Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 11:16 #1

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Witam !prosze o porade co mam zrobic sama juz jestem wykonczona.Tak mi ciężko nie wiem co mam robić ,mój tata pije od kad pamiętam teraz wszystko do mnie dotarło gdy uswoadomilam sobie że mój mąż też jest alkoholikiem nie mogę tego pojąć jest to dla mnie za ciężkie ojciec jak byłam mała przychodził wyrzucać nas z domu mnie i rodzeństwo spaliśmy pod gołym niebem teraz gdy jestem dorosła mam syna okazuje się że ma ojca alkoholika nie wiem nie chce chyba z nim żyć on się leczy ale czytam tu ze alkoholicy często powracają do picia ja nie chce kolejnego rozczarowania.Nie wiem czy mu powiedzieć o tym że kiedy ja jestem w pracy on w domu myślę czy wypił czy nie.w moim życiu wogole nie ma mnie jest ojciec alkoholik który już jest na dnie i mąż. Ojciec znęcał sie nade mną mama i siostra teraz są bracia nie mogą spać w nocy bo przychodzi wyzywa ich mama się boi nie zadzwoni na policję nic nie może zrobić mówi bo nie ma gdzie iść z dziećmi mieszkać ojciec jak trzezwy wogole nie umie rozmawiać. Gdy powiedziałam mu zeby poszedł na leczenie albo ja coś z tym zrobię powiedział mi że się powiesi boje się taka jestem zmęczona w nocy mam koszmary.Grozi mamie że ja suke zabije i takie inne szkoda mi rodzeństwa mojej mamy ale również ojca jestem strasznie wrażliwa nie mam lepiej ale ojciec to ojciec i chciałabym mu pomóc ale jak nie wiem boje się gdy ho podam nawet na niebieską kartę będę miała wyrzuty on się nigdy nie odezwie A z drugiej strony boje się tego że brat nie wytrzyma i coś mu zrobi i będzie musiał odpowiadać za to albo że ojciec się zapije .pomóżcie nie mam sily
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hogata9, jerzak, Justyna123

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 11:44 #2

  • lenna
  • lenna Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 19
  • Otrzymane podziękowania: 16
Witaj. Bardzo dobrze, że tu trafiłaś. Pomogą Ci osoby, które mają więcej doświadczenia niż ja. Natomiast od siebie mogę Ci powiedzieć, że nie jesteś sama i koniecznie zgłoś się na terapię dla współuzależnionych, do terapeuty. To normalnie, że czujesz się wykonczona i bezradna. W takich ogromnych emocjach ciężko widzieć sytuacje takimi jakie są i wyjście z nich.. Ale to wyjście jest !!! Na terapii poczujesz ulgę i zobaczysz sytuację w nowym świetle. Pozdrawiam gorąco
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 11:45 #3

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15313
  • Otrzymane podziękowania: 21911
Cześć Smutas :czesc:
co to znaczy, że "ojciec to ojciec"? Dajesz mu jakieś przyzwolenie na takie zachowania tylko z racji rodzicielstwa?
Jest PRZEMOC i to się zgłasza!!! Od tego są Komisje Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, jest też Pomoc dla Rodzin Przemocy. Trzeba tylko chcieć zadbać o siebie i swoje Dziecko.
Zrób to więc, powiedz PRZEMOCY KONIEC, urwij ten sznur agresji. Pomóż sobie i bliskim.
Przecież nie chcesz tak żyć. W ciągłym strachu, stresie, poniżana i poniewierana.
Spotkaj się ze specjalistą, porozmawiaj o problemie. Poczujesz ulgę i światełko życia Ci się rozjaśni.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 11:50 #4

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1211
  • Otrzymane podziękowania: 3344
Witaj na forum :ymhug:
Jestem Aga - DDA/DDD i wspoluzalezniona.

W czym mamy ci pomoc? Co chcesz osiagnac? Do czego dazysz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 11:55 #5

  • Magda1981r
  • Magda1981r Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jest taka cierpienia granica...
  • Posty: 390
  • Otrzymane podziękowania: 389
Witaj.
Dobrze ze tutaj napisałaś.. Bo to znaczy że zaczynasz szukać pomocy... Że w końcu sama przed sobą przyznałaś się że jest Ci źle i chcesz coś zmienić. To nie jest tak jak mówi twoja mama że nic nie można zrobić. Można zrobić tylko to wymagałoby od niej dużo wysiłku i zmian. Tak samo jest z Tobą. Będąc tu dowiesz się jak wiele można zmienić. Idź też po pomoc do Poradni leczenia uzależnień i współuzależnienia. Bez tego ciężko Ci będzie zrobić kolejne kroki. Dużo sił Ci życzę i zostań z nami.
Jest taka cierpienia granica za którą się uśmiech pogodny zaczyna..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 11:58 #6

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Jestem zagubiona nie wiem boje się że jak zgłoszę mojego ojca alkoholika to zrobi coś mamie albo odwróci się odemnie .Mój mąż alkoholik pil był na terapi nie pil przez jakiś czas znowu to dopadło i leczy się nadal nie wiem jak mam postępować moje życie się kręci wokół alkoholika ojca i meza ten strach z dzieciństwa byłam na terapi Pani psycholog pow.mi że mam się odciąć gruba kreska od ojca ale jak mam to zrobić jak widzę jak moje rodzeństwo cierpi mieszkają nie daleko mnie .coś we mnie pękło już nie mam sily .nie wiem jak przekonać mamę żeby coś wkoncu zrobila trwa to 30 lat.ja sama nie umie odejść bo tu myślę może być dobrze A tu znowu pojawiają się moje myśli że tyle razy mnie oszukał że może poszedł na terapie tylko żebym ja czuła że jest lepiej A będzie pil po kryjomu.nie mam zaufania już do niego nie wiem jak mu to powiedzieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 13:40 #7

  • Magda1981r
  • Magda1981r Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jest taka cierpienia granica...
  • Posty: 390
  • Otrzymane podziękowania: 389
Byłaś na terapi ale czy ją skończyłaś? Bo po tym co piszesz wnioskuję że raczej nie skończyłaś. Mysle że powrót na terapię jest potrzebny bo z tego co piszesz jesteś bardzo zagubiona. Tak naprawdę wydaje mi się że to twoja mama powinna zająć się swoim mężem i dziećmi a ty swoim mężem i swoim domem. Ja rozumiem że ciężko jest patrzeć na to co dzieje się z rodzeństwem tylko że to twoja mama powinna dac im bezpieczny dom i na pewno też opiekę psychologa. W jakim wieku jest twoje rodzeństwo?
Jest taka cierpienia granica za którą się uśmiech pogodny zaczyna..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 13:42 #8

  • Magda1981r
  • Magda1981r Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jest taka cierpienia granica...
  • Posty: 390
  • Otrzymane podziękowania: 389
Chociaż oczywiste jest że na męża wpływu nie masz ale masz wpływ na to jak będzie się Tobie żyło w twoim domu.
Jest taka cierpienia granica za którą się uśmiech pogodny zaczyna..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 14:22 #9

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Dziękuję za te słowa. Moje rodzenstwo brat 14ma jeden 10 .ten młodszy jest biedny taki zagubiony jak pisze o tym łzy mi same napływają do oczu zawsze jest smutny nawet jak coś się dzieje fajnego zabawnego on wiecznie smutny.drugi jest taki jak ja byłam w jego wieku chce być bohaterem .mówiłam mamie dziś żeby coś z tym wkoncu zrobila. Ojciec dalej pod sklepem pije .mówiłam jej żeby dzwonila na policję jak przyjdzie i będzie się awanturowal.mimo tylu krzywdy wzywał mnie od suk i innych jest mi szkoda że jest takim dnem i że niszczy mi moja rodzinę .bylam chodzilam ale przestałam chodzić na terapie nie wiem co się stało.moze poczułam się silniejsza i czar pękł.dziekuje za każdą odpowiedz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 14:30 #10

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Mąż mój pierwsza terapia idiotka uwierzyłam że będzie dobrze nie pil było pięknie jak odkryłam jak zaczal podpijac serce pękło coś się wypaliło co dzień zadaje sobie pytanie czy chce z nim być on się stara ale mam ochotę mu wszystko wyrzucić jaka krzywdę mi zrobił że nie potrafię mu powiedzieć że cieszę się że nie pijesz ponieważ nie wiem ile wytrwa w tej trzezwosci.mam sama zal do siebie że poszłam w ślady mamy .Że moje dziecko ma ojca alkoholika .Jak ojciec się znęcał ja wyobrażałam sobie moja rodzinę żeby była lepsza niż ta w której ja się chowalam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 14:53 #11

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1211
  • Otrzymane podziękowania: 3344
Smutas napisał:
mówiłam jej żeby dzwonila na policję jak przyjdzie i będzie się awanturowal.mimo tylu krzywdy wzywał mnie od suk i innych jest mi szkoda że jest takim dnem i że niszczy mi moja rodzinę .bylam chodzilam ale przestałam chodzić na terapie nie wiem co się stało.moze poczułam się silniejsza i czar pękł.dziekuje za każdą odpowiedz


Kochanie, dawanie rad mamie nic nie zmieni. Jesli chcesz jej pomoc, to sama wyjdz ze wspoluzaleznienia. Tak pomozesz sobie i swojemu dziecku. Za siebie i dziecko jestes odpowiedzialna. Za mame i rodzenswto nie jestes ale twoja zmiana moze im tez pomoc. Pomoz mamie dajac jej dobry przyklad. Przypuszczam, ze alkoholizm jest w waszej rodzinie od pokolen (u mnie tak jest, jestem DDA/DDD), wiec ona nie ma wzorca, jak mozna inaczej zyc. Pamietaj, ze mama jest dorosla i podejmuje wlasne decyzje. Chce zyc w twoim tata, ok, jej prawo. Ty nie chcesz, to to zmien.
Terapie rowniez goraco polecam (moze byc indywidualna lub grupowa). Takze mitingi Al-Anon i DDA/DDD.
Czy czytalas juz cos na temat wspoluzaleznienia, syndromu DDA/DDD?

Aha, wobec meza i taty stosuj twarda milosc. Znasz ten termin?
Ostatnio zmieniany: 2019/01/08 14:54 przez AgaMars.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 16:08 #12

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Oki dziękuję za radę.nie wiem moja mama miała ciężko w życiu matka ich miala 2 dzieci i jedna tylko uwielbia A mamy tata był wspaniałym ojcem tak mówiła tylko szybko odszedł. Tak czytałam o DDA i na terapi bylo.ale o twardej miłości nie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 18:26 #13

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1211
  • Otrzymane podziękowania: 3344
A jak jest w rodzinie taty?
O twardej milosci mozesz poczytac tu na stronie dla wspoluzaleznionych, no i oczywiscie w wielu watkach. Polecam goraco. Zanim sie zacznie walke, dobrze jest poznac wroga, prawda? Twoim glownym wrogiem nie jest uzaleznienie meza czy ojca od alkoholu, tylko twoje uzaleznienie od ich alkoholizmu. To twoj wrog nr jeden. Wspoluzaleznienie to jedna z cech DDA/DDD. Moze dobrze byloby o tym porozmawiac z terapeuta?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 19:34 #14

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1813
  • Otrzymane podziękowania: 1743
Witaj chcesz polepszyc swiat ,zacznij od siebie,jestem tez DDA jak wiekszosc tutaj ,zona byla alkocholika ,poszlam na terapie jedna ,druga ,na mitingi ,zerwlam kotakt na 3 lata z mama ,zlozylam o rozwod i polepszylam swoj maly swiat .Z mama mam dobre kontakty ,z bylym mezem tez ze soba raczej tez,odwalilam kawal dobrej roboty ,co nie oznacza ze nawrotow brak ,sa ale krotkie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 19:56 #15

  • Justyna123
  • Justyna123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 712
Cześć Smutas :czesc: mam nadzieję, że kiedyś zmienisz nick na Wesołek. Polecam mitingi DDA i All-anon, ja też mam ojca alkoholika. Odcięłam się od niego grubą krechą już w wieku młodzieńczym i lepiej mi się żyje. Nie udźwigniesz tego, oddaj to w ręce Boga a zajmij się sobą i swoim zdrowieniem :-BD
Kiedy człowiek boi się coś zrobić, wtedy wie, że żyje. Ale kiedy człowiek nie robi czegoś, tylko dlatego, że się boi, to wtedy jest martwy. - William Faulkner
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 21:32 #16

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Dziękuję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 21:38 #17

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
W rodzinie taty jego rodzeństwo było ich 8 tata umarl jego bardzo młodo 28 lat zawał babcia ich wychowywała. Wszyscy pija całe jego rodzeństwo jedna siostra tylko jest ogarnięta.wlasnie mama dzwoniła do mnie ojca wziela policja i mama założyła mu niebieską kartę.powiedzial że jak jutro wróci to się powiesi. I że załatwi mamę.brat 14 lat plakal do mnie że zabiorą to do domu dziecka że po co ta policja że trzeba było ojcu wlać.pamietem jak w jego wieku też plakalam za nim że policja to brała.musze skończyć z tym zająć się sobą idę na terapie .podjęłam decyzję wiem że będzie ciężko ale chce zawalczyć o swoje życie dziękuję Wam za dobre słowa że nie jestem sama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/08 21:52 #18

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1211
  • Otrzymane podziękowania: 3344
Brawa dla mamy.
Jesli ojciec jest agresywny, to mama moze sie postarac o to, zeby go wyeksmitowali z mieszkania/domu, nawet jesli to ich wspolna wlasnosc. Niech ona decyduje co robic. Czy go wpuscic, czy znow dzwonic po policje.
I brawa dla ciebie, ze chcesz o siebie walczyc. Pamietaj, ze robisz to rowniez dla dziecka. Poki jest male, ty jestes za nie odpowiedzialna. Ono uczy sie od ciebie, jak zyc. Na modelu.
A brata pozdrow ode mnie i powiedz, ze przemoc nic nie da. Czy twoje rodzenstwo wie cos na temat mitingow Alateen? To dla dzieci z domow alkoholowych.
Nie jestes sama. Pamietaj, ze na mitingach Al-Anon, terapii w osrodku uzaleznien itp uzyskasz pomoc w realu, a ona jest jeszcze wazniejsza.
Spokojnego wieczoru :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/09 04:51 #19

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Nie oni nie wiedzą brat ten co ma 14 lat on ma swój świat nie wiem czy szkoła zostanie powiadomiona o tym ojciec ma dostać kuratora szkoła jak ja chodziłam wiedzieli że w domu tak mamy mama mówiła im ale ja i siostra nie zostaliśmy objęci opieka od strony psychologa. Między mną a bratem jest 11 lat różnicy.tlumaczylam mu że ojciec jest chory i że tak będzie lepiej ale on wybucha złością wczoraj miał straszny dzień dla niego pamiętam swoje zachowanie zawsze ojcu pomagała on też jak ojciec lezal on go przynosił do domu i nie raz to uderzył.nie mógł słuchać ojca który mówił cały czas przykre słowa.nie wiem może mama pójdzie do terapeuty i dzieci to już jej decyzja.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/09 07:06 #20

  • Magda
  • Magda Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1014
  • Otrzymane podziękowania: 2069
Witaj Smutas :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/09 13:04 #21

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Siedzę w pracy patrzę wraca mój ojciec alkoholik popatrzył w moja stronę łzy mi stanęły machnął ręką i poszedł. Siedzi pije znowu w sklepie dzwonił do mnie pewnie mnie powyzywac. Noe odebralam dzwonił z 5 razy .Nie mogę co za człowiek poszedł do sklepu nagrał na mnie i mamę że możemy mu skoczyć cytuję na kant xxxxx.
Ostatnio zmieniany: 2019/01/09 19:33 przez Marta74. Powód: Wulgaryzm
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/09 13:57 #22

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 892
  • Otrzymane podziękowania: 1340
wspolczuje ci bardzo. dobrze ze tu trafilas. zastanawiasz sie czy terapia pomoze alkoholikowi. Statystycznie 10% alkoholikow po terapii "zdrowieje" czyli jeden na 10, dzieje sie tak bo u alkoholikow jest bardzo silnie rozwiniety mechanizm iluzji i zaprzeczenia. mozna powiedziec ze alkoholik zyje w swiecie marzen i zyczen, w swiecie iluzji a nie faktow. kiedy pojawia sie u niego swiadomosc jakie szkody wywoluje nalog rodzi się myśl o tym, aby ograniczyć picie. Pojawiają się wtedy przeróżne myśli: „przestanę pić i wszystko się ułoży”, „dam sobie sam radę, wszystko naprawię”, „na pewno wszystko zmieni się na lepsze”. Niestety te myśli i słowa często nie mają pokrycia w realnym świecie. Rozgrywają się one tylko w umyśle uzależnionego nie przekładając się w żaden sposób na rzeczywistość- są to tylko plany i magiczne marzenia, które przynoszą tymczasową ulgę. Kiedy pragnienia alkoholowe rosną, całe racjonalne myślenie jest uprzątnięte wiec trudno osobie uzaleznionej dostrzec szkody i zagrożenia. Nieraz bylo tak ze w toku rozmowy,straszenia czy grożenia ktoś uzależniony powiedział:"Tak, już rozumiem” i przyrzekł poprawę. Niestety, okazało się, że to zrozumienie, było przejściowe i w kolejnym trudnym momencie zostało z umysłu usunięte. Bez właściwego leczenia alkoholizmu, nawet jak ktos przestal pic mechanizm iluzji i zaprzeczenia potrafi się utrzymywać – stąd z uzależnienia wychodzą nieliczni.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/10 09:16 #23

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1211
  • Otrzymane podziękowania: 3344
Smutas napisał:
Nie mogę co za człowiek poszedł do sklepu nagrał na mnie i mamę że możemy mu skoczyć cytuję na kant xxxxx.


Czy jest mozliwe, zebys przestala sie tym interesowac, co robi twoj ojciec? Gdzie chodzi, gdzie stoi, co robi, co mowi itd.? W pierwszym moim poscie zapytalam cie, co chcesz osiagnac? Nie odpowiedzialas mi jeszcze. Czy chcesz sprawic, zeby twoj ojciec przestal pic? Czego chcesz, co jest twoim marzeniem, celem, do czego dazysz w zyciu?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/10 14:45 #24

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Ja sama nie wiem co ja chce mam różne mysli raz że mam to w dupie niech xxxxxx zniszczył mnie A gdy to widzę robi mi się zal dzieciństwo i że zmarnował się i boje się o niego nie wiem mieszkam w tej samej miejscowości i wszędzie go widzę. Gdzie się ruszę on idzie.nie wiem jak to zrobić żeby się od nich odciąć mama się wyprowadzać będzie .A ja zostanę tu i będę się martwic czy nie spali się Czy będzie miał co jeść moja siostra ma te same obawy jesteśmy dorosłe A rozumy chyba mamy dzieci małych .moje marzenie chciałabym mieć normalna rodzinę .mysle nad wyprowadzka z tej miejscowości bo inaczej nie oderwe się od tego wszystkiego. Ciągle zadaje sobie pytanie jak mam to zrobić żeby nie myśleć o tym przez tego ojca widzę mojego męża boje się że on to samo będzie robił boje się że będę musiała tak cierpieć jak za dzieciństwa .Jestem głupia wszystkim wspolczuje rycze ale siebie nie widzę że też cierpie
Ostatnio zmieniany: 2019/01/10 19:58 przez Marta74. Powód: Wulgaryzm
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hogata9

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/11 10:21 #25

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1211
  • Otrzymane podziękowania: 3344
Smutas napisał:
mysle nad wyprowadzka z tej miejscowości bo inaczej nie oderwe się od tego wszystkiego. Ciągle zadaje sobie pytanie jak mam to zrobić żeby nie myśleć o tym przez tego ojca widzę mojego męża boje się że on to samo będzie robił boje się że będę musiała tak cierpieć jak za dzieciństwa .Jestem głupia wszystkim wspolczuje rycze ale siebie nie widzę że też cierpie


Sama przeprowadzka nic nie zmieni, bedziesz mieszkac gdzie indziej i tam jeszcze bardziej sie denerwowac, czy ojcu cos sie nie stalo. Twoj tata jest doroslym czlowiekiem, on jest za siebie odpowiedzialny i moze zyc tak, jak chce. Nawet jesli z naszego punktu widzenia to jest kiepskie zycie. No coz, to jego prawo. Ty potrzebujesz pomocy specjalisty, zeby nauczyc sie mu to prawo dawac. i to nie chodzi o to, ze nie ma ci go byc zal, nie. Mozesz go zalowac, ja tez mu wspolczuje, choc go nie znam. Ale zal to jedno, a tolerancja to drugie.
Dlaczego chcesz mu matkowac? Dlaczego to ty sie martwisz czy on bedzie mial co jesc, czy sie nie spali? To on ma sie tym martwic, ale na razie nie musi, bo caly swiat kreci sie dookola niego.
Ty jestes odpowiedzialna za siebie i dziecko. Szczegolnie za dziecko. Ono nie moze nic zrobic. Musi tak zyc, jak ty mu to umozliwiasz. Ty masz moc sprawcza. Ona jest w tobie, ale potrzebujesz pomocy, zeby to zrozumiec, poczuc, ze potrafisz, ze dasz sobie rade. Ja wiem, ze potrafisz sobie dac rade, ale nie sama. Nie sama. Kiedy juz sie zmienisz, mozesz zamieszkac, gdzie tylko zapragniesz i wszedzie bedziesz szczesliwa (co nie znaczy, ze nie obedzie sie bez problemow, problemy sa czescia naszego zycia, ale nie beda cie rozwalac).

Twoim marzeniem jest miec normalna rodzine. To piekne marzenie i naprawde moze sie ziscic, pod warunkiem, ze TY wyzdrowiejesz ze wspoluzaleznienia i syndromu DDA/DDD.
Co i ile jestes w stanie zrobic, zeby to marzenie sie spelnilo?
Dobrego i spokojnego dnia :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hogata9, Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/11 11:58 #26

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Tak też rozmawiałam z siostra że wyprowadzka nic nie da dziś dzwonią do mnie znajomi bo ojca policja szuka uspokoilam się i pow.im żeby nie dzwonili sprawie ojca do mnie bo mnie to nie interesuje.niech się jego zapytają .mieszkam w małej wsi wszystko wszyscy wiedzą i jeszcze wydzwaniaja no jasny szlak .czytam czym i dochodzi do mnie że wszyscy mają rację i ojciec jest dorosły tak wybrał.dzis zapomniałam o tym i myślę o terapi na którą idę ale kurna znowu mój mąż który mnie nie zrozumiał może źle zrobiłam bo chodziłam smutna i kiedy coś pomyślałam zaraz płacz po cichu i on pow.ze ma dosc tego A ja mu pow.zeby nie on i ojciec tak bym nie chodziła zmeczona przygnębienie bo nie potrafię żyć sobą .wstał wyszedł i oczywiście się napił.ale usiadłam i mówię stop on przeze mnie nie wypił bo mu tak powiedziałam może go urazilo to.ale mógł też wybrac inna metodę A nie sięgnąć po kieliszek. I pow.ze ja mu tak pow.i się wkurzył.chyba nie umiem już żyć z nim.i chce zrobić pierwszy krok w swoją stronę zacząć się leczyć A nie uzalac się nad sobą że jest mi źle.trzymajcie kciuki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/11 12:05 #27

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 1004
:-H x_x Witam no to myślę sobie tak ja bym przestał zajmować się Pijącymi a zajął się sobą??Co mogę zrobić dla Siebie aby ju tak nie cierpieć :-? Allanonki Mówią Nie przez Ciebie Pije i Nie dla Ciebie Przestanie.Więc szukał bym Ratunku dla Siebie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/11 12:20 #28

  • Hogata9
  • Hogata9 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 770
  • Otrzymane podziękowania: 1322
Smutas napisał:
Ciągle zadaje sobie pytanie jak mam to zrobić żeby nie myśleć o tym przez tego ojca widzę mojego męża boje się że on to samo będzie robił boje się że będę musiała tak cierpieć jak za dzieciństwa .Jestem głupia wszystkim wspolczuje rycze ale siebie nie widzę że też cierpie
Nie jesteś glupia l-) Nie mów i nie myśl tak o sobie. Jesteś mądra kobieta która wiele przeszła i w domu rodzinnym i swoim własnym. Ale chce i ma odwagę w końcu coś zrobić, zmienić. To tak na początek.
Widzisz... jak się alkoholikowi pozwala SIEBIE tak czy inaczej traktować, to będzie sobie tak pogrywal. Popatrz na ta sytuację tak. Chory psychicznie człowiek, z huraganem złych emocji w glowie. Szaleje. Krzywdzi innych. I jego Rodzina zastraszona która na jego zachowania nie reaguje. Uderzył a reakcja często taka: dobrze że nie zabił. Mogło być gorzej. I tak czekamy że się chwilowo uspokoi by za chwilę robił to samo. Mama cierpi. Dwóch braci cierpi. Ty cierpisz. A ojciec? Stoi sobie pod sklepem i ma się świetnie. Wszyscy się martwią co będzie jadł i jak sobie poradzi. Jeśli chce niech pije bo nikt za niego nie przestanie. To co może zrobić reszta rodziny to o siebie zadbać i nie pozwalać na jego krzywdzące zachowania. Miał przyzwolenie latami. Nic i nikt mu się nie przeciwstawial bo wszystkich zastraszyl. On się nie boi waszych gróźb bo były nie raz i nic z tego nie wyniknelo. Może sobie mówić że możecie mu "skoczyć" ale to tylko jego czcze zyczenia. Bo prawda jest inna. Moze zostac eksmitowany, pijany i agresywny być zabieramy przez policję. Mieć nadzór i wiele innych rzeczy. Jeśli mama się wyprowadzi z synami to tez nie będzie obiadów i innych przywilejów które do tej pory miał. Zostanie mu komfort picia w koncu zabrany. A za znecanie sie psychiczne i fizyczne moze zostac skazany i trafic za kraty gdzie alkoholu nie będzie. Można zrobić wiele. I tak jak się martwisz że będziesz mieć tak samo w swoim małżeństwie, odpowiem Ci że niekoniecznie. Możesz mężowi postawić warunek a jeśli nadal będzie pil i się nie leczył to możesz zdecydować o separacji np.rok zanim nie udowodni że chce przestać pić. Rozwiązań jest wiele. Najgorszym jest nie robić nic i przez lata pozwalać na przemoc w domu. Od tego są odpowiednie służby. Jeśli chodzi o braci to możesz powiedzieć mamie by poszła z nimi do terapeuty lub Alateen, bo może zwyczajnie nie zdawać sobie sprawy że dzieciom potrzebna jest pomoc i jej samej też. Co ona z tym zrobi to już nie masz wpływu. Twoi bracia tego potrzebują z dwóch powodów. Jeden to taki że ich psychika jest mocno nadszarpnieta, że agresja i przemoc fizyczna już teraz jest dla nich sposobem na rozwiązywanie problemów bo to wynieśli już z domu. A powód drugi to taki, że w przyszłości i to niedlugiej sami zacznał sięgać po alkohol bo jak widzisz na wielu przykładach z życia tak to jest. Dziadek pił, ojciec pił, synowie pija...
Ty kochana zajmij się sobą i swoim życiem. Swoim zdrowiem psychicznym i fizycznym. Słaba nikomu nie pomożesz nawet sobie. Terapia, Alanon, zostań na forum i pisz o wszystkim @};- Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki. A swoją postawą dasz przykład innym i zachętę do zmian :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, AgaMars, Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/11 12:37 #29

  • Olala
  • Olala Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 126
  • Otrzymane podziękowania: 80
Przeczytalam
Wspolczuje sytuacji
To co moge doradzic to nie brac wszystkiego na siebie
Wiem ze to fosc brutalne podejscie ale calego swiata nie zbawisz
Mama zrobila juz pierwszy krok i brawo dla niej
Mozesz jej wskazac kolejny- terapia ale to czy skorzysta i pojdzie to juz inna kwestia i na to wplywu nie masz choc szkoda rodzeństwa.
Jedyne vcoo mozesz zrobic to byc wysluchac przytulic tyle i az tyle
Sama tez zajmij sie soba a z tego vo napisalas wynika ze to realuzujesz i dobrze
Ostatnio zmieniany: 2019/01/11 12:39 przez Olala.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/11 21:01 #30

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1813
  • Otrzymane podziękowania: 1743
Brawo hogata………….i jeszcze dodam w mojim mniemaniu twoj ojciec zachowuje sie jak BOG ,a bog jest jeden dal ludziom rozum nie tylko emocje.Boj sie ,ale rob swoje a lek odejdzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hogata9, Smutas, Alex75

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/12 10:16 #31

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1211
  • Otrzymane podziękowania: 3344
Smutas napisał:
A ja mu pow.zeby nie on i ojciec tak bym nie chodziła zmeczona

on przeze mnie nie wypił bo mu tak powiedziałam może go urazilo to.ale mógł też wybrac inna metodę A nie sięgnąć po kieliszek.

chce zrobić pierwszy krok w swoją stronę zacząć się leczyć A nie uzalac się nad sobą że jest mi źle.trzymajcie kciuki


No to pierwszym krokiem w strone leczenia moze byc wziecie odpowiedzialnosci za wlasne zycie, decyzje i dzialania. Napisalas, ze on nie przez ciebie sie napil i z tym sie zgadzam. Dlaczego wiec piszesz, ze przez niego i ojca chodzisz zmeczona?. On nie przez ciebie pije, ty nie przez niego jestes zmeczona. Jestes zmeczona, bo bierzesz na swoje barki odpowiedzialnosc za caly swiat (no moze nie caly, ale prawie), bo opiekujesz sie doroslymi, zdrowymi chlopami, bo sie zamartwiasz wszystkimi dookola, bo nie potrafisz inaczej zyc.
Ok, nikt cie tego nie nauczyl, nie wiedzialas, ze mozna inaczej postepowac, ale teraz dowiadujesz sie, ze mozna a nawet trzeba inaczej zyc. I teraz to ty decydujesz, czy chcesz tak zyc, zeby ciagle byc nieszczesliwa, zmeczona, wspoluzalezniona. Od teraz tylko przez siebie bedziesz zmeczona. Jesli nie chcesz byc juz taka zmeczona, to najwyzszy czas zaczac sie tego uczyc, jak zyc, zeby taka zmeczona nie byc. Jak myslisz?
Napisalas, ze maz mogl wybrac inna metode niz kieliszek. Ty tez mozesz wybrac inna metode zycia niz notoryczne zmeczenie (bo samo zmeczenie po dobrze wykonanej pracy lub po sporcie nie jest zle ^^) ).
Dobrego i spokojego dnia :ymhug:
Ostatnio zmieniany: 2019/01/12 10:17 przez AgaMars.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Hogata9, Aksamitka, Smutas

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/12 11:29 #32

  • Smutas
  • Smutas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 23
Teraz tak wiem to że jestem zmęczona tym że nimi się przejmuje mna nikt się nie przejmuje wiem że jestem dorosła i sama sobie niszczą myśleniem że oni mnie psychicznie wykanczaja ale wiem że ja sama sobie to robię dzieki jesteście naprawdę mili i potraficie to opisać żeby człowiek dostal kopa i zaczął myśleć o sobie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hogata9, AgaMars

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/12 11:36 #33

  • Hogata9
  • Hogata9 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 770
  • Otrzymane podziękowania: 1322
Bo jak się żyje w jakimś schemacie przez wiele lat...to choć wiemy co dobre to głowa w chora stronę jakoś sama ucieka. Trzeba się nawzajem "prostować" ^^)
A ja mam pytanko... Co przyjemnego zrobisz dla SIEBIE w ten weekend? @};- Na co masz ochotę? Co lubisz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): AgaMars, Alex75

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/12 12:25 #34

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1211
  • Otrzymane podziękowania: 3344
Smutas napisał:
Teraz tak wiem to że jestem zmęczona tym że nimi się przejmuje mna nikt się nie przejmuje


A kto ma sie toba przejmowac?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Tata Alkoholik maz alkoholik który proboje się ratowac 2019/01/12 14:54 #35

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1813
  • Otrzymane podziękowania: 1743
Przejmowac sie soba ale to fajne,haha ,czasami dziwne nawet ,ale zdrowy egoizm .mozna ,mozna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2