Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Powiedziałam STOP

Powitanie 2018/04/03 15:50 #1

  • Ilonka
  • Ilonka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 20
Dzień dobry chcę się przywitać :-H Jestem żoną alkoholika i osobą bardzo współuzależnioną. Potrzebuję wsparcia i dobrego kopa w tyłek :-*
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Powitanie 2018/04/03 15:52 #2

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2996
  • Otrzymane podziękowania: 3674
Witaj Ilonka na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 15:53 #3

  • Magda
  • Magda Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 835
  • Otrzymane podziękowania: 1600
Witaj Ilonko :czesc: Dobrze trafiłaś, możesz tutaj liczyć na jedno i drugie ^^)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 15:59 #4

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 3982
cześć Ilona. Jestem Krzysztof alkoholik i współuzależniony.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 16:02 #5

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11473
  • Otrzymane podziękowania: 14230
Witaj Ilonko :czesc:
Masz jak w banku ^^)
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 17:33 #6

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1133
  • Otrzymane podziękowania: 2539
Witaj Ilonko na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 18:04 #7

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 781
  • Otrzymane podziękowania: 1208
Witaj na forum, :czesc:
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 18:30 #8

  • Astral
  • Astral Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 55
  • Otrzymane podziękowania: 41
Witaj Ilonka. Jestem Łukasz, jestem alkoholikiem. Także jestem tutaj nowy i już na starcie mogę powiedzieć, że dołączenie do grona użytkowników niepijemy.pl dało mi kopa i nadzieję, że mogę zmienić siebie i swoje życie. Pozdrawiam ;).
"Ale kiedy jesteś młody, życie nie powinno być tak trudne, myślę, że po tym najgorsze będzie już za nami, czas na poprawę. Tego chcę i tak będzie. Robię się starszy, nie stary, ale starszy."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 18:50 #9

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1738
  • Otrzymane podziękowania: 1320
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 18:52 #10

  • Pluton1
  • Pluton1 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 29
Hej Ilonko :) Jestem Piotrek, alkoholik, też jestem tutaj nowy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 19:33 #11

  • Marianna
  • Marianna Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 665
  • Otrzymane podziękowania: 887
Witaj Ilonko jestem wspoluzalezniona napisz jakiej pomocy oczekujesz. Czytaj i czerp z naszych doświadczeń.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 19:59 #12

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1596
  • Otrzymane podziękowania: 1376
Witaj na forum ,kopa dam 3aa 3aa ,oddam TO CI MU DANO ,zapomnialam podzikeowc ,ZATEM DZIEKUJE wam @};- @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 20:12 #13

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 4959
  • Otrzymane podziękowania: 8373
co Cię sprowadza? prócz tego, że chciałabyś, żeby mąż nie pił.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 20:19 #14

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1826
  • Otrzymane podziękowania: 3849
Jestem alkoholikiem mam na imię Jerzy. Witaj tu. %%-
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/03 21:28 #15

  • Ilonka
  • Ilonka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 20
Też tak czuję, tylko mam problemy jeszcze zporuszaniem siętutaj, ale się uczę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Powitanie 2018/04/04 09:19 #16

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6208
  • Otrzymane podziękowania: 8305
Ilonko :czesc: parę lat temu jedna ze współuzależnionych nazywała swojego męża - czarodziejem. Pewnie też czujesz się nieźle oczarowana swoim chłopem i jego piciem - skoro prosisz o wsparcie i kopniaka. :lol:
Powiem Ci, że właśnie trzeba Cię ściągnąć z tej JEGO ORBITY byś luźno krążyła wokół siebie na orbicie "spokoju i pogody ducha". Energię do zmiany orbity może Ci skutecznie dostarczyć Wspólnota Alanon. Polecam Ci mitingi i doświadczenia innych kobiet, które zajęły się swoim życiem tak, by jego alkoholizm coraz rzadziej spędzał im sen z powiek. Daj sobie prawo do spokojnego, szczęśliwego życia. Pozdrawiam - Andrzej alkoholik. :-BD
Wybacz za te orbity, chyba dzisiaj jestem pod wpływem Plutona. :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Magda, Ilonka

Powiedziałam STOP 2018/04/04 16:21 #17

  • Ilonka
  • Ilonka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 20
Wiecie co? Dziękuję, że jesteście i za to, że jakimś cudem was znalazłam. Czytałam tutaj różne historie i wasze odpowiedzi. Myślałam, analizowałam, rozkładałam na czynniki pierwsze i sama nie wiem co napisać...Osoby są różne, ale problem ten sam współuzależnienie.
Mój mąż to alkoholik od 28 lat pije.2 wszywki /1 przepił/,4 detoksy, 1 odwyk stacjonarny. Ja typowo podręcznikowa współuzależniona / nie zdawałam sobie z tego sprawy do stycznia 2018 r weszłam na jakąś grupę dla alko na Fb i tam pięknie mnie przywitali i pokierowali gdzie i czego szukać/Przeżyłam szok jak trochę poczytałam. Boże to JA JA.
Cofnę się teraz w czasie. We wrześniu 2017 połamałam nogę i przykuta do łóżka zdana na łaskę męza /przeżywałam horror/ Powiedziałam stop, albo go zabiję, albo wyjadę do Niemiec jako opiekunka.Wzięłam się solidnie za naukę języka, opanowałam podstawy, byłam tak strasznie zdesperowana, że było mi wszystko jedno gdzie, aby tylko z daleka od męża/ m szalał, jak ja śmie wyjechać? ja pomiotło,beznadzieja/ to była masakra. Udało się znalazłam super babcię do opieki za niezłe pieniądze /stałam się niezależna finansowo po tylu latach/ Pracowałam grudzień - styczeń Odpoczęlam psychicznie i fizycznie. Dużo czytałam na temat swojej choroby, strasznie się bałam powrotu do PL ale tam na mnie czekał mój 15 letni syn. Tak zostawiłam go z pijakiem. W domu byłam 3 tygodnie i 1 tydzień u córki. Mąż z tej radości że wróciłam to poszedł na zwolnienie lekarskie i pił do upadłego. Nic nie mówiłam tylko się odseparowałam. Zrozumiałam, że nie ma powrotu do dawnego życia /NIE ŻYCIA/ M sam stwierdził, że idzie na detoks no i poszedł na moje szczęście bo 8 dni przed wyjazdem nie musiałam go oglądać.Od marca jestem z powrotem DE.Syn mi napisał, że tatuś pierwsze co zrobił po detoksie no oczywiście napił się. Czy liczyłam na cud- nie wiem, chociaż wtedy może tak.
Teraz uczę się żyć chwilą a nie przeszłością i przyszłością, zaczęłam robić coś z myślą o sobie, postawiłam na twardą miłość. Robię to małymi kroczkami. M zacząl coś przebąkiwać o leczeniu, wszywce. Zauważyłam,że rozmowy telefoniczne z m powodują u mnie kołatanie serca, złość,napięcie, rozdrażnienie,bule mięśni. Więc stwierdziłam po co się męczyć /będzie wypity, udając trzeżwego?czy trzezwy?/ Więc mu powiedziałam, że będziemy rozmawiać w środę za tydzień, że nie mam potrzeby codziennych rozmów no i krew go zalała. Trzymajcie kciuki, żebym była konsekwentna. Dziś dzwonił ale nie odebrałam.
W tym syfie jeszcze siedzi mój syn no i tu zaczynają się schody. Liczy na to,że tato przestanie pić. Tłumaczę i proszę, żeby poczytał o współuzależnieniu, ale nie chce, albo obiecuje,że przeczyta a nie czyta. Proponuję terapię, odmawia. A mnie zżera poczucie winy,bo widzę jak się męczy udając twardziela. Może coś podpowiecie?, podsuniecie?
Bardzo bym chciała chodzić na spotkania A-alon, ale na ten czas jest to niewykonalne przy mojej pracy w DE.Mam terapię dla osób współuzależnionych Bezpieczna Ja przez skeyp, Tu widziałam że w środy są spotkania A-alon jak tylko mi się uda tam wejść / kłopot z zasięgiem/ to z przyjemnością skorzystam
Będę się odzywać a was proszę o wsparcie,krytykę,rady o wskazówki jak dalej znaleść siłę żeby właściwie postępować.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kropka, williwilli55

Powitanie 2018/04/04 16:34 #18

  • Amelka 38
  • Amelka 38 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 95
Witaj Ilonka lepiej trafic nie moglas pozdrawiam Amelka alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/04 17:50 #19

  • Lidia
  • Lidia Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 250
Cześć Ilonko !
Fajnie ,że jesteś . Jestem Lidia- współuzależniona :czesc: .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/04 20:04 #20

  • Jan53
  • Jan53 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 564
  • Otrzymane podziękowania: 1638
:czesc: Ilonko. Jestem alkoholikiem, ale jestem po Twojej stronie. Z pewnością to co robisz w tej chwili jest szokiem dla Twojego M. Nie odpuszczaj, ani na krok, pierwsze sukcesy już są, komfort picia zaczął się chwiać, coś zaczęło dzwonić i nie pokazuj mu w którym kościele. Jak będzie chciał - sam poszuka i znajdzie, jak nie - to szkoda czasu.
Pozdrawiam serdecznie. Janek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/04 20:12 #21

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Idz śmiało do przodu i nie oglądaj się w tył.
  • Posty: 681
  • Otrzymane podziękowania: 1646
Witaj :czesc: Jestem zona pijacego alko i wspoluzalezniona. Dystans dobrze robi. Sama sie o tym przekonalam jak sie wyprowadzilam z synem od alkoholika. Spokoj i cisza. To bylo i jest jak balsam na moja dusze. Najwazniejsza w tym wszystkim konsekwencja. Jak cos sie powie, musi byc zrobione. I nie ma ze boli. Fajnie ze podjelas juz jakies kroki. Al anon to swietny pomysl. Szkoda tylko ze Twoj syn w tym wszystkim siedzi. Bo w tym wieku rozne glupoty wpadaja do glowy. Dobrze by bylo aby ktos odpowiedzialny opiekowal sie nim. Pozdrawiam i zycze sily aby to wszystko pchac do przodu. Nie poddawaj sie bo warto @};-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/04 21:30 #22

  • kahape
  • kahape Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Mam wybór, świat się nie zawali.
  • Posty: 370
  • Otrzymane podziękowania: 633
Witaj Ilonka. Jestem współ, mój mąż nie pije 9rok.
Dobrze że zadbałaś o siebie. 28 lat z alkoholikiem to siedzisz równo w szponach współuzależnienia.
Ale Twój syn to Dorosłe Dziecko Alkoholika, DDA. Znasz taki termin?
To inna sprawa niż współ.
Pozdrawiam
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/04 21:48 #23

  • Ilonka
  • Ilonka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 20
Tak znam, ale jak go namówić? żeby chociaż poczytał
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Powitanie 2018/04/05 03:03 #24

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1789
  • Otrzymane podziękowania: 5138
Tsu :czesc: Ilonka

Nie możesz dla syna zrobić nic więcej niż to, że sama staniesz się przykładem wolności i miłości ponad współuzależnieniem. Nie bój się na czas jakiś przestać zajmować się innymi i zająć się sobą. Mityngi, forum, lektury, być może terapia to najprostsze sposoby szukania i odnajdowania własnego pokoju serca i pogody ducha. Nie podzielisz się nimi z innymi, jeżeli ich najpierw sama nie znajdziesz... Czego bardzo Ci życzę!
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/05 03:55 #25

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 751
  • Otrzymane podziękowania: 1828
:czesc:
Darek alkoholik
Tez mieszkam w DE
W Koblnz jest polskojezyczna grupa AA i przy niej tworz sie grupa DDA i A-alonki prowadzi to polska pani psycholog.Takich grup w DE niema wiele ale sa
W grupie z Wisbaden tez spotykaja sie Alonki
Witaj na forum :grin:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/05 05:51 #26

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 864
  • Otrzymane podziękowania: 3013
Witaj :ymhug:
Jestem Aga DDA/DDD i wspoluzalezniona.
Dobrze, ze tu jestes :-*
Tez mieszkam w DE. Tu takze dziala Al-Anon.
Dlaczego udzial w mitingach jest w DE niewykonalny?
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 2018/04/05 06:05 przez AgaMars.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Powitanie 2018/04/05 07:18 #27

  • Ilonka
  • Ilonka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 20
Dlatego, że pracuję w opiece 24h mam przerwę 2h w ciągu dnia, nie mam dnia wolnego, nie mam samochodu . W mojej miejscowości nie ma grupy AL-anon. Dlatego to jest niewykonalne
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hawana

Powitanie 2018/04/05 08:24 #28

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 864
  • Otrzymane podziękowania: 3013
Czy pracujesz 7 dni w tygodniu? Juz nie pytam teraz o mozliwosc pojscia na miting, bo widze, ze dzialasz tez online, i to jest super. Pytam o to, czy nie jestes wykorzystywana przez pracodawce. Znam takie przypadki. Jesli pracujesz w opiece masz prawo do porzadnego odpoczynku a nie do 2 h dziennie. Wiem, bo moja ciocia od wielu lat pracuje w DE w Pflege. Jak to u ciebie wyglada?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Domino

Powitanie 2018/04/05 10:15 #29

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 751
  • Otrzymane podziękowania: 1828
Nigdy Ilonka niemow nie
Jest tu na forum paru "germancow" ktorzy sieda pare latek i maja troszke rozeznania
Po pierwsze w jakim kacie de siedzisz
Po drugie te wasze zmiany sa co dwa miesiace i mozesz wybrac miejsce gdzie chcesz jechac
Mnie przez 6 miesiecy wozili na na mitingi jak prawko mi zabrali niemowiac o pracy i prosze niemow niemozliwe uwierz sa jeszcze na tym swiecie dobrzy ludzie ktorzy wyciagna pomocna dlon
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/05 12:36 #30

  • Ilonka
  • Ilonka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 20
Nie, nie jestem wykorzystywana moja praca polega bardziej na czuwaniu, bo nie mam z kim zostawić podopiecznej. Ja tu fizycznie i psychicznie odpoczywam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Powitanie 2018/04/05 12:43 #31

  • Ilonka
  • Ilonka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 20
Tak zgodzę się z tobą. Jestem w miejscowości Olpe. Będę tutaj do końca maja maks do 8 czerwca, pózniej powrót do PL tylko nie wiem na ile miesiąc może dwa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Powitanie 2018/04/05 19:38 #32

  • AgaMars
  • AgaMars Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 864
  • Otrzymane podziękowania: 3013
Ilonka napisał:
Nie, nie jestem wykorzystywana moja praca polega bardziej na czuwaniu, bo nie mam z kim zostawić podopiecznej. Ja tu fizycznie i psychicznie odpoczywam.

Moja mama pojechala kiedys, jak jeszcze tata zyl, zastapic swoja kolezanke w opiece i mowila dokladnie to samo. Jakie to smutne, ze ktos nie ma ani jednego dnia wolnego i odczuwa to jako odpoczynek. Wspolczuje. Dobrze, ze zaczelas zmieniac swoje zycie.
Pozdrawiam :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/05 19:47 #33

  • Zosia Samosia
  • Zosia Samosia Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 10
Witaj jestem żoną czynnego alkoholika i współuzależniona. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ilonka

Powitanie 2018/04/05 20:29 #34

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 751
  • Otrzymane podziękowania: 1828
Znam pare dobrych dusz z Köln juz simsy poszly z pytaniami o spotkania moze cos bedzie kolo Ciebie :grin:
Najwarzniejsze juz zrobilas myslisz o sobie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Powitanie 2018/04/05 21:04 #35

  • Ilonka
  • Ilonka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 20
W domu miałam gehennę. Prowadziłam firmę za męża bo on nie był wstanie, często ledwo stał na nogach. Firma padła. W tym czasie z koleżanką miałam kwiaciarnię dużo,dużo pracy,nocne wyjazdy na giełdy kwiatowe itp. Robiłam też roczną szkołę florystyczną, zajmowałam się moją ukochaną 95 letnią babcią, która z nami mieszkała i była chora.Babcia zmarła w styczniu 2017 przez ostatnie pół roku była osobą leżącą. Na męża rzadko kiedy mogłam liczyć.Dużo przy babci pomógł mi syn wtedy 14 letni i moja teściowa. Do tego dom do ogarnięcia, obiady. To był kołchoz. Sama nie wiem jak ja to wszystko ogarniałam. W domu pijackie awantury, stres, nerwy. Nawet wtedy nie miałam czasu na jedzenie,strasznie schudłam, często zasypiałam na siedząco. Nie było czasu na myślenie o sobie.
Teraz powiem tak to, że nie mam dnia wolnego to pikuś w porównaniu z tym co miałam w domu. Tu mam masę czasu dla siebie na czytanie, internet,spacery, ćwiczenia/odchudzam się bo przytyłam/,terapię,forum,rozmowy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, williwilli55, Waldek, AgaMars
  • Strona:
  • 1
  • 2