Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 14:24 #1

  • Migotka07
  • Migotka07 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 7
Cześć, zerwałam z chłopakiem bo pił prawie codziennie. Ciągle powtarzał że sie zmieni i odetnie od złego towarzystwa bo mnie kocha i nie chce mnie krzywdzic pijąc. Nawet w planach było wspólne mieszkanie w tym roku i sie łudziłam że to go nawróci bo jest na prawde dobrym człowiekiem który muchy nie skrzywdzi. Mówił że zmienia prace i nową zaczyna od 1 czerwca. Do wczoraj myślałam że codziennie pracuje bo tak pisał, że wrócił zmęczony,że idzie wczesniej spać bo rano praca, a on zwyczajnie pił dzień w dzień z kolegami do 4 a spał do popołudnia. Nie miałam ochoty z nim rozmawiać bo pewnie był pijany i nic by z tego nie pamiętał. Zerwalam z nim w wiadomości, nie przeprosił, nie prosi żebym wróciła. Przegrałam z kolegami którzy są na dnie społecznym a on teraz razem z nimi.Sama nie wiem na co liczyłam, chyba na to że miłość go nawróci. Potrzebowałam się wyżalić :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, kris66, jerzak, Waldek

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 15:06 #2

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1984
  • Otrzymane podziękowania: 4309
%%- . Witam.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 16:05 #3

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6288
  • Otrzymane podziękowania: 8502
Migotko :-H z pewnością należałoby go rozliczać z czynów, a nie z obietnic.
Jestem pewien, że to dobry Twój krok, bo alkoholikowi trzeba postawić wyraźne granice i trzymać się ich BARDZO konsekwentnie.
Jeżeli boisz się, że znowu ulegniesz manipulacjom czy kłamstwom, to może pójdź na miting Wspólnoty Al-anon - dla osób z otoczenia alkoholika (współuzależnionych). Z pewnością doświadczenia innych kobiet w takiej sytuacji jak Twoja będą dla Ciebie bezcenne. Poza tym program Al-anon jest też wspaniałym sposobem na życie, dobrym dla każdego człowieka. :-BD
Tak prawdę mówiąc, to cóż ciekawego może być w związku z alkoholikiem?
Przecież to chore łączyć się z kimś, kto "kocha butelkę". Myślę, że warto dobrze przyglądać się ewentualnym partnerom życiowym.
Ja jestem alkoholikiem. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2018/06/13 16:12 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Babeczka, Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 16:12 #4

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15881
  • Otrzymane podziękowania: 19738
Witaj :czesc:
Tak naprawdę to nie przegrałaś. WYGRAŁAŚ! I choc teraz może to boleć, czujesz smak porażki to wiedz, że budowanie związku na bazie kłamstwa jest bezsensem.
Popłacz, potem otrzyj łzy i poczekaj na tego, dla kogo bedziesz ważna TY. nie koledzy, nie alkohol...tylko TY :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, andrzejej, Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 16:50 #5

  • Migotka07
  • Migotka07 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 7
Dziękuję, tego potrzebowałam. Jestem za granicą a tu odczuwam teraz podwójną samotność. Wracam za 2 miesiące, ja wiem że mi przejdzie w końcu bo zrozumiem że inaczej się nie dało. Teraz jest ciężko bo ciągle myślę o tym "co by bylo gdyby". Dużo innych postów czytam. Ciesze się że tu trafiłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, Waldek

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 16:56 #6

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem...
  • Posty: 1633
  • Otrzymane podziękowania: 3008
Migotko, wszystkie tu , jak jedna, potrzebowalysmy sie wyzalic... na poczatek. A potem zajmowalysmy sie soba. Dobrze, ze nas znalazlas. Zostan z nami i pisz o sobie. Zawsze to latwiej, gdy sie nie jest samemu. Witam cie na forum - Magda.
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Benia, Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 18:49 #7

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3058
  • Otrzymane podziękowania: 3866
Witaj Migotko na forum :czesc:
Była dziewczyna alkoholika.
Tym wpisem dałaś sobie prawo do lepszego wyboru dalszej drogi przez życie.Fajnie że jesteś i szukasz wsparcia.
Jestem alkoholikiem.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Ostatnio zmieniany: 2018/06/13 18:55 przez jurek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 18:55 #8

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6288
  • Otrzymane podziękowania: 8502
Migotka07 napisał:
Teraz jest ciężko bo ciągle myślę o tym "co by bylo gdyby".
Migotko :-H nie gdybaj, gdybanie, to "niezdrowe podejście" do życia - jeśli zaczyna boleć, budzić wątpliwości, wpędzać się w poczucie winy. Pisanie scenariuszy należy zastąpić pozostawieniem ich w spokoju i zajęcie się swoim TU I TERAZ. Tak naprawdę jedyny namacalny wpływ masz na to czy po przeczytaniu tego posta pójdziesz zrobić sobie kanapkę, czy napiszesz coś, czy poczytasz inne posty, czy ...
Niegdybanie i nie rozkminianie - trudne, ale jak zaczniesz ćwiczyć "odkładanie na bok" zbędnej historii, której już nie zmienisz, tak samo jak nieznanej przyszłości budzącej niepokój, na którą też nie masz wpływu - to powoli sprawdzisz, że to całkiem rozsądne podejście. Cóż łamać sobie głowę czymś, na co nie mam wpływu?
Ja często takie sprawy pozostawiam Opatrzności, Losowi, Bogu jako takie, których zmienić w tej chwili nie mogę. :-BD
Poszukaj mitingów Al-anon w D, to byłby dobra przeciwwaga dla Twej samotności. Na forum jest parę dziewczyn w temacie. :-BD @};-
Ostatnio zmieniany: 2018/06/13 18:59 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 18:59 #9

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Idz śmiało do przodu i nie oglądaj się w tył.
  • Posty: 715
  • Otrzymane podziękowania: 1774
Cześć Migotko :-H
Jesteś osobą młodą zapewne, więc im lepiej ten chory związek przerwałaś,tym lepiej. Tym mniej boli i łatwiej przełknąć tę gorzką pigułkę. I możesz pomyśleć że nie wiem co czujesz,że nic o Tobie nie wiem. I może racja,niewiele wiem. Ale z mojego doświadczenia wiem, że lepiej teraz gdy nie macie ślubu,żadnych zobowiązań, dzieci. Bo potem każdy z tych powodów wydaje się być argumentem za pozostawaniem w takim toksycznym związku i pogłębianiem się współuzależnienia. Więc wielkie brawa,to był najlepszy krok jaki mogłaś zrobić.
oklaskiii
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 19:15 #10

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1206
  • Otrzymane podziękowania: 2794
Witaj Migotko na forum :czesc: Fajnie,że Jesteś z nami @};-
Jestem alkoholikiem.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 19:36 #11

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
No popatrz; muchy nie skrzywdzi, a Ciebie skrzywdzil... wybral alkohol.
Witaj Migotko na forum. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Czas zajac sie soba, moze jakas terapia, zeby na spokojnie przeanalizowac, dlaczego sadzilas, ze Twoja milosc zdziala cuda? Czy czasem nie wynioslas jakis chorych wzorcow z domu? Tak tylko gdybam, bo to czeste.
Dobrze zrobilas, uchronilas sie przed jeszcze wiekszym piekielkiem.
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 19:52 #12

  • Migotka07
  • Migotka07 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 7
Ursa mój ojciec jest alkoholikiem, moja mama odeszla od niego 15 lat temu. Pije do teraz bo twierdzi że "pije bo lubi a nie musi". Ojczym byłego również jest alkoholikiem. Tak myślałam że się zmieni dla mnie tak jak ja sie zmieniłam. Też byłam uzależniona tylko że od gier komputerowych, 3 lata spędziłam grając praktycznie non stop, nie spałam po nocach bo komputer był ważniejszy i wirtualny świat dopóki rodzina nie zaczęła mnie traktować jak powietrze. Ocknelam sie i wróciłam do żywych. Wiem że to nie to samo uzależnienie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 20:05 #13

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
Mechanizmy uzaleznienia sa takie same kochana. Bylas na jakiejs terapii?
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/13 20:11 #14

  • Migotka07
  • Migotka07 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 7
Nie byłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/19 19:20 #15

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1984
  • Otrzymane podziękowania: 4309
Zadbaj o Siebie! Postaraj się być.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, Migotka07

Zerwałam z chłopakiem alkoholikiem 2018/06/24 13:29 #16

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1939
  • Otrzymane podziękowania: 5669
Tsu :czesc: Migotka
Osoby mocno przekonane o dobroci (jest na prawde dobrym człowiekiem który muchy nie skrzywdzi) osób kłamiących (do wczoraj myślałam że codziennie pracuje bo tak pisał, że wrócił zmęczony, że idzie wczesniej spać bo rano praca, a on zwyczajnie pił dzień w dzień z kolegami), manipulujących (ciągle powtarzał że sie zmieni i odetnie od złego towarzystwa bo mnie kocha i nie chce mnie krzywdzic pijąc), pozbawionych szacunku i zrozumienia dla uczuć innych (nie przeprosił) to osoby podatne na współuzależnienie.

Chłopak wróci albo nie wróci, następny pojawi się szybko albo nie szybko, ale jest niebezpieczeństwo, że Ty pozostaniesz taka sama - idealna ofiara alkoholika, manipulanta, wampira. Poczytaj wątki osób współuzależnionych z tego forum. Może wyraźnie zobaczysz, że to Ty potrzebujesz pomocy, że warto, żebyś nie lekceważyła siebie samej i zadbała o zbudowanie własnej wewnętrznej wolności i siły. Stare ale jare hasło reklamowe: "jesteś tego warta".
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Ostatnio zmieniany: 2018/06/24 13:32 przez Tsubasano.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Migotka07