Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 18:22 #1

  • Martek222
  • Martek222 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Hey, Marta, zona alkoholika, wspoluzalezniona. Mieszkam za granica i potrzebuje troche porad odnośnie twardej milosci i jak to działa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 18:26 #2

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6625
  • Otrzymane podziękowania: 9587
Czesc. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Przenioslam Twoj watek do odpowiedniego dzialu. Zostan z nami, poczytaj sobie rozne ciekawe artykuly na forum, ale takze watki innych wspoluzaleznionych i dzialaj.
Twarda milosc uratowala wielu alkoholikow.
Fajnie, ze jestes @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 18:29 #3

  • Martek222
  • Martek222 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Dziękuję za pomoc
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 19:01 #4

  • Martek222
  • Martek222 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
To ktoś coś pomoże? Bo nie wiem jak rozmawiac z mężem tak zeby znow nie pił... Wiem wiem ze powinnam sie nim nie przejmowac ale to wspoluzaleznienie jest silniejsze ode mnie... Zwlaszcza ze mialam 1,5 roku spokoju... Moj maz wymyslil ze da kontrolowac picie i ze to co mowili mu na AA to stek bzdur i sobie sam poradzi.
Nie wiem nawet jak go karac za to ze dzis wypil... Nie wpuszczać do lozka? Noe wiem... Nie potrafie zastosowac tej twardej milosci... To oznacza ze do konca zycia taka mam byc...
Ja chce kochac normalnie i byc kochana notmalnie...
Przepraszam jestem w lekkiej rozsypce
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 19:20 #5

  • Magda
  • Magda Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 783
  • Otrzymane podziękowania: 1439
Hej Martek :czesc:

Twarda miłość to traktowanie alkoholika tak, żeby poniósł konsekwencje swojego picia. Trzeba dać mu odczuć, że ma problem. Tu nie chodzi o karanie, za to że pił chodzi o to, żeby dać mu szanse dostrzec, że jest coś nie tak. Zostawić samgo sobie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 19:20 #6

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6625
  • Otrzymane podziękowania: 9587
To, ze Twoj maz pije to tylko i wylacznie jego wybor. Ani nie pije przez Ciebie, ani nie przestanie dla Ciebie. Twarda milosc moze mu pomoc zrozumiec, ze to, ze pije moze sie skonczyc dla niego zle i musi przestac.
Przede wszystkim musisz mu oznajmic, ze koniec tolerowania jego picia! Koniec tez ukrywania tego faktu przed znajomymi i rodzina. Jesli zalatwiasz mu wymowki w pracy to tez przestan to robic. Niektore kobiety przestaja prac i gotowac. Musisz zadbac teraz przede wszystkim o siebie sama! Wiec lozko z naprutym facetem to chyba zadna przyjemnosc, co nie?
Jesli nie masz mozliwosci na terapie, to znajdz koniecznie grupe Al- anon, tam otrzymasz wsparcie i zrozumienie, ale tez wazne sugestie. Jesli Ty nie zaczniesz zmieniac swojego zycia, to nikt za Ciebie tego nie zrobi.
Alkoholizm to choroba progresywna, bedzie coraz gorzej jesli on nie zacznie cos ze soba robic. Chcesz tak zyc do konca swoich, lub jego dni?
Nie wiem czy macie dzieci, jesli tak to pomysl tez o nich.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Anna78

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 19:41 #7

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15347
  • Otrzymane podziękowania: 18658
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 19:43 #8

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11144
  • Otrzymane podziękowania: 13972
Witaj :czesc:
A fajnie to tak z wypitym spać? Sama sobie odpowiedz, byle mu w piciu nie pomagać, ma ponosić wszelkie konsekwencje.
Tu nie ma zasady nagrody i karania, możesz więcej poczytać tutaj twarda miłość, 9 rzeczy które warto wiedzieć, koalkoholizm.pl/
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 19:48 #9

  • Martek222
  • Martek222 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Tak mamy dwójkę dzieciaków. Niestety nie mam mozliwosci chodzenia tutaj na grupy bo mieszkam w Irlandii na wsi... Wiec ciężko cokolwiek... Macie racje, za dlugo obwinialam sie o kego picie, za dlugo chcialam wszytsko kontrolowac, jak nie pil to wszytsko robilam w domu zeby mu wynagrodzic trzezwosc... Teraz rozumiem błędy.
Dziekuje za odpowiedzi. I oczywiście jak kto moze niech pomoże w takim sensie rad. Chcialabym zrozumiec to wszytsko bo to co sie czyta i uczy to ciezko to zrealizować w praktyce..
Przepraszam za jezyk... Dawno nie pisalam po polsku takiej wypowiedzi.
Pozdrawiam wszystkich
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Benia

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 21:01 #10

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Idz śmiało do przodu i nie oglądaj się w tył.
  • Posty: 508
  • Otrzymane podziękowania: 1086
Witaj :czesc: poczytaj tu różne historie, nasze wątki a dowiesz się jak każda z nas radziła sobie z tym tematem. A zacznij od tego że śmierdzący wódą facet nie śpi z Tobą. Ja nieraz mojemu ślubnemu wywaliłam posłanie do kuchni lub na ganek, kilka razy spał w wannie bo do niej wpadł. Raz się postawił i powiedział że połowa łóżka jest jego, więc wyniosłam połowę kanapy do kuchni i powiedziałam proszę mężu oto Twoja połowa. buahaha
A teraz z nim nie mieszkam i mam święty spokój ,czyściutkie i pachnące łóżko bez sponiewieranych "zwłok". Pozdrawiam. @};-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): anikaa, Anna78

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 21:18 #11

  • Natasza76
  • Natasza76 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 9
Witaj Ja tez nie mieszkam w Polsce I wydawalo mi sie niemozlwe znalezc terapie gdzies w poblizu ale moje poszukiwania sie powiodly od pol roku mam terapie online moze to Nie to samo co w realu ale bardzo jestem zadowolona Terapia otworzyla mi oczy Powolutku ucze sie jak byc soba jak radzic sobie z lekiem i stresem Dowiedzialam sie tez ze ja mam wplyw tylko na swoje zycie I bylam traktowana tak jak pozwalalam na to innym Poznalam tez kolezanke z tego forum z ktora rozmawiam przez telefon dzielac sie naszymi doswiadczeniami Mowimy ze to takie nasze allanon he he Pogody ducha zycze
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/15 22:42 #12

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1141
  • Otrzymane podziękowania: 3451
Martek222 napisał:
Niestety nie mam mozliwosci chodzenia tutaj na grupy bo mieszkam w Irlandii na wsi...

Miałem znajomą z mityngów, która też miała dwoje małych dzieci i sprawy sądowe z rodziną. Udało się tak, że zorganizowaliśmy dla niej dwójkę wolontariuszy z duszpasterstwa młodzieżowego przy kościele, przy którym spotykała się grupa. Pilnowali jej dzieci jak ona była na mityngu. Kluczem było to, że ta znajoma nie przyjmowała do wiadomości, że "nie da się".

Ja na moją pierwszą terapię jeździłem busem co tydzień trzy godziny do obcego miasta. Odkładałem tą terapie miesiącami, bo bałem się na studiach powiedzieć, że we wtorki po południu i we środy rano nie ma mnie ze względu na terapię uzależnienia. W końcu uzależnienie tak mnie rozwaliło, że nie miałem wyjścia. Okazało się, że nic wielkiego się nie stało. Nawet nie straciłem roku na studiach, choć tego się bałem najbardziej, bo już wcześniej straciłem rok przez uzależnienie. Ale wtedy już sam sobie zacząłem mówić głośno i wyraźnie: "NIEPRAWDA, ŻE NIE DA SIĘ". Każda inna odpowiedź to podświadome działanie na rzecz utrzymania obecnej sytuacji, to lęk przed zmianą.

A Ty, co sobie mówisz teraz? "Nie da się", czy "nieprawda, że nie da się"?

Gdzie masz najbliższe grupy wsparcia? Gdzie masz jakąkolwiek poradnię? Sprawdziłaś już?
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Ostatnio zmieniany: 2018/05/15 22:45 przez Tsubasano.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): AniaKr, anikaa, Anna78

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/16 05:51 #13

  • Martek222
  • Martek222 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Tak sparwdzilam 30km ode mnie. Raz w miesiącu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/16 05:52 #14

  • Martek222
  • Martek222 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Wezme sie za siebie. Dziekuje za mobilizacje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/16 06:20 #15

  • Anna78
  • Anna78 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 13
Witaj Marta, nazywam się Anna , jestem w podobnej sytuacji.
Ta grupa naprawdę potrafi otworzyć oczy.
Pozdrawiam wszystkich. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/16 10:03 #16

  • Marianna
  • Marianna Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 588
  • Otrzymane podziękowania: 745
Najważniejsze to zrozumieć , że coś jest nie tak i że tak nie chcę żyć, Ty to zrozumiałaś. Ja gdy to zrozumiałam poszłam na terapię, prywatnie, poszłam z nadzieją, że dostanę cudowną receptę na picie mojego męża. Okazało się że takiej nigdzie nie dostanę, że jedyne co mogę zrobić to zadbać o siebie, mówić Nie, gdy coś mi się nie podoba. Nie spaliśmy razem gdy wypił, to na początek , bo potem w ogóle nie spaliśmy razem, swój pokój zamykałam, tylko tam sprzątałam (dzieci już z nami nie mieszkały) nie gotowałam mu, nie prałam mu. Ale to nie znaczy że nie cieszyłam się życiem, wychodziłam do znajomych, chodziłam na spacery, jeździłam na zakupy, starałam się normalnie żyć. Choć często w nocy płakałam w poduszkę. Nawet się wyprowadziłam. Oduczyłam się , choć nie od razu, sprawdzać go, szukać schowany alkohol, czekać w oknie, ględzić mu, a nawet awanturować. Te moje zachowania nic nie dawały, nie pomagały, a wręcz odwrotnie pogarszały sprawę. Jego walka trwała długo, głupie docinki, dokuczanie, wahania nastrojów, raz spokojnie rozmawialiśmy, a raz był wściekły, drwił ,że taka spokojna jestem, taka stanowcza. Gdy zobaczył ,że nie odpuszczam, a nawet wyprowadziłam się to wszystko zmienił, nie pije 9 miesięcy. Nie wiem czy tak już będzie, ale cieszę się każdym dniem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna78

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/16 10:07 #17

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2462
  • Otrzymane podziękowania: 3529
Cześć Martek. Jestem Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/17 00:13 #18

  • Hogata9
  • Hogata9 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 327
  • Otrzymane podziękowania: 436
:czesc:
To może ja spróbuję jakoś pomóc bo z tego co pisałaś kraj mamy jeszcze ten sam ^^) Napiszę na priw
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Twarda miłość, pomoc w zrozumieniu tego. 2018/05/18 07:23 #19

  • Melisa
  • Melisa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1641
  • Otrzymane podziękowania: 1281
:czesc: Ewa
''Powiedzenie mówi, że nasze życie składa się w 10 procentach z tego co nas spotyka i w 90 procentach z tego, jak na to reagujemy''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.