Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: NOWY ROK NOWE ŻYCIE

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/23 20:56 #36

  • anak
  • anak Avatar
Kochana źle. Terapia, mityngi ale dopadły mnie zaburzenia kompulsywne - objadam się bez opamiętania i masakruje do krwi, strupów i blizn twarz, jakbym chciała się ukarać. Chodzę jak Zombie, nie mam radości z niczego, czekam żeby każdy dzień się skończył. Dziś piątek i chodzi mi po głowie jak fajnie byłoby oglądac film przy browarze. Może lepszy byłby browar niż tabletki nasenne po których jestem zakręcona pół dnia. Po co mam się tak męczyć skoro nie widze pozytywów tej trzeźwości. Ja jestem gorsza i bezużyteczna bardzie niż towarzyszyły mi browary. Niewydolna, smutna, nie ciesząca się z wolnego czasu i dni, nic sie nie chce ani myć ani ubierać nic, na spotkanie z przyjaciółmi nie można iść i siedzi taka trzeźwiejąca nic nie robiąca zmasakrowana ANA. Po co mi to wszystko, przecież parę browarów w weekendy to chyba lepsze zło niż bezużyteczne zmasakrowane gówno.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/23 21:06 #37

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3954
  • Otrzymane podziękowania: 8327
To nie męcz się tak bardzo. Wróć do browarów, a twoje życie nabierze "sensu", Ty poczujesz się wartościowa. Wszystko będzie grać. Nigdzie nie jest napisane, że każdy musi trzeźwieć i cierpieć takie katusze.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Ostatnio zmieniany: 2015/01/23 21:15 przez siwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MISIA

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/23 21:10 #38

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
anak napisał:
Po co mi to wszystko, przecież parę browarów w weekendy to chyba lepsze zło niż bezużyteczne zmasakrowane gówno.
Naprawdę tak myślisz? Masz bardzo obniżony nastrój, może wizyta u psychiatry? Męczysz się trzeźwością? To ja się zapytam co Ty robisz dla Twojej trzeźwości? Działasz coś? Chodzenie na terapię i mitingi jak najbardziej wskazane, jednakże zmiany wprowadzać potrzeba, zmieniać, robić. Dlaczego bierzesz tabletki nasenne? Ana poszukaj pomocy u specjalisty, zrób to dla własnego dobra. Wszystko od Ciebie zależy, tylko Ty masz wpływ na siebie i własne decyzje. Jest bardzo niedobrze :ymhug:
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/23 22:12 #39

  • anak
  • anak Avatar
wiem ze jest niedobrze. Terapeutka powiedziała mi że już układam sobie scenariusz w głowie i chyba tak jest. Może lepiej być uspokojonym, nawet zamroczonym alkoholikiem niż trzeźwym wrakiem bez sensu życia bez energii??? Przecież ja żyję jak ZOMBIE, to nawet jak piłam już za dużo to jeszcze cokolwiek mi się chciało a teraz nic... przepraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/23 22:22 #40

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Ana mnie nie przepraszaj. Lepiej być zamroczonym alkoholikiem? Aha, skoro tak uważasz. No, ja wrakiem to byłam jak chlałam, początki niepicia ciężkie, różnie bywało, długo trwało, ale warto, bardzo warto trzeźwym być. Czyli jesteś w nawrocie, a wiesz, że to nie oznacza, że napić się trzeba? No, tylko trzeba chcieć i wszystko zrobić, aby do tego nie doszło i to jak najszybciej.
Ty chyba jednak już wybrałaś, to pewnie tylko kwestia czasu. Twoja decyzja, Twój wybór. Przemyślanych decyzji życzę.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/25 15:58 #41

  • anak
  • anak Avatar
25 stycznia nie piję. Górują kompulsje, ale nie piję. Teraz zaczyna się jazda z wróżkami. Ja naprawdę jestem nienormalna. Problemy się piętrzą FRANK zrobił numer stulecia, starszy syn zawieszony na komputerze wykazuje objawy uzależnienia, młody na tablecie, zimno, ponuro, ..., ale nie piję. Najadam się za to bez umiaru... Jak pozbyć się kompulsji oto jest pytanie, a może to kolejne uzależnienie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/25 16:52 #42

  • hanys
  • hanys Avatar
Czy dobrze widzę że piszesz znów o lataniu do wróżek?? :-o :-o :-o
Mało Ci tej szajby który zafundował Ci wzrost franka????
Jak masz za dużo kasy do rozwalenia to daj znac,podam Ci nr konta i mi wpłacaj,mogę Ci takie wróżby zaserwowac że oczy Ci wyjdą...

Na Twoim miejscu zapierniczałbym do szpitala,ośrodka czy gdzieś tam chocby w papuciach po śniegu..
samo niepicie NIC nie rozwiązuje jak sama możesz zauważyc..
Ostatnio zmieniany: 2015/01/25 16:53 przez hanys.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/25 17:30 #43

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Ana jesteś dorosłą kobietą i Ty słuchasz tych bzdur, za które słono płacisz? Na tym polega leczenie Twoim zdaniem?
Według mnie jesteś niepoważna, czas najwyższy, ostatni dzwonek wziąć się za siebie. Pytanie czy chcesz i czego Ty chcesz?
Jest coraz gorzej, tylko Ty możesz zmienić, zadziałać, uratować się.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/30 20:02 #44

  • anak
  • anak Avatar
122 dni trzeźwości. Dziś terapia indywidualna. Rozgryzła mnie, wie że ja wymagam wszechstronnej pomocy psychologicznej. Alkohol to tylko przykrywka. Na trzeźwo trudno sobie dać radę z brakiem akceptacji własnej osoby, z poczuciem osamotnienia i wyobcowania, z lękami z dzieciństwa, problemami z odżywianiem itd. Gdybym tylko była alkoholiczką to może po tych 4 miesiącach miałaby już tę pogodę ducha. A tu niestety na trzeźwo trzeba się zmierzyć ze zmorami z przeszłości.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/30 20:11 #45

  • anak
  • anak Avatar
Nigdy nie byłam normalna... ale zawsze wrażliwa, dlatego też ból istnienia odbieram podwójnie, a nawet potrójnie. Tworzę sobie swój światek, mniej lub bardziej toksyczny. To JA ANA - nieszczęśliwe dziecko pragnące miłości i akceptacji, pragnące zwrócić na siebie uwagę niejedzeniem lub przejadaniem. ANA która nie lubi siebie bo tata jej nie chciał a mama z czasem na mnie mogła patrzeć. I ta wigilia pamiętna 1999 r. kiedy nawet nie zawołali mnie do stołu , więc skończyłam na melinie pijąc spirytus z moim przyszłym a teraz byłym mężem. Ale wtedy to mnie pogłaskał przytulił, ANA poczuła się bezpiecznie, nie chciała wracać do domu. Tak się zaczęło, a teraz nawet jego nie ma. Jestem w punkcie wyjścia. Nie piję ale nie jest mi dobrze, przykro mi ale te lęki rozsadzają mi głowę, uciekam przed światem jak wtedy 16 lat temu. Tearz nie ma już alkoholu, nie ma ukojenia... Boże jak mi źle. Alkoholicy walczą o życie a ja czekam na śmierć, żeby skończyła się już ta moja męczarnia...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/02/01 17:37 #46

  • anak
  • anak Avatar
1 lutego nie piję, przetrwałam fazę muru...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/02/17 10:47 #47

  • anak
  • anak Avatar
Nie piję, nadal nie piję. Dziś psychiatra, bo nie radze sobie z kompulsjami, obsesjami i lękami. Nie radzę sobie ze sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/02/17 17:38 #48

  • hanys
  • hanys Avatar
Daj znać co i jak tam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/03/11 22:20 #49

  • Wojciech
  • Wojciech Avatar
Anak, wzruszające to co napisałaś. Myślę że to okrutne kiedy rodzice nie kochają swoich dzieci , takie nieludzkie. Trzymam kciuki za Ciebie i żebyś odnalazła promyk szczęścia i poszła do przodu. Podobno życie nie jest takie jakie jest tylko tyakie jak je postrzegamy. Wierzę w to i cierpliwie trzymam się postrzegania świata w różowych kolorach nawet jeśli nie są różowe ... Wyobraziłem sobie małą niechcianą dziewczynkę i zrobiło mi siętak przykro w środku. Trzymaj się i wracaj do nas trzeźwa jak najszybciej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/03/12 06:28 #50

  • samp00
  • samp00 Avatar
Ana napisz .... co i jak...czy nadal nie pijesz....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/03/18 21:23 #51

  • anak
  • anak Avatar
Nadal nie piję, nie widze jeszcze słońca ale nie piję. Jestem zdezorientowana i rozdrażniona, czuję się jak wrak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/03/18 21:46 #52

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Ana jesteś nadal w terapii, masz wsparcie, kontakt z innymi niepijącymi alkoholikami? Pozdrawiam %%-
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/03/18 21:54 #53

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7546
  • Otrzymane podziękowania: 13182
Czesc Anak. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Kiedys myslalam, ze jak przestane pic to swiat przybierze rozowych barw i juz bede zyla dlugo i szczesliwie. Szybko okazalo sie, ze tak na prawde to nie alkohol byl moim problemem tylko ten chory, alkoholicki mozg... Przestac pic - latwizna! Robilam to setki razy :grin: trwac w trzezwosci- to jest sztuka. Dbaj o siebie i sluchaj sugestii. Pozdrawiam.
ps. Fajnie, ze jestes @};-
"Jeśli ci się nic nie chce, to wypij dużo wody. Będzie ci się chciało sikać"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2