Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Wspólne Dyskusje Alko-Koalko-Narkomania.

TEMAT: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie

WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 04:38 #1

  • piotr
  • piotr Avatar
witam i ciesze sie ze z Wami jestem,wlasnie zlote mysli ,skoro mi pomogly...to czemu nie mialbym przekazac ich dalej?toz to czysty egoizm bylby z mojej strony,a z tym musze walczyc,sa to wycinki z broszurki informacyjnej polskiej misji katolickiej w moim miescie ktore zbieram od dwoch lat awiec od kad nie pije, : L-) ) \Kto nie chce kochac ani sluzyc,a jedynie goni za samym soba i swoimi egoistycznymi celami,traci zmysl zycia i karleje jako czlowiek :-\ \ dobrego dnia kochani
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

WITAM-ocalić od zapomnienia czyli złote myśli ku pokrzepieni 2011/05/31 06:29 #2

  • Paweł
  • Paweł Avatar
Witaj Piotr
To ja też się dołączę do Ciebie z takim moim przemyśleniem.
Pokochać siebie samego to dobry początek by pokochać innych.
:x x x
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAMocalic od zapomnienia czyli zlote mysli ku pokrzepieniu 2011/05/31 07:58 #3

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2307
  • Otrzymane podziękowania: 1210
Nie czuje się Niekochana,
bo jest Ktoś kto mnie ukochał,
Bóg i Ja sama............
:D
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepieniu 2011/05/31 09:35 #4

  • gosya
  • gosya Avatar
Nadziejo Kochana są jeszcze dzieci , które Cię kochają tak jak i Ty je kochasz :!: I ja mam tak samo :muza:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 10:04 #5

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6137
  • Otrzymane podziękowania: 3679
Nie mogę nikomu nic dać,czego sam nie posiadam,jeżeli nie kocham siebie ,nie potrafię pokochać innych,zaczynając drogę trzeżwości potrzebowałem czasu aby pokochać siebie by móc póżniej kochać innych.Jak piłem to kochanie odbierałem inaczej ,bardziej w sposób fizyczny,materialny niż emocjonalny.

PS.Przeniosłem kochani wątek z Powitalni tutaj,ponieważ "Powitalnia" jest działem witania się nowicjuszy z nami a nie prowadzenia polemik i dyskusji związanych z chorobą alkoholowa ,współuzależnienia i zdrowienia.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 10:29 #6

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2307
  • Otrzymane podziękowania: 1210
gosya napisał:
Nadziejo Kochana są jeszcze dzieci , które Cię kochają tak jak i Ty je kochasz :!: I ja mam tak samo :muza:
tak kochaja mnie dzieci,ciocie,wujkowie,chrzestni rodzice,sasiedzi,znajomi,nieznajomi :lol: :lol: :lol:
oraz moi chorzy bliscy po "swojemu".........
ale to najpierw ja musiałam siebie zaakceptować,by im siebie ofiarować po to, by mogli mnie swoja miłoscia oni obdarować.
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 13:19 #7

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Witaj Pawel moze mOglbys cos wiecej napisac o milosci do samego siebie ja mam z tym problem nawet otworzylam watek Jak pokochac sama siebie Bede wdziecznma
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 14:27 #8

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6137
  • Otrzymane podziękowania: 3679
Margaritka pokochać siebie to żmudna codzienna praca i kontrola swoich zachowań i emocji,ja kiedyś dostałem od pani psycholog instrukcję obsługi "jak pokochać siebie" oj ciężko było to wszystko udżwignąć,ale wciąż się staram.

Krok 1: Powiedz stop wewnętrznemu krytykowi .
Bardzo często sam siebie krytykuję i mówię sobie złe rzeczy: „jestem do niczego”, „jestem głupi”,głupia, „nie zasługuje na pochwały”, „to moja wina” itp. Taki stosunek do samego siebie nie ma nic wspólnego z miłością do siebie. Ciągłe samooskarżanie się, obwinianie i samokrytyka, przynosi mi tylko ból i powoduje niskie poczucie wartości.
Dobrze jest pamiętać, że skoro sam siebie krytykuję, mogę też sam przestać to robić. Pamiętam, że nie jestem winny zawsze każdemu niepowodzeniu, jakie mnie spotyka.
Dostrzeż w sobie osobę niepowtarzalną, oryginalną, o ciekawej emocjonalności, zachwyć się swoją psychiczną, fizyczną i duchową kondycją. Mów sobie, że nie ma na świecie drugiej takiej osoby jak ja. Unikaj towarzystwa ludzi, którzy lubią obwiniać i krytykować innych.

Krok 2: Nie bój się własnej niedoskonałości
Ja mam swoje słabości. Sztuka pokochania siebie polega na zaakceptowaniu siebie ze swoimi brakami i niedociągnięciami. Zaakceptowałem fakt, że pewnych rzeczy nie jestem w stanie zmienić, na przykład inteligencji, zdolności, temperamentu,dlatego skupiłem się na tych stronach, które jestem w stanie poprawić. Jeśli na przykład jestem spóźnialski, to powiem sobie: „Nie podoba mi się to i spróbuje to zmienić, ale przyjmuje do wiadomości, że mam taka cechę”. Jeśli natomiast jestem cholerykiem, to raczej nie stanę się spokojnym flegmatykiem. Owszem mogę popracować nad niecierpliwością, ale nie łudzę się że stanę się oazą spokoju.
Pracuję więc nad swoimi wadami, ale jednocześnie je w sobie akceptuję. Warto bowiem robić to, co umiem najlepiej, w czym jestem dobry, niż popaść w obsesję walki z wrodzonymi ograniczeniami.

Krok 3: Wybacz rodzicom
Zrobiłem to przede wszystkim dla siebie, bowiem ciągłe poczucie krzywdy i nienawiści w stosunku do innych osób, odbija się negatywnie na mnie. Zamiast ciągle rozpamiętywać krzywdy z dzieciństwa, obwiniać matkę za brak miłości, a ojca za szybką śmierć – przebacz.
Przestałem katować się tymi myślami, bo blokowały mi one działania i rozwój oraz stawały się one wygodną wymówką do „nic nierobienia” „nie miałem szczęśliwego dzieciństwa, więc nie mogę stworzyć normalnej rodziny”. Wybaczenie nie przychodzi łatwo. Muszę jednak zrozumieć, że jako dorosły mogę położyć kres ciągłym pretensjom wobec rodziców. To jest przeszłość, a przeszłości nie da się naprawić, trzeba się z nią pogodzić.
Warto powiedzieć sobie: „rodzice nie mieli racji, przypisując mi różne złe cechy i obwiniając mnie za moje niedociągnięcia, dlatego teraz jako dorosły człowiek dokonuję korekty kryteriów, które stosowali wobec mnie rodzice w dzieciństwie, ale nie mam też zamiaru do końca życia nosić w sobie urazy do nich”. Pożegnałem się więc z przeszłością, nie rozdrapuję ran. Zacząłem żyć teraźniejszością i jest mi łatwiej.

Krok 4: Weź odpowiedzialność za swoje życie
Zacząłem decydować sam o sobie i przestałem obwiniać innych za swoje niepowodzenia. Każdy ma bowiem do przeżycia swoje życie! Nie cudze. Nie warto spędzić swojego życia na porównywaniu się z innymi, na pogoni za innym wymarzonym życiem lub żyć życiem innych ludzi.
Człowiek który kocha siebie bierze odpowiedzialność za swoje życie i nie uzależnia swoich wyborów i swoich celów życiowych od innych ludzi, np. rodziców, przyjaciół, znajomych. Ma odwagę kroczyć własną ścieżką życiową. Owszem słucham rad czy poglądów innych, ale nie pozwalam im decydować za siebie.
Zrobiłem listę celów i pasji życiowych i zapytałem samego siebie: „czego w życiu tak naprawdę pragnę i co jest dla mnie najważniejsze?”. Pamiętam,że mam jedno życie, warto zatem przeżyć je tak, jak uważam za stosowne!

Krok 5: Stawiaj granice
Ja mam własne terytorium, czyli osobistą przestrzeń psychologiczną. W jej skład wchodzą: poczucie własnej wartości, potrzeby, poglądy, przekonania, system wartości itp. Ochrona granic tej psychologicznej przestrzeni jest konieczna dla mojego zdrowia psychicznego i emocjonalnego. Stawianie granic jest potrzebne po to, żebym lepiej się czuł sam ze sobą i z ludźmi, którzy mnie otaczają. Tylko niektóre osoby wpuszczam do mojej przestrzeni, a niektórym zabraniam tam wchodzić.
Jako kochający siebie szanuje swoją przestrzeń i przestrzeń drugiej osoby. To znaczy nie ubliżam innym, nie atakuję ich, nie wyśmiewam, nie jest agresywny i tego samego wymagam od innych. Uczę się też mówić „nie” i nie boję się odmawiać innym. Pamiętam, że nie muszę spełniać wymagań czy zachcianek innych ludzi. Nie daje się bezmyślnie wykorzystywać i nie spełniam chorych oczekiwań innych. Potrafię jednocześnie pomagać innym bezinteresownie i prosić ich o pomoc i troskę dla siebie, bo wiem, że jestem tego wart.

Krok 6: Rozwijaj swoje talenty i zdolności
Nie porównuję się z innymi.Zrób sobie listę swoich talentów, zdolności czy umiejętności. Koncentruję się na swoich możliwościach, a nie na ograniczeniach,np: pomyśl, co dziś zrobiłeś(łaś) na tyle dobrze, że możesz być z siebie zadowolony(a). Zapisuj lub rejestruj w pamięci swoje osiągnięcia i nagradzaj się za każdą rzecz, którą uda ci zrealizować. Uwierz, że masz prawo siebie pochwalić i być dumnym ze swoich talentów. To nie pycha tylko zdrowa i normalna reakcja człowieka, który darzy siebie szacunkiem i zna swoją wartość. Jeżeli chwalenie samego siebie sprawia ci trudność, zabaw się i popatrz na siebie oczami przyjaciela, partnera lub kogoś innego bliskiego Ci i życzliwego.

Krok 7: Szanuj innych ludzi
Nie zapominam, że zdrowa miłość do samego siebie ma być pierwszym krokiem do prawdziwego i szczerego kochania innych ludzi. Szacunek wobec innych jest odzwierciedleniem mojego wnętrza. Jeśli kocham siebie, to tę miłość ofiaruję też innym ludziom. Jeśli w moich umysłach i sercach stworzę spokój, harmonię, równowagę i miłość, to znajdę je także w moim życiu. Pamiętam, że to, co daję sobie, daję też innym, a co to daję innym, wraca do mnie.Dając zło -ono też wraca do mnie.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 17:32 #9

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Norbi nie wierze wlasnym oczom DZIEKUJE tym bardziej jestem zaskoczona bo czasem czuje się jak nichciane dziecko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 17:37 #10

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Sam piszesz że dostales instrukcje Ja też szukalam drogi i teraz Twoja pomoc pozwoli mi skoncentrowac się na konkretach a nie szukac po omacku DZIEKUJE CI Nasz Opiekunie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 17:39 #11

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6137
  • Otrzymane podziękowania: 3679
margaretka napisał:
Norbi nie wierze wlasnym oczom DZIEKUJE tym bardziej jestem zaskoczona bo czasem czuje się jak nichciane dziecko
A o to się musisz rodziców zapytać,czy byłaś chciana czy nie,ja już wiem,że powstałem z wypadku :D lol:
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 18:34 #12

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Zapomnialam dodac tu na forum - ojcze i opiekunie :) lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 18:50 #13

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6137
  • Otrzymane podziękowania: 3679
margaretka napisał:
Zapomnialam dodac tu na forum - ojcze i opiekunie :) lol:

Dobrze ,że chociaż nie siostra przełożona ...wielokrotnie :lol: :wmur: :)) lol: ;)
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 19:03 #14

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Chyba sobie :wmur: :wmur: :wmur: Buziaki
:x
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 19:15 #15

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3793
  • Otrzymane podziękowania: 7714
Witaj Norbi,
Dobrze jest co jakiś czas przypomnieć sobie wszystko od nowa, kiedyś czytałem, kiedyś wprowadzałem w życie i wiele niestety zapomniałem, a wszystko przykrył kurz. Dzień dzisiejszy często jest za szybki, za mało w nim daję sobie czasu na chwilę zadumy nad sobą i swoim życiem. Dzięki Norbi.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/05/31 21:25 #16

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6137
  • Otrzymane podziękowania: 3679
Siwy napisał:
Dzień dzisiejszy często jest za szybki, za mało w nim daję sobie czasu na chwilę zadumy nad sobą i swoim życiem. Dzięki Norbi.

Wiem,wiem Siwy też tak miałem,ale teraz mam dużo czasu na "odkurzone przeboje" :D ) lol: ;) wmur:
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/01 04:30 #17

  • piotr
  • piotr Avatar
witam wszystkich,slowko na dzisiaj,moze szept,niech bedzie slyszalny... L-) ) Nedza i wielkosc tego swiata nie przdstawiaja zadnej prawdy,lecz stwarzaja mozliwosc kochania.Panuje absurd,a milosc ocala przed nim. :-? ? ...Albert Camus.dobrego na dnie bez alkoholu zycze
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/02 11:13 #18

  • piotr
  • piotr Avatar
:czesc: L-) ) "Zapytano pewnego rabina,dlaczego tak wielu ludzi nie moze spotkac Boga,odpowiedzial:prawdopodobnie dlatego,ze nie potrafia pochylic sie dostatecznie nisko" ....byla to dla mnie podpowiedz do kroku trzeciego,zrozumialem ze najlepsza pozycja dla trzezwiejacego alkoholika jest pozycja..na kolanach.../ /skarbiec madrosci aa// :-\ \ pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/02 11:58 #19

  • piotr
  • piotr Avatar
:czesc: jeszcze jedna refleksja odnosnie ostaniej mysli,kiedys babcia mi mowila "nie nos glowy za wysoko bo ci ja zetna,ani za nisko bo cie podepcza"nic dodac nic ujac... :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/03 05:09 #20

  • piotr
  • piotr Avatar
Dzien dobry...slowko na dzisiaj... L-) ) MIEJSCEM SLUCHANIA JEST CISZA...MIEJSCEM SPOTKANIA SAMOTNOSC...MIEJSCEM LASKI JEST SLABOSC... autor nieznany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/03 18:51 #21

  • Doorin
  • Doorin Avatar
pozwolisz Piotrze, ze skorzystam z Twojego watku, zeby podzielic sie moja dzisiejsza refleksja? z gory dziekuje :czesc:

dzis bylam na uroczystej akademii z okazji obchodow 20-olecia stowarzyszenia "amazonek" w naszym miescie...
dla niewtajemniczonych-amazonkami nazywaja kobiety po usunieciu piersi z powodu raka.
jest mi to bliski temat. od ponad 8u lat zajmuje sie w swojej pracy ta wlasnie grupa pacjentow..

tak, od zawsze wiedzialam, ze moje oczy sa osadzone w baardzo mokrym miejscu mojego ciala. ale dzis to juz naprawde przesadzilam ;) ..moim wzruszeniom nie bylo konca..
czy to objaw starzenia sie? czy moze wrazliwosci? a moze sentymentalizm? moze ktos mi powie?
kiedy spiewalismy hymn amazonek, poprostu ryczalam jak dziecko..sa tam takie piekne slowa: " nie ma rzeczy, nie ma rzeczy niemozliwych...", " nam nic w zyciu, nam nic w zyciu nie potrzeba, daj nam tylko daj nam tylko skrawek nieba.."

pamietam jak zaczela sie moja przygoda z amazonkami.
bylam wtedy na skraju wytrzymalosci fizycznej i psychicznej..jedna noga w tokycznym malzenstwie z alko i dwojka malych dzieci a druga juz samotna matka bez perspektyw z dwojka malych dzieci..zalamanie nerwowe, dluuuga przerwa w pracy i po powrocie karne przeniesienie na nowe stanowisko pracy-wlasnie z amazonkami. jak ja moglam im dac cokolwiek od siebie? sama potrzebowalam pomocy!!!
i wiecie co? wtedy przyszla do mnie pewna mysl: przeciez te kobiety stoja nad przepascia, walcza nie o byt ale o ZYCIE!!! kazdy dzien od chwili rozpoznania choroby do dzien darowany. i maja sile, potrafia ja z siebie wykrzesac, zawalczyc, zdobyc sie na ten wysilek, zeby przetrwac operacje, utrate atrybutu kobiecosci, chemioterapie, ktora jeszcze bardziej je okalecza, zabiera im resztki kobiecej natury, radioterapie..
a ja, mlodziutka wtedy, silna, zdolna, ZDROWA..cale zycie przede mna -i marudze? uzalam sie nad soba? nie widze swoich perspektyw? roztaczam tylko czarne chmury nad swoja glowa?

rrany!!!

tak, to byl w moim zyciu ogromny przelom...
tak, wiem ze wszystko co sie w naszym zyciu przydaza jest PO COŚ
tak, wazne jest zebysmy chcieli to COŚ zobaczyc i potraktowac jak wskazowke na sciezce zycia-sciezce rozwoju osobistego

tak, tyle moich refleksji na dzis, bo..."...skrawek nieba.."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/03 20:17 #22

  • piotr
  • piotr Avatar
Wiesz co Dorin,masz racje,tylu ludzi ma naprawde ciezko,walczy o kazdy dzien w bolu i trwodze,nieuleczalne choroby,kalectwo...amputacja piersi dla kobiety na pewno jest bolesna,zreszta amputacja czegokolwiek, masz racje,zycie nie polega na uzalaniu sie ale na wyjsciu mu na przeciw z podniesiona glowa,zakasac rekawy i do pracy,u nas doswiadczeni aowcy z dlugim starzem mowia ze "ty tylko wiosluj,z calych sil a ster oddaj sile wyzszej ona wie lepiej"tak tez robie,...dwa lata temu lezalem sparalizowany,lewa polkula mozgu,lewa reka i noga,padalem z nog,omamy sluchowe wzrokowe padaczki i delirki,pot lecial ze mnie wiadrami bardziej bylem podobny do yeti,zarost, podwojne worki pod oczami,balem sie podejsc do okna by w zoo mnie nie zamkneli,wypalonym podniebieniem do kosci i bez detoksu sam z tego sie wylizalem,kladlem sie tylko w majtkach na zimnej betonowej posadzce,to ochladzalo cialo,spowalnialo krazenie i prace mozgu gdyz produkowal on schizy i paranoje,psychoze itd..z nog padalem po dwoch tyg.calkowitego postu po kilku dniach paraliz minal,nie byl calkowity,lezalem sam,po 5 dniach poszedlem na miting,bylem juz zupelnie sam,bez pracy,bez perspektyw,bez niczego,tylko pod most,minely dwa lata mam wynajete mieszkanie,male ale na swoim,mam samochod,trzeci rok pracuje,rok temu otworzylem swoja dzialalnosc i jetem niezalezny,pracuje na swoj rachunek,odwiedzam syna,place alimenty,i zamykam powoli przeszlosc,wlasnie teraz jestem w toku sprawy o uniewaznienie SLUBU KOSCIELNEGO,mi tez sie nie chce wierzyc,ale to mozliwe,ale to wszystko mitingi,wyjazdy na zloty rocznice,dni skupienia,wszystko dzieki aa i programowi 12 krokow,zyje normalnie,wlasnie tyle mam i tez sie czasem uzalam ze to ze tamto,pierdolami glowe zawracam a tak naprawde to jest dobrze,tylko ta psycha alko jeszcze do naprawy..pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/03 20:30 #23

  • cytryna
  • cytryna Avatar
Doorin piszesz o amazonkach a mnie na mysl od razu przychodzi moja koleżanka, która straciła piersi.... Nie mogła się z tym pogodzić, zawsze była dumna z własnej urody. Zabiła się, nie walczyła, zostawiła dwoje dzieci....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/03 21:24 #24

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2307
  • Otrzymane podziękowania: 1210
Piotrze wyślizgnęłeś się śmierci.........................by żyć.
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/03 21:41 #25

  • piotr
  • piotr Avatar
Wiem Moniko i po to by dac swiadectwo ze z piekla wyszedlem...Monia laski zycze na Jasnej Gorze...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/04 10:12 #26

  • piotr
  • piotr Avatar
witam,pogoda w belgii jak w tropiku,chyba w lazience sie zamkne bo tam najchlodniej... :lol: :lol: :lol: ... L-) -\ -\ \
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/04 14:45 #27

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3793
  • Otrzymane podziękowania: 7714
Witaj Piotrze,
Kiedy czytam Twoją historię, coś z gardło łapie i ściska. Z drugiej strony Twoje życie to nauka że nigdy nie jest za późno, aby się odrodzić,to wiara w człowieka, że bez względu jak nisko upadniemy, zawsze możemy się podnieść i ruszyć drogą ku życiu i słońcu.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/05 11:50 #28

  • piotr
  • piotr Avatar
:czesc: Dzieki Siwy masz racje,lepiej mi jest po trzezwej stronie barykady...trzymaj sie..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/05 17:33 #29

  • anna52
  • anna52 Avatar
:czesc: " Od nas samych zależy , kim chcemy być-tym, lub owym :!: , bo ciało Nasze jest jak ogród , a WOLA jest ogrodnikiem . :-@ @
Pozdrawiam .. :-j j
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/06 04:44 #30

  • piotr
  • piotr Avatar
U mnie leje,skwar sie skonczyl,pada deszczyk... L-) ) "KAZDY POWINIEN DZIALAC W PRZEKONANIU,ZE JEGO SLOWA I CZYNY MAJA MOC STWORZENIA KLIMATU POKOJU." :-? ? tyle na dzisiaj,dobrego dnia w trzezwosci i rozwoju duchowego zycze,pa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/06 13:06 #31

  • anna52
  • anna52 Avatar
:czesc:
:idea: " Bądźmy samoukami , nie czekajmy aż Nas życie nauczy ". :!:
..........S.J.Lec ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/07 09:07 #32

  • anna52
  • anna52 Avatar
:czesc:
" Chciałam zmieniać świat B-) )
Doszłam jednak do wniosku , że mogę jedynie zmieniać samą siebie " :x
@};- ;- @};- ;- @};- ;-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/07 12:56 #33

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Gratuluje Aniu :ymapplause: Ja dawno temu tez to zrozumialam i poczulam to bylo w Strzyzynie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/07 13:13 #34

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Potem to zapilam ...Teraz powoli to odgrzebuje i przypominam sobie to co czulam kiedy odnalazlam sile i radosc ktora byla we mnie. Moze i Twoj mloteczek sie przydal
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: WITAM-ocalić od zapomnienia,czyli złote myśli ku pokrzepie 2011/06/07 17:46 #35

  • anna52
  • anna52 Avatar
:czesc: Margaretko @};- ;-
Doświadczenie , to tylko nazwa , którą nadajemy naszym pomyłką .. @-) )
Cóż za różnica , ile wiedzy posiadamy ? , czyż nie ważniejsze jest ,ile jeszcze nam jej brakuje . L-) )
:-* * Cię 8-} }
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.