Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 20:30 #1

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Drogie Panie może raczej koleżanki jak zachowywać się w stosunku do męża następnego dnia , kiedy już wytrzezwieje .Ja już opadam z sił ,nie wiem co robić krzyczeć , prosić , płakać nic nie pomaga .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 20:42 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14421
  • Otrzymane podziękowania: 19853
Witaj :czesc:
Najlepiej wyjść do koleżanki, kina, na spacer....gdzieś tam gdzie nie będziesz widzieć skacowanego męża.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 20:42 #3

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3001
  • Otrzymane podziękowania: 4262
Witaj. Myślę, że nie jest to pytanie tylko i wyłącznie do Pań. Wiele w tym temacie mają też do powiedzenia panowie - nipijący alkoholicy, bo oni doskonale znają temat z autopsji. Na mnie osobiście nie działały ani krzyki ani groźby ani prośby. Zadziałało coś zupełnie innego, mianowicie to, że była żona postanowiła pomóc sobie udając się do Poradni.
Krzysztof alkoholik i współuzależniony.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 20:47 #4

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 5007
  • Otrzymane podziękowania: 8506
no jak nic nie pomaga, to może czas zaniechać tych sposobów?
A nie pomaga bo pomóc nie może.
Czy miałaś w ręku książkę "koniec współuzależnienia"? jeśli nie - polecam - zwłaszcza początek jest wciągający, a taktuje o kobiecie, która ciągle zrzędzi, krzyczy, narzeka, pokrzykuje, prosi, złości się - to książka o nas - o kobietach współuzależnionych, mających pijących partnerów.

I prócz lektury wskazana terapia, żebyś mogła się oderwać od natrętnych myśli o pijącym mężu i zaczęła się skupiać na sobie, bo siebie zaniedbujesz najbardziej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 20:50 #5

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Witam,jestem tu nowa więc odrazu pomyślałam o kobietach takich jak ja które szukają pomocy ,podpowiedzi co robić? Byłam na takim spotkaniu tylko jeden raz , słuchając kobiet które opowiadały o swoim życiu ,szukałam podpowiedzi jak sobie z tym poradzić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 20:53 #6

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 5007
  • Otrzymane podziękowania: 8506
zasadnicza kwestia to zdanie sobie sprawy, ze na picie męża nie masz wpływu, nie miałaś i mieć nie będziesz.
Tylko na siebie, swoje zachowanie, swoje zwyczaje, swoje potrzeby, emocje masz wpływ, ale póki co także niewielki.
tego się trzeba nauczyć na terapii, ale można też poczytać o tym w książkach.
Na forum jest wątek o twardej miłości - może to jest pierwszy krok dla Ciebie?

a może napiszesz coś o sobie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 21:01 #7

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 486
  • Otrzymane podziękowania: 726
nic nie robić, kompletna obojętność.
"nie interesuje mnie twoje picie , niepicie , tłumaczenia, w d... to mam"
to słowa mojej żony kiedyś dawno temu.
zadziałały- zacząłem myśleć
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kahape

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 21:04 #8

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Mam 41 lat,troje dzieci 15,9 i 5 lat.Córka 15 jest z 1 małżeństwa (mąż zginął w wypadku samochodowym). Wychowuję dzieci,praca ,dom i tak leci dzień za dniem.Gdy poznałam drugiego męża pomyślałam że jest towarzyski ,z każdym pogada Teraz po 10 latach małżeństwa jestem wypalona ,nie wiem czy kocham ,nie jest człowiekiem który pije cały czas,przeciez pracuje.Ostatnio często myślę co robią dzieci gdy on pijany a ja w pracy.Teraz boję się tego że pod moją nieobecność coś się wydarzy a dzieci z pijanym ojcem ,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Benia

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 21:38 #9

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 5007
  • Otrzymane podziękowania: 8506
no to może czas na pogadanie z samą sobą - właśnie w terapii.
I decyzję.
Może to wcale nie jest facet na całe życie. Masz prawo do tego. Masz prawo. Pamiętaj o tym.


Ale też on ma prawo wiedzieć, że Twoje potrzeby są frustrowane, że nie czujesz się ok w tym związku.
Bądź uczciwa, ale nie kochaj bardziej innych niż samej siebie.
Ostatnio zmieniany: 2018/03/13 21:39 przez Bea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lilianna 40

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 21:38 #10

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Idz śmiało do przodu i nie oglądaj się w tył.
  • Posty: 762
  • Otrzymane podziękowania: 1965
Witaj jestem Bernadetta,zona alko i wspoluzalezniona. Nie ma co zostawiac dzieci pod opieka pijanego czlowieka. Bo jak cos sie stanie to oboje bedziecie odpowiadac. Moj slubny raz jak sie mial zajmowac synem, spil sie i dziecko go wkurzylo,zrobil mu taka awanture ze musialam biegiem urywac sie z pracy i potem nie moglam go uspokoic. To dla dziecka bylo pieklo. Skoro my dorosli nie umiemy sobie z tym dac rady,to nie ma co liczyc ze dzieci nic nie widza albo nie rozumieja. A co do meza mysle ze powinnas poczytac o twardej milosci. Pozdrawiam kwiaaatek
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/13 21:48 #11

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Dziękuję,za odpowiedź.Kolejne spotkanie Al Anon już w czwartek na pewno pójdę.Ostatnio mamy kryzys mąż nie pił dwa tygodnie mówił że postanowił sobie że w poście nie będzie pił."czyżby post się już skończył"Nawet dałam rady odmawiać współżycia bo.......znam już jego zagrania trzeźwy kilka dni a jak dostanie to na co ma ochotę to już taki szczęśliwy że musi się napić z tego powodu.Do tej pory myślałam seks i pieniądze to jedyne problemy w małżeństwie ,teraz jeszcze dołożyć alkohol i jest komplet.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja-żona alkocholika(nie wiem czy robie dobrze)... 2018/03/14 07:02 #12

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Zrezygnowałam z pracy nie wiem czy to dobrze ,ale postanowiłam zając się dziecmi ,nie chce zostawiać męża w domu z dziecmi.Mam ciagle w głowie znajomą która zgłosiła męza do gminy na leczenie i ma teaz kuratora który przychodzi kiedy chce.Nie mogę sobie pozwolić zostawić dzieci w domu ,anie mam nikogo kto może się nimi zająć gdy jestem w pracy.Probowałam rozmawiać z tesciowa ,ale ona nie rozumie chyba tego o czym ja mowie sama zyje z mężem alkoholikiem ,raz powiedziała mi tak "kiedyś poszłam do swojej teściowej poskarżyć się to odpowiedziała mi że nie chce słyszeć nic na syna" czy mówiąc to do mnie chciała mi tak samo powiedzieć.Dzisiaj mąz po wczorajszym piciu wstł do roboty jakkbynic i pojechał ,będzie dzwonił jak gdyby nigdy nic jakby normalne życie .a ja jak go widze to "rzygam tęczą".Może faktycznie mieć xxxxxxxx na to czy pije czy nie .Póki co czekam na jutro na Al. anaon.
Ostatnio zmieniany: 2018/03/14 08:29 przez chris661211. Powód: Wykropkowany wulgaryzm
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55

Ja-żona alkocholika(nie wiem czy robie dobrze)... 2018/03/14 07:08 #13

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 865
  • Otrzymane podziękowania: 2105
:czesc:
Witaj na forum
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja-żona alkocholika(nie wiem czy robie dobrze)... 2018/03/14 07:14 #14

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Witam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/14 07:29 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14421
  • Otrzymane podziękowania: 19853
Cześć Lilianno
Myślę, że rezygnując z pracy automatycznie uzalezniasz sie od niego finansowo, przyklejasz sie bo staje sie jedynym żywicielem rodziny. To zapewne podniesie też jego ego, chorą ważność.
Jeśli zrobiłaś to już! to myślę, że zbyt pochopnie. Bardziej skłoniłabym się do zmiany pracy na taką, która umożliwiłaby Ci i utrzymanie dzieci i opiekę nad nimi.

5,9,15 lat to już wiek kiedy szkoła, przedszkole, świetlice. Można to jakoś ogarnąć i pracować, zapewnić byt Rodzinie. Praca też daje wariant "B", stajesz sie panią własnej kieszeni i w razie "W" masz opcje do zmian.
Pozdrawiam :grin:

edit: I jeszcze prośba abyś nie zakładała za każdym razem nowego wątku. Masz swój pokoik i w nim pisz. OKI?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2018/03/14 07:30 przez szekla.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kahape

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/14 07:39 #16

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Jestem tu nowa wiec, nie ogarniam ale dzięki za pomoc.Tak zrezygnowałam może zbyt pochopnie ,zawsze pracowałam rodziłam dzieci 5 miesięcy macierzyńskie i do roboty.Ale nie jestem bez grosza przy duszy mam rente rodzinna i zasiłek na dzieci.Mąz do tej pory zostawiał pieniądze w domu ale jak pił za bardzo ja mu je zabierałam, nie miał za co nie jeździł do sklepu pod byle pretekstem.Teraz pieniądze schował , ale mnie to rybka niech trzyma i pije.Ma taki fach ze gdzie nie robi to stawiają (Jest masarzem czyli bije świnie i robi wyroby).Swieta niedaleko wiec ciezki czas przedemna?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/14 11:23 #17

  • kahape
  • kahape Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Mam wybór, świat się nie zawali.
  • Posty: 375
  • Otrzymane podziękowania: 661
Witaj. Jestem współ. Mój mąż nie pije 9rok.
Lilianna 40 napisał:
... Teraz pieniądze schował , ale mnie to rybka niech trzyma i pije.
... Ma taki fach ze gdzie nie robi to stawiają
no popatrz jaki biedny, stawiają a on oczywiście nie może odmówić. Mało! Pewnie jeszcze na siłę wlewają mu do buziuchny, prawda?
A może sam! osobiście! podnosi kieliszek? Bo dokonał takiego wyboru.
No i tu przypominam, że Ty także masz wybór.
On wybrał - flaszkę. A Ty nie wybierasz - męża napitego.

Nie daje kasy? No to nie ma jedzenia, prania, jakiś jego opłat.... Sam niech sobie to załatwia.
Ja tak zrobiłam. Nie zapłaciłam jego telefonu i wyłączyli.
On ma wybór. Ale ja również!!!!
Pozdr
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
Ostatnio zmieniany: 2018/03/14 11:24 przez kahape.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, Marianna, Tomoe, williwilli55, Lilianna 40

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/19 10:22 #18

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Powiedzcie mi, doradzcie ,jak zmusić męża do leczenia,udac się do ośrodka gminnego od uzależnień i tam go zgłosić.Może będą patrzeć na mnie jakna wariatke bo"przeciez się nie awanturuje nie bije".
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/19 10:55 #19

  • kahape
  • kahape Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Mam wybór, świat się nie zawali.
  • Posty: 375
  • Otrzymane podziękowania: 661
Lilianna 40 napisał:
... jak zmusić męża do leczenia,
... udać się do ośrodka gminnego od uzależnień i tam go zgłosić..
Zmusić? A niby jakim prawem chcesz zmuszać dorosłego człowieka? Tego nie możesz.

Ale... wypełnić wniosek na Komisję ds rozwiązywania problemów alkoholowych i złożyć. To możesz.

Ja tak zrobiłam. Było 1 marca 2007r. Fantastyczny dzień. Wracałam jak na skrzydłach. Nareszcie!!!! ktoś wiedział o czym mówię i mnie rozumiał. Była iskierka nadziei na lepsze życie. A potem się spełniło.
Pozdr
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lilianna 40

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/19 11:09 #20

  • Lilianna 40
  • Lilianna 40 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 4
Dziękuję tak zrobie,niech się obraża cała rodzina męża ,mam to w nosie .Kiedyś kiedy pożaliłam się jego siostrze to wiecie co mi powiedziała" a wiesz mój to pali i nie ma siły na niego"LUDZIE ,to chyba różnica powinna wiedzieć wychowywał ja ojciec alkoholik przecież .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/19 11:16 #21

  • kahape
  • kahape Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Mam wybór, świat się nie zawali.
  • Posty: 375
  • Otrzymane podziękowania: 661
Lilianna, to Twoje życie. Nie rodziny.
Masz prawo być szczęśliwa i nikt nie będzie Cię zmuszał(!) do męczenia się z pijącym facetem. Nie ma znaczenia jak bardzo pije.
Tobie jest ciężko, trudno, smutno.... I to jest najważniejsze.

Jak im się tak mąż podoba, to niech go sobie wezmą.
Pozdrawiam i nie daj się wódzie!!!!!!!!
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lilianna 40

Ja żona alkoholika-kochane jak zachować się w stosunku do męża 2018/03/19 11:33 #22

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 486
  • Otrzymane podziękowania: 726
ja alkoholik, gdybym był zmuszany to na 100% bym sie nie poszedł leczyc.
możesz spowodować że zacznie sie bać że coś traci.
wniosek do komisji może coś zdziałać ale mamy takie prawo że komisja zrobi wywiad środowiskowy potem go wezwie
a on sie musi stawić ale już nic wiecej nie musi. po rozmowie może iść na wódke.
znam przypadki gdy wniosek rozwodowy zdzialał więcej
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lilianna 40