Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 10:17 #1

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Witam wszystkich. Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami, ale tak naprawdę potrzebuje Was ,żeby wytrwać w tym moim postanowieniu.
Ostatnio zmieniany: 2018/11/23 10:20 przez Gonia78.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 11:03 #2

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 135
  • Otrzymane podziękowania: 82
Siemka Gonia :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem miło Cię powitać na forum.Również rocznik 78
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 11:08 #3

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Witam. Uczę się jeszcze obsługiwać tę stronę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 11:12 #4

  • Chcę...
  • Chcę... Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 225
  • Otrzymane podziękowania: 423
Witaj Gonia :czesc:
To dobra strona... Wiele w niej wsparcia, zrozumienia, dobroci i wiedzy przede wszystkim.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 11:22 #5

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1781
  • Otrzymane podziękowania: 3403
Witaj Gonia78. Moze zechcesz cos wiecej o sobie napisac? i nie tylko po jednym zdaniu ^^)
Jestem Magda.Wspoluzalezniona
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 11:23 #6

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Tak wiem, zanim napisałam czytałam Wasze historię, porady. Poczułam poprostu, że to właściwe miejsce dla mnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 11:26 #7

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Oczywiście,że napiszę chcę napisać. Moje dziecko jedzie popołudniu do babci, wtedy będę miała chwilę dla siebie. Więc spotkamy się troszkę później. Do zobaczenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Gandalf

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 12:04 #8

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14982
  • Otrzymane podziękowania: 20823
Witaj :czesc:
Myślę, że nikt nie składa pozwu o rozwód bez przyczyny, więc jeśli to zrobiłaś znaczy, że granice zostały mocno przekroczone.
To odważna decyzja. Zatem brawo za odwagę :YMAPPLAUSE: i czekam na resztę wydarzeń. A przede wszystkim jak się z tym czujesz? Wsparcie murowane :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 12:58 #9

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3383
  • Otrzymane podziękowania: 4835
Witaj na forum :czesc:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 13:47 #10

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 991
  • Otrzymane podziękowania: 2405
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 16:09 #11

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Witam raz jeszcze. No cóż sytuację książkowe. Mój jeszcze mąż pije od 16 lat, 22 jesteśmy po ślubie. Tak naprawdę to ten pozew złożyłam dzięki niemu. Wyprowadził się z domu do rodziców, ponieważ jak to ujął nie będzie dłużej ciężarem dla nas, nie przestanie pić i wie ,że ja nadal będę tkwić w tym związku. Niestety poniekąd miał rację. Jestem współuzależniona i naprawdę popełniałam całą masę błędów z których zdawałam sobie sprawę.Tak po krotce mój małżonek był na 4 detoksach, na 2 terapiach zamkniętych, 2 razy się zaszywal brał xxxxx i inne różne leki. Miał różne przerwy w piciu, niestety zawsze ostatecznie wracał do nałogu. Ja chodzilam do psychologa i psychiatry, rozpoznanie współuzależnienie i silna depresja. Przerwalam. W tej chwili leczę się od nowa. Mamy trójkę dzieci, dwoje dorosłych i pięcioletnią córeczkę. Tak naprawdę moje dorosłe juz dzieci skazalam na życie z alkoholikiem. Małej ... muszę zrobić wszystko,żeby jej tego oszczędzić. Tak jak mówiłam mąż wyprowadził się i wtedy coś we mnie pękło. Oczywiście jeszcze gdzieś próbowałam go namówić na powrót do domu( wiem że to głupie), ale tak było. Dopiero moje dorosłe dzieci otworzyły i otwierają nadal moje oczy.Efekt taki że 15 11 złożyłam pozew o rozwód i rozdzielność majątkowa. Nie jest mi łatwo. Wiem że jestem silnie współuzależniona, ale walczę z tym psycholog ,psychiatra i teraz to forum. To jest tak po krotce bo życie z moim mężem to była jedna ciągła huśtawka.Dlugi,kochanki,przepychanki wieczna walka, totalny brak stabilności w każdej dziedzinie życia. I w tym wszystkim ja durna zawsze gotowa do pomocy, zawsze walczaca o jego być. Książkę można napisać o tym co przeszłam z tym człowiekiem. Ale teraz zaparlam się,powiedziałam dość. Minął ponad miesiąc od kiedy go niema i powiem Wam, że coraz mi łatwiej.Sa momenty, że wyję,ale biorę leki i mam corcie przy sobie i jakoś czlapie powoli do przodu.
Ostatnio zmieniany: 2018/11/23 18:14 przez Marta74. Powód: Nazwa leku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Jadwiga, Marta74, Magda, Dahud, Dorcia66, Kingarocznik94, Katarzynka77

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 16:16 #12

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Co do samopoczucia. Jest różnie. Raz jestem pełna optymizmu za chwilę boję się życia sama. Raz się śmieje za chwilę płaczę. Totalny bajzel mam w głowie.Dzisiaj np wyprowadziło mnie z równowagi to że moi wspaniali teście zaprosili wnuki na obiad bezemnie oczywiście, a jeszcze niedawno byłam taka dobra i wyrozumiałą synową. Ale tak to jest winią wszystkich za wszystko tylko nie ta osobe co powinny. Mąż też ma pretensje do wszystkich tylko nie do siebie. Typowe nie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Margaretka, Agnes 1468

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 16:21 #13

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Po tym co napisałam już mi lepiej. Czekam na rozwój sytuacji,wiem,że pozew jeszcze do męża nie dotarł.Mam nadzieję, że nie będziemy się szarpać tylko rozejdziemy się szybko i w przyzwoity sposób. Zobaczymy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, williwilli55

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 17:01 #14

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Witaj Gonia na forum @};- Dobra decyzję podjęłaś , uwikłanie z alkoholikiem może przerwać tylko osoba nie pijąca.Szkoda życia Twojego i malutkiej córeczki , a starsze dzieci także powinny skorzystać z pomocy psychologa.Teściami się nie przejmuj oddaj syna z powrotem do rodziców jak im szkoda swojego "dziecka".
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 18:12 #15

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 991
  • Otrzymane podziękowania: 2405
Podziwiam Cie oklaskiii
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 19:15 #16

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Dziękuję, jednak mysle,że jeszcze dluuuga droga przede mną. Uczę się żyć od nowa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 19:22 #17

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Dzisiaj mój mąż był na chwilę.Rozmowa się nie kleiła.Meczyl się strasznie, nie zamierzam nic ułatwiać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 19:42 #18

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1691
  • Otrzymane podziękowania: 1525
Witaj ja po 20 latach sie rozwiodlam,takze wszystko mozliwe,maloznek wolal pic ,wybral no trudno,czasami tak jest.nie mozna mniec jablko i zjesc jablko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 21:53 #19

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1781
  • Otrzymane podziękowania: 3403
Goniu, to prawda, ze przed toba jeszcze baaardzo dluga droga. Dluga, ciezka,z wybojami, z upadkami i podnoszeniem sie, ale nie jestes jedyna, ktora taka droge musiala, lub musi, przejsc. Nie jestes w tym sama. Bedziesz nieraz miala chwile zwatpienia, smutku, ale w takich momentach jeszcze wiecej pisz. My cie tu zrozumiemy, bo wszystkie jestesmy chore na ta sama chorobe. I bedziemy cie wspierac. W kazdej decyzji, jaka podejmiesz. Ale pamietaj o jednym. Tak, jak alkoholik musi chciec przestac pic dla siebie, tak samo dziala to u wspol. Musisz siebie sama pokochac, zaakceptowac swa wyjatkowosc, wady i zalety, a wtedy bedziesz mogla zaczac naprawde zdrowiec. Trzymam kciuki, bo wiem, jak bardzo trudno jest na poczatku.
%%- , na szczescie.
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Namika, Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/23 22:33 #20

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Piękne słowa. Dziękuję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/24 19:09 #21

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6757
  • Otrzymane podziękowania: 9341
Gonia78 napisał:
... pozew złożyłam dzięki niemu. Wyprowadził się z domu do rodziców,
... mój małżonek był na 4 detoksach, na 2 terapiach zamkniętych, 2 razy się zaszywal ... zawsze ostatecznie wracał do nałogu.
Wiem że jestem silnie współuzależniona, ale walczę z tym psycholog ,psychiatra i teraz to forum.
Witaj Małgosiu :czesc: na forum.
Cieszę się, że zaczynasz myśleć wreszcie O SOBIE. Z pewnością to nowe nauki i ja mogę Ci jeszcze zasugerować mitingi Al-Anon dla osób współuzależnionych. To praktyczne wsparcie od osób z takim problemem jak Twój:
al-anon.org.pl/spotkaniamityngi/
Jestem alkoholikiem. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2018/11/24 19:10 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 08:43 #22

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Za co ja kocham tego człowieka? Tyle krzywd, tyle kłamstw. Złożyłam pozew,a wiem ,że gdyby tylko wrócił i znów coś obiecał pewnie zlamalabym się i pozwoliła mu wrócic do domu. Mam świadomość a mimo to jestem taka naiwna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 08:48 #23

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Chciałabym być już po wszystkim. Mieć to za sobą. A do niego niestety jeszcze nie dotarł pozew. Długa droga, a ja na początku jestem bez sił, żeby się z tym zmierzyć .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 08:55 #24

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1781
  • Otrzymane podziękowania: 3403
Goniu, to nie jest milosc. Za jakis czas, gdy popracujesz nad soba, sama sie o tym przekonasz. Te uczucia, ktore sa w tobie teraz, to twoje niespelnione narzenia i oczekiwania z nadzieja, ze moze jednak. Uczucie, ktorym dazysz aktualnie partnera, blizej ma do syndromu sztokholmskiego, niz do milosci. Tu wieksza role odgrywa twoj strach przed utrata kontroli nad alko i przed samotnoscia, niz milosc. Zajmij sie w koncu tylko soba. Nie uzalezniaj swojego zycia i ,,jestestwa'' od faceta. Jestes wyjatkowa i pelnowartosciowa.Nie porownuj sie. Polub sie taka, jaka jestes. A jemu daj swobode ponoszenia konsekwencji i odpowiedzialnosci za jego zycie i wybory.
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Tomoe, AgaMars, Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 09:01 #25

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 941
  • Otrzymane podziękowania: 2442
Witaj :czesc:
Ja również czekam na odpowiedź sądu, pozew złożyłam jakiś miesiąc temu. Ale tej decyzji byłam w 100% pewna. Zajęło mi to 8 miesięcy. Rozmyślanie, czy aby napewno jestem na to gotowa, czy aby napewno wybieram mniejsze zło dla siebie i syna. I czy JA jestem na to gotowa???
Dziś choćby mój mąż stanął przedemną i obiecywał złote góry, choćby trwał w trzeźwości, wiem że nie zmieniłabym decyzji.
Dlatego należy rozważyć na chwilę obecną, na co jesteś gotowa. Czy już nie widzisz szans na bycie razem. I czy on robi coś aby być z Tobą. Bo to też jest bardzo ważne. W obliczu sądu trzeba być pewnym swoich decyzji.
Masz jeszcze troszku czasu aby się upewnić w swoich postanowieniach.
Powodzenia i siły, będą Ci potrzebne aby przez to przebrnąć. @};- %%-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, AgaMars, Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 09:13 #26

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 991
  • Otrzymane podziękowania: 2405
Idz obrana droga nie zbaczaj
Jesli z niej zejziesz wrucisz do tego co bylo a tego chyba niechcesz
Pogody ducha i wytrwalosci
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 10:11 #27

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1237
  • Otrzymane podziękowania: 4404
Gonia78 napisał:
Chciałabym być już po wszystkim. Mieć to za sobą. A do niego niestety jeszcze nie dotarł pozew. Długa droga, a ja na początku jestem bez sił, żeby się z tym zmierzyć .

Witaj :ymhug:
Jestem Aga - DDA/DDD i wspoluzalezniona
Sily beda ci bardzo potrzebne. I fizyczne i psychiczne. Jak dbasz o swoje potrzeby? Czy znasz swoje potrzeby?
Pytam, bo ja na poczatku drogi kompletnie nie wiedzialam jakie mam potrzeby, nie mowiac o ich zaspokajaniu. Np z fizjologicznych wiedzialam tylko, ze musze, cos zjesc (jadlam fatalnie), wyspac sie (spalam fatalnie) no i pojsc do totalety. I to wszystko. Nie wiedzialam, ze mam takze potrzebe ruchu (nie wiedzialam, ze jest to podstawowa potrzeba fizjologiczna, ktora trzeba zaspokajac, zeby moc szczesliwie zyc :shock: ), potrzebe ciszy, ciepla itp. A to tylko same fizjologiczne. O innych w ogole nie myslalam i ich nie zaspokajalam. Nauczylam sie tego dopiero na terapii.
Jak to jest u ciebie? Potrafisz o siebie zadbac? A moze kiedys potrafilas i dopiero w zwiazku z alko przestalas?
Pozdrawiam :-*
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 11:38 #28

  • joannaparzel
  • joannaparzel Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • PSYCHOLOGIA NA PEŁEN ETAT
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 1
22 lata to spory kawałek czasu. Nie próbowałaś udać się na terapię by walczyć z uzależnieniami? Wiem, że to łatwo się mówi, ale moja znajoma również miała taki problem i zdecydowała się po 8 latach na taki krok. Myślałaś o tym?
sport, turystyka, kuchnia francuska
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 18:20 #29

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Tak chodziłam na terapię dla współuzależnionych prawie półtora roku. Przerwalam.Teraz znów chodzę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 18:23 #30

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Aga na razie moje potrzeby spełniam dokładnie jak ty na początku. Ciężko jest mi się skupić na czymś.Jestem na L4 biorę leki. Plus jest taki, że od 1 12 zaczynam nową pracę.Bede musiała się ogarnąć. Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): AgaMars

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 18:31 #31

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Witaj Beniu. Składając pozew , liczyłam na to ,że on się ogarnie, przestraszy, wróci. Robiłam to wbrew sobie jemu na przekór. Teraz sytuacja wygląda tak, że on mnie nie kocha i męczy się ze mną od jakiegoś czasu( tak powiedział). Pije nadal, zaczyna robić problemy. Wcześniej zgadzał się na wszystko, teraz już nie. Myślę że to sprawka jego rodziny.Wina jego za rozpad małżeństwa jest ewidentna. Co do mnie jeszcze płaczę,ale rzadziej. Zaczynam doceniać spokój i ciszę w domu.Boli tylko to że nie kocha. Nie wiem czemu tak to boli. Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Benia

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 18:37 #32

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Dzisiaj pojechałyśmy z córcia do dawno niewidzianej koleżanki i jej córeczki. Wróciliśmy dość późno.On wiedział że jedziemy, poinformowałam go o tym już wczoraj. Oczywiście był foch, że specjalnie wróciłam tak późno, żeby nie mógł się spotkać z małą ( wróciliśmy o 18 30).Nie utrudniam mu kontaktów z dzieckiem. Ale też mam prawo gdzieś z nią jechać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 22:14 #33

  • Bozenka 68
  • Bozenka 68 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 14
No moje gratulacje za determinacje tez jestem wspoluzalezniona I narazie sie staram o alimenty I eksmisje rozwod zostawiam na potem ale jezeli to nie jest dla dla Ciebie problem to prosze o info jaki pozew zlozylas ?? Z orzekaniem o winie ??bo mnie narazie tylko taki interesuje no na tym etapie mojego zycia nie chce myslec inaczej ale moze nie mam racji ??moj maz poza alkoholem jest dobrym I madrym facetem no I nie zawsze bylo zle , jak to rozwiazalas ???
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/25 22:43 #34

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 706
  • Otrzymane podziękowania: 2213
Witaj Goniu :czesc: ciesze sie że do Nas trafiłaś.Jestem Katarzynka DDA @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gonia78

Złożyłam pozew po 22 latach życia z alkoholikiem 2018/11/26 11:38 #35

  • Gonia78
  • Gonia78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 33
Witaj Bożenko. Tak złożyłam pozew z orzeczeniem o winie męża.Tak jak nie pił był dobry, ale jak pił był potworem dosłownie. To co robi teraz od kiedy się wyprowadził... Przekonuje mnie w tym, że rozwód z jego winy był bardzo dobrym krokiem. Pozdrawiam i dużo determinacji życzę. To wszystko jest bardzo trudne.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, williwilli55, AgaMars, Justyna123, Katarzynka77, Bozenka 68
  • Strona:
  • 1
  • 2