Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 09:10 #1

  • OlgaES
  • OlgaES Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 5
Tak naprawdę nie wiem, na co liczę, pisząc tu. Chyba na wsparcie. Historia jest długa, a mój strach wielki. Mam 32 lata, i przez całe życie miałam mega fajnego ojca. Ale nie takiego, że był obok, nie wtrącał się, dawał kasę i czasem zabrał na lody. To był facet, który mnie mył jak byłam mała, przewijał, wydurniał się ze mną, budował domki z kartonu dla lalek, który pomagał w nauce jak trzeba było, wspierał i kochał. Zawsze. Ma swoją firmę - niewielką, ciężko w niej pracował, od rana do nocy jak trzeba było. Nigdy nie narzekał. Kilka miesięcy temu okazało się, że podpija. I to podpija od długiego czasu - w pracy właściwie codziennie. Tato miał zawsze duże marzenia związane z firmą, jest mega kreatywny, więc liczył chyba na wielki sukces, a żyło nam się zwyczajnie - dobrze. Rzadko mówił, że jest mu źle, że jest niezadowolony, siedział w pracy po 12 h i mówił, że wszystko jest ok. Nie byłem typem faceta, który ma 37 stopni gorączki i umiera - zawsze wszystko było dobrze i dopiero jak się słaniał, to przyznał, że może faktycznie trochę się przeziębił. Od grudnia zeszełgo roku wiem, że pije. Potem był klasyk: zagrzewanie do boju, doping, teksty: dobra, tato, zagubiłeś się, czas iść do przodu. Chcesz pogadać? Dawaj! Wyjedź, odpocznij sobie, coś pokombinujemy, ja jestem, pomogę Ci, nie mam żalu, po prostu ciśnij do przodu, masz jaja ze stali dasz radę. No ale nie dał. Było coraz gorzej. Od 2-3 miesięcy ma wywalone na wszystko i wszystkich. Zaniedbał pracę, był beznadziejny dla mamy, więc ta się wyprowadziła. Oskarża mnie i siostrę o kradzieże, pije non stop, jak sądzę. Do tego wszędzie z każdym chce zrobić interes życia, twierdzi, że kupuje wielkie hale, buduje pensjonaty, etc. Tak jakby w to wszystko, co kiedyś było w sferze marzeń, wierzył. Oczernia mamę na mieście, twierdzi, że to on jest pokrzywdzony, kłamie, że już nie pije, jak do niego dzwonie, potrafi na mnie wrzasnąć za nie wiem co, łatwo wyprowadzić go z równowagi, zaniedbuje swoje obowiązki, pożycza kasę od ludzi, okłamuje ich, nie panuje nad życiem. Mieliśmy fajne mieszkanie, które teraz stało się jakąś popisaną sprayem zapuszczoną chato-speluną. Słowem - nie poznaję go. Boję się o niego, zaproponowałam, że razem spędzimy weekend, on wytrzeźwieje, a potem pójdziemy do lekarza, na terapię na odwyk, to się oburzył, bo on już przecież nie pije. Nie wiem, co mam robić, jak mu pomóc, jaka być dla niego, żeby jeszcze kiedyś wrócił.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Alchemia, Waldek

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 09:29 #2

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 445
  • Otrzymane podziękowania: 466
Witaj Olga @};- Twój tato jest bardzo chory , chory musi sam wyrazić zgode na swoje leczenie , w chorobie alkoholowej jest to bardzo utrudnione ,ponieważ cechuje ona zaprzeczaniem rzeczywistości, wypraciem choroby , widzeniem swojego zycia takim jakie ono jest naprawdę a nie takim jak teraz tato to życie postrzega .Powinnaś koniecznie iść do psychologa on pomoże Tobie zrozumieć trudy Twojego młodego życia, dostaniesz cenne wskazówki jak rozumieć Siebie żeby móc rozumieć tate.Pamietaj ten obraz taty , który jest dla Ciebie dobry ten z dzieciństwa ,tato nie myśli i nie czuje jak kiedyś ponieważ alkohol zmienił jego świadomość , ale głęboko w nim jest ciagle ten sam tato z Twojego dzieciństwa . Koniecznie idż po pomoc dla siebie. kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, OlgaES

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 10:08 #3

  • OlgaES
  • OlgaES Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 5
Bardzo Ci dziękuję za te słowa. Czasem wolę mieć ten obraz taty aktualny, bo łatwiej mi się na niego wściekać. A jak myślę o tym, co było, to wyję i przestać nie mogę. I mam głupie uczucie, że jakby mój tato widział co robi ten człowiek, który jest teraz w jego skórze, to by się załamał. Raz jeszcze dziękuję za Twoje słowa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 10:43 #4

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 445
  • Otrzymane podziękowania: 466
Dlaczego sie chcesz wściekać na tatę ? dlatego , ze jest chory ? z nie umie inaczej myśleć ..tak myśleć jakbyś Ty chciała?Twoje uczucie widzenia taty takie jest nie zdrowe / dlatego koniecznym jest Tobie iść do psychologa -to nie jest wstyd wiesz o tym ?Bo skoro chcesz żeby tato się leczył to takie same pytanie nasuwa si e do Ciebie dlaczego sie nie leczysz?Pamietaj Olga nie ma osoby w rodzinie zdrowej gdzie jest choćby jeden alkoholik nie ma / ta choroba jak pajeczyna pląta wszystkich na różne sposoby / żeby to zrozumieć to trzeba koniecznie iść do specjalisty to jest XXI wiek i psycholog czy terapeuta to jest TRENDY , tym bardziej w obecnych czasach szalonego pogoni w nieznane i chaosu życia.Młoda jesteś i wszystko znjadziesz dot .DDA szukaj i ucz się , życie jest piękne przed Tobą -pokaz swoim życiem tacie ze warto o nie zawalczyć w róznym tego słowa znaczeniu. @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): OlgaES

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 13:55 #5

  • OlgaES
  • OlgaES Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 5
Wściekam się, bo robi głupoty, naraża siebie i innych jeżdżąc pod wpływem, jest okrutny dla mamy i dla nas. I masz rację z tym psychologiem :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 14:43 #6

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1644
  • Otrzymane podziękowania: 1443
Witaj Olgo ,bezsilnosc zacznie bolec,ale odwagi mozesz ja oddac sile wyzszej i sprobowac zyc innaczej ,czlowiek uzalezniony jest chorym czlowiekiem nie spostrzegajacym nawet skrawek rzeczywistosci.Bardzo mi przekro ze tatao wpadl w sidla nalogu,a zarazem ciesze sie ze mnialas fajne dziecinstwo .Powody ku nalogom sa przerozne ……..zmeczenie zyciem,monotonia itp
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 15:00 #7

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 445
  • Otrzymane podziękowania: 466
Olga Ty masz 32 lata , więc dorosła jesteś.Jeżeli widzisz że tato dokucza to nalezy koniecznie o tym zgłosić odpowiednim instytucją np.policji wówczas otrzymacie jako rodzina tzw. Niebieskę Kartę -tato nie może być bez karny to jest wykluczone , to zr jest chory nie znaczy ze jego nie dosięga prawo!Nie ma takiej opcji .Ty jak widzisz że tato jeżdzi pod wpływem to jak możesz powstryzmujesz go przed tym a jak nie to zgłaszasz na policje takie sytaucje , chyba wolisz mieć tatę bez prawka niż , morderce w więżniu lub nie żywego?Olga na takie sytuacje o których piszesz to nie należy sie złoscić tylko działać.Skoro znalazłas to forum , to teraz już musisz się uczyć jak należy postępować czy z tatą czy z kimkolwiek innym jadącym autem pod wpływem. Pomoc dla Ciebie będzie w Poradnii Uzaleznień tam zostaniesz poinformowana gdzie znajdziesz psychologa dla siebie i rodziny równiez.Czytaj i pogłębiaj wiedzę nt. alkoholizmu i DDA /dorosłe dzieci alkoholików/.To forum to tylko jedna z wielu mozliwosci gdzie bedzisz mogla sie uczyć tego czego nie wiesz, ale samo to forum to bardzo , bardzo mało.Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): OlgaES

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 16:20 #8

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 5007
  • Otrzymane podziękowania: 8505
OlgaES napisał:
.. Nie wiem, co mam robić, jak mu pomóc, jaka być dla niego, żeby jeszcze kiedyś wrócił.
Przestać być dla niego. On jest dorosły. Ty także.
Czas spojrzeć na siebie nie jak na opiekunkę tatusia, tylko jak na dorosłą kobietę, która powinna myśleć o swoim życiu, a nie mieszać zupę w garnku dla ojca.
Zostawić go, nie ingerować, nie wdawać się w rady, dyskusje. Może wyprowadzić się do Mamy. Dzielnie postąpiła swoją drogą - taka Matka to skarb. Jak widzisz, ona postawiła granice. Czas na Ciebie.
NIe da się nijak pomóc komuś,, kto zaprzecza faktom.
Zajmij się sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): OlgaES

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 20:00 #9

  • OlgaES
  • OlgaES Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 5
My działamy, działamy, niebieska karta jest, na policję zgłoszenia też, dziś po prostu miałam ciężki dzień i chciałam się wygadać :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 20:00 #10

  • OlgaES
  • OlgaES Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 5
Dziękuję! <3
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się o tatę, chciałabym go odzyskać 2018/07/08 20:09 #11

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1378
  • Otrzymane podziękowania: 3289
Witaj Olgo na forum :czesc: Jestem alkoholikiem...i dlatego nie piję alkoholu.Życzę Twojemu tacie,aby uznał siebie za alkoholika i ażeby zapragnął inaczej żyć %%- Dobrze,że jesteś na Naszym Forum @};- Życzę Wam powodzenia @};- %%- kwiaaatek
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): OlgaES