

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/08 19:12 #520

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
A to już są Twoje Krzyśku wyobrażenia o mnie i o tym co ja piszę. Rób sobie co chcesz tylko nie dorabiaj mi łatki krytykanta, który nie pozwala Ci robić tego czy owego. Twoje wymysły na mój temat nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Oczywiście mógłbym Tobie przyklaskiwać, ale nie będę tego robił. Różnimy się, ale to przecież nic złego.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, siwy, Kayo78, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/10 06:13 #521

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7633
  • Otrzymane podziękowania: 13398
Moja przeszlosc to lekcja, a nie wyrok dozywocia, ktory musze odsiadywac kazdego dnia.
Przerobilam, to dobre slowo na ten akurat krok.
Krzysku, jesli nie potrafisz zaakceptowac czyjej drogi trzezwienia, to nie zadawaj pytan jak to wyglada u nas.
Albo od razu zaznacz, ze tylko ludzie, ktorzy robia tak samo powinni sie wypowiadac.
Ja osobiscie ostatni raz zabralam glos w tym watku.
Pozdrawiam i wiecej tolerancji zycze.
"Jeśli ci się nic nie chce, to wypij dużo wody. Będzie ci się chciało sikać"
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez ursa.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/10 06:47 #522

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Krzychu naprawdę uznałeś, że post Zakapiora jest krytyką twojego trzeźwienia. :-?

Ja odczytałem go jako przedstawienie swoich przemyśleń do których myślę warto bez usztywniania się odnieść jak to fajnie zrobiła Emilka.
Bo z jednej strony ileż razy można rozdrapytac te same rany jak pisał Zakapior. Według niego i również według mnie (nie ma to nic wspólnego w moim przypadku z krokami) nie ma takiej potrzeby gdyż życie toczy się dalej i najważniejsze jest to tu i teraz i to co jutro.
Z kolei Emilka uznała, że czasami otwierają się nowe klapki i warto wtedy też popracować na tym Vo się pojawiło. Też do mnie mnie trafia.

Natomiast usztywniać się o to, że ktoś ma inne zdanie niż Ty? :-?

Pozdrawiam serdecznie

I przecież wiesz, że nie potrzebujesz przecież pozwolenia aby trzezwieć po swojemu więc po co pytasz. ^^)
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Zakapior, Kayo78, marcin, Alicja, leszek277

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/04/10 19:08 #523

  • leszek277
  • leszek277 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 424
Napisałem celowo we wcześniejszym poście o tej moralności Kalego .
Dla mnie cały krok czwarty opiera się właśnie na moralności . Na zasadach , normach względem których mam zobaczyć siebie . Co jest we mnie złego , ale i co dobrego . Mechanizmy choroby powodowały że inaczej widziałem swoje wady a inaczej takie same wady u innych . Te całe dawniejsze normy moralne [polegały na tym ze widziałem to przysłowiowe źdźbło w oku innych a w swoim belki nie widziałem .
Dla mnie krok ten mówi o zobaczeniu siebie w prawdzie . Zobaczeniu zachowań złych ( było ich masę ) , zachowań dobrych ( i takie przecież bywały ) . Co za tym Idzie swoich wad ale i talentów które posiadałem ale przez alkohol , inne dysfunkcje gdzieś tam nabyte ich nie używałem .
Nic krok w moim pojmowaniu nie mówi o osądzaniu , naprawianiu i rozstrzyganiu o winie i tym wszystkim co zaraz się rodzi za uszami przy próbie zobaczenia siebie w prawdzie . Mówi o obrachunku ( nowym o inwenturze )
Takim jakby remanencie tego co było . Od dalszego postępowania są następne kroki .Bardzo trudno mi było nauczyć się pewne rzeczy przyjąć za fakty bez dopisywania im w głowie od razu dalszego schematu myślenia , potem postępowania . Ale teraz wiem że dało to efekt . Widzę pewne fakty w życiu i po prostu przyjmuję to za fakt , nie rodzi mi się od razu w głowie szukanie winnych czy nie winnych , osądzanie ….
Co zaś do tego czy wracać …
Nauczony jestem ze kolejne etapy w życiu się domyka , zamyka , by było miejsce na nowe . Na zasadzie przepracowania a nie zagrzebania , przysypania nowym bo wylezą i będą ranić .
Tak samo z obrachunkiem , przepracowałem , zostało doświadczenie .
Ale właśnie gdy korzystam z tego doświadczenia … na ile wtedy widziałem siebie w prawdzie poprzez jeszcze funkcjonujące mechanizmy , mimo iż nie piłem . Teraz widzę to trochu inaczej . Za jakiś czas pewno inaczej .
Dla mnie ważne i po to też wracam do czwartego kroku w kontekście doświadczenia by nie wróciła ta moralność Kalego . By z czasem , z upływem lat nie wybielać tego okresu , że dawno , że może nie tak …..przecież jestem nadal alkoholikiem i te mechanizmy nie zostały mi na zawsze zabrane .
Raz słuchałem płytki CD Felka i fajnie to ujął… że przecież Pan Bóg wie co robi , odsunął mechanizmy by nie przeszkadzały ale nie zabrał na zawsze . Gdyby zabrał na zawsze oj mogła by moja pycha i ego szybko dojść do głosu …
To takie moje przemyślenia .
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Katarzynka77, Alicja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez leszek277.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/05/01 08:53 #524

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witam no była Wiosna Księżyc Maj a On mówi Daj
Ona mówi bierz ile chcesz Księżyc Zaszedł Ona też. No dobra ju po pieszczotach i Czas na Krok Piąty .Wyznaliśmy ?Bogu?Sobie? i Drugiemu Człowiekowi?? Istotę Naszych Błędów?? No i tak najsampierw to ja potrzebowałem zejść z Piedestału wybudowanego własno Ręcznie i tak po cichu sam przed Sobą przyznać że Robiłem jakieś tam Błędybnggfgbfb

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moje 12 Kroków Bez Sponsora 2021/05/02 08:23 #525

  • leszek277
  • leszek277 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 424
:lol: ale nakombinowałeś z ty majem Krzysiek . Jak to wszystko ogarnąć ?
" bierz ile chcesz" i ten piąty krok "wyznaliśmy .... "
taka myśl może : jak to jest że gdy popełniam błąd " coś" zabiera mi wstyd
A gdy chcę się przyznać powiedzieć o tym " coś " ten wstyd przywraca :-?
Pozdrawiam :-H
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.