Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: jest tu ktoś z depresją, dda i współuzależnieniem w jednym?

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 10:52 #1

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Dzień dobry, jest tu ktoś z depresją, dda i współuzależnieniem w jednym?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 11:10 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15284
  • Otrzymane podziękowania: 21863
Witaj :czesc:
Założyłam Ci wątek, teraz w nim pisz z czym przychodzisz.
Zapewne znajdzie sie sporo osób, które odpowiedzą na twoje pytanie
Pozdrawiam :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 11:15 #3

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1222
  • Otrzymane podziękowania: 2593
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 11:17 #4

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2682
  • Otrzymane podziękowania: 5295
%%- Witam.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 11:22 #5

  • misia123
  • misia123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 318
  • Otrzymane podziękowania: 537
:czesc: jestem Misia wspól/DDA a stany depresyjne to część mojego życia :) Miło Cię powitać możesz śmiało pisać tu o wszystkim.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 11:41 #6

  • Aga89
  • Aga89 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 253
  • Otrzymane podziękowania: 718
hej, Aga- DDA, współuzależniona, przeszłam ciężką depresję kilka lat temu. Napisz coś więcej o sobie kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 12:22 #7

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 573
  • Otrzymane podziękowania: 507
Siemasz :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 12:30 #8

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3736
  • Otrzymane podziękowania: 5727
Cześć Pumka. :czesc:
Ja jestem alkoholiczka, DDA i współuzależniona. Trzy w jednym. I mam zdiagnozowane zaburzenia depresyjne. Tak samo, jak wiele znanych mi DDA i współuzależnionych. Zaburzenia depresyjne są dość charakterystyczne dla tych dwóch dysfunkcji. Ale to nie jest to samo co depresja.
Depresja to choroba, z którą się przychodzi na świat, to nieprawidłowe proporcje neuroprzekaźników w mózgu.
Natomiast zaburzenia depresyjne nie są tym samym co depresja endogenna, ponieważ mają źródła zewnętrzne, kształtują się jako reakcja na warunki, w jakich żyjemy, na przykład na długotrwały stres lub na silne traumy. Tak mi to wyjaśnił lekarz psychiatra.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, Antea, kris66, Alex75, misia123, pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 19:53 #9

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2092
  • Otrzymane podziękowania: 2130
Dzięki DDA,współuzależnieniu,mojemu alkoholizmowi wiem teraz że żyję aypererew mam wkońcu sens w życia
:czesc:
Odkrywam kim staje się w objęciach BOGA.
Ostatnio zmieniany: 2019/04/11 19:53 przez Antea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 19:55 #10

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1649
  • Otrzymane podziękowania: 2317
Witaj,
Olka/współuzależniona/DDD na lekach antydepresyjnych.
Potrzebujesz wsparcia? Już je masz.
Wspieramy się tutaj bo wiemy jak może być ciężko.

Pozdrawiam ciepło kwiaaatek
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:03 #11

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Halo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:04 #12

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1649
  • Otrzymane podziękowania: 2317
Pisz, będziemy czytać i reagować :-BD
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:04 #13

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Dziękuję, że odezwaliście się. Bardzo to miłe. Ja już nie wytrzymuję, mam faceta alkoholika, depresję i boję się samotności i odrzucenia. Tak jak każde z Was dałabym wszystko, by mój partner przestał pić. Kłamie w żywe oczy, mówi że nie pił... potem flaszka pusta w schowku w aucie. Po wypiciu nawet jeździ autem, choć już prawko stracił. Siedział kiedyś 2 lata w więzieniu, nie chce powiedzieć za co, ale było też pobicie policjanta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:06 #14

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Zapytacie się co z Nim jeszcze robię... Nie umiem Go zostawić, bo nie mam tyle siły. Nie wiem już sama czy to miłość czy choroba. Choroba na pewno, bo nie umiem sobie z tym poradzić. Od jakiegoś czasu dostaję ataków paniki. Trzęsę się cała, mam całe wnętrze w rozsypce, jakbym wylewu miała dostać. Utrudnia mi to pracę, pracuję z dużymi pieniędzmi... Ściska mnie w gardle, żołądek nie przyjmuje jedzenia, czuję się jak balon, z którego ktoś wypuścił powietrze. Wszystko mi runęło, cały mój świat, bo On był nr 1, moja obsesją. Jak mam wolne, leżę godzinami w łóżku i płacze i przestać nie mogę. Skąd mam tyle łez. Boję się że któregoś dnia zrobię coś głupiego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): moniaoo79

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:10 #15

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Bardzo chcę sobie pomóc. Mam 16-letnia córkę, kochanego psa. Dla nich chciałabym być silna, lecz nie potrafię...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:14 #16

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Znacie te stany? Ja zachowuję się jak chora psychicznie. Wyzywam Go od najgorszych, od zakał i chlorów. Wypisuję po 50 smsów na raz, dzwonię 100 razy. Jestem chora...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:14 #17

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1649
  • Otrzymane podziękowania: 2317
Witaj w klubie :mrgreen:
Pumka,
Alkoholik nie przestanie pić. Mój pił tak, że nawet nie wiedziałam o tym. Oszukiwał mnie, kłamał, manipulował i oplatał pajęczyną. Wciągnął mnie w swoje podejrzane interesy, narażając na odpowiedzialność karno-skarbową. Również siedział w więzieniu. Wyrzucałam go kilka razy.
Teraz mieszkam juz sama, złożyłam pozew o rozwód. Poczytaj na forum wątki współuzależnionych. Dowiesz się między innymi, że alkoholik nie zmieni się dla Ciebie. On jest w swoim świecie w którym jesteś potrzebna tylko do tego aby miał komfort picia. Musisz znaleźć w sobie siłę, żeby zadbać o siebie. Każda z nas dochodziła do swojego dna i odbijała się od niego znajdując jeszcze siłę.
Na forum znajdziesz dowody na to, że można. Nie jest łatwo. Przychodzą potknięcia i kryzysy ale warto.
Ściskam Cię mocno.
kwiaaatek
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:17 #18

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1649
  • Otrzymane podziękowania: 2317
pumka napisał:
Znacie te stany? Ja zachowuję się jak chora psychicznie. Wyzywam Go od najgorszych, od zakał i chlorów. Wypisuję po 50 smsów na raz, dzwonię 100 razy. Jestem chora...
Jesteś chora.
Poszukaj pomocy w najbliższym otoczeniu. Terapeuta współuzależnień, grupy Al-Anon., być może psychiatra i leki na opanowanie tego pożaru. Warto. Ja bez mała rok temu zmieniałam psychiatrę i szłam do nowego już z myślami samobójczymi. Ratuj siebie...

edit.
Czytaj forum. Znajdziesz historie podobne do Twojej i zrobi Ci się lżej.
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Ostatnio zmieniany: 2019/04/11 20:18 przez olka2019.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:18 #19

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Jak zadbałaś o siebie? Ja zerwałam kontakty z koleżankami dawno temu. Teraz mi tak głupio odezwać się. Nigdy nie miałam przyjaciela, mój pies nim jest. Bardzo Go kocham.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:19 #20

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1649
  • Otrzymane podziękowania: 2317
Byłam w ośrodku interwencji kryzysowej, psychiatra, terapeutka, spotkania Al-Anon i forum. To pomaga stanąć na nogi. Są jeszcze mitingi on-line.
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Ostatnio zmieniany: 2019/04/11 20:19 przez olka2019.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:21 #21

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Chodzilam do jednej psycholog, ale najechała na mnie Że zamiar córką facetem się zajmuję. Potwierdziła mi że zostanę sama jak palec, bo nawet córka mnie zostawi. Chodziłam do Niej rok. Na koniec powiedział mi, że uważa że dalsze spotkania nie mają sensu, bo ja nie wyciągam wniosków i już wszystko wiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:22 #22

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1649
  • Otrzymane podziękowania: 2317
Miała rację. Musisz skierować swoje myślenie na siebie. Alko sobie poradzi. Znajdzie sobie następną jeśli jeszcze tego nie zrobił.
"A teraz żegnaj, wyprowadź się z mych snów..
Już nigdy więcej...zostały tylko dreszcze.."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:22 #23

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Teraz chodzę do innej, byłam na pierwszym spotkaniu. Dopiero poznaje mnie i moje problemy. Mam nadzieję, że będzie lepiej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:25 #24

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
W maju poznał sobie niby koleżankę. Kłamał w żywe oczy. Zadzwoniłam do niej i mi powiedziała, że biegał za nią, spokoju jej nie dawał. Ja to karmiłam jak nie miał na jedzenie, ciuchy prałam A on jej że sam jest że mieszka w hotelu A spał w aucie, bo z hostelu go wyrzucili
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:55 #25

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Jesteś że swoim alkoholikiem ? W jaki sposób odzyskałaś sens życia?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 20:57 #26

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
szekla napisał:
Witaj :czesc:
Założyłam Ci wątek, teraz w nim pisz z czym przychodzisz.
Zapewne znajdzie sie sporo osób, które odpowiedzą na twoje pytanie
Pozdrawiam :grin:
Dziękuję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 21:04 #27

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
williwilli55 napisał:
:czesc:
Darek alkoholik
Czy to prawda że dla alkoholika tylko butelka się liczy? Ja tylko jestem mu potrzebna do tego, by mógł pić? Przeraża mnie to. Codziennie znajduję 200 ml wypitej czystej w schowku w aucie. Kłamie w żywe oczy że nie pije... Naprawdę nic się nie da z tym zrobić? Mogę tylko siebie uratować? Czy on nie rozumie tego problemu? Czy naprawdę to do Niego nie dociera? Nie ma żadnej choćby najmniejszej szansy? Żadnej?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 21:35 #28

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3736
  • Otrzymane podziękowania: 5727
Szansą byłoby radykalne spiętrzenie mu kryzysu i przybliżenie go do dna, to znaczy takie zachowanie, aby to on, a nie ty, ponosił wszystkie konsekwencje swojego picia. We Wspólnocie Al-anon nazywa się to "twardą miłością". Dopóki on nie widzi problemu i nie ma potrzeby zaprzestania picia, ty za niego nie wytrzeźwiejesz.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Ostatnio zmieniany: 2019/04/11 21:35 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/11 23:32 #29

  • Aga89
  • Aga89 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 253
  • Otrzymane podziękowania: 718
pumka napisał:
Jesteś że swoim alkoholikiem ? W jaki sposób odzyskałaś sens życia?
istnieje świat poza partnerem, meżem alkoholikiem. Istnieje życie i sens poza życiem i sensem tej drugiej osoby.
Mój prawie były mąż tez był całym moim światem. Nawet więcej, bo wszystko co robiłam, robiłam dla niego. Całe moje życie ułożone pod niego, jak pod dyktando. Kiedyś pomyślałam, że bez tego człowieka umrę, uduszę się.
Okazuje się, że bez "tego" powietrza można jednak życ, ja już żyje ponad 3 miesiące.
Odwaga? czy do odejścia, w jakiejkolwiek formie, potrzeba odwagi, siły? Powiem przewrotnie, potrzeba ogromnej bezsilności. Odpuszczenia, wypuszczenia, powiedzenia sobie "już dosyc".
Twój partner nie jest Twoim całym światem. Jest świat obok, zobaczysz go, kiedy przestaniesz życ tylko dla kogoś, dla niego- a zaczniesz dla siebie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zagubiona, Slonce, pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/12 06:15 #30

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15284
  • Otrzymane podziękowania: 21863
pumka napisał:
Czy to prawda że dla alkoholika tylko butelka się liczy? Ja tylko jestem mu potrzebna do tego, by mógł pić?
Tu nie ma jednej prawdy. Jest tu Nas wielu Alkoholików, którzy odstawili picie i mają już wiele innych priorytetów.
Natomiast w czynnym alkoholizmie liczy się niestety butelka, to ona jest najważniejsza. Ty niestety jesteś tylko komfortem dla jego picia, bo......musi zjeść, założyć czyste ubranie, mieć ciepły kąt, opłacone rachunki, itp...
Jeśli mu to wszystko zapewniasz, on nie ma powodu żeby przestać pić. Tak mu jest po prostu wygodnie.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zagubiona, Katarzynka77, moniaoo79, pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/12 06:19 #31

  • Slonce
  • Slonce Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 221
  • Otrzymane podziękowania: 390
Witaj,też jestem wspoluzalezniona.W odpowiedzi na twoje pytanie..mi pomogło to,że znałam z literatury i w związku z praca,podczas której poznałam wielu trzeźwiejący alkoholików i ich żony/partnerki itd.To już wiedzialam,co to za choroba...tak myslam.Taaa...wiedza a wiedza.I tak pewnego dnia ocknęłam się,siedząc w kuchni i zastanawiając,po co ja jeszcze tlen innym ludziom zabieram,mam uczucie totalnej waty w mózgu,nie wiem co robić..Było późno..Myslam,gdzie tu zadzwonić..Nie miałam do kogo.To sobie przypomniałam o takiej dziewczynie,którą kiedyś jakieś szkolenie prowadziła i wspomniała,że jest terapeuta uzależnień ..Byłam tak oglupiala,że jej o 22:00 SMS wyslalam,bo mi dała numer.Normalnie tak nie robię.Odpisala...Odpisala mi "Jutro,20:00 i podała adres." I tak trafiłam na terapię.Do tego jak trochę oprzytomnialam to znalazłam AlAnon.To grupy wsparcia dla rodzin osób uzależnionych.Znajdujesz najbliższą i po prostu idziesz W drzwiach zobaczysz uśmiechniętych ludzi,najczęściej kobiety. I czytałam ..czytałam już nie o alkoholizmie,ale o współuzależnieniu...Nie ważne co się działo...Książki i forum w telefonie..i wiesz co...wykonywałam wszelkie ćwiczenia od terapeutki i te z książek.I robiłam notatki z tego forum..Mam cały zeszyt..i od nowa jeszcze raz. Mi to pomogło znów zobaczyć słońce..nie alko w butelce zakręconego,ale słońce mojego życia...I tak jest lepiej,cieplej,bezpieczniej.A..i mam koleżanki.One były,tylko ja ich nie widziałam.
Ostatnio zmieniany: 2019/04/12 06:20 przez Slonce.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zagubiona, pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/12 07:37 #32

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
szekla napisał:
pumka napisał:
Czy to prawda że dla alkoholika tylko butelka się liczy? Ja tylko jestem mu potrzebna do tego, by mógł pić?
Tu nie ma jednej prawdy. Jest tu Nas wielu Alkoholików, którzy odstawili picie i mają już wiele innych priorytetów.
Natomiast w czynnym alkoholizmie liczy się niestety butelka, to ona jest najważniejsza. Ty niestety jesteś tylko komfortem dla jego picia, bo......musi zjeść, założyć czyste ubranie, mieć ciepły kąt, opłacone rachunki, itp...
Jeśli mu to wszystko zapewniasz, on nie ma powodu żeby przestać pić. Tak mu jest po prostu wygodnie.
Nie mieszkamy razem, wynajęty ma pokój, bo ja u matki mieszkam, która nie akceptuje Jego.
Zgadza się natomiast to, że piorę mu ubrania, pożyczałam drobne kwoty (Już tego nie robię), daje kanapki jak nie miał co jeść, choć zarabia więcej ode mnie. Teraz dostał wypłatę, nie odzywa się, jest w ciągu... i pisze tylko że tęskni. Nie wierzę mu w to.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/12 07:41 #33

  • spaghetti
  • spaghetti Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
moim rodzice sa alkoholikomi
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pumka

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/12 07:44 #34

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
Slonce napisał:
Witaj,też jestem wspoluzalezniona.W odpowiedzi na twoje pytanie..mi pomogło to,że znałam z literatury i w związku z praca,podczas której poznałam wielu trzeźwiejący alkoholików i ich żony/partnerki itd.To już wiedzialam,co to za choroba...tak myslam.Taaa...wiedza a wiedza.I tak pewnego dnia ocknęłam się,siedząc w kuchni i zastanawiając,po co ja jeszcze tlen innym ludziom zabieram,mam uczucie totalnej waty w mózgu,nie wiem co robić..Było późno..Myslam,gdzie tu zadzwonić..Nie miałam do kogo.To sobie przypomniałam o takiej dziewczynie,którą kiedyś jakieś szkolenie prowadziła i wspomniała,że jest terapeuta uzależnień ..Byłam tak oglupiala,że jej o 22:00 SMS wyslalam,bo mi dała numer.Normalnie tak nie robię.Odpisala...Odpisala mi "Jutro,20:00 i podała adres." I tak trafiłam na terapię.Do tego jak trochę oprzytomnialam to znalazłam AlAnon.To grupy wsparcia dla rodzin osób uzależnionych.Znajdujesz najbliższą i po prostu idziesz W drzwiach zobaczysz uśmiechniętych ludzi,najczęściej kobiety. I czytałam ..czytałam już nie o alkoholizmie,ale o współuzależnieniu...Nie ważne co się działo...Książki i forum w telefonie..i wiesz co...wykonywałam wszelkie ćwiczenia od terapeutki i te z książek.I robiłam notatki z tego forum..Mam cały zeszyt..i od nowa jeszcze raz. Mi to pomogło znów zobaczyć słońce..nie alko w butelce zakręconego,ale słońce mojego życia...I tak jest lepiej,cieplej,bezpieczniej.A..i mam koleżanki.One były,tylko ja ich nie widziałam.
Chodziłam na jedną terapię, nie pomogła mi. Teraz chodzę do nowej młodej osoby, byłam raz, we wtorek kolejne spotkanie. Mam nadzieję, że pomoże trochę. Czytam psychologię od 11 lat. Masę książek przeczytałam, wiem co robię źle Ale nie kontroluję siebie. Nie umiem się odciąć, wyłączyć. Boję się że kiedyś zrobię vmcos głupiego...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Współuzależnienie - od czego zacząć? 2019/04/12 07:46 #35

  • pumka
  • pumka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 19
spaghetti napisał:
moim rodzice sa alkoholikomi
Jak sobie radzisz? Chodzisz na terapię? Gdzie szukasz wsparcia?
Ostatnio zmieniany: 2019/04/12 07:51 przez szekla. Powód: poprawa cytatu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.