Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Potrzebuje pomocy, moj partner pije

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:05 #1

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Dopiero zaczynam walkę a już jestem bez sił i nadziei. Nawet nie wiem jak zacząć. Pomocy bo zwariuje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Hania

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:08 #2

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3195
  • Otrzymane podziękowania: 7045
%%- Witam.Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.
Zadbaj o Siebie, na to masz wpływ.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Ostatnio zmieniany: 2019/05/30 05:19 przez jerzak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:11 #3

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 2273
  • Otrzymane podziękowania: 6441
Witaj, jestem Bernadetta była żona alkoholika i współuzależniona.
Zabieram Cię do działu dla współuzależnionych, wybrałaś nie tą kategorię ^^)
A myślałaś aby zacząć od pomocy sobie? Pijący partner to wielki ciężar psychiczny, warto znaleźć sobie pomóc w postaci terapii dla osób współuzależnionych i/lub Al anon.
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:11 #4

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Pije już od dawna, ale od kilku miesięcy non stop. Wczoraj jak wyszedł z terapii to się napił, został z córką 4 letnią pijany. Byłam w pracy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:14 #5

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Tylko kiedy znaleźć na to czas, muszę pracować zajmować się domem i dziećmi
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:21 #6

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 2273
  • Otrzymane podziękowania: 6441
Przecież nie pracujesz całymi dniami, ja również pracuje, zajmuje się domem i dzieckiem. Jak zaprowadzę syna do szkoły, mam godzinkę na terapię, potem obowiązki domowe i do pracy. Jak nie ugotujesz mu obiadu, tragedia się nie stanie. A Ty będziesz dostawała wsparcie.
Terapia jest po to, aby nauczyć się żyć dla siebie i być szczęśliwym. W moim mieście ośrodek jest czynny nawet w sobotę. Mityngi Al anon są w środy o 20 on line, możesz spokojnie być w domu i np prasować i pisać z anonkami.
Warto zainwestować w siebie. %%-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:28 #7

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Poszukam takich spotkań nie wiem jak zacząć myślałam że go z tego wyciągnę ale on ciągnienie w dół już nie mam sił. Prowadzę firmę i moja praca nie kończy się po 8 godzinach tylko ciągle coś muszę. Niedawno zmarł mąż mojej siostry z powodu glejaka i jej też pomagam. Jak nie zapomnę w ciągu dnia coś zjeść to już super.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:32 #8

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 764
  • Otrzymane podziękowania: 906
Witaj Andzela :czesc: Marcin jestem alkoholikiem dobrze że jesteś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:38 #9

  • pogodaducha
  • pogodaducha Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 94
  • Otrzymane podziękowania: 175
Cześć Andzelika witaj, dobrze cię spotkać :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 05:40 #10

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2218
  • Otrzymane podziękowania: 1854
Witaj na forum. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 07:00 #11

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 16044
  • Otrzymane podziękowania: 23825
Nie możesz dać nikomu czegoś jeśli sama tego nie posiadasz. Dlatego pomóż najpierw sobie
Witaj na forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 07:48 #12

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1383
  • Otrzymane podziękowania: 2420
Andzelika napisał:
Dopiero zaczynam walkę a już jestem bez sił i nadziei. Nawet nie wiem jak zacząć. Pomocy bo zwariuje.

Witaj
Tak naprawdę to jest właśnie ten moment. Dopóki masz siłę i nadzieję to nie walczysz o siebie tylko starasz się pomóc alkoholikowi co i tak nic nie daje. W momencie kiedy czujesz się już bezsilna jest szansa żeby zadbać o siebie i wyjść z tego bagna. Dobrze napisałaś i zawsze to pamiętaj "nie pomagaj alkoholikowi który jest w bagnie bo cię wciągnie".
Jak już pewnie zauważyłeś nie jesteś w stanie mu pomóc. Pije nawet chodząc na terapię. Tylko on sam może sobie pomóc, musi tego chcieć. On, nie ty. To jest choroba w której się nie pomaga, pomaganiem pchasz go w dalej w nałóg, robiłam dokładnie to samo.
Ostatnio zmieniany: 2019/05/30 07:48 przez Alex75.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 08:30 #13

  • olka
  • olka Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2372
  • Otrzymane podziękowania: 4264
Witaj Andżela,

Jestem Olka. Forum jest miejscem, które może pomóc ale Ty musisz tego chcieć. Przeczytasz tu masę różnych historii z alkoholem w roli głównej.
Zacznij od poszukania grupy Al Anon i terapii dla współuzależnionych. CZas musi się znaleźć bo walczysz o siebie i swoje życie. Alkoholika nie uzdrowisz. Tylko on sam może to zrobić.
Przytulam Cię mocno. :ymhug:
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 09:49 #14

  • Hania
  • Hania Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 83
  • Otrzymane podziękowania: 119
Cześć Andżelika,
jestem Hania - tak jak Ty - współuzależniona.
Jakiś czas temu, podobnie jak Ty miotałam się zastanawiając co robić aby mój mąż przestał pić.Od różnych osób słyszałam, że mam się bardziej skupić na sobie i swoich potrzebach, ale ja nie bardzo rozumiałam co to znaczy. Nie rozumiałam również dlaczego to ja mam iść na terapię - wydawało mi się, że jestem rozsądnie myślącą osobą. Dopiero po kilku sesjach terapeutycznych zrozumiałam tamte słowa i dobre rady, które kiedyś słyszałam. Tak naprawdę w tej sytuacji gra toczy się nie o Twojego męża a o Ciebie, bo to Ty każdego dnia skupiając się na innych zaniedbujesz siebie, swoje własne potrzeby, ułatwiasz i uprzyjemniasz innym życie zapominając o sobie i o tym, że względem siebie masz również obowiązki. Stawką w tym wszystkim jest również przyszłość Twoich dzieci i to one za ileś lat będą miały pełne prawo winić Ciebie za to jakie życie im zgotowałaś. Przepraszam, jeśli moje słowa sprawiają przykrość. Nie to jest moją intencją. Chciałabym abyś zrozumiała, że w pełni zasługujesz Ty i Twoje dzieci na szczęśliwe życie tylko czasami trzeba o nie zawalczyć, nie dać się ściągnąć do poziomu, którego nie akceptujesz. Naprawdę pomyśl na serio o terapii - spotkania są zwykle raz w tygodniu (godzina zegarowa), a spotkania al-anon możesz odbywać wirtualnie. Wzmocnisz się psychicznie i zmienisz sposób myślenia, czasami wystarczy zmienić tę perspektywę by dostrzec nowe drzwi...
siły i determinacji Tobie życzę @};- %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gojia, Carla746

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 10:27 #15

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4490
  • Otrzymane podziękowania: 7469
Witaj Andżeliko. Napisałaś w tytule swojego wątku że potrzebujesz pomocy. A czy potrafiłabyś sprecyzować, jakiej pomocy potrzebujesz, czego pragniesz, czego szukaez, jaki jest twój cel?
Ja mam na imię Alicja i jestem trzeźwą alkoholiczką. Jestem także byłą partnerką czynnego alkoholika oraz DDA.
Witam cię na forum. kwiaaatek
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Ostatnio zmieniany: 2019/05/30 10:27 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 18:13 #16

  • Dori
  • Dori Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 109
Witaj Andżeliko %%- @};-
Ja też jestem współuzależniona, wiele lat picia mojego męża w tym roku skończyło się na dnie. Od pół roku jest w ciągu z przerwą na terapię, po której od razu zaczął pić. Ja też myślałam, że jak go wyciągnę i pójdzie na terapię to wszystko zniknie. O ja naiwna. Jest jeszcze gorzej. To boli, kiedy na to się patrzy, ale naprawdę nie pomożesz mu, on musi sam chcieć. Skup się na sobie, na swoich potrzebach i swojej sile. Jeżeli prowadzisz firmę, zaplanuj czas tak, by móc pójść na spotkanie/terapię. Nie szukaj wymówek. Tak samo Twój mąż szuka wymówek by pić, zauważ to. To jest dokładnie ten sam schemat: jest mi dobrze to nie idę/to piję, jest mi zbyt smutno to nigdzie nie idę/to piję, jestem zmęczona to nie idę/to piję, piękny dzień to wykorzystam na co innego/to piję. Zawsze znajdzie się wymówka, a potem płaczemy jak głupie. Z każdym kolejnym miesiącem nie będzie łatwiej. Zobacz, zrobiłaś już krok, jesteś tutaj, a to znaczy, że sporo już zaczęłaś czytać i szukać rozwiązań. Dobrze, że tu jesteś, ale daj sobie szansę i wyjdź na spotkania. U mnie się długo czeka na wizytę, ja ciągle dzwonię i nie ma miejsc. Zrób ten krok, nie czekaj dłużej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Benia, Gojia, Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:02 #17

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Kochani tylko jak mam zadbać o siebie? Mam zapisać się na jazdę konną solarium bo nie wiem. Ja chce swojego dawnego życia. Mam się wyprowadzić z domu? Tylko po co?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:08 #18

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Witam chce aby moje życie wróciło bez alkoholu, czy to tak wiele? Co mam zrobić żeby przestał pić? Wiem napiszesz że nic musi sam chcieć, to co czekać, nie odzywać się do niego, czy rozmawiać z nim? Jestem chyba za głupia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:14 #19

  • Dori
  • Dori Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 109
A jak wyglądało Twoje życie, do którego chcesz wrócić? Co się zmieniło w Tobie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:15 #20

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
I jak sobie poradziłaś? Zostawiłaś to czy przestał pić. Jak walczyć o siebie. Wyrzucić to z domu czy sama się wynieść.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:16 #21

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Chce mieć męża który był mi wsparciem z którym chodziliśmy na spacery takie życie codzienne.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:19 #22

  • Masza
  • Masza Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 383
  • Otrzymane podziękowania: 801
Witaj!
Nie jestes za glupia tylko zagubiona. Przypomnij sobie jak o siebie dbalas zanim go poznalas.
Wtedy Ci sie przypomni jakie masz potrzeby.
Tak jak inni juz podpowiedzieli pojdz do poradni, porozmawiaj z psychologiem, terapeuta albo poszukaj grupy Al-Anon.
Ten chaos wewnetrzny ktory teraz czujesz nie jest normalny choc pewnie juz sie przyzwyczailas tak jak my tutaj wszystkie po latach zycia z alkoholikiem.
On nie przestanie dla Ciebie pic, bo nie przez Ciebie zaczal, choc byc moze Ci tak mowi czasami.
Nie masz na niego wplywu i rozumiem ze zabral ci nadzieje i marzenia o szczesliwym zyciu, a to boli.
Ale bedzie lepiej, uwierz.
Nie dzis i nie jutro ale bedzie.
Zostan z nami i pisz kiedy chcesz. To dobre miejsce dla Ciebie w tym momencie.
Trzymam kciuki!
Pozdrawiam!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hania, olka, Dori, Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:22 #23

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12643
  • Otrzymane podziękowania: 16216
Witaj :czesc:
Chcesz czegoś co na chwilę obecną jest niemożliwe, może też nigdy możliwym nie być. To Ty chcesz, druga strona nic nie widzi i zmian nie pragnie.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Hania, Gojia

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:24 #24

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Mam wrażenie jakbyście mnie znali. Ja już Tak dawno nic dla siebie nie robiłam że nie wiem jak to się robi. Kurczę chyba nie wiem co bym więcej chciała. Dzisiaj nawet mu nie wylaalm piwa zostawiłam niech pije i idzie spać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:26 #25

  • Dori
  • Dori Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 109
Ja ciągle jeszcze walczę o swój spokój. Mój mąż pije od 20 lat, czyli połowę życia. Też walczyłam z nim, prosiłam, rozmawiałam, proponowałam wspólną terapię, groziłam, kłóciłam się, bo chciałam, żeby moje i nasze życie było szczęśliwe i bez alkoholu. Nic to nie dawało, a ja popadałam w coraz większy żal i smutek, za to mąż pił coraz więcej. Podporządkowałam życie jemu i jego nastrojom, jak nie chciał gdzieś wyjść to ja też nie szłam, jak zaproponował jakiś wyjazd za miasto to pędziłam od razu, byle tylko z nim. A z każdym dniem czułam niechęć do niego, do smrodu, do chrapania, coraz częściej spałam na kanapie, oddalaliśmy się od siebie. A on pił jeszcze więcej, rozmów już nie było, poddałam się i nagle zapytałam siebie "gdzie ja jestem? gdzie jestem ja wesoła, pełna życia? gdzie są moje zainteresowania?" Zaczęłam zajmować się sobą, w moim mężu rosła zazdrość, bo mnie nie było w domu, zaczęły się pretensje, podejrzenia o romanse i wyrzuty. Wyprowadziłam się z domu, nic to nie dało, pił więcej i więcej, zaczął kłamać, wymyślać historie by się bronić, nie dotrzymywał terminów, a ja ciągle byłam zmanipulowana. Niestety ciągle żyłam w nieświadomości jak bardzo byłam tym bluszczem obwiązana. Teraz dopiero zaczynam walkę o siebie, choć nie jest łatwo bo każdy dzień przynosi kolejne kłody. Ale jak wiatr wieje w oczy to trzeba się odwrócić by poniósł. I to staram się robić. Wiem, nie jest łatwo, jest bardzo trudno.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hania, Gojia, pogodaducha

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:27 #26

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Moni74 czyli on nie chce czy nie potrafi? Prosi mnie rano o pomoc, po czym o 12.00 jest już pijany. Czyli jak mówi że chce pomocy to też kłamie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:28 #27

  • Masza
  • Masza Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 383
  • Otrzymane podziękowania: 801
Twojego meza zabrala choroba, choroba psychiczna. Cokolwiek bys teraz mu nie powiedziala to on i tak przyjmie na opak albo w ogole bo ma chory mozg i uczucia.
Nie rozmawiaj z nim albo kaz sie leczyc i ucinaj dyskusje.
Uwierz ze ja przechodzilam katusze przez jakues 2 czy 3 tyg kiedy przestalam sie odzywac ale dalam rade i jestem dumna z siebie bo widze go i jego chorobe z innej perspektywy , z dystansem i juz mnie nie trzesie jak slysze dzwoniacy telefon.
Rozumiem ze chcesz go z powrotem, moj tez byl ok na codzien i bylam z nim bardzo związana, bo duzo czasu spedzalismy razem i byl dobrym ojcem itd. Ale co z tego skoro usmiechajac sie do mnie i dziecka juz w glowie obmyslal jak zwinac kase z konta zeby zrobic sobie zapas browarow na weekend.
To podstepna choroba i naprawde nic nie stanie na ich drodze zeby siegnac po butelke, nawet twoje blagania, obelgi czy wyznania milosci.
Daj mu cierpiec. Tylko to moze go postawic na nogi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, pogodaducha, Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:29 #28

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4490
  • Otrzymane podziękowania: 7469
Andzelika napisał:
Co mam zrobić żeby przestał pić?

Niestety, nie ma odpowiedzi na to pytanie.
Pisałaś, że już próbowałaś go z tego wyciągnąć. Jakie metody stosowałaś? Czy były skuteczne?
Alkoholicy - a i to nie wszyscy - przestają pić dopiero wyedy, gdy konsekwencje picia są dla nich bardzo bolesne. Dla nich a nie dla ich bliskich.
Dlatego jedyny sposób, aby pomóc alkoholikowi, to nie pomagać mu wcale. A przynajmniej nie brać na siebie konsekwencji jego picia. To on ma je ponosić, nie ty. Wtedy jest szansa, ale tylko szansa, że coś do niego dotrze.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Alex75, Dori, Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:29 #29

  • Dori
  • Dori Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 109
I nie wylewaj alkoholu, szkoda pieniędzy. On i tak pójdzie kupić by uzupełnić brakującą ilość.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:30 #30

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Dori nie jesteście już razem?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:33 #31

  • Dori
  • Dori Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 109
Od dwóch lat nie mieszkam w domu, wynajmuję mieszkanie w innym mieście. Jednak ciągle byliśmy w kontakcie i jesteśmy małżeństwem ze wspólnymi zobowiązaniami. Obecnie moim problemem jest tylko to mieszkanie. Nie interesuje mnie gdzie on skończy. Z pomocą kancelarii składam pozew o rozwód.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:35 #32

  • Masza
  • Masza Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 383
  • Otrzymane podziękowania: 801
Andzelika jeszcze jedno.
Wiesz mi sie zdawalo zawsze ze milosc to poswiecenie.
Guzik prawda.
Teraz wiem ze milosc to odpowiedzialnosc za siebie i za innych w taki sposob ze nie pozwalasz by krzywdzil siebie i innych dookola.
I tak wlasnie kocham ciagle jeszcze mojego meza: odizolowalam go od siebie bo nie pozwalam aby krzywdzil siebie i innych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:36 #33

  • Andzelika
  • Andzelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 8
Dori Szkoda.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:38 #34

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12643
  • Otrzymane podziękowania: 16216
Jakby naprawdę pomocy chciał, to by coś zrobił w tym kierunku. W momencie wymawiania tych słów on może naprawdę w nie wierzyć, ale to tylko chwila. Alkohol jest najważniejszy, nie ma nic innego ważniejszego. Istnieje coś takiego jak przymus picia. Wraca z terapii i pije, to zachowanie już wszystko mówi, oszukuje siebie i innych, ściemnia czyli tak naprawdę pomocy nie chce, nie chce żyć bez alkoholu...może i za alkoholika się nie uważa.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andzelika

Potrzebuje pomocy, moj partner pije 2019/05/30 19:39 #35

  • Dori
  • Dori Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 109
Pewnie, że szkoda. Ale żal wspólnych lat nie pomoże ani jemu ani mnie. Jak miałam wypadek samochodowy to nawet to nie było motywatorem dla mojego męża, żeby się podnieść.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2