Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.

TEMAT: dla wpółuzależnionych

dla wpółuzależnionych 2016/08/04 18:38 #1

  • Wisienka
  • Wisienka Avatar
Szanowni moderatorzy i moderatorki .Możecie mnie zamknąć, trudno. Zanim to się stanie, mam nadzieję, że kilka osób zdąży odczytać. Jestem alko, o czym piszę prostym i wprost tekstem. Radzę sobie ze swoim nałogiem, raz lepiej, raz gorzej - o czym też piszę. Im dłużej tu jestem, a to tylko chwila, plus doświadczenia z życia w realu, bardzo drażni mnie to, co słyszę od osób "współ". Nieszczęśliwe, pokrzywdzone i/lub krzywdzone. A jakby tak spojrzeć, żyją często życiem kogoś, nie własnym. Prawda? Mają w poprzednim pokoleniu alko i poniekąd podtrzymują nałóg swojej połówki, bo to jedyny rodzaj życia, jaki znają, prawda?.. Nie zamierzam nikogo rozliczać, za stara na to jestem. Ale znak zapytania pozostawię. Prawda?.....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 18:48 #2

  • Wisienka
  • Wisienka Avatar
Przeczytałam jeszcze raz to, co napisałam. Nie chciałabym pozostawiać niedomówień. Uważam, że osoby współ żyją życiem osoby uzależnionej. A jak ta chce wytrzeźwieć, tracą grunt pod nogami, no i co dalej, dżizusmaria on/ona trzeźwieje. Przepraszam wszystkie przewspaniałe kobiety. To tylko moje spostrzeżenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 20:11 #3

  • sobasia
  • sobasia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Jestem
  • Posty: 1525
  • Otrzymane podziękowania: 2447
Kasiu co ma na celu Twoje zaczepienie współuzależnionych, co chcesz powiedzieć moderatorom... nie rozumiem... o co Tobie chodzi?
Miłość Odwaga Wiara
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 20:22 #4

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18438
  • Otrzymane podziękowania: 29300
Asiu. Ja również nie rozumiem albo rozumiem źle. Poczekam na dalszy rozwój.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 20:38 #5

  • Wisienka
  • Wisienka Avatar
Ja też poczekam. Poddałam temat pod dyskusję, obserwację, samoocenę. Z pokorą przyjmę zejście wątku do kosza. Ale pytam i wiem dlaczego: co sobie załatwiacie zajmowanie się kimś bardziej niż sobą. Mam czasem wrażenie - i to kwestia pokoleniowa - że osoby uzależnione, w tym ja, dają Wam hasło do życia. Przynajmniej wiadomo kim się zająć, aby nie sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 20:46 #6

  • Alerk
  • Alerk Avatar
Wisienko,współuzależnienie jest tak samo ciężką chorobą ,jak sam alkoholizm.
I jako współuzależniona,choć już nie jestem w tej matni,nie odpowiedziałabym Tobie na te pytania.Ja wiem,jak ciężko się wyrwać z tego zaklętego koła.Tak samo ciężko,jak podjąć decyzję o podjęciu leczenia choroby alkoholowej.
Ja w jednym i drugim przypadku musiałam coś stracić,by zobaczyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 20:47 #7

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
Kasiu, to co piszesz, brzmi oskarżycielsko.
Na kogo jesteś zła?
I dlaczego wyładowujesz swoją złość na współuzależnionych z tego forum?

Współuzależnienie - podobnie jak alkoholizm - jest chorobą, którą się leczy. Osoby współuzależnione zachowują się tak, jak się zachowują, ponieważ inaczej nie potrafią. Większość z nich to osoby, które zostały tak ukształtowane w dzieciństwie, przez swoich rodziców alkoholików.
Współuzaleznienie nie przechodzi samo, podobnie jak alkoholizm nie przechodzi sam, Kasiu.
Ostatnio zmieniany: 2016/08/04 20:49 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 20:48 #8

  • sobasia
  • sobasia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Jestem
  • Posty: 1525
  • Otrzymane podziękowania: 2447
Wiesz Kasiu... pisząc te "zjadliwe" słowa w tej chwili Ty też zajmujesz się kimś nie sobą... generalizujesz... ja to widzę, jakbyś odgrywała się na "wszystkich" współuzależnionych zamiast zająć się swoim problemem ~O)
Miłość Odwaga Wiara
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 20:58 #9

  • Wisienka
  • Wisienka Avatar
Dziękuję za odpowiedzi. No dalej Kobiałki, do boju :) Nie zauważyłam - ale być może za krótko tu jestem - żeby ktokolwiek "zaczepił" współ. Taki czarno biały podział, nie uważacie?...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 21:00 #10

  • sobasia
  • sobasia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Jestem
  • Posty: 1525
  • Otrzymane podziękowania: 2447
zaczepił... ? Co masz na myśli
Miłość Odwaga Wiara
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 21:07 #11

  • Alerk
  • Alerk Avatar
O jakim zaczepianiu mówisz? może poczytaj wątki,a zobaczysz,że jeśli jest potrzeba dostają łyżkę dziegciu,a kiedy potrzeba ,pocieszenie.
Do czego tak naprawdę Wisienko Tobie ten wątek? z nudów?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 21:58 #12

  • mariusz63
  • mariusz63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 790
  • Otrzymane podziękowania: 1519
Wiesz, zastanawiałem się, czy odpisać, bom ja przecie nie kobiałka ;)
A na poważnie. Generalizujesz. W sposób niedopuszczalny. Sugerujesz, że wszyscy współ, to DDA. A to nie prawda. To jakbym napisał, że wszyscy alko wywodzą się z alko rodziców. A to też nie prawda. Moim rodzicom butelka brendy/koniaku starczała na kilka lat. A jestem współuzależniony.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/04 23:39 #13

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Jakie kobiałki, tak nazywasz kobiety współuzależnione??? Kobiety zagubione, chcące drugiej osobie pomóc, chociaż to w ich mocy nie leży, które o sobie samych zapominają? Wisienko wszędzie jest Ciebie pełno, obserwuję to co się tutaj ostatnio dzieje. Jestem w jakimś sensie odpowiedzialna za to forum i ten kierunek według mnie nie jest tym właściwym. Może czas sobą się zająć i te emocje inaczej spożytkować? Ile jeszcze nowych wątków jest Ci potrzebnych i do czego? Uciekasz przed czymś czy kimś?
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alerk, Magda, Tomoe

Odp: dla wpółuzależnionych 2016/08/05 02:27 #14

  • Wisienka
  • Wisienka Avatar
wszędzie jest Ciebie pełno, obserwuję to co się tutaj ostatnio dzieje. Jestem w jakimś sensie odpowiedzialna za to forum i ten kierunek według mnie nie jest tym właściwym.
Masz rację. Wszyscy macie poniekąd rację, przepraszam.
Aha, dla wyjaśnienia... "kobiałka" to pieszczotliwe określenie kobiety. Bez urazy, serio.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

dla wpółuzależnionych 2018/10/13 20:29 #15

  • Sandra
  • Sandra Avatar
Nie odpisujecie bo to żałosna próba zwrócenia na siebie uwagi... Za swój nałóg po prostu ubwinia swoich bliskich wspoluzaleznionych od jej nałogu... Współczuję im bo już nie masz szans na wyjście z tego... I pewnie ślicznie dajesz im popalić tak jak chciałaś obrazić wspoluzaleznionych... Szacunek to cechuje ludzi mądrych... Można go nie mieć ale trzeba mieć powód... A co Ci ktoś zrobi z ludzi którzy tutaj piszą - wspoluzaleznieni?????
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

dla wpółuzależnionych 2018/10/13 21:03 #16

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2335
  • Otrzymane podziękowania: 1982
Sandra, oststni wpis Wisienki w tym wątku, jest z 2016 roku, wątpię, że odczyta twoje pytanie, a tym bardziej, że Ci na nie odpowie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sandra