Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Dać szansę

Dać szansę 2019/06/01 13:40 #1

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Moje życie pojawiam się znów na forum bo mi was brakuje. Wchodze czytam i sie odnajduje. Z każdym wątkiem obcych mi osob mam odczucia jakby byli częścią mojego życia.
Czuję jakbym stała na rozdrożu dróg tylko że tak jakbym dawała krok do przodu lecz wciąż się oglądała za siebie.
Alko o którym pisałam w innym poście,bez zmian, pije wypiera się, podbiera pieniądze, wymyśla tysiąc powodów byle tylko moc wyjsc i wypić, jest wybuchowy, słowem nie można się odezwać bo odrazu cały świat jest przeciw niemu.
Męczą mnie jego zakłamane zachowania. Udawania że jest ok. Stres jak był tak jest.
Pisze ze znajomym i on nie dowierza w to co mu opisuje.malo tego dzięki niemu zrozumiałam że alko nigdy nie traktował mnie jak mezyzna kobietę nawet nie zabrał mnie do głupiej restauracji, w domu zawsze pytał o zdanie i mówił że o czymś ja zadecyduje ale tak naprawdę robiliśmy jak on chce. Zawsze podważał zdanie i nie decydowałam o niczym. Tego mogę wypisywać tysiace ale to nic nie zmieni. Moje zdrowie coraz gorsze to zapewne nerwy stres. Już nie płacze ale chodzę smutna przygnębiona...czy to depresja?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/01 17:33 #2

  • Myszałek37
  • Myszałek37 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 79
dobrze, że wróciłaś :-H trzeba myśleć o sobie i swoim zdrowieniu, nic nie jest ważniejsze!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/01 22:09 #3

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Wróciłam.
Zastanawiam się czemu alko się nie wyprowadza.
Nasze słowo my umarlo ok 3 tyg na dobre. Nie ma już nawet wspólnego oglądania TV. Uśmiechamy się i odzywamy tylko przy dzieciach.
Nie wiem czy nas cokolwiek kiedyś łączyło prócz wspólnych rachunków.
Alko pije, a ja czekam na co? Nie wiem.
Nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Czuję jakbym byla zamknięta w słoiku i nie miała czym oddychać.
Czuję się osamotniona, przytłoczona i zrezygnowana
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): AGA54

Dać szansę 2019/06/01 23:42 #4

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 1280
Piszesz że nigdy nie traktował cię jak kobietę nie zapraszal do restauracji. To nie ma znaczenia mój mnie zaprasza kupował biżuterię i było dużo takich "miłych" rzeczy a i tak skończyło się jak się skończyło bo ciągle pił i nie chciał się leczyć.

piszesz czemu się nie wyprowadza, kiedyś tu na forum przeczytałam że relacje z aktywnymi alkoholikiem może przerwać jedna osoba nie pijąca Może właśnie dlatego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 06:01 #5

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Wiesz Alex w związku chodzi by dbać o obydwoje. W moim dbałam tylko ja. To że ty byłaś traktowana jako kobieta to super przynajmniej nie utraciłam wiary w siebie.
Tak jakbyś czytała mój wcześniejszy post może byś zrozumiała te które wczesniejsza wypowiedź.
Moje prośby i wyprowadzenie się nic nie dają. Jak pije ucieka z domu by wrócić jak wytrzezwieje więc nie mam szansy na wezwanie policji i zrobię ja tego właśnie kroku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 09:01 #6

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3733
  • Otrzymane podziękowania: 5716
Dlaczego założyłaś nowy wątek, Inez? Komu chcesz dać szansę i na co?
Pytasz, dlaczego on się nie wyprowadza? A po co, skoro mu u ciebie wygodnie?
On się sam nie wyprowadzi. Jeśli ty naprawdę będziesz chciała, żeby się wyprowadził, to wystawisz mu rzeczy za drzwi, odbierzesz klucze, zmienisz zamki i nigdy więcej nie wpuścisz go do SWOJEGO domu.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019, Myszałek37

Dać szansę 2019/06/02 09:40 #7

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1648
  • Otrzymane podziękowania: 2316
Inez to nie działa tak, że jak m.zapraszał mnie do restauracji i spełniał moje życzenia zanim je wypowiedziałam to było mi lepiej. Z zewnątrz wyglądało to "malinowo". W domu już tak nie było. Najpierw okresy spokoju były dłuższe. Pod koniec był już tylko wodospad Niagara.
Mieszkanie jest moje. Wywalałam go kilka razy ale przyjmowałam bo podświadomie traktowałam to jak próbę uświadomienia mu życia beze mnie chyba.
Ostatnim razem to ja uciekłam i smsem kazałam mu się wynosić. Po dwóch dniach z matką (sama się bałam) pojechałam do domu po ciuchy. Już go nie było. To była sobota. Do niedzieli mieszkałam z kluczem w zamku, żeby nie dostał się do domu. W poniedziałek rano zmieniłam zamki. Byłam w stanie rozsypki całkowitej. jednak działałam zadaniowo. zapewniam Cię, że możliwe jest pozbycie się alko z domu. Poczytaj jak zrobiła to na przykład Gojia.
Musisz tylko być na to gotowa.
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Dać szansę 2019/06/02 09:59 #8

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Tomoe
Nowy wątek bo alko zagroził mi że jak go tu oczerniam to będzie źle że mna. Poprosiłam o zmianę wątku bo on też tu miał konto. Teraz u nas jest bardzo źle. Jak już się odzywamy to się wyzywamy, nie ma nic. Każda jego próba zbliżenia powoduje u mnie odruch wymiotny.
Babki z socjalu mówią że nie jest aż tak źle że mam mu dać szanse. On powiedział że nigdy stąd się nie wyprowadzi chyba że go policja do tego zmusi albo sąd. Czekam przed nami wakacje i jego 1.5 miesiąca wolnego więc powodu się znajdą do wezwania policji napewno.
Nie mogę od tak mu wystawić rzeczy jeśli płaci rachunki takie prawo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 10:01 #9

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Olka2019
Mieszkam w UK tu są inne reguły. Mieszkanie nie jest moje a agencyjne w rencie a na umowie widnieje my odbydwoje. Tu to tak nie działa już sięgałam porady
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 10:08 #10

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3733
  • Otrzymane podziękowania: 5716
Jeśli najemcami jesteście obydwoje, to rzeczywiście inna sprawa. Raczej ty będziesz musiała sobie poszukać innego mieszkania.
Oczywiście wiem, że Twój partner miał tu na forum konto, od razu go rozpoznałam gdy zaczął pisać i od razu się zorientowałam, że pisze tu, oszukując wszystkich, że nie pije.
Domyśliłam się też, że to ty go namówiłaś do zarejestrowania się na forum, z nadzieją że ono mu pomoże.
Inez, naprawdę nie da się pomóc alkoholikowi, który nie chce przestać pić.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Ostatnio zmieniany: 2019/06/02 10:09 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019

Dać szansę 2019/06/02 10:23 #11

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Wiem kochana.
Otworzyłam się do pań z socjalu. Powiedziałam że to już ten moment i liczę na ich pomoc. Mają z nim porozmawiać w tym tyg.
Jestem naprawdę już u kresu to jest ten moment. Naprawdę dziewczyny to się czuje po sobie. Do tego pije i się wypiera każdego dnia a mi kasa ginie a on mówi że to duchy. Parodia że dorosły człowiek tak się zachowuje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 10:25 #12

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1648
  • Otrzymane podziękowania: 2316
Czyli możliwości są.
I jeszcze jedno - jak przeczytałam o "babkach z socjalu" to pomyślałam sobie - niech sobie go wezmą skoro nie jest tak źle. x_x
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 10:28 #13

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
To jest angielskie podejście wszyscy są dobrzy itd
Nie wiem co wyniknie alko tylko łazi po domu i wkurza tekstami mamy wojnę ze sobą zobaczymy kto wygra...czy to nie chora głową...?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 10:30 #14

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3733
  • Otrzymane podziękowania: 5716
Tak, Inez, alkoholizm to choroba psychiczna i umysłowa. Ale ty nie masz obowiązku cierpieć z powodu cudzej choroby, zwłaszcza jeśli chory się nie chce leczyć.
Pilnuj kasy.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Ostatnio zmieniany: 2019/06/02 10:30 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Killgrave

Dać szansę 2019/06/02 10:35 #15

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Żebyś ty kochana wiedziała gdzie ja chowam pieniądze portfel przed nim ciągle muszę pilnować liczyć bo jak zabierze to wyzywa że zgubiłam. Czasem sama nie pamiętam gdzie ukryje na szybko przed nim portfel. Karty czy klucze od auta. Mój mózg już nie funkcjonuje tak jak 5 lat temu a to się zaczęło właśnie 5 lat temu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 11:00 #16

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3733
  • Otrzymane podziękowania: 5716
Rozumiem cię doskonale. Mój były też mi kradł pieniądze. Z portfela i z konta. Pewnego dnia ukradł mi portfel z pieniędzmi, kartą do bankomatu i wszystkimi dokumentami. Przysięgał na Boga, że to nie on, że na pewno sama ten portfel zgubiłam. I wiesz co? To była ta ostatnia kropla która przelała dzbanek.
Też się czułam jak w pułapce. Ale tego dnia kopnęłam w ściany tej pułapki i uciekłam. Przeprowadziłam się na pół roku do mamy, jego zostawiając w moim mieszkaniu, i poszłam się leczyć.
Nigdy już nie chciałabym wracać do tego piekła.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019

Dać szansę 2019/06/02 11:12 #17

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 65
Aplikuj o własne mieszkanie. Zgłoś domestic abuse, relationship breakup. Oni są czuli na takie sprawy. Są takie stowarzyszenia dla kobiet. W Szkocji 'Cyrennians'. Pisz na priv jbc.
?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 13:21 #18

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Carla746
Wszystko jest zgłoszone. Wszystko jest poruszone uważają że on się zmieni. Czuję się bezradna. Cały weekend krzyki wyzwiska. Traktowanie jak XXXX.
Ostatnio zmieniany: 2019/06/02 13:22 przez Benia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 13:24 #19

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 1840
  • Otrzymane podziękowania: 4770
Ja nagrywałam swojego eksa, jak przyjechała policja i się wypierał, puszczałam nagranie. Potem był to dowód do sądu.
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/02 13:28 #20

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 65
A policja?
?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Dać szansę 2019/06/02 14:29 #21

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1803
  • Otrzymane podziękowania: 1738
Witaj czytam i jestem zdziwiona Inez wybacz albo i nie,facet sobie robi co chce,i mysli ze tak bedzie bez konca,a ty ani nie dzialasz ,policja niech zawita ,moze granice mu przeblysna ze hulanki ,koniec bbann ,a pozatym nigdy nie traktowal cie jak Kobiete ………...zadziwjajace jak ja kogos poznaje wychodze na randki,i jestem z generacji stara data Pan wiekszosc oplaca,ostatni pan znajomosc jeszcze zaprosil mnie z dzieckiem do Zoo,troche sobie pojezdzil,moj byly chociaz pil kupil i kupowal kwaitki,czekoladki,i inne sprawy-pozniej pewnie z innych powodow jak to alkocholik czul sie winny
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/03 11:15 #22

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Sylwia1975
U nas i policja i wszystko było. Póki co on ma kuratora i u ni j mówi że chce się leczyć ale robią mu badania krwi jakie tabsy na uspokojenie i to już trwa miesiąc.

Benia jak próbowałam nagrac- złamał mi rękę...w moim poprzednim temacie było o tym.
Jedynie pozostaje mi czekac i chwytać stąd energię na te dni zalewania się łzami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/03 16:14 #23

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1648
  • Otrzymane podziękowania: 2316
Ja nagrywałam tak żeby nie widział. Za pierwszym razem jak zobaczył to potłukł telefon poźniej chciał zniszczyć kartę - prawie ją połknęłam. Poźniej robiłam tak, żeby nie zauważył. Nagrywałam każdy z nim kontakt od pewnego momentu.
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/03 17:21 #24

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1803
  • Otrzymane podziękowania: 1738
Cos czuje Inez ze czekasz na cudowny srodek po jego leczeniu….ze do konca zycia stanie sie ksieciem ktory calowal bedzie za grzechy twoje stopy...WIesz ze to Bajka _Prawda,zekomy ksiecio jest zaba ktora zle traktuje kobiete,ale ta kobieta czekajac na cud tez na to pozwala,CO ci jeszcze ma polamac INEZ _KARK? Pomyslis z grubej rury tu A tak,mysl co chcesz na to wplywu nie mam,ja stracilam na przemiane Ksiecia 20 lat i wiesz co o 18 za duzo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019, Alex75

Dać szansę 2019/06/04 11:21 #25

  • Inez33
  • Inez33 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 67
Sylwia1975
Ja nic nie robię??
Kochanajest zgłoszona przemoc, przychodzą babki z social care,Ja nie mogę nic dopóki nie wróci pijany i nie będzie się awanturował.Tu są procedury i wszystko muszą zgodnie z prawem.Powiedziano mi w razie jakiekolwiek sytuacji dzwonić na policję a jeśli popija i się nie awanturuje nic nie zrobią bo w wolne od pracy każdy ma prawo się napić haha jaja jakieś ale tak tu jest. Jeśli on mówi że ma świadomość bycia alko i okazuje skruchę i mówi że chce się leczyc- nie mogą go ruszyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dać szansę 2019/06/05 20:16 #26

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1803
  • Otrzymane podziękowania: 1738
Slonce znajac alkocholika przyjdzie ten piekny dzien ze Albo Luna raczka Albo krzyki badz niszczenie znac
Zadzwon po politie badz nagraj po kryjomu te leczenie to niby w jakims terminie ja tak Zekomo Zuca palenie.Mnieszkam.w holandi ja zlozylam tylko skarge na przemoc zaufano mi przyszla ochrona dziecka.powiedziano mi ze to cykliczne Zachowania uzaleznionego jedyne co moge wyprowadzic sie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.