Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dokonałeś(łaś) już rejestracji na portalu? Zapoznałeś(łaś) się z regulaminem? Regulamin forum
Teraz możesz wybrać odpowiedni dla siebie dział. Zapraszamy do naszego grona na forum. Zakładasz w wybranym przez siebie dziale swój temat i możesz się z nami przywitać
i dzielić się swoim doświadczeniem. Przekonaj się jakie to proste - czekamy na Ciebie. Jeżeli zdarzy Ci się, że rozpoczniesz temat w nieodpowiednim dziale, nie martw się, administracja pomoże Ci go przenieść w odpowiednie miejsce.

 

Uwaga! Jeden użytkownik = jeden osobisty wątek w danym dziale.

DDD;DDA To ja

15 Wiadomości
4 Użytkownicy
22 Reakcje
1,725 Wyświetlenia
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

Witam wszystkich acz kolwiek nie jestem nowa, od jakiegos czasu zaczelam prace nad swojim syndromem DDA,i idzie zroznymi czestotliwosciami nie raz sie cofam, a kiedys mnialam takie bledne przekonanie ze juz jestem cudonie uzdrowiona,co jakis czas pojawia sie letarg wspouzalenieniowy czy powinnam z moja mama przeprowadzic rozmowe na spokojnie,ze nie moze mnie traktowac jak rzecz na samotnosc,i terapeutke do jej problemow,a w zamnian kop na przod,wzbudza to wemnie zlosc i poczucie niesprawiedliwosci,gdzie tam w srodku jakies przekonanie ze to matka ehhh,no tak ale nie Pan bog nie ma prawa mnie tak traktowac,istniej takie powiedzenie im starszy ten gorszy,w tym przypadku sie to sprawdza,magda mi powiedzila ze juz splacilam za swoje Dziecinstwo,a ja wciz mam w srodku zlosc,poczucie winny,ktore latami tez jak na zaborcza matke przypada,mi wmawiano.Czy walcze o siebie tak,ale to nie znaczy ze jestem Cudnie uzdrowiona,juz w to nie wierze,dlatego tez sie powiada ze programy 12 krokowe to na cale zycie,juz wiem dlaczego. Chce sie nauczyc dystansu,nie brac tak wszystkiego do siebie,czy da sie to sie okaze



   
Krysia, szekla, Alex75 i 1 podziękowania
Cytuj
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

witam ponownie,robiac krok 4 czyli moralny obrachunek,jestem zjechna na maxsa ,a mnianowicie ,wiedzilam juz otym ,ze bylam okropna matka,ale te moje dziecko ucierpialo,klotnie awantury w domu ,moja ciagle wtracajaaca sie matka,maz alkocholik,ja typowa wspouzaleniona,corke juz potem chcac nie udolnie chronic,dawalam do kolezanki ........... eh te maloznstwo za dlugo trwalo ,bo ja nie mnialam ojca,ktorego mi brakowalo,a ona mniala mniec,coz za bledne przekonanie. i tak latami tolerowalam ,przemoc ,syf i inne amolie,az w koncu po paru terapiach trafilam na aal anon i potem sama szukalam terapi wspouzalenienia,do tylu patrzac,szkoda bylo lat,niby maz mnie kochal ale zawody ze szklana dama przegra kazdy,wowczzas tego nie wiedzialam ,ze i tak przegram,gdybym wiedziala to po coz mi te proby,trwajace 20 lat.Teraz tez odkrywam ze wcale nie bylam ,taka super corka ,bo atakowalam mame, porownywalam Ja, i tolerowlam TO czego nie powinnam ,nie znajac co to szacunek ,granice i  ze nie tylko mam brac czy dawac ,ale tez oczekiwac od.... wszystkich,no narobilo sie ,oj oj ,tak jeste Doroslym dzieckiem dysfunkcji i pracuje nad swojimi dysfunkcjami,mamnie napisalam ,ostatnio ,cos w stylu kocham cie i prosze nie obwiniaj mnie o swoje nieszczesliwe zycie,,,,poczym zaprosilam na wielkanoc,byla,teraz czas i mi wydoroslec,tak dojrzec. Mnialam duzo reakcji dziecka,emocje zawsze braly gore,moja wybuchowosc,teraz pomalutku jest innaczej,nic nie jeste czrne ,biale,zawsze jak sobie przypomne ksiazke Beatie meloddy smieje sie Boja sie bac



   
Tomoe, Katarzynka i marcin podziękowania
OdpowiedzCytuj
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

witam was moji kochani ,jestem na kroku piatym, no i..... wcale mi sie nie podoba ze ja nie taka swieta,mam manie sprztania,lubie mniec porzdek bo mi to ogarnia dom i glowe,mentalnie.Od dziecka tak lubilam ,to jest cos nad czym ja mam kobntrole,alez nie wszyscy lubia,wola wolny czas spedzac innaczej ,jak np moja corka,byla u mnie w sobote, aja zdarzylam trzy razy wypomiec ze ma balagan, po czym na mnie naskoczyla,mnialam lzy w oczach wyszlam ,zeby nie robic wiekszej awantury..byly maz poszedl do gory na pietro wmi znowusz tak znowusz ltumaczyl ze to nie moje...............daj spokuj odpusc,po czym nastapila romzowa,ze to ja sie obawiam,ze zrobi w zyciu chaos,znowusz zapisala sie do szkoly z partnerka,naprawde mam nadzieje ze ostatni raz. Z dlugami prosily o pomoc urzad,urzad ze owszem najpradobodoniej pomoze badz wesprze ,jak sie wykarza,ze chca prace bsdz szkole. ciekwe w jaki sposob wespra............. no mam nadzieje ze sie dowiem haha.Mam wiele lekow plywanie na glebokosci jest jedna,a juz wytrwale latami chodze...............na lekcje ,to moj brak zaufania do siebie,w dziecnstwie slyszalam czesto ubzduralas se,ja mnie szlka trafia ,jak to slysze nie raz od mamy, rozmawiam z madzia i sie okazalo ze jak sie boje latac............nie ma sprawy ,jau sa Chetni,1 sevenna  z zionem ,2 magda z... hahaha ale mnie wsparli,ale smiesznie przynajmniej, kontakt z matka mam,ale chce ulozyc do stosunkow znajomosci,mam zal,ze jak potrzebowlam wsparcia to odpowiedz otrzymywalam ...masz chlopa niech sie zajmnie,albo nie szalej.I mam ogromna ochote na rodzaj zemsty,a moze cos w stylu jak kuba bogu tak bog kubie,jeszcze pojade pod namioty tu na weekend z mojimi latawcami polacy z tad .podziawm kasie ze tak wychodzi ze wspouzaleznienia,mi jakos hmmm roznie idzie Buzaki sylwia



   
Katarzynka podziękowanie
OdpowiedzCytuj
Katarzynka
Wątek Kasi Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 722
 

Opublikowane przez: sylwia 1975

jak np moja corka,byla u mnie w sobote, aja zdarzylam trzy razy wypomiec ze ma balagan, po czym na mnie naskoczyla,mnialam lzy w oczach wyszlam ,zeby nie robic wiekszej awantury..byly maz poszedl do gory na pietro wmi znowusz tak znowusz ltumaczyl ze to nie moje...............daj spokuj odpusc,po czym nastapila romzowa,ze to ja sie obawiam,ze zrobi w zyciu chaos,znowusz zapisala sie do szkoly z partnerka,naprawde mam nadzieje ze ostatni raz. Z dlugami prosily o pomoc urzad,urzad ze owszem najpradobodoniej pomoze badz wesprze ,jak sie wykarza,ze chca prace bsdz szkole. ciekwe w jaki sposob wespra............. no mam nadzieje ze sie dowiem haha.

Sylwia a co daje Ci ta kontrola,pouczanie i trzymanie ręki na pulsie.? Zostaw odpuść i żyj swoim życiem.Pozwól córce aby dotkneła haosu...nieporządku...pozwól jej zapisać się po raz setny do szkoły...to jej wybory i zabierając je zabierasz to czego może doświadczać.

Przypomnij sobie relacje Twoją z mamą ,czy widzisz podobne zachowania? Chcesz takiej relacji jak masz z mamą po latach.

Lubisz sprzątać to sprzątaj ale u siebie 😉 ❤️ 

 



   
sylwia 1975 i @ndrzejej podziękowania
OdpowiedzCytuj
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

I nie moge przes komputer wejsc tu,a z telafonu tragedia, przeskakuje  mi ,ehhhh 



   
OdpowiedzCytuj
Alex75
Użytkownik Moderator
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 672
 

Sylwia, forum dziala poprawnie, nie powinnas miec problemu przez komputer.


Jeśli chcesz być tam, gdzie nigdy nie byłeś, musisz iść drogą, którą nigdy nie szedłeś.
Coniguliaro Dominick


   
sylwia 1975 podziękowanie
OdpowiedzCytuj
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

Witam ,jestem DDA wiec,mam cechy DDA,jedna znich jest uzalenienie od awantur,kotroli,ucze sie zyc bez ale targa mna wewnetrzny niepokoj redukuje odechem,czyli wdech nosem wydech ustami,tak serio nie mogac wynegocjowac swojej prywatnosci i prosby by mama,nie wydzwaniala codziennie ,zrobilam awanture wylalm stare zale,i mam spokoj,ciesze sie ze spokoju,ale wiem ze to bylo nie dokonca wlasciwe, u mnie wdomu rodzinnym alkocholika nie bylo pod dachem ,jednak awantury byly babci z matka ,czyli napiecie,o dziwo mojej matki siostra regowla inaczej na meza alkocholika ,te se chodzil i gadal a ta nic ,nie jej problem,ciekawe 



   
Katarzynka podziękowanie
OdpowiedzCytuj
Katarzynka
Wątek Kasi Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 722
 

Opublikowane przez: sylwia 1975

Witam ,jestem DDA wiec,mam cechy DDA,jedna znich jest uzalenienie od awantur,kotroli,ucze sie zyc bez ale targa mna wewnetrzny niepokoj redukuje odechem,czyli wdech nosem wydech ustami,tak serio nie mogac wynegocjowac swojej prywatnosci i prosby by mama,nie wydzwaniala codziennie 

Sylwia czytając ten początek to pomyślałam...aha czyli jak jesteś DDA to oczywiste że jedną z nich jest np.uzależnienie od awantur,kontroli...dobrze że starasz się pracować nad tym ale same wdechy i wydechy mogą być nie wystarczające..

Możesz postawić granice mamie,tylko czy tego chcesz tak naprawde.Nawet jeśli to mama dzwoni to Ty masz kontrole .Można np.nie odebrać jeśli to Ci przeszkadza.Najpierw jednak trzeba powiedzieć mamie wprost że to Ci przeszkadza.

To Ty jesteś kapitanem. ❤️ 

 



   
sylwia 1975 podziękowanie
OdpowiedzCytuj
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

Tak chce naprawde,tylko wiadomo ,tylko wiadomo mama gdzie stala tam stoji,aja  poczatki w holandi mnialam ciezkie brak jezyka ,nie znalam nikogo,nawet mnielismy sasiadke ktora wyzwla nas od komunistow i rzucala kamieniami,potem przeprowadzilismy sie do enschede,ja i moji rodzice matka ,ojczym i ja ,potem wyszlam za nietrafny wybor losowy,bylam tym puzzlem ,smierc dziecka ,DNO-........................ terapia ,aal/anon,no rozow,pokojik z dzieckiem u kogos dlugi, potem mnieszkanie swoje ,nowszy samochod ,znajomi,pasja plywanie,program DDA,znowusz terapia ........... juz po, warsztay DDA, urlopy... ,pomoc finansowa corce w studiowaniu..........Tu tez musze wyznaczyc granice. Ostatnia szkola ktora oplacam ,teraz wzras z bylym mezem,nawet samochod reperuje ze mna ,bi i czesto uzywa haha



   
OdpowiedzCytuj
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

Witam po dlugim czasie, przed swietami, DDA  to wielkie szczescie,Bo dzieki temu, dorosleje, mam dobre kontakty z corka, Bo umniem akceptowac Ja,jaka jest.Jak mi sie cosnie podoba, ustale granice, wzajemna akceptacja .Byly maz,hm olewam go,nie ze mu nie przebaczylam,ale tez nie zapomnialam, co robil.Nie da sie zapomniec,ale i to bylo lekcja, 12 krokow ukonczylam,teraz z grupka ,mamy podrecznik kochajacego rodzica, mama hmmm tzw 5 dobrze w mniare, za chwile ma ,zmniane nastroju i bum, ide na obiad w swieta ,wczoraj po jej telefonie, milym, weszlam na chwile, w strofe marzeniowo zyczeniowa, ale szybko z niet wyszlam, jest zima,ja troche zastoj tzw,mam z sporten nic,plywaniem nic,moze i ta pauze jest dobra pozdrawiam i czytajacym  zdrowych swiat i dosiego roku 2025



   
OdpowiedzCytuj
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

Otwieram a tu minal Rok, no wudocznie, pozylam sobie troche, az do momentu kiedy, dowiedzislam sie Styczen 2026,ze przes mamografie mzm raka pierwsi Herz2 griepa3 bialkowy pozytywny, od tego czasu koniec stycznia, cuagke wizyty lekarski, z przerazenia upieklam nowy telefoon w miktofali, zamiast  poduszki z pestakami, 17 lutego mnialam operacje, teraz w czwartek czekam na onkologa, ciag dalszy,prawdopobnie caly pakiet, hemotherapia, hormontherapia,i naswietlenia

No coz ,to byl trudny rok, najpierw moja corka ,na skutrk traumny mdlala,pojechalusmy na prywatny scan mri, na s,czescie nic, potem ze wzgledu na nekanie w szkole, moj syn zaczal chorowac,wymioty, utrsta wagi, lekarz,lekarz pedicure potem, w koncu szukam innej szkoly ,razem z  organizacja pomocy dzueciom w holandi, jedna z paru, teraz moja kolej  kurcze, kontakt z mama dobry, juz bez piczucia winny, ochrzanie ja,jak mi farmazony opwiada, oczywiscie ze przekreca, ze ktos Ja obraza, albo czyje sie zaraz za atakowana, wowczas 1 niecreaguje,2 tlumacze 3 jak wrzeszczy ,raczej nie, wychodze pozdrawiam 



   
Arwena, williwilli, Katarzynka i 2 podziękowania
OdpowiedzCytuj
Alex75
Użytkownik Moderator
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 672
 

Sylwia, Fajnie że się odezwałaś. Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie i dużo zdrowia ci życzę


Jeśli chcesz być tam, gdzie nigdy nie byłeś, musisz iść drogą, którą nigdy nie szedłeś.
Coniguliaro Dominick


   
OdpowiedzCytuj
szekla
Naczelna Wiedźma Admin
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 696
 

Hej Sylwia 🙂 Miło Cie widzieć 🙂

Szmat Twojej historii jest na starym forum. Chcesz aby wkleić do niej link?

Nie, nie ma pomyłki. Poznałam Cie a to znaczy, że jesteś rozpoznawalna 😏 


Akceptuję, to co jest,
pozwalam odejść temu co było

i mam wiarę w to co będzie.

Emilka Alkoholiczka


   
OdpowiedzCytuj
sylwia 1975
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 20
Autor tematu  

CZesc ,tak Szekla prosze polacz,dziekuje 



   
OdpowiedzCytuj
szekla
Naczelna Wiedźma Admin
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 696
 

Nie da sie połączyć.

Pozostaje tylko wgląd do archiwum poprzedniego Forum

Tu jest Twoja historia

https://archiwum.niepijemy.pl/forum/forum-dla-dzieci-alkoholikow/230809-ja-sylwia-dziecko-dorosle-pokrzywdzone


Akceptuję, to co jest,
pozwalam odejść temu co było

i mam wiarę w to co będzie.

Emilka Alkoholiczka


   
Alex75 podziękowanie
OdpowiedzCytuj