Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.

TEMAT: imponderabilia

imponderabilia 2015/01/26 11:37 #1

  • maciejski
  • maciejski Avatar
Tak czuję, że potrzebuję innego miejsca.Tu się tymczasem zagnieżdżę. Miękko i ciepło brzmi i oddaje to o co mi chodzi obecnie.. lepiej się tu odnajdę.
pozdrawiam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: imponderabilia 2015/01/26 13:37 #2

  • maciejski
  • maciejski Avatar
Ostatnio na PW dostałem informację o tym, że przyjażń między "płciami" nie istnieje. i jeszcze trochę. Zmusiło mnie to do przemyśleń. odpisałem. ale chcę mieć to u siebie ..
--
Zacznę od końca.
Gdyby nie moja PRZYJACIÓŁKA nie wyszedłbym z ciągu dwa lata temu tak "szybko". Poświęciła mi swój czas uwagę, szorstkość i szczerość i twardość i uczciwość i miękkość na którą tylko osoba o takim statusie mogłaby sobie względem mnie pozwolić. W związku z czym JA WIEM, że taka przyjażń istnieje.
Przejdę do początku..
Kiedy byłem piękny i młody i jako samiec dokonywałem wyborów na przedłużenie gatunku z obserwacji oraz z zachowań międzyludzkich i różnopłciowych wyciągnąłem wniosek, że
PRZYJAŹŃ to uczucie głupie. zaczyna się na słowach a kończy na d.....
Poniekąd w wieku (z punku widzenia DOROSŁYCH kłopotów i zobowiązań) radości i rozwiązłości w znajomościach, spożywaniu, lekkości traktowania związków i rozwiązków nie dziwi mnie dzisiaj, że utwierdzałem się w tych przekonaniach.
Dzisiaj jest inaczej. Przyjaciel - to anioł stróż. nie wiadro na pomyje mojego życia. ale osoba na którą mogę liczyć kiedy wszelkie niesnaski i nieporozumienia nie mają znaczenia. Przyjaciel, to często osoba której nigdy byśmy tak niezaklasyfikowali. Znajomy spędził ze mną 3 pełne dni w sierpniu 2013 abym nie wyszedł się napić. Patrzył jak płaczę i cieszę się na przemian, pytał i rozmawiał czym jest alkoholizm... Obecnie jest na gwizdnięcie. w zaszłym tygodniu trzy razy bez słowa woził nas pomiędzy szpitalami. I nadal nie spotyamy się. nie rozmawiamy. po prostu JEST. mogę na niego liczyć. nie daj Boże aby musiał sprawdzać wzajemnie. Bo to znaczy, że coś złego go spotkało. a tego mu nie życzę.
Przyjaciel - to ten, który pozostaje jako ostatni bastion z wyci.agniętą dłonią. i nie ma tu miejsca na radość. jest miejsce na pragmatyczność.
tyle o przyjażni z mojej strony. Pragnienie miłości jest enigmatyczne. dawać? czy brać? które z którego wypływa? Co rozumiemy przez słowo miłość? Dla mnie miłość - to niezobowiązująca PEŁNA odpowiedzialność za drugiego człowieka. nie odpowiedzialność decyzyjna, ale taka, która każe mi i pozwala odnależć się w sytuacjach ponadnormatywnych. Werbalne przekazywanie miłości jest u mnie na końcu (przytulanie i takie tam) - ale jest. Dla ,mnie miłość to silny rdzeń na którym można się oprzeć, wspólny kierunek pomimo możliwości różnych celów. Uzupełnienie się. świadome dobro bez hipokryzji.
i tak dalej i tak dalej. z tego wypływa przyjażń. nie odwrotnie. osoba zdolna do miłości ma zasoby i instynktowną wiedzę na bycie przyjacielem. Osoba nie znająca miłości może się jej uczyć na bazie przyjażni, ale często MYLI SIĘ i zamienia nazwy i postrzeganie. to co jest przyjażnią objawia się jej jako miłość.
wtedy następuje utrata tego wszystkiego.
ot tak. wg mojego widzimisię i dzisiejszego doświadczenia życiowego (haha)
pozdrawiam - Maciek
ps. dla mnie szczęście z miłością bez przyjażni jest niepełne. nierozumne rzekłbym. jak w skowronkach po polu bieganie... a to nie je bajka...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: imponderabilia 2015/01/27 17:03 #3

  • maciejski
  • maciejski Avatar
Dzisiejszy dzień jest nadzbyt spokojny.
to mnie dzisiaj prowadzi ..
www.youtube.com/watch?v=NxV7C6NELqA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: imponderabilia 2015/02/06 08:05 #4

  • maciejski
  • maciejski Avatar
a to CHCĘ MIEĆ W swoim kąciku mentalnym..

"Trzeba pomóc drugiemu człowiekowi,gdy zgubi swoją ścieżkę,zaplącze się w labiryncie cudzego życia a nie jest w stanie uporządkować własnych spraw.Trzeba mu pomóc,by przetrwał swój kryzys,złapał oddech.
Ale uważaj bo zaraz zaczynasz go przyzwyczajać do stałego liczenia na Twą pomoc,legalizować jego nieporadność,-oglądanie się na cudze miłosierdzie.I kolejny już Twój krok to nie miłość,lecz demoralizowanie,uczenie lenistwa,bierności,lekkiego życia,cwaniactwa."


dzieki, Zygmunt.
i za Twoje zrozumienie DDA. (znaczy za to JAK TY TO ROZUMIESZ)
- Maciek. alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: imponderabilia 2015/02/07 10:11 #5

  • maciejski
  • maciejski Avatar
kiedyś ktoś mnie zapytał - dlaczego teraz?
ja też pytałem , bo nie rozumiałem. ostatnio wielokrotnie wręcz.
okazało się, że odpowiedź była prosta.:
nie ma dobrego czasu na biegunkę.
---
ech..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: imponderabilia 2015/02/27 12:45 #6

  • maciejski
  • maciejski Avatar
nie ma znaczenia ile lat ma moje dziecko. za każdym razem kiedy zostawiam go w szpitalu i wychodzę - pępowina krwawi po urwaniu bez znieczulenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: imponderabilia 2015/02/27 13:53 #7

  • Miecia
  • Miecia Avatar
:ymhug: :-* :-BD
Doskonale Cię rozumiem i współczuję.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: imponderabilia 2015/03/05 08:24 #8

  • maciejski
  • maciejski Avatar
rzygam bohaterstwem

ATAWIZM

to dobre słowo. każdy z Nas zachowałby się rdzeniowo i już. bo jest jak jest.
Bohaterem jest dla mnie ta osoba która się poświęca z wyboru. adopcja lub opieka innej osoby którą na własną odpowiedzialność i konsekwencję chcę obdarzyć miłością i opieką ponadludzką. absorbującą. do końca. konsekwentnie.

a to co robimy - ja i Ona - to rdzeniowa troska o stado. o młode.

moja terapeutka z DOO (to już poltroa roku...) powiedziała w piątek, że nie dała by rady.
a ja wiem swoje.
ŻE NIE ZNAMY POKŁADÓW SIŁY I SWOICH MoŻLIWOŚCI GRANIC KIEDY PRZYJDZIE CHWILA ABY Z NICH SKORZYSTAĆ.

dlatego rzygam bohaterstwem.
odbija mi się.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: imponderabilia 2015/03/05 08:36 #9

  • samp00
  • samp00 Avatar
maciejski napisał:
..rzygam bohaterstwem

ATAWIZM

to dobre słowo. każdy z Nas zachowałby się rdzeniowo
...a to co robimy - ja i Ona - to rdzeniowa troska o stado. o młode.....
Tylko co stado robi z chorymi, słabymi młodymi......stado zwierzęce....lub nasi przodkowie.
Chociaż w stadzie ludzkim i dzisiaj takie przypadki też nie są rzadkością...
Ostatnio zmieniany: 2015/03/05 08:40 przez samp00.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.