Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Byliśmy

Byliśmy 2019/02/02 21:03 #1

  • Magdalena
  • Magdalena Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 10
Hej,
Wiem,że chcę odejść ale boję się zmian.
Jesteśmy razem ponad 10 lat i sporo razem przeszliśmy.Byla zabawa i beztroska,czasy awantur,szantażu z obu stron,rozłąka.Potem przyszedł rok więzienia,okres wsparcia,później jego terapia i 3 lata anstynencjii.Był to nowy temat dla nas obojga,niełatwy ale bardzo wartościowy i spokojny.Miniony.Teraz mamy 3 letniego synka,on tyle samo pije.Na początku były błagania,łagodzenia,biegania za nim,szantaże.Miałam dużo współczucia i zrozumienia i wiary.Od dłuższego czasu,kiedy widzę go pijanego mam więcej złych emocjii do niego niż dobrych,które też trwająjak trzeźwieje.Czuję złość,jej jest najwięcej,że znowu się napił,że muszę wszystko przeorganizowac z opieką nad synkiem.Czuję smutek i też obrzydzenie do niego,nie mogę na niego patrzeć,kiedy jest pijany.Też od jakiegoś czasu wiem,że bez niego będę szczęśliwsza,spokojniejsza,że to też lepsze dla naszego synka.Boję się tego pierwszego kroku,za którym pójdzie zmiana przedszkola i swojej pracy,bo zamieszkam z synem u moich rodziców. Brak mi odwagi
Ostatnio zmieniany: 2019/02/02 21:06 przez Magdalena. Powód: Ortografia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, williwilli55, Benia, Kayo78, Gandalf, piotrek94

Byliśmy 2019/02/02 21:10 #2

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2484
  • Otrzymane podziękowania: 4917
%%- Witam.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdalena

Byliśmy 2019/02/02 21:11 #3

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 624
  • Otrzymane podziękowania: 709
kwiaaatek Witaj Magdalenka , już przełamujesz brak odwagi bo jesteś i piszesz tu na forum .Czytaj i pisz i nie mów sobie o braku odwagi a wręcz odwrotnie ,że będę odważna dla siebie i synka .Codziennie powtarzaj będę odważna na zmianę życia mojego i dziecka .Masz rodziców ,są różne instytucje co pomagają nie jesteś sama... .DZIAŁAJ @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdalena

Byliśmy 2019/02/02 21:13 #4

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1056
  • Otrzymane podziękowania: 2381
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdalena

Byliśmy 2019/02/02 21:15 #5

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12358
  • Otrzymane podziękowania: 15319
Witaj Magdaleno :czesc:
Za Ciebie nikt nic nie zrobi, to wiesz, tylko od Ciebie zależy jak Twoja przyszłość będzie się malować. Nie zapomnij że tylko raz żyjesz i naprawdę warto się odważyć, wyjść ku nieznanemu, tyle przed Tobą i wedle Twoich potrzeb i zasad. Szkoda życia, nie marnować, masz tą siłę, czas wyjść ku słońcu %%-
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Magdalena

Byliśmy 2019/02/02 21:35 #6

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 3118
Witaj :czesc:
Wiem jak się czujesz, też miałam podobne dylematy odchodząc od męża. W miarę odkrywania siebie na terapii, zrozumiałam że to nie są jakieś sprawy superważne,okazało się że szukałam sobie powodów aby realizację decyzji opóźnić. Nadszedł jednak taki dzień, gdzie coś pękło. Nie patrzyłam już na nic....byle by tylko spakować manatki i uciekać wraz z synem z tego chorego domu. W styczniu tego roku minął rok jak mieszkam u Mamy. W tym miesiącu mam pierwszą rozprawę rozwodową.
Jest mi cudownie, mam wspaniałe życie,mogę wreszcie wychowywać syna a nie niańczyć alkoholika, rozwijam się w terapii.
Warto postawić na siebie. Warto zawalczyć o swój spokój. Czuć się bezpiecznie.
Tego Ci życzę. %%-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Magdalena

Byliśmy 2019/02/02 21:41 #7

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 231
  • Otrzymane podziękowania: 379
:czesc: Magdaleno. Jestem Artur i jestem alkoholikiem
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdalena

Byliśmy 2019/02/02 22:40 #8

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 422
Cześć

:czesc:

Jestem Piotrek alkoholik

Cieszę się że zawitałaś na forum. To pierwszy krok. Sama widzisz że też potrzebujesz pomocy.

Może spróbuj skorzystać z jakiejś formy pomocy? Terapia? Mityngi Al-Anon? Tam są ludzie którzy będą Cię wspierać w Twoim problemie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdalena

Byliśmy 2019/02/02 23:02 #9

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 309
  • Otrzymane podziękowania: 221
Hej Magdalenko :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem miło Cię powitać :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdalena

Byliśmy 2019/02/03 06:49 #10

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15495
  • Otrzymane podziękowania: 21713
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Byliśmy 2019/02/03 07:23 #11

  • Margaretka
  • Margaretka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • 07.01.2019
  • Posty: 58
  • Otrzymane podziękowania: 222
Witaj :czesc: Gosia alkoholiczka
Nie ma nic łatwiejszego jak kogoś osądzić, i nic trudniejszego jak kogoś zrozumieć...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdalena

Byliśmy 2019/02/03 07:45 #12

  • Justyna123
  • Justyna123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 465
  • Otrzymane podziękowania: 695
Cześć Magdalenko :ymhug: Dzięki wsparciu jaki uzyskuję na terapii i mitingach ALL-ANON oraz DDA, moje życie zaczyna zmieniać się na lepsze. Krok po kroczku, małymi krokami możesz zmieniać swoje życie na lepsze, szczęśliwsze, spokojne. To się nazywa współuzależnienie.
Kiedy człowiek boi się coś zrobić, wtedy wie, że żyje. Ale kiedy człowiek nie robi czegoś, tylko dlatego, że się boi, to wtedy jest martwy. - William Faulkner
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Byliśmy 2019/02/03 07:59 #13

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 67
  • Otrzymane podziękowania: 200
Hej Magdalenko :)
Wychowałam się w domu alkoholików. Dziś sama jestem uzależniona, chodzę na terapię.
Jest czas i masz wszystkie narzędzia w swojej dłoni, aby Twój syn wyrósł na odważnego i znającego swą wartość człowieka. Działaj, pomóż jemu i sobie.
Poszukaj czym prędzej terapii dla siebie i zostań tu z nami kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdalena

Byliśmy 2019/02/03 10:22 #14

  • Magdalena
  • Magdalena Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 10
Dziękuję za wsparcie i powitanie mnie tutaj,to forum dużo dla mnie znaczy. Wstąpienie tutaj to pierwszy krok,następnym będzie mityng.Dziękuję i spokoju życzę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Justyna123, Artur034

Byliśmy 2019/02/03 11:09 #15

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 624
  • Otrzymane podziękowania: 709
Tak Magdalenka pierwszy krok , drugi krok a z czasem to nie usiedzisz na miejscu żeby robić następne kroki do zmiany życia na lepsze bo tylko taka zmiana nas porywa do przodu .Powodzenia @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Byliśmy 2019/02/03 13:51 #16

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1048
  • Otrzymane podziękowania: 1493
Witaj Magdaleno,zawsze ogromną radość mam w sobie,kiedy do grupy(tam gdzie chodzę),czy tu na forum trafiają tak młode kobiety,nie miałam kiedyś wiedzy,gdzie pójść,aby sięgnąć po pomoc,tkwiłam latami w toksycznym,wyniszczającym związku,ratując,pomagając,wygładzając zycie,żyłam na przysłowiowej huśtawce emocjonalnej.Właściwie tak mogę powiedzieć,że wychowałam dwie córki w alkoholowym dramacie,dziś wiem ,że nieprzerwanie tego "chocholego tańca" wcześniej ,doprowadziło do dysfunkcji w ich dorosłym życiu.Proszę nie pozwól swojemu dziecku,aby ponosiło konsekwencje takiego zycia.On zawsze już będzie jego ojcem i to się nigdy nie zmieni,natomiast to ty wybierzesz to jakiego dziecko ojca będzie pamiętało,To są Twoje decyzje,ale jakże ważne.Przytlam kwiaaatek
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.