Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Przestaje walczyć

Przestaje walczyć 2019/08/26 17:12 #1

  • Migo
  • Migo Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 4
Moja historia jako osoby współuzależnionej jest bardzo długa. Od dzieciństwa moje współuzależnienie dotyczyło ojca, dziś dotyczy mojego brata.
Od co najmniej roku bardzo usilnie włączyłam aby mu pomóc. Robiłam wszystko, rzeczy które powinnam i rzeczy których nie powinno się robić. Wydaje mi się, że zrobiłam więcej niż mogłam. Na jeszcze więcej nie mam już sił. Mam dość jego manipulacji, tego że całe życie naszej rodziny kręci się wokół jego. Chociaż serce mi pęka to widzę, że muszę się od tego odsunąć... I tu pytanie
Jak pogodzić się z tym, że bardzo bliska Tobie osoba zapije się na śmierć albo w konsekwencji swoich alkoholowych czynów zrobi komuś krzywdę? Serce rozpada się na miliony kawałków..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Tomoe, YaroZja, olka2019

Przestaje walczyć 2019/08/26 17:21 #2

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 2106
  • Otrzymane podziękowania: 5797
Witaj, mam.na imię Bernadetta,mój były mąż jest czynnym alkoholikiem.
Było mi ciężko pogodzić się z tym, kiedy tu na forum wszyscy pisali" nie jesteś w stanie zrobić nic dla niego". Kiedy poczułam to jednak na własnej skórze, ruszyłam z miejsca i zawalczyłam o siebie i syna. Nie stało by się to bez terapii,dzięki której poznałam siebie,swoje braki, schematy. Dziś jesteś w wielkim dołku, ale jeśli chcesz aby jutro było lepsze, czas zacząć walkę o siebie. Poszukaj terapii dla współuzależnionych lub/i mityngów Al anon. A tu,na forum możesz poczytać wątki kobiet z takimi samymi problemami. Jedne dopiero zaczynają, inne już ruszyły po swoje szczęście. Powodzenia %%-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): YaroZja, Iwanka, Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 17:23 #3

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 443
  • Otrzymane podziękowania: 783
Witaj Migo :czesc: Jestem Artur i jestem alkoholikiem.
Kiedyś tu na forum usłyszałem mądre zdanie. Alkoholik nie przez Ciebie czy kogokolwiek pije i nie wytrzeźwieje dla nikogo jak Tylko dla siebie. Moja własna matka też na głowie stawała żebym przestał pić i na próżno były te jej starania. W moim przypadku musiałem sam odczuć na własnej skórze to czym jest picie i co niesie ze sobą. Na szczęście w porę zrozumiałem choć nie obyło się bez bolesnych strat. Żeby Ci było lżej proponujé udać się po pomoc dla siebie samej. Są wspaniałe grupy ale al-anon. Zajmij się przede wszystkim sobą. Na siłę nic nie wskurasz.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka, Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 17:26 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12508
  • Otrzymane podziękowania: 16006
Witaj :czesc:
Najwyższy czas uznać bezsilność, nie masz wpływu, nie "zmusisz" do szczęścia nikogo, to ten ktoś ma sam z siebie chcieć. Nie chce i ma prawo. Mój brat też się zapija, nie mam kontaktu, żyję swoim życiem, dość. Kto myśli o Tobie, o Ciebie się martwi? Co z Twoim życiem?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019, Iwanka, Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 18:12 #5

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 713
  • Otrzymane podziękowania: 822
Witaj na forum Migo :czesc: Marcin jestem alkoholikiem dobrze że jesteś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 18:46 #6

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15806
  • Otrzymane podziękowania: 23110
Witaj Migo :czesc:
Domyślam się, że to boli. Nadejdzie jednak czas, że ręce opadną z bezsilności i dopiero tą bezsilność poczujesz.
Najlepszą pomocą dla alkoholika jest nie pomagać. Możesz tylko podsunąć mu adresy placówek leczenia uzaleznień, mitingów AA. Może kiedyś skorzysta. Wybór, wybory należą do niego.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): moniaoo79, olka2019, Iwanka, Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 19:13 #7

  • moniaoo79
  • moniaoo79 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jeśli wiara czyni cuda...trzeba wierzyć że się uda
  • Posty: 390
  • Otrzymane podziękowania: 783
Witaj Migo ,poczytaj nasze historie A zobaczysz że alkoholizmu nie wyleczy się uczuciem,chociażbyś nie wiem jaką miłość mu ofiarowała...Byłam z moim Alko 5 lat,też ma siostrę bardzo kochalysmy go obie.Zawloklysmy go na pierwszą terapię, biegalysmy tam do niego codziennie,kupowalysmy mu jedzenie,papierosy,niczego mu nie brakowało. Jedna terapia nie poskutkowała potem kolejne trzy również chwilę wytrzymał siedział na tak zwanym duposcisku zachowania dalej te same A potem ciąg.Jedyne co możesz zrobić to nie pomagać, zająć się sobą A on być może kiedyś się obudzi A być może nie...w każdym razie Ty nie masz na to wpływu...Nie pozostaje nic innego jak terapia dla siebie i pogodzenie się z tym faktem.Pozdrawiam i ściskam :ymhug:
,,Wypuść wszystko z rąk,niech się rozsypie
a potem schyl się i pozbieraj to co warto podnieść''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): YaroZja, Iwanka

Przestaje walczyć 2019/08/26 19:15 #8

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2202
  • Otrzymane podziękowania: 3623
Witaj Migo,
Im szybciej zrozumiesz, że walczyć możesz tylko o siebie tym szybciej Ty zaczniesz zdrowieć. Brat musi sam tego chcieć.
Pozdrawiam
Olka
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 19:21 #9

  • YaroZja
  • YaroZja Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 481
  • Otrzymane podziękowania: 1424
Witaj na forum.. :czesc:
Czasem po prostu trzeba się zgubić, żeby się odnaleźć

Jarek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 19:31 #10

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3052
  • Otrzymane podziękowania: 6494
%%- Witam.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 19:36 #11

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka / DDA/ Kiedyś współuzależniona
  • Posty: 373
  • Otrzymane podziękowania: 1093
Witam Cie Migo na forum
:czesc:
Fajnie, ze sie tutaj zarejestrowalas. %%-
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migo

Przestaje walczyć 2019/08/26 19:56 #12

  • Migo
  • Migo Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 4
Dziękuję Wam wszystkim za powitania. Również Wam serdecznie witam. Być może znajdę ukojenie. Dziś ciężko mi to wszystko ogarnąć.
Na ten moment nie mogę pogodzić się z tym, że chociaż to nie ja robię źle to ja muszę się leczyć z błędów innych osób. Czy to nie jest niesprawiedliwe?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przestaje walczyć 2019/08/26 20:08 #13

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2202
  • Otrzymane podziękowania: 3623
To nie są błędy innych. To jest moje życie i ja pozwoliłam komuś na to, żeby mnie tak traktował. Pozwoliłam bo miałam w głowie jakieś luki. Trudno mówić tutaj o błędach. Dzisiaj już wiem - moje emocje są upośledzone i długa droga przede mną, żeby to jakoś naprawić.
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Benia, Carla746

Przestaje walczyć 2019/08/26 20:09 #14

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 2106
  • Otrzymane podziękowania: 5797
Nie...to nie tak. Nie masz się leczyć z błędów innych. Jeśli już, to leczyć się z własnych dysfunkcji.
Długi czas,będąc już chwilę w terapii, wypierałam to,że w moim domu wcale nie było tak jak być powinno. Dziś wiem czego mi brakło, czego nie dostałam jako dziecko. Zobaczyłam to dzięki terapii. Widzę też swoje błędy...bo tak,robiłam ich wiele i wcale nie byłam taka idealna jak mi się wydawało. Ale wybaczyłam to sobie,cały mój świat wywróciłam do góry nogami,rozsypalam a potem pozbierałam do kupy to co najcenniejsze. Dziś żyje,jestem szczęśliwa i to się dla mnie liczy.
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019

Przestaje walczyć 2019/08/28 15:31 #15

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 1863
  • Otrzymane podziękowania: 1801
Witaj i warto sie rozwijac,bledy innych ,HM moje bledy moje dysfunkcje i moje zycie.Bylam zona alkocholika 20 lat ,jakos idac na wtorna terpie nie wyleczylam go,siebie podleczylam owszem,bylo warto sie rozwijac kwiaaatek kwiaaatek
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przestaje walczyć 2019/09/02 12:44 #16

  • lipiec
  • lipiec Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 592
  • Otrzymane podziękowania: 441
Witaj.
Panuje wśród ludzi przekonanie że tylko alko musi się leczyć...
NIE - to cała rodzina jest chora , cała rodzina musi się leczyć ..współuzależnienie też trzeba leczyć.
ja jeszcze teraz czasem popełniam błędy wobec bliskich którzy piją.
a przecież wiele lat chodziłam na terapię grupowa, indywidualną , Alanon.
trudna jest droga zdrowienia ale WARTO..
poczytaj nasze historie...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga