Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Tu podajemy żródła danego Tekstu czy Publikacji.Nie podejmujemy dyskusji na ich temat.Przeznaczenie tego Działu ma cel Informatyczny.Każdy wstawiony tekst jest blokowany.

TEMAT: Głód alkoholowy

Głód alkoholowy 2017/10/17 10:39 #1

  • Kojak
  • Kojak Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 515
  • Otrzymane podziękowania: 448
Głód alkoholowy jest jednym z objawów zespołu uzależnienia od alkoholu i opisuje się go jako „silne pragnienie lub przymus przyjmowania substancji”. Jest koszmarem każdej osoby uzależnionej. W przeciwieństwie do innych objawów uzależnienia, głodu alkoholu doświadcza się także będąc w okresie abstynencji. Nawet kilkuletnie zaprzestanie picia alkoholu, nie gwarantuje, że jego objawy nie pojawią się. Bez względu na długość okresu abstynencji, od czasu do czasu u osób uzależnionych pojawiają się myśli o alkoholu oraz pragnienie jego napicia się.
Na przykład przypominają sobie przyjemne chwile po piciu, albo nie potrafią poradzić sobie ze stresem, a pamiętają, jak odprężająco działał na nich alkohol. Dla takich osób stan ten czasami wcale nie bywa uciążliwy, ponieważ przy pojawieniu się głodu alkoholik po prostu sięga po środek, który go uśmierza – czyli po etanol. Głód alkoholowy stanowi bolączkę przede wszystkim tych osób, które starają się wygrać z uzależnieniem i trwają w abstynencji od alkoholu. Najsilniejszy głód alkoholowy występuje w początkowym okresie po zaprzestaniu picia. Z czasem częstość jego pojawiania się oraz intensywność objawów głodu alkoholowego maleją.

Głód alkoholowy powstaje w oparciu o dwa źródła – zewnętrzne i wewnętrzne. To pierwsze to wszystkie sytuacje, przedmioty, okoliczności i ludzie, którzy kojarzą się nam z alkoholem. Mogą to być skojarzenia pośrednio związane z piciem (np. droga z pracy, której zwykle towarzyszyło picie, oglądanie jakiegoś programu w telewizji) lub powiązane z nim bezpośrednio (np. szklanka lub kieliszek, butelki z alkoholem).

Wewnętrzne źródło głodu alkoholowego to wszystko to, co dzieje się w psychice, czyli myśli, uczucia. Najczęściej te, którym w przeszłości towarzyszyło picie, i z którymi trudno radzić sobie na trzeźwo. Chęć napicia się może być wywołana przez złość („tak mnie zdenerwował, że muszę się napić”), lęk („łatwiej to zniosę, jak się trochę napiję”), czy wstyd („ale mi głupio przed nimi, tak zawaliłem, napiję się, bo to trudno wytrzymać”) – w tych przypadkach wypicie alkoholu się ma służyć temu, żeby łatwiej znieść uczucia lub „przestać czuć”.

Jak radzić sobie z głodem alkoholowym?

Podstawowym sposobem ograniczenia częstości pojawiania się głodu alkoholowego jest unikanie sytuacji, które mogą go prowokować. Należy omijać miejsca, w których często spożywało się w przeszłości alkohol – czasami nie da się jednak tego zrobić na przykład przez to, że znajomy bar znajduje się bezpośrednio przy miejscu pracy. W takiej sytuacji trzeba odwrócić swoje myśli, skierować je na zupełnie inne niż spożywanie alkoholu tematy. Pomóc w łagodzeniu objawów głodu alkoholowego może również porozmawianie z bliską osobą o tym, co się dzieje – wsparcie bliskich miewa nieocenioną rolę w zwalczaniu nieodpartej chęci napicia się. Aby przełamywać natrętne myśli i nauczyć się, jak sobie radzić w razie ich wystąpienia, skorzystać można również z pomocy psychoterapeutów lub udziału w mityngu AA. Dobrym rozwiązaniem są ćwiczenia fizyczne i relaksacja. Koniecznością staje się – o ile to możliwe w dzisiejszych czasach – unikanie sytuacji stresujących. W leczeniu głodu alkoholowego stosowane są leki, które zmniejszają chęć napicia się alkoholu, łagodzą objawy tzw. „suchego kaca” oraz przedłużają abstynencję. Do leków tych należą: naltrekson, akamprozat i nalmefen. W przypadku trzeźwiejących alkoholików bezwzględnie należy trzymać się zalecanego programu trzeźwienia.

Każdy ma swój sposób i nie ma jednego panaceum, które będzie działało na wszystkich jednakowo. Najważniejsze żeby w tym trudnym czasie nie sięgnąć po alkohol, który uruchomi z pewnością całą lawinę negatywnych zdarzeń i koszmar rozpocznie się na nowo.

Zwykle objawy głodu łagodnieją po kilku dniach. Dopiero wtedy można i należy rozpocząć analizę całego procesu nawrotu choroby i opracować plan wychodzenia z niego.

Miron Zdebski 17.10.2017.
Nieważne ile się nie pije, ważne by nie zacząć znowu...
Temat został zablokowany.

Głód alkoholowy 2017/10/17 11:42 #2

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1339
  • Otrzymane podziękowania: 1034
99 Hej
O głodzie alkoholowym mozolnie "gryzłam ściany " i chodziłam tak około dwóch lat po godz 17 bo piłam wieczorną porą. Bez naszczęśce leków. ale warto to przetrwać bo na świecie jest bosko :-BD
Każdy przechodzi indywidualnie głodyi nie ma jednego wora.
Pogody ducha
...bo jesli nie piję alkoholu to nic gorszego mnie nie spotka.
Bóg obdarzył mnie łaską trzeźwienia i nie chcę GO zawieść .
Ostatnio zmieniany: 2017/10/17 11:48 przez Antea.
Temat został zablokowany.