Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 15:34 #1

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
Witam wszystkich. Chciałabym się Was poradzić, bo już nie wiem, co z tym zrobić.
Mój partner pił przez 20 lat, nie pije 2 lata, jestem jego pierwszą kobietą w łóżku od czasu rzucenia picia. Przez pierwsze miesiące brał antydepresanty, przez które miał problem z erekcją i obniżonym libido. Odstawił leki, problemy z erekcją zniknęły, ale libido się rozchwiało. Jak sam mówi potrafi masturbować się po 2 razy dziennie (na moje pytanie, dlaczego w takim razie się wtedy nie kochamy, skoro ma potrzeby odpowiada, że łatwiej i szybciej sam dochodzi przy sprawdzonym porno), a potem nie czuć pociągu do niczego przez tydzień-dwa.
Seks, poza 3 wyjątkami, inicjuję ja. On leży jak kłoda, ok. 95 proc. przypadków to jeździec, kochamy się średnio raz na tydzień lub dwa (wcześniej raz na miesiąc, więc w sumie jest postęp...).

Naturalnie rozmawiałam z nim o tym co się dzieje. Mówi, że (poza rozchwianymi potrzebami) problem polega na tym, że nie może się skupić, a poza tym na trzeźwo się krępuje proponować/inicjować czegokolwiek. Ja również coraz częściej obawiam się do niego w ten sposób przymilać, bo to przykre, gdy ma to gdzieś lub gdy się dekoncentruje i nie dochodzi do finału. Nawet w trakcie nie widzę w jego oczach podniecenia, jedynie coś na wzór "No jest miło, to niech już będzie". Dodam, że jak mówi nigdy za bardzo nie szedł do łóżka na trzeźwo, zawsze był przynajmniej po paru piwach i wtedy nie miał problemów z nieśmiałością, robił to jak dziki (to fakt, poszłam z nim kilka lat temu do łóżka, gdy był pijany - zupełnie inny człowiek). Generalnie bardzo go wnerwia jego własna niemoc.

Zaproponowałam, żeby poruszył ten temat ze swoją terapeutką, skoro wie, że istnieje. Ale on nie chce, bo "terapeutka nie jest od tego".

Moi drodzy, jestem w kropce. Bardzo mi na nim zależy, ale jestem coraz bardziej sfrustrowana i nie mam pojęcia, jak mu pomóc. Czy ktoś miał doświadczenia na tym tle?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 16:34 #2

  • Kojak
  • Kojak Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 634
  • Otrzymane podziękowania: 580
Może jest uzależniony od pornografi, tak jak piszesz...jak ma ochotę to się zaspokoi i potem mu się nie chce. Alkohol dodawał odwagi i zresztą popęd też zwiększa. Uzależnienie od pornografi jest tak samo groźne.
Poczytaj o tym w necie...
Nieważne ile się nie pije, ważne by nie zacząć znowu...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 16:40 #3

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
Moze zeczywiscie przeskoczyl zjednego uzaleznienia na drugie,i tak mnial jakis czas moj alkoholik ,siedzial sobie przed internetem obciagajac sie tam,dla mnie jako dla kobiety bylo to ponizajace i wstydliwe,dalo mi to jak bym nie byla zbyt kobieca i atrakcyjna,ale widomo znuzenie i monotomnia tez robia swoje ,ale taka ciagle siedzenie na Porno chyba nic dobrego nie wrozy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elzunia engelmohr

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 16:57 #4

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Ja tam sie za bardzo nie znam na zwiazkach z trzezwiejacymi alkoholikami. Wiem jedno: jakby facet wolal porno i "robotki reczne" ode mnie to z pewnoscia byloby mi bardzo przykro i zastanowila bym sie nad takim zwiazkiem.
Beatrix, ty musisz kobieto o siebie zadbac, bo fakt, ze On przestal pic, nie zmienil faktu, ze jestes wspoluzalezniona. To, ze jestes jego pierwsza kobieta od kiedy trzezwieje, nie tlumaczy jego zachowania.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:03 #5

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
Witaj Beatrix na forum :czesc: Ja też zastanawiałabym się tu nad uzależnieniem od pornografii/masturbacji. Tak czy inaczej - Ty raczej niewiele tu możesz zrobić i nie Twoja to wina. Jemu może pomógłby seksuolog. A jak z Twoim współuzależnieniem? Czy znajomy jest Ci ten temat?
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Ostatnio zmieniany: 2017/10/07 17:06 przez martasa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:07 #6

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
Dziękuję za odpowiedzi.
Też mu powiedziałam, że boję się, iż przeskoczy z jednego uzależnienia na drugie (porno), ale zaprzeczył, co mnie w sumie nie dziwi. Jedyna koleżanka, której się z tego zwierzyłam powiedziała, że osobiście by to zostawiła w cholerę, bo prędzej czy później się tylko kompleksów nabawię :/ Biorę pod uwagę wymiksowanie się z tej znajomości, ale wolę dopytać, czy da się cokolwiek z tym zrobić. Niestety nie samym uczuciem człowiek żyje, a w zdrady się bawić nie będę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:07 #7

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6604
  • Otrzymane podziękowania: 3283
:czesc: na Forum .
Przeniosłem wątek w odpowiedni Dział Tak myślę. ^^)
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:09 #8

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
martasa napisał:
Witaj Beatrix na forum :czesc: Ja też zastanawiałabym się tu nad uzależnieniem od pornografii/masturbacji. Tak czy inaczej - Ty raczej niewiele tu możesz zrobić i nie Twoja to wina. Jemu może pomógłby seksuolog. A jak z Twoim współuzależnieniem? Czy znajomy jest Ci ten temat?

Hej Martasa!
Oczywiście. Byłam przez 7 lat z człowiekiem nadużywającym alkoholu dzień w dzień, w toksycznym, przemocowym związku, więc niestety liznęłam temat aż za dobrze.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): martasa

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:19 #9

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Pytasz czy da sie cokolwiek z tym zrobic?
Oczywiscie, ze sie da, jak z kazdym innym uzaleznieniem... trzeba jednak tego chciec, a Twojemu partnerowi najwyrazniej sie to podoba.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:36 #10

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
ursa napisał:
Pytasz czy da sie cokolwiek z tym zrobic?
Oczywiscie, ze sie da, jak z kazdym innym uzaleznieniem... trzeba jednak tego chciec, a Twojemu partnerowi najwyrazniej sie to podoba.

Twierdzi co innego, ale nie siedzę mu w głowie. Fakt jest taki, że nie rusza się, by porozmawiać o tym z jakimkolwiek specjalistą, co można zinterpretować, że w głębi duszy ma to gdzieś - logika w tym jest. Nie wiem też do końca, jaka jest częstotliwość jego wizyt na stronach porno i czy na serio jest się czym pod tym względem martwić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:44 #11

  • Kojak
  • Kojak Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 634
  • Otrzymane podziękowania: 580
No trudny temat, na siłę się nie da...
Musisz z nim szczerze porozmawiać, bo gdzieś problem jest tylko nie wiadomo gdzie...A przyczyn może być w tym bardzo dużo
Nieważne ile się nie pije, ważne by nie zacząć znowu...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:45 #12

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Witaj Beatrix :czesc:
Temat dość ciekawy a zarazem intymny. Szczerze gratuluje odwagi, że śmiało o tym mówisz @};-
Nie jestem specjalistką ale myślę, że powód gdzieś jest.
Czy to uzależnienie od porno? Czy może kompleks, nieśmiałość.....?
Piszesz przecież, że po piwie nie ma problemów. Teraz nie pije więc nie ma "poskramiacza" kompleksów.
Nie wiem na ile obecny terapeuta może mu na to pomóc ale myślę, że jeśli o tym nadmieni to pokieruje go w odpowiednie miejsce.
Pytałas go może jak on się z tym czuje? Czy taki stan mu odpowiada czy męczy?
W moim związku również seks był jak był alkohol. Bez alkoholu dominowała właśnie nieśmiałość :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:51 #13

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
Myślę, że bez specjalisty nic się nie zmieni, więc to jest do Ciebie też pytanie - czy Ty chcesz trwać w takiej relacji. To jest Twoja decyzja, bo on swoją musi podjąć sam. Jakiś problem jest na pewno, gdzieś w psychice, to nie jest normalne zachowanie. Ale ta nadzieja, że on się zmieni, że Ty możesz go naprawić, coś zrobić, trochę już podchodzi pod współuzależnienie.
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 17:55 #14

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
szekla napisał:
Witaj Beatrix :czesc:
Temat dość ciekawy a zarazem intymny. Szczerze gratuluje odwagi, że śmiało o tym mówisz @};-
Nie jestem specjalistką ale myślę, że powód gdzieś jest.
Czy to uzależnienie od porno? Czy może kompleks, nieśmiałość.....?
Piszesz przecież, że po piwie nie ma problemów. Teraz nie pije więc nie ma "poskramiacza" kompleksów.
Nie wiem na ile obecny terapeuta może mu na to pomóc ale myślę, że jeśli o tym nadmieni to pokieruje go w odpowiednie miejsce.
Pytałas go może jak on się z tym czuje? Czy taki stan mu odpowiada czy męczy?
W moim związku również seks był jak był alkohol. Bez alkoholu dominowała właśnie nieśmiałość :grin:

Cześć Szekla :)
Powiercę mu trochę dziurę w brzuchu o zapytanie się swojej terapeutki, jednak on - jak pisałam - nie chce poruszać z nią tego tematu :( A sądzę, że na pewno miała takie zapytania w swojej karierze.
On twierdzi, że czuje się z tym źle. Ale może niewystarczająco, by pójść z tym do specjalisty. Może się wstydzi iść. Akurat tutaj czort wie. Moim zdaniem głównie lekarz mu może pomóc, skoro to kwestia psychiczna. Moje komplementy, pochwały i wygibasy nie dają rezultatów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 18:00 #15

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
martasa napisał:
Myślę, że bez specjalisty nic się nie zmieni, więc to jest do Ciebie też pytanie - czy Ty chcesz trwać w takiej relacji. To jest Twoja decyzja, bo on swoją musi podjąć sam. Jakiś problem jest na pewno, gdzieś w psychice, to nie jest normalne zachowanie. Ale ta nadzieja, że on się zmieni, że Ty możesz go naprawić, coś zrobić, trochę już podchodzi pod współuzależnienie.

Tak Martasa, zdaję sobie z tego sprawę (w gruncie rzeczy Ci napiszę, że sama na terapię też powinnam iść, bo sama rany oblizałam, ale nie do końca). Tylko widzisz, poza tym on jest naprawdę fajnym człowiekiem, o 100% lepszym od kiedy nie pije. Gdy pił był za przeproszeniem sk...em, ale seks był dobry, teraz odwrotnie - i masz babo placek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/07 18:15 #16

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 4307
  • Otrzymane podziękowania: 7421
Alkohol każdemu załatwia coś innego. W tym przypadku może załatwiał łóżko i seks.
Nie wiesz, co będzie - jak widać partner sam ze sobą czuje się niepewnie i mało wartościowo - woli filmy niż realną kobietę.
Jego nie naprawisz. Być może sporo czasu upłynie zanim on odbuduje się na tyle, żeby być szczerym ze sobą i przestać bawić się w pornografię.
Taka sytuacja dla partnerki musi być bardzo frustrująca i poniekąd obniżająca poczucie wartości - oto facet woli sam z monitorem niż ze mną...

Nie mam doświadczeń własnych, ale uważam, że powinnaś porozmawiać ze swoim terapeutą na ten temat. Ale też zastanowić się, czy związek z kimś, kto przeskoczył z jednego w drugie, to jest to o co Ci w życiu chodzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 18:59 #17

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
Bea nie mam swojego terapeuty, nie chodzę na żadną psychoterapię. Ale zastanawiam się, jak to może w przyszłości wyglądać, jeśli oczywiście ta relacja się utrzyma, i nie dochodzę póki co do żadnych wniosków.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 19:55 #18

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 4307
  • Otrzymane podziękowania: 7421
cóż.
Mnie się wydaje, że powinnaś o tym pogadać z profesjonalistą. Wchodzenie bowiem w związek z kimś, kto tak ważną sferę ma zaburzoną nie jest dobre dla Ciebie.
Już abstrahując, że to po prostu inna forma uzależnienia- czy to pornografia, czy narkotyki, czy alkohol, czy zakupy... - to moim zdaniem to ma kolosalny wpływ na Twoją kobiecość, na Twoją ocenę siebie.
Ja - gdyby mój nowy partner leżał jak kłoda, ale masturbowałby się przed laptopem - zabrałabym swoją torebkę i tyle by mnie widział.
Ale ja już nie mam gotowości na uleczanie uzależnionych. Mój mąż alkoholik zaprowadził mnie swoim postępowaniem na terapię i za to mu mogę tylko dziękować.
Już znam cenę swojego życia. I już nie będę niczyją samarytanką.
Czego i Tobie życzę.

Warto pójść i zapytać siebie w obecności kogoś, kto się na tym zna - czemu się godzę na taki związek?
Ostatnio zmieniany: 2017/10/08 19:55 przez Bea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 20:12 #19

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
Mam zaniżone poczucie własnej wartości i predyspozycje do pakowania się w relacje z ludźmi z problemami, by ich niby z tego wyprowadzić, poczuć się ważną - tyle wiem bez pomocy psychologa. Do tego szybko się przywiązuję, im bardziej zawiła sytuacja, tym mocniej w to brnę. Jak pisałam, powinnam sama iść się leczyć, ale to już inna kwestia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 20:16 #20

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
To, ze brniesz w takie a nie inne zwiazki, to tylko objaw tego, co zostalo zakodowane w Twoja podswiadomosc kiedy bylas dzieckiem. Warto nad tym popracowac. @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 20:34 #21

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 4307
  • Otrzymane podziękowania: 7421
Beatrix89 napisał:
Mam zaniżone poczucie własnej wartości i predyspozycje do pakowania się w relacje z ludźmi z problemami, by ich niby z tego wyprowadzić, poczuć się ważną Do tego szybko się przywiązuję, im bardziej zawiła sytuacja, tym mocniej w to brnę. Jak pisałam, powinnam sama iść się leczyć, ale to już inna kwestia.

do dlaczego nie idziesz, tylko wchodzisz w nowy związek? Kompletnie słaby. Mając świadomość szybkiego przywiązywania się?

Kochana - zadanie na jutro rano - zadzwonić do ośrodka uzależnień i umówić się na spotkanie dla współuzależnionej.
Jutro wieczorem zapytam na kiedy się umówiłaś.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 20:41 #22

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
Beatrix, dokładnie tak jak napisała Ula - te wybory nie są przypadkowe. Współuzależnione (które często są też DDA/DDD) często po jednym alkoholiku wchodzą w związek z kolejnym i znów historia się powtarza. Nawet jeśli ten związek zakończysz, to jest duże prawdopodobieństwo, że następny będzie również z osobą uzależnioną. Terapia, bez względu na to, co zrobisz z aktualnym związkiem, pomogłaby Ci to uporządkować, zobaczyć te zależności w sobie, odbudować poczucie własnej wartości i wtedy świadomie zdecydować, czego chcesz od życia. Może zamiast próbować leczyć jego, chciałabyś założyć swój własny wątek w dziale dla współuzależnionych, zostać z nami i napisać trochę więcej o sobie?
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 20:42 #23

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
bea34 napisał:
Beatrix89 napisał:
Mam zaniżone poczucie własnej wartości i predyspozycje do pakowania się w relacje z ludźmi z problemami, by ich niby z tego wyprowadzić, poczuć się ważną Do tego szybko się przywiązuję, im bardziej zawiła sytuacja, tym mocniej w to brnę. Jak pisałam, powinnam sama iść się leczyć, ale to już inna kwestia.

do dlaczego nie idziesz, tylko wchodzisz w nowy związek? Kompletnie słaby. Mając świadomość szybkiego przywiązywania się?

Kochana - zadanie na jutro rano - zadzwonić do ośrodka uzależnień i umówić się na spotkanie dla współuzależnionej.
Jutro wieczorem zapytam na kiedy się umówiłaś.

Dlaczego nie poszłam? Hm, bo sądziłam, że jakoś sobie radzę. Może ciężej, ale od pewnego czasu nie jest źle.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 20:46 #24

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
martasa napisał:
Beatrix, dokładnie tak jak napisała Ula - te wybory nie są przypadkowe. Współuzależnione (które często są też DDA/DDD) często po jednym alkoholiku wchodzą w związek z kolejnym i znów historia się powtarza. Nawet jeśli ten związek zakończysz, to jest duże prawdopodobieństwo, że następny będzie również z osobą uzależnioną. Terapia, bez względu na to, co zrobisz z aktualnym związkiem, pomogłaby Ci to uporządkować, zobaczyć te zależności w sobie, odbudować poczucie własnej wartości i wtedy świadomie zdecydować, czego chcesz od życia. Może zamiast próbować leczyć jego, chciałabyś założyć swój własny wątek w dziale dla współuzależnionych, zostać z nami i napisać trochę więcej o sobie?

Obiecuję, że się nad tym zastanowię. Nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): martasa

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 20:52 #25

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
Nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji.

Przyznam Ci szczerze, że kiedy ja się pojawiłam na tym forum, żeby pomóc byłemu alko, też się tego nie spodziewałam, że sama wyląduję na terapii bnggfgbfb Ale warto było zwyciesteoe
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 20:53 #26

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 4307
  • Otrzymane podziękowania: 7421
jak to ciężej, ale nieźle?

Naprawdę uważasz, że mężczyzna masturbujący się, zamiast cieszący się seksem z Tobą to jest to?
Nie Ty jesteś plastrem na jego chorobę i tego strupa pod spodem nie wyleczysz najlepszym podejściem .
On ma fundamentalny problem zamieniony z jednego w drugi. Czyli tak naprawdę nie leczy się świadomie. Robi coś, co przykrywa następne uzależnienie, które ignoruje, a Ty mu w tym pomagasz.

To chore. Czuję, że już jesteś w tym związku głębiej niż to opisujesz.
Tym bardziej na terapię idź.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 21:05 #27

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
Bea pomagam mu? W jaki sposób? Starając się? (pytam z ciekawości, bo jak pisałam nie mam z tym doświadczenia)
Jasne, że nie uważam, że facet, który woli sobie zrobić dobrze "to jest to", stąd szukam pomocy :(

Dziewczyny, ja się kwalifikuję pod terapię dla ofiar przemocy domowej. Nie jestem DDA/DDD. Wszystko się niestety rozbija o mojego byłego alkusa damskiego boksera, który się dodatkowo znęcał psychicznie. Jak już musimy w to wnikać.

EDIT: Poszukam jeszcze dzisiaj lub jutro w pracy psychologa. Kiedyś byłam umówiona w CPK, ale wizyta została odwołana i jakoś się rozeszło.
Ostatnio zmieniany: 2017/10/08 21:07 przez Beatrix89.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell, martasa

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 21:11 #28

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
Jak już musimy w to wnikać.

Nie musimy Kochana, ale to się może ciągnąć za Tobą i chyba właśnie troszkę się ciągnie. Tak wnioskuję z tego, co napisałaś o sobie. Doczytałam właśnie EDIT o psychologu - gratuluję Ci tej decyzji @};-
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 21:29 #29

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 4307
  • Otrzymane podziękowania: 7421
Beatrix89 napisał:
Bea pomagam mu?
Dziewczyny, ja się kwalifikuję pod terapię dla ofiar przemocy domowej. Nie jestem DDA/DDD. .

Pomagasz mu bo jesteś z nim, bo się starasz. Bo koegzystujesz, W ten sposób on może mówić - nie mogę, bo mam za mało bodźców, bo nie to światło, bo sąsiad hałasuje.
To go usprawiedliwia, a Ciebie angażuje.
Ty potrzebujesz go na swoje deficyty tak samo jak on Ciebie.

Skoro miałaś boxera - niezwłocznie idź na terapię. To kolejny toksyczny, patologiczny układ.
Nie zasługujesz na to. Masz prawo być kochaną, pożądaną, uwielbianą, obsypaną czułością.
Naprawdę.
Nie wahaj się pójść po pomoc. To jakby nie pójść do szkoły, bo trzepak atrakcyjny.
Nie zabieraj sobie możliwości życia prawdziwego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 21:30 #30

  • Anka 1
  • Anka 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 97
  • Otrzymane podziękowania: 82
Witaj ja mialam kiedyś podobną sytuację a mianowicie byłam z facetem który lubił amfetamine i trawkę,nie raz razem zapalilismy lub....Ale gdy nic nie jarał i nie brał to praktycznie się nie kochaliśmy zawsze,okazywal mi wtedy brak zainteresowania.I wtedy zastępowalo mnie porno,gdyż jak go poznałam to miał stos pornosów.To był toksyczny związek szkodliwy dla mnie więc ja wnioskuję że ten mój partner jest uzależniony od porno.W sumie kiedyś sam stwierdził że porno zaspakaja go najlepiej.
Ania
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bea

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/08 21:42 #31

  • Beatrix89
  • Beatrix89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
Dziękuję Wam. Kładę się spać, jutro wieczorem dam znać co i jak. W ciągu dnia umówię się na wizytę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bea, martasa, kris66, Anka 1

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/10/10 12:05 #32

  • Dreamlinerka
  • Dreamlinerka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 38
Może się trochę wtrącam, ale pierwszy raz widzę wątek łączący seks z alkoholizmem. Ja mam sytuację jakby z przeciwnego bieguna. Zachowuję całkowitą abstynencję seksualną i teraz zastanawiam się, czy to nie ma jakiegoś wpływu na mój alkoholizm. Może ktoś spotkał się z taką sytuacją?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/12/06 16:49 #33

  • Kacper
  • Kacper Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Bóg pozostawił nam szanse śmierci....
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 5
Sam jestem alkoholikem z większymi przerwami czasem z mniejszymi. Co do mojego picia to nie ma jeszcze patologi typu przemoc czy sprzedawanie mebli. Zmierzam do tego że chyba nie jest ze mną jeszcze tak źle,przejdźmy do meritum...Sex..
Uprawiam go z rzoną ale też jakby już z mniejszą namiętnością. Czym jest to spowodowane? Nie jest tak jak bym chciał. Zawsze czuję jakiś niedosyt co mnie zniechęca. Mam podobnie jak Twój facet, czasem szybko wyskoczę do ubikacji aby się szybko zaspokoić i nie zwracam na żonę uwagi przez kilka dni. Porno oglądam nie po to aby się pidniecić tylko z ciekawości.Ale by nie rozwlekać tematu. Jeżeli pił to był odważniejszy a co za tym idzie Ty bardziej podniecona i pozwalałaś mu na więcej (np. anal lub sex francuzki) ? A on może czegoś takiego właśnie potrzebować. Nie inicjuje zbliżeń bo wie że i tak nie dostanie tego co chce ? Ja po ślubie jestem 18 lat a przed ślubem było lepiej...potem świntuszenie delikatne jakby się skończyło. Piszę trochę niestabilnie ale nie poteafię pozbierać myśli a chciałbym pomoc.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/12/06 18:14 #34

  • kris66
  • kris66 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • skorpion uwikłany demonami
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 67
Szok!! Żadnego zahamowania w tych określeniach sexu...krępacji,jakby to była popijawka z puszczalskimi panienkami w dyskotece!! To nie forum ani miejsce na takie szczerości alkowy! Sa o tym inne fora-również związane z uzależnieniem od porno,erekcjami,pozycją konną:) Nic mnie nie interesuje jakie Pani ma pozycje z nim,ani te problemy erekcyjne!! Dziwię się jak można o tym na tym forum pisać:) Seksuolog tam potrzebny,intymna rozmowa lekarska ,psycholog..a nie te detale publicznie tu wywalać! Jakby tylko to w głowie Pani było! Może on więcej nie potrzebuje i onanizm wystarczy.
Gdzie moderator?? Świętoszkiem i ja nie byłem kiedyś-ale tu już przesada. Zastanawia mnie wychowanie rodzinne kiedyś w tym przypadku,wzorce dane,itd. Efekt rozchwiana moralnego za paskudnych poprzednich rządów diabolicznych ,itd,itp;)
Krzysiek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Seks z niepijącym alkoholikiem - problem 2017/12/06 18:25 #35

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem...
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1341
kris66, skoro cie to nie interesuje, to po co wchoszisz na watek Beatrix? Po co wogole wchodzisz na dzial zwiazany z sexem?
Kazdy ma prawo pisac o tym, co mu sprawia bol, a seks odgrywa w zyciu wiekszosci ludzi duza role. Nie mamy prawa nikogo krytykowac. Tym bardziej, ze Beatrix nie jest, zapewne, odosobnionym przypadkiem w tym temacie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66
  • Strona:
  • 1
  • 2