Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Uwolnić się

Uwolnić się 2018/08/28 20:44 #1

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Cześć wszystkim,

Jestem tu nowa.
Nie sądziłam, że kiedyś mnie to spotka i będę rejestrować się na takim forum.
Pod koniec marca 2018 poznałam chłopaka, zakochałam się na zabój mimo dziwnego przeczucia i niepokoju. Zignorowałam intuicję, jak to często bywa w moim przypadku :) Po miesiącu sielanki, zorientowałam się, że coś jest nie tak, że nie czuje się do końca tak jak powinnam - dużo lęku i stresu. Teraz jak o tym myslę już wtedy było widać, co jest na rzeczy, a mianowicie, że mój chłopak pije, że powtarzają się schematy - picie, jego wyrzuty sumienia i chwila spokoju, moja nadzieja, że tym razem będzie inaczej, będzie dobrze, a później jego picie i tak w kółko. Taki schemat powtarzał się co tydzień. Nie wiem jak mogłabym być taka ślepa.
Co więcej nie wiem jak mogę dalej się na to nabierać więdząc już jak to funkcjonuje.

Dzisiaj moje życie wygląda tak, że od stycznia definitywnie się wyprowadziłam od niego, jestem niezależna, całkiem dobrze mi się powodzi. Zdarzają się okresy, że nie rozmawiamy ze sobą miesiąc, dwa i nagle on przepraszam ja jestem twarda i bach. Wszystko od nowa.
Pisze tutaj po to bo chce się od tego uwolnić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Uwolnić się 2018/08/28 20:50 #2

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Dodam jeszcze, że ostatnio udało mi się bardzo długo być twarda i nie nabierać się na te wszystkie manipulacje. Po czym on zaczął pisać, dzwonić (robi to bez przerwy), mówić jak bardzo mnie kocha, że się zmienił chodzi na terapie, żebym dała mu szanse i zweryfikowała co mówi.
Zarezerwował stolik w restauracji, kupił kwiaty - niby można pomyśleć, hmm może naprawdę zrozumiał.
Opowiadał pięknie o terapii, że dużo mu daje, że ma problemy z emocjami i teraz wszystko się zmieni.
Spotkaliśmy się w poniedziałek, w czwartek już zapił w sobotę powtórka klinował od rana. W niedziele przyjechał do mnie błagał, mówił, że nie wyjdzie.
Mieliśmy jechac razem na mazury w ten weekend, już mu miałam wybaczyć, bo przeciez nie moge jechać sama, ale zaprosiłam moją koleżankę. Pojadę z nią.

Pisze tutaj bo potrzebuje wsparcia w swoich kryzyowych sytuacjach, kiedy przekonuje sama siebie, a raczej oszukuje, że tym razem będzie inaczej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66

Uwolnić się 2018/08/28 20:52 #3

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
Zasada zero kontaktu . Usuwasz wszystko , blokujesz i wywalasz resztki rzeczy które Ci go przypominają Na koniec dodam że warto zmienić dzwonek w telefonie jeśli od tego czasu masz taki sam to drobna sprawa ale zauważysz różnice że twój umysł będzie inaczej reagował na dzwoniący telefon niż "a może to on?" .Polecam pomaga jeśli nie chce się do kogoś wracać .:) Pozdrawiam Michał Alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/28 20:56 #4

  • Grapefruit
  • Grapefruit Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 48
  • Otrzymane podziękowania: 113
,,Pod koniec marca 2018 poznałam chłopaka,,
,,Dzisiaj moje życie wygląda tak, że od stycznia definitywnie się wyprowadziłam od niego,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/28 21:03 #5

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Grapefruit - pod koniec marca 2017
Gaduła - dziękuje do tej pory blokowałam wszystko, messengera, smsy, telefony, ale on pisał maile.. Po jakims czasie ja wszytsko odblokowywałam, bo miałam wyrzuty sumienia, że za ostro
Zastosuje to co napisałes. Jednak oczywiście chciałabym, jak wiekszosc, zeby sie zmienił, ale to resztki nadzieji
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/28 21:10 #6

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
E-maila też zablokuj dodaj do spamu albo do kosza najlepiej to od razu Ci się będą usuwać . Nie sprawdzaj co u niego nie zaglądaj bo będziesz myśleć o nim to jak nałóg trzeba odciąć się kompletnie .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/28 21:13 #7

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 600
  • Otrzymane podziękowania: 888
cześć
chciałabyś by się zmienił tylko czy on zechce się zmienić.
Masz jakiś wyobrażony ideał chłopaka i chciałabyś by ten wybrany idealnie do foremki pasował.
a on jakiś kanciasty, nie pasuje.
gorzej , z czasem coraz bardziej kanciasty się robi.
w AA mówią -zmieniaj to co możesz zmienić.
a co możesz ? jak myslisz ?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika, Hania

Uwolnić się 2018/08/28 21:20 #8

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Dzięki wiem.
Mimo wszystko zawsze się boje, że to już będzie definitywny koniec, a uczucia niestety jeszcze mam..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/28 21:34 #9

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
A i tak mi bardzo smutno, że to się musi tak skończyć :(
cierpie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/28 21:37 #10

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3097
  • Otrzymane podziękowania: 4447
Oczywiście, że masz uczucia. Czy aby na pewno to uczucie to miłość? A może raczej strach? Strach przed samotnością.
Krzysztof alkoholik i współuzależniony
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/28 21:44 #11

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Dzisiaj wydaje mi się, że miłość. Że gdyby nie alkohol to byłoby nam super, ale to typowe z tego co zauważyłam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/29 04:42 #12

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1022
  • Otrzymane podziękowania: 1447
Witaj Marta.Niestety mi też się wydawało,że to miłość,kiedy 29lat temu,wydawał mi się,jak tu Jeryho1 napisał "kanciasty"nie pasował do tej mojej foremki,i choć z całej swej mocy "miłosci"jak mi się wydawało,chciałam go dopasować do swojej bajki,On chciał zyć inaczej,oczywiście,było lepiej ,było gorzej,ale ja co raz bardziej pokiereszowana,nieszczęśliwa,a wiesz dlaczego? bo sama na to pozwoliłam,łudząc sie,że dla mnie dla rodziny się zmieni,nic bardziej mylnego,strata czasu,płonne nadzieje.Jak zabrniesz w swoich oczekiwaniach za daleko,nie będziesz umiała iść dobra droga,dlatego nie bądż Zosia samosia,idz do pobliskiego ośrodka uzależnień,skorzystaj z terapii,ćzytaj o współuzaleznieniu,polecam B.Melody koniec współuzależnienia,R,Norwood,Kobiety,które kochają za bardzo"
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, marta213

Uwolnić się 2018/08/29 05:22 #13

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1555
  • Otrzymane podziękowania: 4227
marta213 napisał:
Dzięki wiem.
Mimo wszystko zawsze się boje, że to już będzie definitywny koniec, a uczucia niestety jeszcze mam..

To przestań je podsycać. Powiedz mu że masz kogoś i żeby dał sobie już spokój bo nie chcesz mieć z nim nic wspólnego. Jeśli chcesz skończyć to skończ i żyj.
Ostatnio zmieniany: 2018/08/29 05:22 przez Namika.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/29 08:04 #14

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14956
  • Otrzymane podziękowania: 20741
Witaj :czesc:
dlaczego do uczuć dodane jest słowo niestety?
Dobrze, że masz uczucia, jakiekolwiek by one nie były to oznacza, że żyjesz.
Tylko co te uczucia tak naprawdę zawierają?
Miłość?
Litość i chęć zbawienia jego?
Strach przed samotnością?

Potrafisz to określić? Potrafisz porozmawiać ze sobą jaką chcesz założyć Rodzinę, stworzyć dom dla Twoich przyszłych Dzieci? Przecież wybór ojca dla nich zależy teraz tylko od Ciebie.
Gdzie w tym wszystkim jesteś Ty? Ty, już dziś owinięta szponami czynnego alkoholika, który mami, obiecuje, nic nie czyniąc w kierunku zdrowienia
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marta213

Uwolnić się 2018/08/29 09:23 #15

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Dziękuję za to wszystko co piszecie, pomyślę i odniosę się do tego wieczorem
<3
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/29 10:36 #16

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Rozumiem. To znaczy, że nie ma szans na zmiany z jego strony?

Wiem, muszę się zająć sobą i to zostawić. Zrobiłam już pierwsze kroki czyli wykasowałam wszystkie wiadomosci, zablokowałam i ustawiłam w mailu regułe, że wpada do spamu. Pewnie będzie ciężko na początku.

Jadę na Mazury i zamierzam odpocząć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bea

Uwolnić się 2018/08/29 14:40 #17

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Przed chwilą dostałam od niego maila, że wział wolne i o któej jest wyjazd w piątek ?
W takich momentach strasznie mi przykro bo mysle o sobie jakby to ja była ta zła
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/29 15:26 #18

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 5032
  • Otrzymane podziękowania: 8642
Nie ma powodu tak o sobie myśleć.
On będzie chciał tak zrobić, żebyś czuła się winna, będzie działał na swoją rzecz tym samym.
Pamiętaj o tym w każdej chwili zwatpienia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ice

Uwolnić się 2018/08/29 16:00 #19

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1555
  • Otrzymane podziękowania: 4227
Kolejna manipulacja, przecież masz jechać z koleżanką to co pojedziecie we troje?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/29 16:20 #20

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1266
  • Otrzymane podziękowania: 2552
Witaj Marta :czesc:
Znajomej córka miała podobny do Twojego przypadek, nie chciała związku, ale tolerowała sms-y, nocne telefony, nie odcięła się całkowicie, po jakimś czasie jej uzależniony partner zmienił się w totalnego stalkera. Obiecywał poprawę, straszył samobójstwem, ale było z nim coraz gorzej. Dziewczyna przeszła koszmar, skończyło się w sądzie (sprawa trwa do dziś).
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marta213

Uwolnić się 2018/08/29 17:51 #21

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Nie, pojade z nim tak napisałam i będę się tego trzymać. Jade z koleżanką.

On do mnie pisze, bo wie, że sobie moze pozwolic, że po którymś mailu się poddam - zazwyczaj jak mi wyznaje miłość, obiecuje poprawe i ja się łamie. Dlatego pisze.
Też cięzko mi myśleć jak o stalkerze, bo to chłopak którego kochałam i być może kocham jeszcze..
Dobrze, że tu jestem bo w takich momentach się łamie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/29 18:08 #22

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14956
  • Otrzymane podziękowania: 20741
Być może, że Cię w jakiś sposób kocha, może chwilami, w przerwie między ciągami.
Jednak w chwili głodu, momencie wyboru między Tobą a flaszką pewnie wybierze flaszkę.
Cała ta Jego miłość to jeden wielki strach przed utratą komfortu picia, utratą ofiary.
Tak Marto, dziś la niego jesteś ofiarą, narzędziem do dbania o niego, dlatego tak sie kurczowo trzyma.

Ty jeżeli go kochasz pozwól mu dorosnąć, obdaruj go wolnością, w której będzie mógł decydować o sobie, zadbaj o siebie. I chyba już nic więcej dla Waszej miłości zrobić nie możesz.
Nie słowne wyznania, obietnice się liczą. Liczą się tylko czyny, działanie.

Wspaniałego urlopu Ci życzę, bez poczucia winy i nadmiernej troski o niego.
Aha...i jeszcze jedno....uważaj na rekiny ^^) %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): rozgoryczona, Namika

Uwolnić się 2018/08/29 20:11 #23

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 916
  • Otrzymane podziękowania: 2396
Witaj. Czytając takie wiadomości sama kręcisz na siebie bicz. Bo niepotrzebnie robisz sobie nadzieje a potem czujesz się pokrzywdzona bo on Cię zawiódł po raz kolejny. A może niech przemówią za niego czyny a nie słowa które nic nie znaczą?
Ja dość długo dawałam się nabrać na czułe słówka, piękne deklaracje itp. Aż dostałam tym swoim biczem na tyle mocno w doope że przestałam wierzyć w jakiekolwiek słowa męża.
Powodzenia w działaniu. Bądź twarda :mrgreen:
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/08/30 09:38 #24

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
dzięki :)
Będę pisać w kryzysowych momentach narazie czuje, że podjełam decyzje i jestem silna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/09/03 19:57 #25

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Wróciłam z Mazur. Tak jak mówiłam, pojechałam z koleżanką. Bylo bardzo przyjemnie, kontakt z natura i spokoj dobrze mi zrobił :)

Moj (ex) partner, pytal o wyjazd w mailach, chcial jechac, ale tym razem sie nie zgodzilam. W sobote wyslal dwie wiadomosci z wyrzutami i pretensjami. Pisal m.in ze jestem zaburzona i to moja wina. Nie dalam sie chociaz w niedziele i pon pisalam juz wiadomosc zeby sie wytlumaczyc dlaczego pojechalam z kolezanka. W koncu ja skasowalam i nie wyslalam nic. Prawda jest taka ze troche odpoczelam od niego, pozbieralam sie i zaczynam tesknic.

Jutro ide do nowego terapeuty od nerwic, bo po 1,5 roku stresow, troche podupadlam nerwowo. Czesto pojawiaja mi sie nieuzasadnione lęki. 1,5 roku znajomosci zrobilo swoje. Pracy tez mam potwornie stresujaca. To bedzie kolejna rzecz ktorej sie przyjrze.

A tymczasem wrocilam, zamierzam sie zdrowo odżywiac, ćwiczyc i wsluchiwac sie w swoje cialo. Jednym slowem dbac o siebie :)

Trzymajcie sie cieplo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/09/03 20:11 #26

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11945
  • Otrzymane podziękowania: 14820
Witaj :czesc:
Za czym tęsknisz, za niepewnością, ciągle powielanym schematem? Nie masz dość, życia Ci nie szkoda?
Nie ma Twojej winy, nie daj się wbić w poczucie. To Twoje życie i Twoje decyzje. Może zmiany wskazane.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, Alchemia

Uwolnić się 2018/09/04 06:42 #27

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14956
  • Otrzymane podziękowania: 20741
marta213 napisał:
Jutro ide do nowego terapeuty od nerwic, bo po 1,5 roku stresow, troche podupadlam nerwowo. Czesto pojawiaja mi sie nieuzasadnione lęki. 1,5 roku znajomosci zrobilo swoje.
Dwa razy zaakcentowałas te 1,5 roku, jak wpłynęło na Twoją psychikę. Nie rozumiem więc dlaczego wybierasz terapeutę od nerwic zamiast od współuzależnienia, skoro wiesz, że to właśnie ta znajomość doprowadziła Cię do tego stanu.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Bea

Uwolnić się 2018/09/04 10:03 #28

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Bo mam objawy nerwicy lękowej.
No właśnie nie tylko ta znajomość, generalnie 1,5 roku było trudne i różne rzeczy się zbiegły.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/09/04 19:31 #29

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Za dobrymi chwilami, których było mało, ale byly
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/09/07 08:35 #30

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Cześć Wszystkim :)
Od wtorku czuje się super, byłam na terapii i dostalam wskazówki co robić ws mojej nerwicy.
Zaczełam trening oddechowy i aż mi ciezko uwierzyć, że tak szybko działa, ale jest świetnie :)
Dodatkowo kupiłam ksiażkę, trening uwazności. Mam strasznie dużo energii, a jeszcze tydzień temu nie mogłam wstać z łóżka.

Mój alko nie odzywa sie 6 dzień, do niego to niepodobne. Wczoraj troszke zatęskniłam, ale moje samopoczucie mówi wiele za siebie.

Co u Was ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, Lula

Uwolnić się 2018/09/07 20:23 #31

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Napisal mi dzisiaj ze zmarl maz jego siostry i jego przyjaciel. Swietny czlowiek.
Rozsypalam sie totalnie. Od razu chce leciec i pomagac.

Jak zachowac sie madrze? Bo to jednak straszna tragedia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/09/07 20:40 #32

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 5032
  • Otrzymane podziękowania: 8642
,zdać sobie sprawę, że chce się lecieć i przytulić.
Skoro to ważny zmarl czlowiek, wziąć oddech i zaplanować pożegnanie. Nie musi się być na.pogrzebie, żeby kogoś pożegnać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marta213

Uwolnić się 2018/09/10 09:38 #33

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Dzięk!
Cały piątek byłam niespokojna i myślałam co zrobić żeby nie zacząć schematu od nowa, a jednak zachować się przyzwoicie, bo umarł ktoś bliski.
On to wyczuł bo zaczał mi pisać duzo smsów jak to nie moze sobie poradzic. W sobote zapytal co robie i czy nie wpadne do niego na film. Nie pojechałam.
W niedziele, przypomniał sobie, że ma moją czapkę i ma podrodze wiec podjechał. Wpusciłam go, wyraziłam żal z racji tego co się stało. On opowiadał, opowiadał i nagle zapytał co u mnie. Jak było na mazurach itp.
Zeszlismy na temat terapii tzn ja wspomniałma ze bez terapii i abstynencji nie bede się z nim spotykac, rozmawiac. Nagle podskoczyl jak poparzony i zmienił zupełnie front, ze ten zwiazek i tak nie ma sensu i ze to nie tylko jego wina. I juz musi jechać. Jak zaczał się temat terapii to już związek nie ma sensu :lol:

Zastawiam się czy ponownie zablokowac smsy, bo odblokowałam je jak sie dowiedziałam o smierci znajomego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/09/13 09:33 #34

  • Hania
  • Hania Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 62
  • Otrzymane podziękowania: 95
Cześć Marta,

ile ja bym dała, aby mój związek był w takiej fazie jak Twój obecnie. Niestety powolutku, małymi kroczkami szłam w stronę ściany za moimi plecami. Co więcej udało mi się tą ścianę przesunąć i zrobić miejsce na kolejne kroczki. Ciekawa jestem kiedy zabraknie mi sił, aby ponownie przesunąć ścianę... Przed laty ja również odeszłam od swojego partnera. Mój zdrowy jeszcze umysł dobrze mi podpowiedział, że trzeba wiać. Niestety podsłuchałam tej chorej części, która radziła aby dać mu jeszcze jedną szansę.No i... wsiąkłam. Gdyby ktoś wówczas powiedział mi co przyjdzie mi przeżyć przez te wszystkie lata, to postukałabym się w głowę i powiedziała, że jest idiotą. A jednak...
Odpowiedz sobie na jedno pytanie - gdybyś miała córkę, ukochaną, cudowną, mądrą dziewczynę, która stoi u progu dorosłego życia i decyduje się na związek z kimś takim jak Twój obecny partner to czy chciałabyś dla niej takiego faceta, z czystym sumieniem byś jej go poleciła?
Zadaj sobie pytanie czy Ty w ogóle chcesz od niego odejść, bo z tego co widzę to robisz wszystko aby przy nim trwać i przedłużać swoje cierpienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uwolnić się 2018/09/16 21:21 #35

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 57
Cześć Hania :-H

Pewnie, że bym nie chciała takiego partnera dla swojej córki. Co więcej, koleżance bym odradzała.
Ja to wszystko wiem. Nie odzywa się już tydzień i trochę odpoczełam, nabrałam sił, całkiem dobrze się czuje. Walczę z tą swoją nerwicą, która wymaga codziennych treningów i jest całkiem ok.

A ta chora część trochę się smuci i tęskni, że się nie odzywa. Podpowiada mi, że pewnie sobie znajdzie nową dziewczynę co mnie przeraża jeszcze w tym momencie, ale ta chora część jest już coraz bardziej cicha.

Pozdrawiam,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2