Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Jak przywrócić radość życia?

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 14:45 #1

  • Takajedna
  • Takajedna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 16
Hej. Piszę to kompletnie zrezygnowna, kompletnie bez nadziei. Dopiero wróciliśmy w niedzielę z wakacji, na których mój partner pił dużo, codziennie, dziś czwartek a on zamiast wracać do domu, do rodziny, wybiera piwo z kolegą, jutro jak co tydzień też pójdzie na piwo, wątpliwe że wróci w piątek, raczej sobota a najpewniej niedziela, trzeba odespac bo w poniedziałek do pracy i tak co tydzień od kilku miesięcy. Mam dosyć. Kiedy wiem że wraca do domu, jestem szczęśliwa, ale jak mówi że idzie na piwo odechciewa mi się wszystkiego. Po alkoholu potrafi być bardzo przykry. Chcę znaleźć siłę, dla Siebie i dla dziecka i rozstać się z nim, pragnę aby się wyprowadził skoro woli żyć jak kawaler a nie odpowiedzialny ojciec. Nie wspomnę ile razy wystawił mnie bo alkohol i koledzy są wazniejsi (przecież jak można odmówić kolegom? Będą się śmiać że pantofel). Nie mam sił, nie mam słów. Ciągle kończy się na obietnicach, niby miał się zaszyc, obiecywał ale przyszło co do czego to stwierdził że tylko tak mówił żeby było dobrze. Jak zrobić aby nie wybaczać? Nie zmieknąć? Ja nie chcę takiego życia. Nie chcę tak żyć. Pragnęłam zawsze mieć normalną rodzinę, kochanego i odpowiedzialnego męża, kochanego ojca dla dzieci a co mam? Alkoholika który uważa że nie ma problemu, wraca z roboty i siedzi na telefonie, kolejne uzależnienie. Jestem DDA, mieszkam też z ojcem alkoholikiem, chciałabym mieszkać sama, odciąć się od wszystkich, od wszystkiego. Być sama. Bez nerwów, bez kłótni. Mamy 4 letnie dziecko i patrzy na dziadka alkoholika i na ojca alkoholika, co to za życie? Co Ja mu funduje na przyszłość? Skąd wziąć siłę? Chciałabym być bogata, wyprowadzić się po prostu, zostawić to wszystko xxx, nie męczyć się, nie prosić tylko wyjść i nie wrócić. Nie wiem czym sobie zasłużyłam na to wszystko, oczywiście dziękuję Bogu że jestem zdrowa i mój syn ale chciałabym być szczęśliwa, spełniona. Mama zmarła jak miałam 13 lat, już wtedy rodzice pili i tak ciągnie się to wszystko za mną...
Ostatnio zmieniany: 2019/08/01 14:56 przez Moni74. Powód: zakaz używania przekleństw, wulgaryzmów itp.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, kris66, Tomoe, Waldek, Gandalf, Iga, olka2019, Masza, AGA54, kameljot ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 15:05 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12403
  • Otrzymane podziękowania: 15693
Witaj :czesc:
Powielasz schemat, wybrałaś sobie uzależnionego partnera, znasz to i wiesz jak się odnaleźć w takim środowisku, czego się spodziewać. Najważniejsze to zacząć pomocy szukać, jest terapia, są również mityngi Al-Anon. Nie licz na alkoholika, przecież znasz, przeżyłaś, zaoszczędź dziecku takich historii. Obiecanki, cacanki, puste słowa...on najzwyczajniej problemu nie widzi, a Ty za niego pić nie przestaniesz. Chcesz zmienić to zacznij działać, siłę posiadasz, od Ciebie zależy Twoje życie, od nikogo innego. Pomoc jest, żyjemy w tej części świata gdzie wsparcie i możliwości istnieją.
Jestem Monika alkoholiczka.

PS: jest zakaz używania wulgaryzmów, proszę tego przestrzegać, inaczej będzie tymczasowa blokada konta.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): werka7, Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 15:20 #3

  • Myszałek37
  • Myszałek37 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 171
Witaj :czesc:
znalazłaś się w odpowiednim miejscu. Tutaj dziewczyny (i chłopaki) będą dla Ciebie wsparciem. Nie jesteś sama. Potrzebujesz pomocy i chyba nadszedł czas by zająć się sobą. Poszukaj terapeuty, Al-Anon, czytaj nasze historie a zobaczysz, że Twoje marzenia mogą się spełnić. Nie jest to łatwa droga, ale warto.
Asia współuzależniona
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 15:37 #4

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Witaj na forum :czesc:

Tak jak juz przedmówczynie napisały, ja się z tym tez zgadzam.
Najlepszym wyjściem z takiej sytuacji jest udanie się na terapię dla współuzależnionych.

Fajnie, ze tu jesteś @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 15:56 #5

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15668
  • Otrzymane podziękowania: 22749
Witaj :czesc:
Nie rozpatruj tego czym sobie na to zasłużyłaś, nie ma w tym Twojej winy. Takie życie widziałaś od dzieciństwa i stąd te wzorce.
Myślę, że warto tu sie skoncentrować na tym co moge zrobić żeby poprawić swoje życie, by dziecko nie patrzyło i czerpało "nauki" na swoje dorosłe życie.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 16:39 #6

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 2042
  • Otrzymane podziękowania: 5544
Witaj. :czesc:
Ja swoją siłę odnalazłam na terapii dla współuzależnionych. Dostałam tam również nadzieję na lepsze życie, dziś kończę terapię,odeszłam od alkoholika, jestem bardzo szczęśliwa. Dziś wiem że zależy ono tylko odemnie,nie od kogoś. Jeżeli mogę coś zmienić, zmieniam. Jeżeli nie mogę, akceptuję, co nie oznacza że pozwalam się krzywdzić. Trzymam się po prostu z daleka.
Siłę i wsparcie znajdziesz też na spotkaniach Al anon. Pomoc jest tuż obok, wystarczy po nią sięgnąć. :-BD
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746, Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 18:43 #7

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 742
Witaj na forum :czesc: Marcin jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 18:54 #8

  • Uzurkai
  • Uzurkai Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 97
  • Otrzymane podziękowania: 246
Witaj, mam nadzieję że znajdziesz tutaj czego szukasz. Pozdrawiam!!!

Michał współuzależniony
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 19:12 #9

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1156
  • Otrzymane podziękowania: 1883
Witaj :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 19:16 #10

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4277
  • Otrzymane podziękowania: 6896
Cześć Takajedna :czesc:
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 20:35 #11

  • Takajedna
  • Takajedna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 16
Ale powiem szczerze że jak się poznaliśmy to nie pił alkoholu aż tak, wypilismy od czasu do czasu wino i tyle, nie było sytuacji że upijal się jak dziś, regularnie i do upadłego. To wszystko przyszło z czasem. Jak się poznaliśmy to byłam szczęśliwa bo mówił że się wybawił w życiu (8 lat starszy) , że chce teraz stabilności,zaufałam bo nie chciałam gowniarza który będzie latał na piwka z kolegami czy do klubów. Wszystko było fajnie. Do czasu...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 20:39 #12

  • Takajedna
  • Takajedna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 16
A czy mogę chodzić na nią z dzieckiem? Prawdopodobnie nie będę miała z kim zostawić syna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 21:50 #13

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1363
  • Otrzymane podziękowania: 2867
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/01 22:02 #14

  • werka7
  • werka7 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 14
Cześć :)
Dobrze, że tu trafiłaś. Można dostać tu wsparcie i dobre słowo :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 06:20 #15

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 227
  • Otrzymane podziękowania: 321
Hej, tu Karolina, współuzależniona i alkoholiczka. Zadbaj o siebie i dziecko, żeby już nie powielało chorych wzorców. Terapia I meetingi Al-anon. Polecam :)
Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 06:26 #16

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Takajedna napisał:
A czy mogę chodzić na nią z dzieckiem? Prawdopodobnie nie będę miała z kim zostawić syna.
Niestety nie. To jest czas dla rozważań, słuchasz terapeuty, sluchasz wypowiedzi, zastanawiasz się nad swoim postępowaniem, masz czas dla siebie, swoich wypowiedzi. Dziecko rozprasza uwagę. Nie zajęłabys się sobą. Przykład terapii grupowej, prawie kazda kobieta jest mamą. Jeśli jedna by mogła przyprowadzić dzieci to i inne też by się o to upomniały.

Jak się dziś czujesz? %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 07:10 #17

  • Uzurkai
  • Uzurkai Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 97
  • Otrzymane podziękowania: 246
Takajedna napisał:
A czy mogę chodzić na nią z dzieckiem? Prawdopodobnie nie będę miała z kim zostawić syna.
na terapie dla współuzależnionych nie, ale jest rozwiązanie tej kwestii troszkę w inny sposób.
A mianowicie jako ojciec zostałem sam z trójką dzieci i nikt mi nie pomagał, ani teściowie ani moja rodzina. I trafiłem na grupę do al- anon i tam żebym mógł uczęszczać na spotkania, opłacali panią ze składek żeby na czas spotkania zaopiekowała się moimi dzieciakami. Poszukaj w swojej okolicy grupy al-anon pójdź na spotkanie, zapytaj się, na pewno pomogą
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Masza, Iwanka, Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 09:30 #18

  • Takajedna
  • Takajedna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 16
Słabo. Rano partner pisał że kocha nas ponad życie, że widzimy się później. Zadzwonił za jakiś czas i jednak stwierdził że widzimy się jutro rano. Poczułam się jak pies który czeka na swojego pana i nie ma nic do powiedzenia. Poprosiłam aby się wyprowadził i dał nam żyć w spokoju, niech robi co chce ale bez nas, powiedział że wyprowadzi się za tydzień jak dostanie większe pieniądze. Zobaczymy. Napisał jeszcze ze nie znajdę drugiego takiego jak on - oby. A ogólnie słabo spałam, zmęczona jestem, pogoda słaba ale muszę się zebrać i wyjść na spacer i iść po zakupy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Masza, werka7

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 09:47 #19

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Takajedna napisał:
Napisał jeszcze ze nie znajdę drugiego takiego jak on - oby. A ogólnie słabo spałam, zmęczona jestem, pogoda słaba ale muszę się zebrać i wyjść na spacer i iść po zakupy.
Nic nowego. Takimi słowami próbuje Cie ponizyć, żebyś przypadkiem nie próbowała z nikim innym się spotkać, żebyś pomyślała ze tylko On jest super. Będziesz słyszeć najróżniejsze manipulacje Twoimi uczuciami. Pisz, tu na forum odzyskasz wiary w siebie, ale pomysł o terapii. Jesteś wartościową kobietą. A na jego słowa zareagowałabym tak: "i dobrze ze nie spotkam takiego jak On sam. Mogę poznać mężczyznę, który będzie miał w sobie dużo dojrzałości emocjonalnej i będzie mnie szanował."
Ostatnio zmieniany: 2019/08/02 09:51 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 12:40 #20

  • Takajedna
  • Takajedna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 16
Napisałam że obym nie spotkała nigdy już takiego na swojej drodze. Ja nie rozumiem w ogóle jego toku myślenia, oklamuje mnie, piszę z jakimiś dziewczynami chcąc się z nimi umówić, stosuje przemoc psychiczną, mało co pomaga w domu, jak coś mówię muszę 3 razy powtarzać bo jest zajęty telefonem, woli alkohol od rodziny i on uważa się za kogo? Chyba brakuje tylko żeby mnie jeszcze lał do najgorszego typu mężczyzn na ziemi a on uważa się za Boga chyba. Niech sobie znajdzie inną, szybciej da mi spokój. Niech inna się z nim męczy. Cieszę się że tu trafiłam, cieszę się że mogę to wyrzucić anonimowo z Siebie, że są tu ludzie którzy mnie rozumieją i potrafią wytłumaczyć jakie manipulacje na mnie stosuje a Ja niestety jestem na nie podatna. W poniedziałek zadzownie do ośrodka gdzie są terapię dla współuzależnionych i się zapisze na terapię.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Waldek, Iga

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 14:44 #21

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 227
  • Otrzymane podziękowania: 321
Hej, tu Karolina, współuzależniona i alkoholiczka i SLAA. Nawet nie próbuj zrozumieć alkoholika. Musiałabyś nabrać chorych schematów, a może zacząć chlać. On żyje w swoim świecie. Teraz masz cel - terapię. Idź do niego, nie zastanawiaj się nad alko. Obrałaś kurs, nie poddawaj się.
W Tobie widzę siebie. Jesteś moim lustrem. Rozumiem Cię, ale jedyny ratunek do konsekwencja i bycie lojalną wobec siebie.
Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 15:02 #22

  • Uzurkai
  • Uzurkai Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 97
  • Otrzymane podziękowania: 246
Takajedna opowiem Ci coś, była taki czas po powrocie moim z Angli, że jak zobaczyłem co się dzieje w domu i do czego to wszystko zmierza(moja niedoszła była zaszyta wtedy... Nie pije to jest bajka niby) narobione długi, kłamstwa, i wszystko co możliwe.... Powiedziałem dość... Postawiłem warunki, nic, za czołem wymagać, nic... Aż doszło do momentu że specjalnie nie oplacalem rachunków za prąd i internet, bo wszystko było ciągle na mojej głowie, żadnej odpowiedzialności. Kiedy zaczołen zabierać komfort picia. Zaczęła się moja gehenna... Najpierw wyzwiska, ponizanie, jak jestem nikim, jak ona udowodni że to ze mną jest problem, że udowodni że powojsku zeswirowałem bo byłem w Iraku. Jak nie nie jestem wart jej, i jak nigdy lepszej niż ona nie znajdę... Interwencję policji, wzajemne oskarżenia, agresja fizyczna... Doszło do tego że byłem zaszczuty w pokoju córki. Gdzie wracając z pracy spedzalem dnie żeby unikać awantur. A to wszystko na oczach dzieci... Były momenty kiedy szalala wychodziłem z domu i robiłem dwa kółka wokół całego osiedla, drżałem, płakałam, nie rozumiałem. Aż Wkońcu zaczoolem szukać pomocy... Najpierw centrum kryzysowe w piastowie, potem terapia dla współuzależnionych.... Al-anon... Zaczynalem wszystko budować od początku, cegielka po cegielce, kroczek po kroczku.. Najpierw ona się wkoncu wyprowadziła, zabrała dzieci, odzyskałem je, choć w sądzie pomówienia, kłamstwa, szkalowanie w tym jeszcze jej rodzina mówiąc że jestem sekciazem, chory i się żale... Odesparowalem się, poznałem na nowo siebie.. Zmieniłem się, wyszedłem ze wspoluzaleznienia... Odkryłem że jestem wartościowym ojcem i zasługuje ja i dzieci na więcej. Chodzę nadal
Po sądach, pracuje nad sobą, dostałem narzędzia i rzeźbie swoje życie tak jak ja chce.. Ale to moje życie a nie jednego aktora który wciągnął mnie w swój spektakl. Początki są trudne... Ale po każdej burzy jest słońce.. Pogody ducha
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iga, Alex75, Carla746

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 16:50 #23

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15668
  • Otrzymane podziękowania: 22749
A czy siebie rozumiesz? Rozumiesz dlaczego w tym tkwisz, czekasz aż on znajdzie sobie inną i dopiero wtedy będziesz miała święty spokój?
Przecież o ten spokój możesz zadbać sama. On dopóki będzie miał dokąd wracać, wyjadać z lodówki, nie będzie miał powodu do tego żeby przestać pić czy ewentualnie zdradzać.
Alkoholik zawsze znajdzie powód do picia a kłótnie z żoną wychodzą najlepiej bo przy okazji będzie miał kogo wpędzać w poczucie winy.
Dasz sobie radę bez niego? To zrób to %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka, Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 18:29 #24

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2284
  • Otrzymane podziękowania: 2537
:czesc:
Fajnie że jesteś z nami i czytasz o chorobie która nazywa się współuzależnienie.Tylko 100 km - izolacja w odległosci od moich" lekomana i alkoholika gwarantuje mi nie manipulowanie moimi emocjami,bo wiesz zawsze to jakiś koleżka,ciocia,wujek,brat,siostra się znajdzie jak bliżej podjadę to Ci wszyscy co dostali "rykoszetem" od choroby lekomana i alkoholika .U mnie spotkamy się w niebie ponieważ tu na ziemie nie udało się moją miłością do zmiany zachowania drugiego człowieka.Leczę współuzależnienie od prawie dwóch lat. zwyciesteoe
Odkrywam kim staje się w objęciach BOGA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 18:30 #25

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1663
  • Otrzymane podziękowania: 3704
Witaj na forum :ymhug: Dobrze,że Jesteś z nami @};-
Jestem Waldek alkoholik.
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/02 21:59 #26

  • moniaoo79
  • moniaoo79 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jeśli wiara czyni cuda...trzeba wierzyć że się uda
  • Posty: 374
  • Otrzymane podziękowania: 742
Witaj na forum :czesc: trafiłaś tu szukając pomocy jak my wszyscy więc zostań i nie odchodź z tego miejsca.Pół roku wystarczyło mi żeby rozstać się z czynnym alkoholikiem i zacząć nowe szczęśliwe, fajne życie.Bedąc w szponach współuzależnienia może ci się wydawać to nie możliwe ale uwierz mi da się. To forum,książki takie jak ,,Alkoholik instrukcja obslugi",,Koniec współuzależnienia "i wiele innych które tu polecają a także terapia pomogą ci zacząc nowe życie.Jeszcze w zimie byłam wyczerpanym wrakiem człowieka po tym jak mój ex Alko rył mi mózg. Dzisiaj jestem spełnioną szczęśliwą kobietą .Dasz rade tylko zacznij działać. %%-
,,Wypuść wszystko z rąk,niech się rozsypie
a potem schyl się i pozbieraj to co warto podnieść''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Lidia, Myszałek37, Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/04 07:33 #27

  • Takajedna
  • Takajedna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 16
Bardzo wam dziękuję! :) jesteście dużym wsparciem i motywacją do zmiany życia. On się nigdy nie zmieni.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/04 15:20 #28

  • moniaoo79
  • moniaoo79 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jeśli wiara czyni cuda...trzeba wierzyć że się uda
  • Posty: 374
  • Otrzymane podziękowania: 742
To czy on się kiedyś zmieni czy nie,tego nie wie nikt nawet on sam...pytanie czy będziesz czekać na coś co być może nigdy się nie zdarzy a może być tak że będzie coraz gorzej...jedyne wyjście to zająć się sobą,przestać tym żyć, przestać czekać nie wiadomo na co kiedy chęci do zmian u niego nie ma.Nie pozwalać więcej przekraczać swoich granic,nie godzić się na złe traktowanie bo nie tym polega związek dwojga ludzi.Kobieta ma prawo oczekiwać pewnych rzeczy od partnera takich jak odpowiedzialność, szacunek,wsparcie...na co ci ktoś kto stwarza ból i same problemy.Można żyć inaczej ,zadbaj o siebie bo to ze sobą spędzisz resztę życia i napewno chcesz żeby to życie wyglądało inaczej niż u boku alkoholika.Jego i tak nie uratujesz.Każdy jest odpowiedzialny sam za siebie.Pozdrawiam i życzę mądrych decyzji.
,,Wypuść wszystko z rąk,niech się rozsypie
a potem schyl się i pozbieraj to co warto podnieść''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Myszałek37

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/06 07:52 #29

  • Takajedna
  • Takajedna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 16
Generalnie jest tak. Wrócił w niedzielę, myślał chyba że żartuję (jak zawsze) z tą wyprowadzka a Ja nie ugieta. Dziś wtorek, błaga o szansę, płacze, mówi że się zaszyje, że się zmieni, zrobi wszystko żebym była szczęśliwa ale Ja już nie chce, boję się że się ugne i będę żałować, narazie jestem twarda i mówię że nie chce dłużej tego ciągnąć bo na prawdę nie chce. Wiele złego między nami się wydarzyło, za dużo... Odrzuca mnie od niego. Jako znajomy może być ale nic więcej. Proszę o wsparcie żebym się nie ugieła!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/06 08:00 #30

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12403
  • Otrzymane podziękowania: 15693
Ja robię jak czuję, nic wbrew sobie, ja dla siebie się liczę, na nic łzy i jakieś inne akcje, nie chcę dalej i koniec.
Zaszycie to żadna zmiana. Takie zachowania znasz to już nie od dziś, masz dość, postanowiłaś w końcu, że tak dalej już nie chcesz.
Uważam, że on teraz gada, bo widzi, że to już nie żarty. Miał czas, mógł inaczej, szanse też były. Ty i Twoje życie.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Havana, Takajedna

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/06 08:47 #31

  • Magda
  • Magda Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1034
  • Otrzymane podziękowania: 2122
Witaj :czesc:
Obieca, pogada, a nawet pokaże jakiś czas, że słowa dotrzymał. Ty zmiękniesz, uwierzysz i od nowa się zacznie. Alkoholik to mistrz aktorstwa, będzie prosił, płakał, obieca złote góry byle tylko osiągnąć cel. A celem jesteś Ty, praczka, sprzątaczka zapewniająca ciepły obiad i czysty dom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/06 10:23 #32

  • Takajedna
  • Takajedna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 16
Też tak myślę. Bardziej mi się wydaje że zależy mu na domu właśnie ciepłym niż na nas jako rodzinie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/06 13:43 #33

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1156
  • Otrzymane podziękowania: 1883
Na komforcie picia mu zależy żeby nic się nie zmieniło. I zrobi wszystko żeby zostało po staremu. teraz jest Ci w stanie obiecać złote góry tylko są to obietnice bez pokrycia.
Bez leczenia, zmiany w myśleniu wszystko zostanie tak jak dawniej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, olka2019

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/06 18:29 #34

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2070
  • Otrzymane podziękowania: 3255
Witaj na forum :-H
Powtórzę za Alex - owszem zależy mu na tym, żeby miał gdzie wracać, żeby miał ugotowane i uprane. Jeśli pozbawisz go tego, zauważysz zmiany.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Olka
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, AGA54

Jak przywrócić radość życia? 2019/08/06 19:21 #35

  • Iga
  • Iga Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 192
  • Otrzymane podziękowania: 322
Witaj, jestem DDA i współ od 29 lat.
Wszyscy tu mamy podobne dylematy, podobne schematy, myśli i reakcje.
Ale bycie na forum, terapia, grupy Al alon - bardzo pomagają.
Ja osobiście uczę się wszystkiego na nowo o sobie, na nowo odkrywam siebie, wypływam z bagna(smutku, rozpaczy, samotności, depresji,......)
Teraz zacznę pracę nad odkrywaniem swoich WAD.
Bo zapewne mam ich wiele ale ich nie widzę, więc i komunikacja między czynnym alko i mną przebiega jak przebiega.
Życzę Ci pogody ducha i dużo siły do odkrywania siebie.
"Zapamiętaj na całe życie to uczucie, jakiego doznałeś gdy przezwyciężyłeś trudności. Zyskałeś w ten sposób potwierdzenie swoich umiejętności oraz siłę, aby stawić czoło przeciwnościom."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2