Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: NOWY ROK NOWE ŻYCIE

NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/01 08:29 #1

  • anak
  • anak Avatar
1 stycznia 2015 - Nowy Rok - Trzeźwy Nowy Rok - pierwszy raz w moim dorosłym prawie czterdziestoletnim życiu. Bez kaca, bez bólu głowy, załzawionych oczu, nieświeżego oddechu i niesmacznej kawy. Marzenie: napisać to samo za rok. Przeżyć każdy dzień, nie z myślą żeby już się skończył ale z satysfakcją, że to kolejny piękny dzień mojego trzeźwego życia... ANA 01.01.2015
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/01 13:57 #2

  • anak
  • anak Avatar
A miało być tak pięknie, a jest dół...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/01 14:05 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Ana samo nic pięknie nie będzie, Ty działasz, Ty zmieniasz, wszystko jest w Twojej głowie. Sami nic się nie zmieni.
Mam prośbę, nie zakładaj proszę co chwilę nowych wątków, jak wczoraj. Chcesz ten wątek tutaj jako początek Nowego życia mieć czy połączyć z poprzednim?
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/01 14:16 #4

  • Miecia
  • Miecia Avatar
Aniu napisz dla siebie nowy scenariusz. Jeśli trudne i nieprzyjemnie myśli Cię prześladują zmień je. Ty jesteś panią swojego nastroju i to od Ciebie zależy czy poczujesz się dobrze czy popadniesz w niepotrzebny dół.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/01 15:15 #5

  • Roman Kreft
  • Roman Kreft Avatar
:czesc: ANIU,z dolow sie wychodzi i znow swieci slonce,pozdrawiam @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/01 20:37 #6

  • anak
  • anak Avatar
Moni z tymi wątkami zostawiam Tobie, jak uważasz. Pozdrawiam cie ciepło. Przeraża mnie że jedna informacja nie po po mojej myśli, jedne info że mojemu byłemu jest lepiej ode mnie doprowadza mnie do totalnego doła. On alkoholik żyje jak panisko pieski ze Stanów dla lady sprowadza, a ja trzeźwa i zdołowana. O co tu chodzi?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/01 21:31 #7

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
On ma inną, baluje sobie, beztrosko żyje. A Ty sama, pewnie wolałabyś, aby też mu tak ciężko było. Może nawet, aby o możliwość powrotu do Ciebie błagał. Bardzo dobrze, że tego nie robi, bo może jeszcze zgodziłabyś się, kto wie. A to nie tak idzie, potrzebujesz czasu, zaczniesz siebie akceptować, powoli siebie poznawać. Najważniejsze, że na trzeźwo. Boli na pewno, minie, wiecznie trwać nie będzie. Tutaj uzależnienie od niego się odzywa. Człowiek nie powinien się od innych uzależniać, od ich zdania, opinii, bo wtedy dla siebie nie żyje, lecz dla innych, uważa, że się poświęca, chce jak najlepiej, tylko skąd wie, że ta osoba tego chce, ta osoba przyzwyczaja się, a potem pretensje, że wszystko przecież tylko dla niego. A Ty gdzie jesteś? Nawet jak z nim byłaś, nie było Cię.
Teraz żyjesz swoim życiem, idziesz powoli do przodu, on ze swoją chorobą nic nie robi i ok. Ty wygrywasz swoje nowe życie.
Ciebie dołuje to, że jemu się układa, a nie wiesz przecież jak naprawdę jest i lepiej dla Ciebie, odcięcie potrzebne takie emocjonalne. Ty decydujesz, w Tobie ta siła jest, Ty wybierasz. Terapia, terapia, terapia. Pozdrawiam.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): anak, sobasia

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 14:47 #8

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Ano co u Ciebie, jak nowe życie? Pozdrawiam @};-
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 19:27 #9

  • anak
  • anak Avatar
Cześć Moni... Kochana jak ja mało wiem, jak życie pokazało mi że terapia jest ważna. Ja do wczoraj nie wiedziałam że mam głód alkoholowy że można mieć suchego kaca, że budzę się w wolne dni o 3 rano bo mój chory mózg wie że o tej porze dostawał browara. Może nawet ta moja ogromna tęsknota za moim byłym to nic tylko tęsknota i głód alkoholu, bo przecież głównie z tym mi się on kojarzy, z chwilami kiedy ten alkohol był i kiedy miałam odlot. Dopiero widzę jaka długa droga przede mną .Poznałam jednego człowieka na sylwestrze w AA który uzmysłowił mi pewne rzeczy jak żaden terapeuta. Ja myślałam że zwariowałam bo są dni jak wczoraj że nic nie zrobię, chodzę wyciskam twarz, latam od lusterka i wyżywam się na sobie, a ja po prostu mam głód. Przychodzę do domu w piątek, przede mną długi weekend (kolejny) no to co ANA zawsze robiła dawała w palnik, a tu lipton i tak kręci się w kółko nie znając sposobu na radzenie sobie z taką sytuacją. Nie wiedziałam, że są taktyki relaksacyjne i sposoby radzenia sobie z głodem i nawrotami. te lekcje terapii opuściłam, nie traktując jej poważnie. W tym chorym łbie króluje jedna myśl, że on jest szczęśliwy, no pewnie że jest, bo dalej ma dopalacza którego ja już nie tykam, a że ma dopalacza to jego życie się nie zmieniło, nie ocenia wszystkiego trzeźwo tak jak ja teraz, choć nie powiem że ta trzeźwa ocena jest łatwiejsza.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 19:47 #10

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
anak napisał:
choć nie powiem że ta trzeźwa ocena jest łatwiejsza.
Ta trzeźwa ocena jest świadoma, prawdziwa, szczera do bólu, o ile ktoś chce tą szczerość, prawdę ujrzeć, a tak trzeba, nie ma co głowy w piasek chować. Nadal nie uważam, że on jest szczęśliwy, ja nie byłam na tym etapie, a pisałaś na jakim był, teraz pewnie gorzej jest. Do przodu, głowa do góry na terapię...na terapię, zająć się sobą, swoim życiem, powoli, powoli lepiej będzie.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 19:54 #11

  • Eloyze
  • Eloyze Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2123
  • Otrzymane podziękowania: 5257
Ano, mnie głód i suchy kac dopadł po ponad pół roku abstynencji.I wydawało mi się,że na terapii zostałam do tego przygotowana ale nie ukrywam,że paskudnie się czułam.Rozdrażnienie,niepokój były trudne do pokonania,dopadało mnie natręctwo myślowe tak silne,że myślałam,że to początek obłędu...Lustra chciałam w domu wytłuc,ciuchy powyrzucać...ech.Zaniedbałam kontakty z trzeźwiejącymi i zapłaciłam "frycowe".Suchego kaca leczyłam jak prawdziwego.Ogrom picia z magnezem i wit.B i ruch aż do zmęczenia.Bardzo pomogli mi ludzie z forum.Na pewno kontakt z trzeźwiejącymi w realu jest tu nieoceniony.Sam na sam z głodem to niesamowity dół i depresja.Teraz jest lżej bo już umiem przewidzieć wiele sytuacji,które do tego prowadzą.Ktoś mi napisał,żebym zawsze pamiętała,że to stan umysłu...Tereska
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 20:05 #12

  • anak
  • anak Avatar
Dziękuję Wam ja tego suchego kaca mam od dłuższego czasu, ciągłe rozdrażnienie, brak motywacji uporczywe natręctwa myślowe że jemu lepiej bo on może i pije, nart ectwa czynnościowe w postaci ciągłego wyciskania twarzy chodzenie w kąta w kąt i otwieranie lodówki gdzie od ponad trzech miesięcy stoi alkohol, to podświadome ciągłe pragnienie alkoholu. Dodatkowo myśl że do końca życia nie mogę pić to idzie włosy z głowy sobie wyrwać. Dziś byłam na mityngu w ośrodku zamkniętym i zrozumiałam że trzeba myśleć nie piję dziś, nie piję 4 godziny a nie rozpatrywać tego w kategorii wiecznego cierpienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 20:09 #13

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Tylko dzisiaj, tylko 24h, można na mnniejsze odcinki czasowe podzielić. Czas i działania wszystko zmienią.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 20:13 #14

  • Roman Kreft
  • Roman Kreft Avatar
:czesc: anak,brawo ty trzymasz alkochol w domu w lodowce,no brawo jak cie zlapie silny nawrot ,to masz pod reka,nietrzeba wychodzic ostzezenie zolta-kartka ,ty siedzisz na bombie zegarowej,a czas tyka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 20:13 #15

  • Eloyze
  • Eloyze Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2123
  • Otrzymane podziękowania: 5257
Po co Ci ten alkohol w lodówce? zolta-kartka
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego.
Ostatnio zmieniany: 2015/01/03 20:14 przez Eloyze.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/03 20:16 #16

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Do śmietnika butelkę, alkohol wylać albo przez okno wyrzucić, ma się zbić, bo może jeszcze po nią pójdziesz. Co z alkoholem w bagażniku, nadal wozisz? Nie podchodzisz poważnie do swojej choroby i co Ty z tej terapii wyniosłaś, traktowałaś ją na serio?
To podstawy są, brak słów...brak.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Ostatnio zmieniany: 2015/01/03 20:21 przez Moni74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/04 09:21 #17

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18438
  • Otrzymane podziękowania: 29300
anak napisał:
Dodatkowo myśl że do końca życia nie mogę pić to idzie włosy z głowy sobie wyrwać.
To jest błędne myślenie bo tak naprawdę masz kasę, sprawne ręce i nogi więc pić możesz.
Taka myśl jak w cytacie przeraża, wychodzi poza wyobraźnię. Dlatego warto zamienić te myślenie na:
nie chcę pić, nie pije tylko dzisiaj a potem szanować i pielęgnować każdy dzień bez alkoholu. Zauważać pozytywy niepicia, sięgnąć po pomoc, i tak dzień po dniu, trzeźwym szlakiem, do przodu.
I tego Ci życzę @};-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/04 10:01 #18

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3954
  • Otrzymane podziękowania: 8327
Anak tez na poczatku drogi przerazala mnie mysl, ze nie moge juz pic tak na zawsze.
Tylko co bylo alternatywa. Picie, a co za nim stalo? W pierwszej mysli, zabawa, towarzystwo, wspaniale samopoczucie(to uczucie wypicia pierwszego kieliszka wspaniale [nawiasem mowiac do dzis chyba nie znalazlem tak mocnego doznania]).
Tylko wtedy wystarczylo przewinac swoj film troche dalej. Co dalej. A dalej juz bylo ponizenie samego siebie (sytuacje w ktorych wstydzilem sie siebie tak bardzo) i poranny strach co zrbiles i najgorszy koszmar ze to niestety byla prawda),
Nastepnie ta chec napicia sie, bezustanne poszukiwanie okazji, zapijanie uczuc, planowanie calego zycia pod komfort picia.
I ten zaklety krag niemoznosc wyrwania sie.
Anak to wszystko bylo dalej, wystarczylo przewinac ten film o przyjemnych doznaniach dalej, a przemienialy sie one w koszmar. I wtedy szczera odpowiedz na pytanie.Czy tego chce, czy chce upodlenia, zeszmacania swojego czlowieczenstwa. Odpowiedz byla na nie wiec nie siegalem po ten pierwszy.

Skoncentruj sie na dzis, nawet na krotszych okresach ja dzielilem dzien na szesciogodzinne okresy. I dalem rade. Dzis nawet moge powiedziec, ze jutro tez nie pije :). Malo tego kiedy siegne oczyma wyobrazni w przyszlosc to nie ma tam alkoholu, a ja jestem tam trzezwy.
Pozdrawiam
ps. Koniecznie wyrzuc ten alkohol, jesli zalezy Ci na trzezwym zyciu.
I nie ma zadnego ale...
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Ostatnio zmieniany: 2015/01/04 10:06 przez siwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/04 12:32 #19

  • anak
  • anak Avatar
Wszystkie demony są w rurach kanalizacyjnych. Dziś nie piję, idę na mityng. Łapie doły ale idę do przodu. Mam jedno marzenie pozbyć się obsesji myślenia o były, jak to mu jest dobrze bo tak zaczyna i kończy się mój dzień oraz myślenia, że jednak to ja jestem beznadziejna skoro po każdym rozstaniu on potrafi sobie znaleźć szybko inną i układać życie od nowa. Napisał mi nawet że on AA nie potrzebuje tak jak ja żeby nie pić, więc znowu poczucie niższości choć znam go jak własną kieszeń i wiem że on nigdy nie przestanie, bo jak mawia dobrze mu z tym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/04 13:27 #20

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8313
  • Otrzymane podziękowania: 12697
Aniu :czesc: , rób swoje, nie zazdrość byłemu picia. Względem niego, jesteś sporo do przodu pod względem świadomości, czym dla Ciebie jest alkohol. kaszxeeee Jesteś dziś lepsza od niego kwiaaatek
Nie zazdrość też mu nowej partnerki, bo wielce możliwe, że pakuje się ona w zły związek. Czy chciałabyś być w związku z pijącym alkoholikiem?
Dbaj o siebie, alkoholicy trzeźwiejący, to dla Ciebie i dla mnie właściwe towarzystwo.
Pozdr. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Eloyze

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/04 14:37 #21

  • Wojciech
  • Wojciech Avatar
Anak :) podobny zły nawyk (były) trzeba zastąpić czymś innym (nie piciem!) - może to książka, film, towarzystwo nie pijący, forum. Będę tu zaglądał i sprawdzał czy nie pijesz!

This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/04 20:04 #22

  • anak
  • anak Avatar
Jutro przede mną wielkie wyzwanie 40 urodziny a po nich ustawowe kacowe - 6 stycznia powód do radości każdego roku za wyjątkiem tego. Każde wolne to dla mnie porażka. dziś tematem mityngu były nasze dna, upadki. Myślałam nd tym długo, pod koniec picia i na początku trzeźwienia wydawało mi się że moje dno to upadki ze schodów z urazami dloni i kręgosłupa, rozwalone auto czy bieganie o 3 rano po piwo do całodobowego. Dziś wiem, że moje dno ma większy zasięg, przez picie utraciłam zdolność odczuwania przyjemności i szczęścia. O ile te pierwsze doły mogły zniknąć wraz z zaprzestaniem spożywania blaszek, tak ten głębszy dół nie zniknął warz z zamknięciem butelki tylko trwa i w dodatku jest świadomy. Nie wiem czy uda mi się kiedyś jeszcze odyzkać tę zdolność odczuwania tak cudownych chwil jak szczęście, jak przyjemność z rzeczy które przynosi życie nawet tych malutkich. Kiedyś cieszyła mnie nowa kiecka i nowy kwiatek na parapecie teraz kompletnie nic. Picie zorało moją psychikę, wyczyściło moją duszę i serce. TO JEST MOJE DNO>>>
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/04 20:12 #23

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3954
  • Otrzymane podziękowania: 8327
To mam dla Ciebie dobra nowine.
Jesli juz osignelas swoje dno to teraz czeka Ci wspaniala podroz w gore, gdzie po drodze odnajdziesz, godnosc, radosc i przyjemnosc zycia. Wszystko przed Toba.
Jest jeden warunek, trzezwosc, w przypadku picia co tez jest nieprawdopodobne (bo ilez mozna spadac) dno sie obsuwa coraz nizej.
A My mamy wplyw czy wybierzemy droge w dol gdzie czeka agonia lub w gore gdzie godnosc i radosc zycia jest do odzyskania.
Wybor nasz,ktory stoi przed nami kazdego dnia: gora lub dol.
Dobrych wyborow zycze sobieoraz nam wszystkim.
A Pani, gdzie sie zabierze jutro na czterdzieste urodziny, jaka podroz sobie zafunduje w gore czy dol.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Ostatnio zmieniany: 2015/01/04 20:20 przez siwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/05 20:27 #24

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3954
  • Otrzymane podziękowania: 8327
Anak zycze Wszystkiego najlepszego i mam nadzieje trzezwego.
@};-
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/05 21:00 #25

  • anak
  • anak Avatar
40 lat minęło jak jeden dzień - zwłaszcza że ostatnie lata w nieświadomości i pijackim amoku zrobiły swoje. Dziś moje urodziny 40 - ha jestem czterdziestolatką, to do czegoś zobowiązuje. Noblesse oblige jak mawiał moja znakomita polonistka.Otóż to szlachectwo zobowiązuje. Ta nasz trzeźwość to takie szlachectwo ciała i duszy, to musi współgrać. U mnie o ile w ciałku gra, to w duszy zmienno-nastrojowość pełna. URODZINY trzeźwe ha moje pierwsze na pewno od pełnoletności. Nie upadłam na pysk, nie będę mieć kaca. trochę smutno bo sama tralalala ale i tak dziękować jest za co - życzenia, siostra z Czech kwiaty wysłała, koleżanki z pracy kupiły prezent, niedobre dziecko dało różę, dzieci są o dziwo dziś jak nigdy grzeczne, mój piesek zaraz się ze mną położy i przytuli i wreszcie jest Paweł którego poznałam 1 stycznia i który przez ostatnie dni mnie wspiera. Młodszy dużo - jakby mi wyszlo za pierwszym razem dzieckiem moim mógłby być hi hi - ale nie o to chodzi, tylko o to wsparcie, jak tylko mam zawachanie on jest. Pisze cały dzień podtrzymuje na duchu, wierzy we mnie, aż sama się zastanawiam żeby to nie zaszło za daleko, bo przez 5 dni cale życie sobie opowiedzieliśmy. No i żyję bo scenariusz na 40 urodziny był inny - nachlać się nałykać psychotropów i skończyć cierpienie. Mój były po 14 latach usługiwania mu i wspólnego chlania, nie zebrał się nawet żeby dobre słowo na nowy rok powiedzieć, że nie wspomnę o urodzinach zajechanej, wyciśniętej jak cytryna czterdziestolatki. W końcu w tym wyrzymaniu miał sój udział niemały bo prawie 15 - letni.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/05 21:07 #26

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3954
  • Otrzymane podziękowania: 8327
:-BD
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/05 21:30 #27

  • maciejski
  • maciejski Avatar
A moja Pani twierdzi ze zycie zaczyna sie po czterdziestce. A ja mam 47 i uwazam, ze dopiero rok temu doroslem. To nie zuzycie, to nie wycisniecie. To wyjscie z kokona. To przepoczwarzenie. Dopiero teraz poczujesz zycie....
Jesli tylko...... I tak dalej...
Pozdrawiam.
%%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/07 18:48 #28

  • anak
  • anak Avatar
7 stycznia. Nie piję. Kolejne 24 godziny trzeźwości, brawo Ana, dzień produktywny w pracy i bezproduktywny w domu. No cóż my alkoholicy miewamy lepsze i gorsze dni. Plany na najbliższe dni? Wziąć się w garść i zacząć załatwiać zaległe sprawy, które może pomogą mi odzyskać spokój i poczucie bezpieczeństwa. Mam zamiar odwiedzić komornika i zrobić wszystko żeby frywolny dobrze żyjący alkoholik przypomniał sobie, że są jeszcze dzieci. Jestem w grupie 700.000 frankowców więc spróbuje udać się do banku sprawdzić czy mają ludzką twarz. Oprócz tego w mojej trzeźwości umacnia mnie i wspomaga pewien młody człowiek też alkoholik, ale o niebo bogatszy w doświadczenie w trzeźwieniu ode mnie. Będę się go trzymać... Od 1 stycznia wyklepaliśmy do siebie 40 smsów i tak mi jakoś lekko na duszy, że komuś zależy żebym była trzeźwa.
Ana - dzień 99.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/07 23:19 #29

  • Wojciech
  • Wojciech Avatar
łaaa 99 dzień, gratuluję i trzymam kciuki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/08 12:29 #30

  • Gosiek33
  • Gosiek33 Avatar
anak napisał:
Wszystkie demony są w rurach kanalizacyjnych. Dziś nie piję, idę na mityng. Łapie doły ale idę do przodu. Mam jedno marzenie pozbyć się obsesji myślenia o były, jak to mu jest dobrze bo tak zaczyna i kończy się mój dzień oraz myślenia, że jednak to ja jestem beznadziejna skoro po każdym rozstaniu on potrafi sobie znaleźć szybko inną i układać życie od nowa. Napisał mi nawet że on AA nie potrzebuje tak jak ja żeby nie pić, więc znowu poczucie niższości choć znam go jak własną kieszeń i wiem że on nigdy nie przestanie, bo jak mawia dobrze mu z tym.


Ana twój były Ci po prostu zazdrości że nie pijesz,Ty chodzisz na AA,a on nie i pije,patrz Siebie anie na niego skup swoją całą uwagę na siebie i na swoje trzewienie a te myśli o byłym same odejdą za bardzo się skupiasz na nim ,też tak miałam na początku ale powoli swoją uwagę przelewałam na co inne ,praca,dzieci mitingi tel do przyjaciół a przede wszystkim pomogło mi to że zaczełam wierzyć w Siebie,a to że były dobrze i fajnie bajeruje kobiety to nie znaczy że fajnie i godnie się z nim żyje.A na pewno jesteś Wartościową Kobietą a przede wszystkim Człowiekiem, także walcz o lepsze i godniejsze życie ,abyś mogła iść z podniesioną głową przez życie.Życzę dużo wytrwałości i następnych 24h.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/11 15:54 #31

  • anak
  • anak Avatar
11 stycznia - nie piję 103 dni. Przeżyłam ostatnio totalny napad głodu już stałam i patrzyłam na czteropak, ale przyjaciel wiedział kiedy zadzwonić... Nie mogę pozbyć się lęków przed niewiadomo czym. Nie jest mi dobrze ale daję sobie czas, skoro piwkowałam tyle lat, to po 3 miesiącach cudów nie będzie. Nie wiem czy te lęki przechodzą z czasem, mam nadzieję bo jest ciężko, zwłaszcza wieczorami... Ana 11.01.2015. Były ma dziś imieniny, nie wypiję za jego zdrowie tak jak nie napiłam się za swoje w 40 urodziny...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/11 16:00 #32

  • daras
  • daras Avatar
Gratuluje 103 dni
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/19 07:35 #33

  • anak
  • anak Avatar
111 dzień trzeźwości, niestety nie jest dobrze, blizny na twarzy, na której wyżywam się, dół totalny, ucieczka od świata, zamykanie się w sobie, nieradzenie sobie z dziećmi, ze SOBĄ przede wszystkim, lęki. Czy tak wygląda trzeźwe życie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/19 09:22 #34

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Ana czy uczęszczasz nadal na terapię? Może potrzebujesz dodatkowej pomocy specjalistycznej. Nie bądź sama, szukaj więcej kontaktu z innymi trzeźwiejącymi alkoholikami. Zajmij się bardziej sobą. Nie wiem jak Cię wesprzeć :ymhug: Pozdrawiam.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: NOWY ROK NOWE ŻYCIE 2015/01/23 11:35 #35

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14368
  • Otrzymane podziękowania: 19067
Ana co u Ciebie, jak się czujesz? Pozdrawiam @};-
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2