Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Nowa

Nowa 2018/05/03 05:19 #1

  • ania_87
  • ania_87 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 1
Hej jestem tu nowa , również tkwie w takim związku. Jesteśmy małżeństwem 5lat ale od 2óch wiem o jego problemie. Ja zaczęłam podejrzewać wcześniej ale dopiero gdy zaczęły się kłamstwa, kredyty, i sprawy których nie da się ukryć wyszło czym są spowodowane. Już 3ci raz zaczyna terapię, zapil wczoraj :( ... Mamy dwoje malutkich dzieci, syn ma 2,5 roku a córeczka pół... Jego ojciec jest AA od 10 lat nie pije. Znam ten schemat i wiem co robić co nie, ale nie potrafię tego wprowadzić konsekwentnie w życie. Chciałabym chodzić na spotkania AL ANON ale nie mam ż kim zostawiać dzieci bo mieszkamy z dala od rodziców. Jego mama jest moim najwiekszym oparciem, dużo rozmawiamy. Dlatego też jestem tutaj z Wami, żeby móc chociaż w ten sposób uczestniczyć w rozmowach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Nowa 2018/05/03 05:46 #2

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1705
  • Otrzymane podziękowania: 3218
Aniu, przenioslam twoj watek do dzialu dla wspoluzaleznionych. Zostan z nami, czytaj i pisz. Dostaniesz tu wsparcie i rade. Pozdrawiam. Magda
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ania_87

Nowa 2018/05/03 07:24 #3

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Idz śmiało do przodu i nie oglądaj się w tył.
  • Posty: 814
  • Otrzymane podziękowania: 2126
Witaj Aniu :czesc:
Poczytaj o twardej miłości wobec alkoholika. I bardzo kosekwentnie stosuj. To nie łatwe ale możliwe. Ja ze swojego doświadczenia powiem że nie umiałam spokojnie patrzeć na to jak on pije. Zresztą był bardzo agresywny. Z nim nie dało się żyć. A teraz mieszkam sobie z synem u mojej mamy, a mąż u swojej. I powiem że bardzo się cieszę że się wyprowadziłam bo mam wreszcie spokój któego mąż nie potrafił nam zapewnić. Pozdrawiam i polecam Ci terapię i al anon, są mitingi on line, jeśli nie dasz rady wyjść z domu. Poszukaj na stronie al anon. :grin:
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ania_87

Nowa 2018/05/03 19:33 #4

  • wedaa
  • wedaa Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 7
Hej Aniu,
Ja tez jestem tu nowa.. i sama swiadomosc,ze jestem wspoluzalezniona jest jeszcze nowsza.
Ucze sie tego pomalu, zaczelam chodzic na Alanon 2 czasem 3 razy w tygodniu, jak czas i praca mi na to pozwalaja.
Nie wierzylam na poczatku, ze ktos mnie zrozumie, ze wesprze a dostalam tyle wsparcia, ciepla i zrozumienia jak od nikogo od dawna.
Finalem sa moje spelniane marzenia- zaczelam robic prawo jazdy, gdzie moja instruktorka jest jedna z Alanonek!
Sprobuj online. A na nie ktore meetingi mozesz wziac dzieci z tego co wiem. Warto sprawdzic, uwierz mi.
Duzo spokoju Ci zycze!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa 2018/05/03 21:31 #5

  • ania_87
  • ania_87 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 1
Dziękuję Wam wszystkim za te słowa... Dzieci są moja największa motywacja i wiem , że dla nich muszę zacząć wreszcie żyć
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa 2018/05/03 21:32 #6

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3028
  • Otrzymane podziękowania: 4299
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa 2018/05/04 05:12 #7

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14687
  • Otrzymane podziękowania: 20272
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa 2018/05/04 05:40 #8

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3234
  • Otrzymane podziękowania: 4330
Witaj na forum :czesc:
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa 2018/05/04 06:14 #9

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7256
  • Otrzymane podziękowania: 11678
Witaj. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Zostan z nami, poczytaj, popisz. Malymi kroczkami dokonujesz zmian w swoim zyciu, to ze tu jestes to jedna z takich zmian.
Pozdrawiam @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa 2018/05/04 06:26 #10

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1059
  • Otrzymane podziękowania: 3867
ania_87 napisał:
Dziękuję Wam wszystkim za te słowa... Dzieci są moja największa motywacja i wiem , że dla nich muszę zacząć wreszcie żyć

Witaj Aniu :ymhug:
Jestem Aga - DDA/DDD i wspoluzalezniona.
Wiem, ze moze to dziwnie dla ciebie zabrzmi, ale zacznij przede wszystkim zyc dla siebie. Dopoki ty sama i twoje szczescie nie stanie sie dla ciebie motywacja, to bedzie ci bardzo ciezko. Najpierw naucz sie kochac siebie, bo dopiero potem bedziesz mogla kochac innych. Tak to dziala. To nie jest egoizm, tylko zwykla logika. Nie mozesz dac cos, czego nie masz.
Ciesze sie, ze jestes tu z nami. :-*
Na zachete: sila-kobiet-katarzyna-miller
źródło: ONET /dopis. deck/
Ostatnio zmieniany: 2018/05/04 07:04 przez Dariusz. Powód: reklama w linku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ania_87

Nowa 2018/05/04 06:47 #11

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1144
  • Otrzymane podziękowania: 2094
Witaj Anno :czesc:
ania_87 napisał:
Chciałabym chodzić na spotkania AL ANON ale nie mam ż kim zostawiać dzieci
...chciałbym nauczyć się pływać, ale nie ma w pobliżu żadnego basenu ani jeziora...
Sorki, że piszę do Ciebie w ten sposób, ale często taki właśnie odzew przynosi rezultaty. Dla chcącego nic trudnego, stare, ale jare, znam przypadek, w którym Pani przyjeżdża 65 km do Poznania na terapię z trójką dzieci 7, 5 i 2,5. Dziećmi opiekują się w tym czasie nowo poznane koleżanki z al-anon w naszym ośrodku, (wykształcone w tym kierunku), cieszę się, bo to moja inicjatywa. Pani, (żona człowieka z mojej pracy), też tak podchodziła do tematu, ale zmieniła podejście po pierwszym spotkaniu.
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, sylwia1975, Slonko, ania_87

Nowa 2018/05/04 12:53 #12

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2781
  • Otrzymane podziękowania: 4223
Witaj Aniu :czesc:
Najtrudniejsza część zdrowienia jest wtedy kiedy nie jesteś pewien czy chcesz wyzdrowieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa 2018/05/04 14:44 #13

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11786
  • Otrzymane podziękowania: 14660
Witaj :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.