Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.

TEMAT: Płynie czas...

Płynie czas... 2015/12/31 17:31 #1

  • hanys
  • hanys Avatar
Witam wszystkich znanych mi userów,witam też tych którzy mnie nie znają...tym sie przedstawię tradycyjnym zdaniem-Mam na imię Zbyszek i jestem alkoholikiem.
Na początku chciałbym wyjaśnić że pogłoski o moim rzekomym zapiciu i powrocie do picia ktoś,nie wiem kto wyssał z palca. I tak jak po pierwszym zapytaniu na fejsie z leksza się uśmiałem tak kolejne pytania poskutkowały tym że rece mi opadły,ale doszło też do mnie że być może te pytania wynikają ze zwyczajnej troski ludzi z którym bądź co bądź łączy czy tez łączyła mnie kilkuletnia przyjaźń,znajomość wirtualna ale często i już realna po spotkaniach i "misiowaniu na żywca"...A takim ludziom należy się szczera odpowiedź.Więc postanowiłem napisać o tym oficjalnie na forum żeby skończyly sie pytania na fb czy przez smsa,i żeby uspokoić tych którym pod wpływem plotki zaswitało w głowie= a może....
Nie wiem kto,ani kiedy ubzdurał sobie takiego niusa puszczając go w świat ale nie ma to nic wspólnego z prawdą.Moja trzeźwość ma się dobrze,nawet bardzo dobrze,i choć życie się toczy różnymi ścieżkami to zawirowań w trzeźwieniu ani w pogodzie ducha nie stwierdzono. :)
A skoro już piszę to z tego miejsca chciałbym jeszcze raz (ostatni w moim odczuciu,mam nadzieję) PRZEPROSIĆ wszystkich tych którzy mają w pamięci moje 'wyskoki' na forum z przed kilku miesięcy i być może jeszcze czują do mnie urazę.
Choć to już przeszlość a do niej się ma nie wracać,to pozwolę sobie tylko na stwierdzenie że wiele nad tym myślałem,sporo starałem się przepracować i zmienić w sobie...a jaki z tego efekt,cóż,,,czas pokaże.

Dziś ostatni dzien roku,czas podsumowań.Więc i czas na moje podsumowanie.
Początek roku upłynął mi (może ktoś pamięta) na wydarzeniach związanych z kończącym się mi zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i odzyskiwaniem prawa jazdy.Więc praktycznie pierwsze 3 miesiące roku były z tym związane,koniec zakazu,założenie profilu kierowcy,badania w WOMPie,nauka testów,jazdy,egzamin,jeden praktyczny oblany drugi już zdany dzien przed moimi 40 urodzinami i wielka radość z odzyskania prawa jazdy po 6 latach od pierwszego zatrzymania w czasie jazdy po pijaku...
Radość moja i moich bliskich ale i widoczna obawa w oczach mojej lepszej połowy która troszeczkę się zmiejszyła po licznych rozmowach (ale calkiem nie zniknęła bo tylko czas mógł zrobić).
Wreszcie nie musiałem na mitingu czy grupie wsparcia patrzeć na zegarek czy zdąże na autobus lub czy Renia już za długo na mnie nie czeka.Radocha nie z tej ziemi :).Powoli też wydobywała się na górę zakopana kiedyś głęboko myśl o powrocie do zapomnianego dawno hobby.Wreszcie pod wpływem działań,rozmów z najlepszą żoną na świecie,myśl wypłynęła całkiem i sie urzeczywistniła.Kupując motocykl wrociłem do hobby jakim kiedyś była dla mnie właśnie jazda na motocyklu.Przypadek?,los?,czy moja Sila Wyższa sprawił(a) że poznałem grono ludzi z podobnym szmerglem z którymi moglem w tym roku spędzić sporo czasu i wiele km za kierownicą podczas wspólnych wypadów po naszym i okolicznych województwach.
Nie zapomnę też tegorocznego spotkania forumowiczów w Częstochowie,najpierw wizyta w domu rodzinnym Ursy :) (tam rozmowy w czworokącie Szekla,Ursa,Renia,ja) wspólna trasa do Częstochowy tam znow wielogodzinna wspólna posiadówa (obgadówa) w duzej altanie w parku z szerokim gronem forumowiczów az do nocnego błądzenia po Częstochowie i województwie z powodu błędu w nawigacji i mojego uporu (to więcej) he he.
Mgnienie oka i byl Licheń....Nasza jazda w koszmarnym upale by na miejscu trafic na forumowiczów i na ulewne deszcze na przemian ze słońcem i kąpielą w jeziorze i burzą na zakończenie..Połamany i przemoczony namiot Agi byl THE BEST ;).. W miedzy czasie podjąłem się wejscia do nowej grupy i podjęcia pracy na procesie,na programie rozwoju osobistego.A w głowie już telepała mi sie kolejna myśl która urzeczywistniła się z początkiem września.Z 40 na karku zostałem uczniem,słuchaczem liceum dla dorosłych...
Jakoś też w tym mniej więcej czasie coraz częściej zauważałem sam ale też i zwracano mi uwagę że nie wszystko jest u mnie tak cacy jakby się mogło mi wydawać,że wiele we mnie agresji,coraz więcej egoizmu i pychy..Zbyt mocno wkręcało mnie życie wirtualne,zbyt mocno wchodziło we mnie między innymi to forum...z jednej strony zbyt mocno się angażowałem,zbyt wiele usiłowałem poustawiać wedle swojego widzimisie,nie dopuszczając do siebie że mogę mylić,że ktoś inny tez może mieć rację, ze nie jestem pępkiem świata...A jednocześnie czułem że w samym forum czegoś mi brak,że coś się zmieniło,że mi nie wystarcza...moze w forum sie zmieniło? a najprawdopodobniej we mnie nastąpiły zmiany których efektem były takie a nie inne moje poczynania i decyzje.
I znów dopiero czas i praca na soba pozwoliły mi zobaczyć to z innej strony i inaczej pomyśleć i zacząć działać..Zaangażowanie w realne działania,dwie grupy w ośrodku,powrót na mitingi i szkoła plus brak obecności na forum pozwoliły mi zmienić perspektywę i poczuć się inaczej.Lepiej?,gorzej? kwestia punktu widzenia, w każdym razie myślę że tamten hanys sporo się zmienił choć to ciągle ten sam facet z lasu..Więc na bank jest...inaczej.
W pewnym okreśie nawet myślałem że za dużo sobie nałożyłem na dekiel i chwila moment a wszystko pierdyknie,jednak z myślą że mój Bóg nie da mi czegos czego nie bedę mógł unieść,zrozumiałem że to znów tylko mi się tak wydaje.W między czasie rok się zaczął kończyć a ja coraz mocniej zacząłem dziękowac mojej Sile Wyższej za daną mi trzeźwość która procentuje każdego dnia gdy mogę być użyteczny każdej minuty dnia i nocy ojcu u którego nastąpiła wznowa nowotworu i który w tej sytuacji może liczyć na mnie.Czy to było by możliwe jeszcze 6 lat temu? na pewno nie,bo albo nie byłbym w stanie prowadzic samochodu,będąc mocno pijany,albo jechałbym po pijaku albo z trzęsąsymi się łapami darłbym mordę na wszystkich dookola za to że zakłucają mi czas (przeznaczony na picie).
Wreszcie czy bez trzeźwości miałbym tak wspaniałą rodzinę? Na pewno nie zawsze jest im ze mną łatwo (trochę już siebie znam;) ) ale wspierając się nawzajem mamy przed sobą jeszcze wiele wspaniałych chwil.
I właśnie jak naj więcej takich chwil życzyłbym sobie i kazdemu człowiekowi w tym nowym 2016 roku który już dobija się do drzwi.
Nie jest łatwo,ale nikt nie mówi że będzie..ale WARTO pracować nad sobą,
życzę POGODY DUCHA wszystkim
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2015/12/31 19:38 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18438
  • Otrzymane podziękowania: 29300
Wyznam szczerze, że sprawiłeś mi olbrzymia niespodziankę pisząc tutaj. i nie o treść postu mi chodzi, o to ,ze napisałeś, i że mogłam Cie przeczytać.
Trochę Cie znam 100% Hanysie i Twój upór....gdzies miałam nadzieje ale i też gotowość, że zaweźmiesz sie na Amen ^^) a Tu taki radosny, przyjacielski podarunek :) Dziękuję.
Myślałam, że już przez te ostatnie 1,5 godziny nic mnie nie zaskoczy. Zaskoczyło i znów pozytywnie.
Pisze trochę chaotycznie ale nie ogarniam myśli, nie nadążam za nimi

Jestem Szczęściara, przez duże "S" Przyjacielu przez duże "P".
Jestem również szczęściarą bo podobne plotki, powiastki do mnie nie dotarły. I dobrze, bo na pewno bym zadzwoniła.

Witaj w domu i Szczęśliwego Nowego Roku :YMPARTY: :YMPARTY: :YMPARTY:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanys

Odp: Płynie czas... 2015/12/31 20:05 #3

  • Alerk
  • Alerk Avatar
:ymhug: chodź Hanysie,niech Cię pomiziam :ymhug: nawet Renia mi nie straszna :mrgreen:
A nie mówilam,że cuda się zdarzają zwyciesteoe
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2015/12/31 20:28 #4

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8313
  • Otrzymane podziękowania: 12697
Zbyszek :czesc:
Dobrze, że na fb bywam rzadko, to nawet nie wiem o puszczonej w "eter" pogłosce. Fundament pod trzeźwe życie zapewne nie był oparty głównie na forum, a na realnych kontaktach, więc odejście nie powinno wg. mnie na niczym zaważyć. Myślałem, że jeśli wrócisz, to zapewne choć ten sam, to będzie inny hanys. Bo trzeźwe życie zmienia na lepsze, nie na gorsze.
Pozdrawiam Cię i w Nowym Roku, życzę wszystkiego najlepszego Tobie, Reni i Twoim najbliższym. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2015/12/31 20:45 #5

  • Alerk
  • Alerk Avatar
Przyznam,że też nie wiedziałam, może dlatego,że mieliśmy kontakt,a ją w ploty się nie bawię :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/01 08:48 #6

  • kotnaboso
  • kotnaboso Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • rozpadające się iluzje boleśnie ranią
  • Posty: 569
  • Otrzymane podziękowania: 1005
Jakże fajnie Cię poczytac.Ciesze się ze jestes.Pozdrapy
Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanys

Odp: Płynie czas... 2016/01/01 10:59 #7

  • Mietek61
  • Mietek61 Avatar
Mam zatem wspaniały noworoczno imieninowy prezent że będę mógł dalej Cię czytać aypererew zatem witaj w domu synu marnotraw bnggfgbfb ny a i Renię serdecznie ode mnie uściskaj, niech też wie że ją lubię :grin:


Pozdrówka dla całej rodzinki i wszystkiego trzeźwo dobrego w Nowym Roku kwiaaatek kwiaaatek :ymhug: :ymhug: :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/01 22:05 #8

  • Hevelius
  • Hevelius Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Nemo iudex in causa sua
  • Posty: 639
  • Otrzymane podziękowania: 1301
Po prostu cześć Zbyszek! :)
...zawsze i teraz absolutnie służy Tobie emanuel delawarski...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanys

Odp: Płynie czas... 2016/01/01 23:49 #9

  • Grzegorz74
  • Grzegorz74 Avatar
hahah cześć Zbychu.
Gdzie się nie odwróce Zbyszek ! ;-)
Zostaw tego fzbuka w spokoju, tutejsze forum to zdecydowanie lepsze miejsce do trzeźwienia (przynajmniej dla mnie)
Miło Cie czytać w Twoich rodzimych klimatach ;-)
Grzegorz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/02 07:19 #10

  • Adamm
  • Adamm Avatar
:czesc:
Gdzieś tutaj pisałeś nieraz nie dwa, że ludzie są tak stworzeni, że za "naszymi" moimi plecami będą gadać knuć roznosić ploty, będą oczerniać. Nauczyłem się mieć to co inni mówią gdzieś daleko ... - na mój temat. Ja robię to co uważam za stosowne i idę dalej do przodu. Jedynie jestem podatny słuchać tego co mówi mi osoba, która rozumie mnie i moją chorobę a nie jest to nikt inny jak drugi trzeźwiejący alkoholik.
Czy to była plota czy troska czy coś innego myślę że powinneś przyjąć to z Pogodą Ducha i uśmiechem na ustach - ktoś o mnie myśli :)

Ale druga strona medalu tego to cieszę się, że się odezwałeś.
Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 06:58 #11

  • Lona
  • Lona Avatar
Witaj hanys ,bardzo się ucieszyłam widząc Cię na forum a kiedy przeczytałam twój wpis ucieszyłam się jeszcze bardziej .Pracujesz nad sobą cały czas ,to piękne :) ,podejdź no ,niech cię uściskam :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 10:45 #12

  • hanys
  • hanys Avatar
No nie za dlugi ten moj powrót na fm bo pewnie ban poleci równopo moim zdaniu w ktore napisze i tu
Nie akceptuję i nie zaakceptuje drogi do trzeźwosci ktora ma polegac na nic nie robieniu.trzeźwosc polega na dzialaniu w tym kierunku wiec czy to bedzie droga terapi czy aa lub innej formy kontaktu fachowego lub samopomocowego i pogłebiania wiedzy o sobie i chorobie tobedzie droga wlasciwa. Droga w ktorej wszystko jest na nie.aa nie.terapia nie, kontakty nie,ksiazki i wiedza pisana nie dla mnie w calosci jest na nie.obojetnie kto by jia podązał
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:03 #13

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Dlaczego od razu ban, za co, za wyrażenie własnego zdania, poglądu??? Nie akceptujesz Zbyszku i jest ok, masz prawo. W ogóle to uważam, że ktoś coś napisał i tak lawinowo odpowiedzi poszły nie czytając konkretnego wpisu, tylko komentarze odnośne komentarzy, takie moje zdanie jest, możliwe, że ma też z przeszłością wspólnego ^^) Też bym broniła mojej drogi, inne toleruję, co nie oznacza, że akceptuję, wolność wyboru każdy ma i sam decyduje o tym z czym mu dobrze, co mu wystarcza i żyje według siebie. Ja chcę więcej i dążę do więcej, takie to moje życie, wybór.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Ostatnio zmieniany: 2016/01/04 11:05 przez Moni74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanys, Czeslaw

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:09 #14

  • Kristina
  • Kristina Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 3184
  • Otrzymane podziękowania: 2987
A drogę pustelnika akceptujesz ...? :grin:
Może ta droga by była dla Ciebie właściwa, bo jak dotąd ... żadna Tobie nie pomogła ... :grin:
Wszystko negujesz, wszystko krytykujesz ... nic nowego :grin:
Tylko mądry człowiek potrafi powiedzieć ... nie wiem ...
Mi np. pomagają ... czary, jak na czarownicę przystało ... :grin:

PS. Witam, po latach ... :grin:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:20 #15

  • Lona
  • Lona Avatar
Kristina chyba coś nie zrozumiałaś ,hanys cały czas pracuje nad sobą i jak napisał nie tylko uczęszcza do aa ,poczytaj dokładniej ,on neguje "nic nierobienie" a nie wszystko ,zresztą ja też ^^)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:31 #16

  • hanys
  • hanys Avatar
Dokładnie Moni. O to mi chodzi.szkoda ze nielicznym chce sie czytac ze zrozumieni całosc wypowiedzi a nie zdania wyrwane z kontekstuI tak jak Lona Kristino,pracuję nad sobą ciagle.
A w kweetii mardego czlowoeka ktory mowi" nie wiem" to w tym wypadku strzelasz kulą w płot bo ja neguję i glosno wyrażam swoje zdanie o tym co mi nie pomogło co przerabiałem sam na sobie wiec po prostu wiem. Twoje czarowanie tez wiesz pewnie gdzie mam. Nie moj cyrk mam wlasny w ktorym mi od paru lat dobrze
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:35 #17

  • Kristina
  • Kristina Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 3184
  • Otrzymane podziękowania: 2987
Lona napisał:
Kristina chyba coś nie zrozumiałaś ,hanys cały czas pracuje nad sobą i jak napisał nie tylko uczęszcza do aa ,poczytaj dokładniej ,on neguje "nic nierobienie" a nie wszystko ,zresztą ja też ^^)

Lona, nie wiem czy pracuje nad sobą, ale wiem, że ... zaczepia i krytykuje ludzi bez powodu i NIGDY NIE ODPUSZCZA !
"Co to jest nic nierobienie ?"
Jeżeli alkoholik przestaje pić, ma szczęśliwą rodzinę, dba o nią, ma pracę, radzi sobie z problemami i emocjami itd. Wszyscy są szczęśliwi i zadowoleni.
To czy MUSI chodzić gdziekolwiek ? AA, terapia ... czy cokolwiek ?
Pomocy szukamy, gdy jej potrzebujemy, a nie gdy jej nie potrzebujemy.
Dla mnie hanys jest przykładem osoby, która mimo udzielania się na wielu płaszczyznach ... nie trzeźwieje.
Upór i żądza racji mu na to nie pozwala ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:38 #18

  • Kristina
  • Kristina Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 3184
  • Otrzymane podziękowania: 2987
hanys napisał:
... Twoje czarowanie tez wiesz pewnie gdzie mam.

Tu nie ma z kim rozmawiać.
Ciągle ten sam poziom ...
.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:43 #19

  • Kristina
  • Kristina Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 3184
  • Otrzymane podziękowania: 2987
Myślę, że narzędziami pomocnymi w leczeniu alkoholizmu, nie wyleczy się chamstwa ... :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:50 #20

  • Roman Kreft
  • Roman Kreft Avatar
Witam,ja pod tym co hanysek pisze,podpisoje sie obiema rekami,nic nierobienie to lipa na resorach,jazda na duposcisku,nerwowka,Kristina jak tylko niepije ,to niema szczesliwej rodzinyi nieradzi sobie z problemami i emocjami,dlatego pil,bo sobie nieradzil,i wszyscy w domu boja sie suchego nic nierobiacego z soba alkocholika,ktury nic niezmienia oprocz tego ze niepije,dalej niepanuje nad emocjami,a zachowania zblizone do tych pijanych,tylko bez chchu,a butelka jest bliziutko,jak nic nierobimy,agresja oskarzanie tez,hanysek ale ty pieknie trzezwiejesz,pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:51 #21

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Krysiu nie oceniaj, może warto przemyśleć zanim napiszesz...powtórka? ostzezenie
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/01/04 11:51 #22

  • hanys
  • hanys Avatar
No teraz to juz nie wiem gdzie sie schowac po tym poscie..do mysiej dziury czy pod schody?
Kristina ani moja nieobecnosc ani Twoje dzialania w tym czasie nie zmieniły mojego podejscia do Ciebie. Nie jest mi to do niczego potrzebne wiec nad tym nie pracuje. I naprawde nikt Ci nie karze odpowiadac na moje posty. Odbierasz to co chcesz odebrac wiem masz co masz. Ja dla wlasnego dobrego samopoczucia nie mam zamiaru udzielac sie w Twoim temacie i Tobie proponuje to samo dla Twokego wlasnego spokoju..

A patrząc na temat różnorodnosci drog niepicia klania sie temat tolerancja- akceptacja.
Ja wiem co toleruje a co akceptuję i dla mnie to nie sa zamienne pojecia.

Kristino z tym zdaniem o chamstwie to mbie zadziwiłas..nie przypuszczałem ze masz w sobie az tyle samokrytyki...odpusc sobie i nie dołuj sie az tak..moze nie jest z tobą az tak zle...
Ostatnio zmieniany: 2016/01/04 11:59 przez hanys.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Płynie czas... 2016/05/27 21:58 #23

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2199
  • Otrzymane podziękowania: 2342
kwiaaatek aniodiabel Bylam poczytalam i bylo dla mnie hmmmmmmmmmmm co bylo pouczajace ,pozdrawiam sylwia
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.