Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Potrzebuję pomocy

Potrzebuję pomocy 2018/11/06 19:24 #1

  • Marta91
  • Marta91 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 1
Witam. Jestem tu nowa i najzwyczajniej w swiecie potrzebuje pomocy... Jestem z moim chłopakiem od trzech lat, nie mieszkamy razem i widujemy się średnio dwa razy w tygodniu. Od jakiegoś czasu zdawałam sobie sprawę ze on ma problem z alkoholem. Rok temu próbował odebrać sobie życie. Po tym wszystkim obiecał ze się zmieni itd. Dzisiaj dowiedziałam się ze nadużywa alkohol ale również bierze narkotyki. Zrobiłam mu awanturę przez telefon ponieważ nie mieszkamy razem. Teraz mam wyrzuty sumienia a on poblokowal mnie na wszystkich portalach. Nie mam możliwości pojechania do niego... W najbliższy poniedziałek mam umówiona wizytę u terapeuty tylko nie wiem czy to w czymś pomoze? Skoro on nie chce dac sobie pomoc. Woli pic i ćpać niż się ze mną spotkać. Wiele razy mnie olewał dla alkoholu... I jeszcze istnieje strach ze będzie próbował powtórzyć zdarzenie z przed roku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Potrzebuję pomocy 2018/11/06 19:46 #2

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1949
  • Otrzymane podziękowania: 1507
Witaj Marto na forum, jestem Marta alkoholiczka. Jak chcesz mu pomóc, skoro o tej pomocy nie chce.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuję pomocy 2018/11/06 19:49 #3

  • Piotrek_scyzoryk
  • Piotrek_scyzoryk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Fajnie jest być trzeźwym :-)
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 225
Marta91, gdybym to usłyszał od swojej córki, to bym powiedział "wiej dziecko jak najdalej od niego". Poczytaj na tym forum jakie piekło przechodzą kobiety, które miały serce większe niż instynkt samozachowawczy. Przynajmniej wstrzymaj się z podejmowaniem innych decyzji do wizyty u terapeuty.
Trzymam za Ciebie kciuki.
Piotrek alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Marta91

Potrzebuję pomocy 2018/11/06 19:57 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11864
  • Otrzymane podziękowania: 14734
Witaj Marto :czesc:
Nie miej wyrzutów sumienia, to manipulacja z jego strony, demonstracja. Jak skończy to błagał będzie, a czy mu szansę ponowną dasz... Według mnie mocno potrzeba się zastanowić czy warto sobie życie marnować. On sobie ok, ale dlaczego Ty w tym udział masz brać?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kingarocznik94, Marta91

Potrzebuję pomocy 2018/11/06 20:04 #5

  • Magda
  • Magda Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 945
  • Otrzymane podziękowania: 1854
Hej Marta :czesc:
Mam podobne zdanie jak Piotrek wyżej. Od takiego kolesia jak najdalej. Życie z alkoholikiem jest straszne, przeplatane cierpieniem, strachem i nadzieją, że może się ogarnie. Żyłam tak 15 lat, aż dotarło do mnie, że nie pomogę komuś kto pomocy nie chce.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta91

Potrzebuję pomocy 2018/11/06 20:22 #6

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14867
  • Otrzymane podziękowania: 20585
Witaj :czesc:
Jeśli chcesz mu pomóc, pomóż najpierw sobie, no nie dasz nikomu czegoś czego sama nie posiadasz.
Zapytam.....dla kogo masz tą wizytę u terapeuty, dla siebie czy dla niego.
Jeśli dla niego to wykorzystaj ją dla siebie.
Poblokował Cie wszędzie więc albo strzelił focha albo najwyraźniej przeszkadzasz mu w chlaniu.
To jest odpowiedź dla Ciebie, kim dla niego jesteś. Zastanów się nad tym. Może to dobry krok dla Ciebie na zmiany.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kingarocznik94, Margaretka, Marta91

Potrzebuję pomocy 2018/11/06 22:13 #7

  • Kingarocznik94
  • Kingarocznik94 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 211
  • Otrzymane podziękowania: 365
Cześć Marta @};-
Dobrze, że tu jesteś! Zostań z nami na dłużej, pisz ale też czytaj, forum to skarbnica wiedzy i doświadczeń %%-
"Dostrzegać swoje błędy - to inteligencja.
Przyznawać się do nich - to pokora.
Więcej ich nie popełniać - to mądrość."
~ autor nieznany
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuję pomocy 2018/11/07 07:44 #8

  • Marta91
  • Marta91 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 1
Dziekuje wszystkim za te słowa. Obarczała się wina ze nie wiem jak mu pomoc. Zrozumiałam ze to on najpierw musi chcieć. Do terapeuty ide sama. Chciałam żeby pomógł mi walczyć z jego choroba ale doszłam do tego ze starania z jednej strony nie maja sensu. Mam wahania co do jednej kwestii. Alkoholizm jest choroba to czy w porządku jest zostawić takiego człowieka samego? Przecież jak ktoś ma raka to okazujemy mu współczucie itp. A tu człowiek ma zostać sam?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuję pomocy 2018/11/07 07:51 #9

  • Magda
  • Magda Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 945
  • Otrzymane podziękowania: 1854
W alkoholiźmie jest odwrotnie. Pomaga się nie pomagając. Alkoholik musi odczuć wszystkie konsekwencje picia, zostać sam, znaleźć się w tak czarnej d , że może zechce coś zmienić i zacząć się leczyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta91

Potrzebuję pomocy 2018/11/07 09:03 #10

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 106
Witaj Marto :czesc:

Piotrek alkoholik z innymi uzależnieniami.

Alkoholizm to choroba podstępna, potężna i przebiegła. Chora osoba musi dobitnie poczuć, że picie niszczy jej życie. Okazując współczucie takiej osobie i ciągłą troskę tylko takiej osobie się pomaga aby dalej piła. Trzeba zastosować tutaj tzw. twardą miłość. Nie robić po prostu nic za tą osobę.
Ostatnio zmieniany: 2018/11/07 09:04 przez piotrek94.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta91