Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Wspólnota AA zrujnowała moje picie

Więcej
2014/08/26 08:42 #36 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Oj, te Kruklanki, przywołały wspomnienia.
Spore jezioro Gołdopiwo na pn. od Giżycka, ze śluzą na rzekę Sapinę.
Tu zaczynałem jeden z rejsów mazurskich (1986) na północnym brzegu, na kempingu wodowaliśmy przywiezione z W-wy Omegi. Pierwsza noc, kradzież fału, pęknięty podczas transportu top masztu na drewniaku, a podczas pierwszego pływania urwany ściągacz wanty, druga wanta nie utrzymała masztu i maszt poleciał do wody, efekt - wygięte cęgi masztu na Omedze z laminatu. A wiała może 3-czka, a nas 5 osób.
Emilko, oj poryczałby się :
"Kto chce to niechaj wierzy,
Kto nie chce niech nie słucha,
Jak balsam są dla ucha - morskie opowieści" :
*Pęknięty top masztu
*Operacja (żem był kurde konsultantem)
*Po zabiegu (nawet żywicę i utwardzacz mieliśmu w skrzynce bosmańskiej)





Załączniki:
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/26 09:08 - 2014/08/26 09:10 #37 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
" Kto chce niech słucha, kto nie chce niech nie słucha"
Ale My Andrzeju możemy sobie co nie co posmęcić :grin:

To taki kiedys własnie był sprzęt pływający, że co i rusz coś sie działo. Jak nie miecz to maszt albo nieszczelne bulaje oraz totalny brak szekli. Hahahah nie tylko mięcho było towarem deficytowym.
W Sztynorcie podczas kładzenia jachtu mogłam chwileczke obserwować gdzie spadnie top masztu, czy na pomost czy na będące na pomoście dzieci. To był horror.

Drugi przypadek to na Bełdanach ale tu raczej był błąd załogi. Płynęliśmy na fodewindzie na szczęście i nikomu w sumie nic poważnego sie nie stało. Boli jednak fakt, że w porcie macierzystym dowiedzieliśmy, że znajome załogi to widziały. Nie pomogły ale cóż, to ich sumienie żeglarskie. Pomogła nam inna załoga. W sumie potrzebna była igła - groszówka. Podali, w butelce, nie pamiętam po czym. Kilka godzin szycia w pełnym słońcu i ahoj przygodo dalej.

Nie zraziło mnie jednak to do dalszego pływania. Bardziej bałam się po tych szkwałach, chyba to był rok 2000, jak pływałam z Córką. Wtedy 15 letnią. Bałam się, że nie damy sobie rady. Dałyśmy ku zaskoceniu bosmana w Kalu :grin:

No i tak myślę sobie też, że pokarzesz palcem, nie na mapie, dokładnie to miejsce gdzie to się wydarzyło :grin:

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Ostatnia edycja: 2014/08/26 09:10 przez: szekla

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/26 09:38 #38 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Tak Emilio, było parę niespodzianek na wodzie i mokrych pływań w trudnych warunkach, a czasem zapytanie - po cholerę ja się tak męczę na wodzie, gdy na lądzie spokój i bezstresowa pewność stąpania po mocnym gruncie.
Ale ciągnęło na żagle, na to darmowe pływanie dzięki nawet najmniejszym tchnieniom wiatru i ta jego potęga przy silnym wietrze, ta walka z przechyłami na ostrych kursach i ślizgi na fali przy pełnych i chwila odpoczynku i poczucie, że niby mniej dmucha, dopóki się nie wyostrzyło kursu na wiatr. Pamiętam w lipcu spaliśmy na wyspie na j.Ryńskim i świętowaliśmy imieniny 2 Ań i 2 Krzyśków i następnego dnia powiedziałem jako sternik, że nie płynę, bo muszę dojść do siebie. Tak naprawdę bałem się wiatru, nie czułem się dobrze i czułem się odpowiedzialny za załogę. Kręcili nosem, ale im przeszło. Dostali nagrodę =)) , przygotować łódkę na jutrzejszy przeskok na Śniardwy, albo na j.Roś k/Piszu, już za kanałem Jeglińskim.
A-hoj.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/31 11:12 #39 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
U mnie jabłko ruszyło zaraz po Zlocie 40-lecia. Zacząłem od nocy (22-6.oo) i po piątkowej nocy miałem wolne do poniedziałku (IIzm. 14-22.oo). Wczoraj skończyłem drugie zmiany i od jutra mam pierwsze, a przyszły tydzień znowu noce. I to jest ten tydzień "mazurski", a ja nie wiem jak będzie z produkcją w tamten weekend. Cholera, nic nie chcę obiecywać. Pracuje nas trzech, zamiast czterech i nie ma miejsca na żadne manewry, nadzieja tylko, że zdarzy się sam nie wiem co? Brak jabłek, poważna awaria nie na moim podwórku.
No wiem, czym mi grozi nieobecnośc - szekla przeciągnie mnie pod kilem w morzu gdzie grasują rekiny, czyli gdzieś np. na Karaibach. Boże, bądź miłościw mi grzesznemu, niech się dzieje TWOJA wola, a nie moja Panie. ^:)^
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla, MirekM

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/31 11:29 #40 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Hej...nie przesadzaj :lol: nie pod kilem ale przez likszparę chętnie ;) :lol:

Andrzej....pisałam Ci już, że są priorytety. Na pewno sie nie pogniewam ale będzie mi smutno trochę bo wiem jak bardzo byś chciał. Pamiętam Twoja minę na dworcu Śródmieście, wiele mówiła.
Nie trać nadziei bo jeszcze wiele może sie wydarzyć i jednak do Nas dołączysz.

Ja z Marcinem zostaniemy tam ze dwa dni dłużej. Dla podpowiedzi powiem Ci, że Szewcu, znaczy Paweł dojedzie 14 w niedzielę rano. To może jakoś sie zmówicie.

A w ogóle to wiesz, że wiara czyni cuda :?: :grin:

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/31 14:10 #41 przez MirekM
MirekM odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Emila, przez lik..co ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/31 15:11 #42 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Mirku...to termin z nazewnictwa osprzętu jachtu bnggfgbfb
Andrzej wie o co chodzi bnggfgbfb

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/31 18:49 #43 przez MirekM
MirekM odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
tez bym chciał, poproszę słowniczek żeglarski

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/31 19:48 #44 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie

MirekM napisał: tez bym chciał, poproszę słowniczek żeglarski

Hehe :)
To nie takie proste bnggfgbfb

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/31 20:14 #45 przez MirekM
MirekM odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
wiem, ale co nieco podsłuchałem w W-wie, fokmaszt, bezanmaszt, grotmaszt, wanty, reja, takielunek, kabestan, handszpak, knaga, uffff, no i szekla :grin:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • 57laku
2014/08/31 20:56 #46 przez 57laku
57laku odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
:czesc: No tak w Wawie ulice ponoć rozkopane to pewnie zalewać będą,i dawaj w kajaki,ale żeby już jakoweś fregaty pływały z jakimiś folk,czy szeklami,no chyba że jako autobusy.Skoro Mirek był w Wawie i już tam słyszał jakieś nazwy,ło bogowie,źle się dzieje w Wawie,a ja tam muszę jeszcze przejechać przez nią w stronę mazur d xccxcxcxc

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/08/31 20:59 #47 przez MirekM
MirekM odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
ej ej, ja tylko podsłuchałem rozmowę Emili i Andrzeja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/03 18:43 #48 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Zyga, omijaj W-wę jak możesz, po co kwitnąć w korkach razem z jakimiś fregatami =))
Mirek, jeśli ta likszpara Ci nie daje spokoju (przyznam brzmi podniecająco bnggfgbfb ), to wysil się i znajdź ją w #36.
Pozdr.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: MirekM

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/03 19:11 #49 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
A co Cię Andrzeju tak podnieca? Lik cy szpara? Bo juz sie gubię bnggfgbfb

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/05 19:18 #50 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Już się ślinię, zara - lik cyc szpara. Emilka, wszystko to mnie rajcuje =))
Zwłaszcza jak sprawiam fałem, że lik wchodzi do szpary i za chwilę zacznie się jazda. bnggfgbfb
Za każdym porywem, którego siły nie potrafię kontrolować, maszt gnie się i prostuje.
Czyż można tego nie przeżywać, mając wzrok zwrócony w górę, ku szczytowi ? :muza:
Ale mnie poniosło :-BD
Mirek jesteś złakniony wiedzy, będą z Ciebie ludzie. :AR!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/05 19:31 #51 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Jesooooooooooooooo bnggfgbfb Sam żeś ten elaborat wymyślił na topie marzeń będąc bnggfgbfb

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • 57laku
2014/09/05 19:33 #52 przez 57laku
57laku odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
:-?? Ło matko a nie dałoby się Jędruś jakoś prościej,nie kumam,a na naukę podobno nigdy nie za późno. :-?? ^#(^

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/05 19:34 #53 przez MirekM
MirekM odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
chyba mnie to przerosło ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/05 19:37 #54 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Spoko Panowie bnggfgbfb To erotyczne wyznania żeglarza Jądrusia bnggfgbfb

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: 57laku

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • 57laku
2014/09/05 19:42 #55 przez 57laku
57laku odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
:shock: :YMDAYDREAM: No to tym bardziej-dawaj Jędrek dawaj,Nie kumam,ale sobie choć pomarzę bnggfgbfb

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/05 19:47 #56 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Andrzej no weź dawaj dalej, kurcze i jaki finał, jest jakiś? A może nie doczytałam? Nie daj się prosić =))

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: 57laku

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/06 17:05 #57 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Hej, zara, zara - stop orkiestra, Jędrek tylko stawiał grota.
Dziękuję wam bardzo za zainteresowanie tematem, jak będziemy kiedy nad wodą, a będą żaglówki,
to wam to wszystko pokażę, a co.
Mirek nic Cię nie przerosło, to proste jak 3-m sznurka w kieszeni.
Zygmuś i Moni, no jak żem se już tego grota postawił, to i była przyjemność z pływania.
Musicie tego kiedy doświadczyć, by pojąć Jędrkowe podniecenie tematem żagli. Szekla to rozumie,
ale mnie podpuściła, a jam się nie opierał. =))

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/06 17:42 #58 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
No to jakby co to ja sie na tym Gołdapiwie co nie co rozejrzę. Jak nie dzisiaj to jutro bnggfgbfb A może i tak patentu na łodzie podwodne nie zapomnę niieewwiiem
Jak go zwał tak zwał, rumpla potrzymac też trzeba, no i miecz oczywiście góra.
No to cumy z polera........... :lol: i został po nas wierzcie nie wierzcie.....kilwater pijany szczęściem :-BD

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/09 19:18 #59 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Pierwszy tydzień września, pierwsze zmiany i przerąbane -w sobotę i niedzielę też pracowałem.
Tak więc, jadę teraz tydzień nocy - dziś druga (wtorek). Żyję dniem dzisiejszym, bo gdybanie jak będzie w ten weekend mnie nakręca. Cholera, kto te jabłko wymyślił. bnggfgbfb

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/10 07:31 #60 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie

andrzejej napisał: . Cholera, kto te jabłko wymyślił. bnggfgbfb

Hej Jądruś.....psioczysz na te jabłka i zapominasz ile im zawdzięczasz.
Masz pracę, źródło utrzymania. a co by było gdyby........?

Domyślam się, że ten nasz wyjazd trochę sie przyczynił do tego stanu ale jeszcze nie umieramy, tyle jest przed nami.....

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/10 16:09 #61 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Emilka :czesc: ,to prawda, z tego mam "chleb", zwłaszcza, że mam umowę do 2017, choć wiadomo, jakby co to 2-tygodniowy okres wypowiedzenia i adieu. Latka też nieciekawe, taki za stary do zatrudnienia, a za młody na emeryturę.
Pozdr.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/13 18:36 #62 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Dziś przed kolejną nocą w pracy, miły akcent wieczoru - telefon od naszych z Mazur.
Dzwoniła Szekla i chwilę gadałem też z gospodynią, chyba Lidką. Wypadli na chwilę z Kruklanek do Giżycka. No, cóż, jeszcze kiedyś się spotkamy - dzięki za pamięć o starym wilku śródlądowym,
żeglarzu słodkich wód. Pozdrawiam od nich wszystkich z Forum. :-BD
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Miecia
2014/09/13 18:48 #63 przez Miecia
Miecia odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/17 08:50 #64 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Mieciu :czesc: , dzięki - trochę ukoiłaś mój ból,
ucieszyłaś oko i ucho.
...całą nockę po morzu,
hej, żeglujże
hej, żeglujże całą nockę po morzu :muza:
Pozdr. :-BD

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/18 22:47 #65 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Jabłuszko ostro się kręci od połowy sierpnia. Jest tego towaru, więc tzreba przerabiać.
Na minione do dziś 18 dni września, 17 byłem w pracy i zapowiada się dłuższy maraton.
Zerkam tu między zmianami, coś skrobnę, poczytam i stwierdzam - jestem trochę chory jak nie zajrzę na forum. Zbączenie jakoweś, czy cuś bnggfgbfb
Wybaczcie mi te czasem śmichy-chichy, ale jak tu jestem i jak jestem trzeźwy, chce sie po prostu śmiać i żyć. :-BD
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jurek, MirekM, Madzik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/19 09:53 #66 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Mimo tego 3-4 miesięcznego "kieratu" w sezonie, czyli raz w roku, by czuć się dobrze
HAMUJĘ tempo życia, bo cholernie nie lubię gnania i pośpiechu. Źle to znoszę, nakręca mnie to, i czuję się jak bezmyślny idiota, który coś musi. Nic nie muszę. Nie chcę pędzić jak inni, chcę zwolnić, więcej widzieć, mieć czas przyjrzeć się światu, ludziom, sobie.
Jest mi z tym lepiej.
www.youtube.com/watch?v=RJsTBwHT6TY
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: siwy, Moni74, szekla

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/23 20:15 #67 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Podczytuję, coś napiszę, mniej dowcipkuję (Maćku i Emilio), spoważniałem, cy cuś w tym rodzaju, albo nie mam czasu na głupoty - sam nie wiem, jestem z Wami, wypełniacie jakiś fragment mojego trzeźwego żywota z pożytkiem dla mnie i mego ego, fajno jest - nie trza psuć.
Emocje dobre, trochę zmęczenia, ale jakos się kręcę. Piersze zmiany, nie ma spania do 9-tej, jak po drugich zmianach i czytania forum do 11-ej w nocy.
www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&s...vm=bv.75775273,d.bGQ

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/09/26 17:15 #68 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
26 dni września minęło, a ja miałem wolną tylko niedzielę 14-go. W tm tygodniu mam I zmiany, więc w poniedziałek i czwartek podjechałem na miting.
Wrócił znajomy, który parę lat temu przychodził na mitingi, ale wiął sobie urlop o Wspólnoty i od trzeźwości i nie było go przynajmniej 3 lata. Po detoksie, rozgoryczony i rozżalony na najbliższych w rodzinie, z pretensjami głównie do żony i córki, że wspomiały mu, że może się rozwieść. Historia jak wiele innych.
Ale co innego przyszło mi do głowy. Jego wypowiedzi na obu ostatnich mitingach zabrały prawie pół mitingu i zauważyłem u niektórych zniecierpliwienie, bo parę razy się powtarzał w niektórych kwestiach. Ja to przebolałem na spokojnie, bo wiem, że przyszedł "na emocjach" i chce to z siebie wyrzucić, ale na drugim mitingu mówił prawie to samo. Prowadzący w pewnym momencie czuł się również nieswojo, ale wytrwał do przerwy.
Czułem podskórnie jednak, że coś trochę było nie tak z takim scenariuszem mitingu.
Jak nie urazić i nie zranić takiego sugerując, by spróbował podsumować swą wypowiedź?
Nikt nie przypuszczał, że tak się wydłuży jego opowieść o detoksie i żalach do "całego jego "świata". Myślę jednak, że wszyscy z jednej strony powinniśmy być ludzcy, pokorni i wyrozumiali, ale jednocześnie pamiętajmy, że to powinien być zwykły, "roboczy" miting.
Sobota i niedziela, niestety ciągnę dalej swój kierat. Najgorsze jest to, że nie zobaczę prawdopodobnie tej góry =)) forsy za nadgodziny, tylko będę je odbierał poza sezonem, tak jak rok temu. Taka smutna nasza polska rzeczywistość (tuska mać). bnggfgbfb
"Ja do polityki się nie mieszam,
Gdy święto idzie flagę wieszam".
A swoją drogą, mam być patriotą, gdy nie będąc solarzowatym albo plusowatym byłem pozbawiony oglądania Mistrzostw Świata w piłce siatkowej odbywających się u nas, gdy nasza drużyna liczyła się w walce o medale? Zastanowię się, czy mi się to opłaca? niieewwiiem
Przykład idzie z góry.
Wracam do realu czyli do pracy.
Pozdr. :-BD

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • hanys
2014/09/26 17:58 #69 przez hanys
hanys odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
Andrzeju na paru znanych mi grupach własnie z takiego powodu wprowadzono klepsydrę czyli ograniczony czas wypowiedzi.I jesli ktoś gada z sensem,na temat to prowadzący przewraca klepsydrę i daje drugi czas.A jeśli ktoś się zapętla to ma tylko jeden czas,i odbiera mu się głos.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Miecia
2014/09/26 18:18 #70 przez Miecia
Miecia odpowiedział(a) w temacie Odp: Wspólnota AA zrujnowała moje picie
U nas na mitingach też to się zdarza. Niektóre, zwłaszcza te starsze alanonki przeciągają swoje wypowiedzi ponad miarę, nie trzymając się tematu. Myślę, ze jest tu pole do popisu dla prowadzącego. Jeszcze przed rozpoczęciem powinien powiedzieć parę słów na ten temat a potem pilnować klepsydry.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.