Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: pokochałam alkoholika .. - jak pomóc

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 19:22 #36

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Benia, jestem tez przed 30-ka. Mam prace, jestem zdrowa, bardzo sa za mna rodzice, kilku znajomych - kobiety i daje rade. Ogolnie pod wzgledem milosci - bardzo zawsze zle trafiam.
Staram sie jak moge nad soba pracowac. Lubie czytac ksiazki, spacerowac, kino, teatr, koncerty. Wiosna - cieplejsze dni: rower, rolki, spacery. Jestem osoba spokojna ale tez mam swoje zdanie i wieczna ze mnie taka smieszka, lubie zartowac itd. W gronie dziewczyn czuje sie swietnie, a wsrod mezczyzn jest duzo gorzej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 19:25 #37

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Moni - owszem mam siebie ale ludzie mi zazdroszcza nawet tego, ze sie usmiecham, a nie ukrywam musialabym chyba wiecznie z nosem na kwinte chodzic ..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 19:29 #38

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 856
  • Otrzymane podziękowania: 2246
To podobnie jak ja. Kochana jestesmy obie mlode i kto wie moze jak za pare lat zaglAdniemy tutaj bedziemy miec wspaniale zycie! Tylko nalezy nim odpowiednio pokierowac. My nie jestemy od tego zeby kogos uszczesliwiac na sile. To nas ma ktos uszczesliwiac abysmy mogly kogos obdarowac tym szczesciem. A z innej bajki,myslalas o terapii dla wspoluzaleznionych? Poszukaj moze to bedzie odpowiedz na Twoje pytania ?
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 19:29 #39

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Niezapominajka - az tak to bym nie dala sie zmanipulowac, ze mam wszystko zostawic i do innego miasta wyjechac. Wiem jak ciezko znalezc prace itd. Wiem, milosc bywa slepa. Czytac zaczynam powoli forum i duzo do mnie zaczyna docierac, ze jak ktos sobie sam nie pomoze to nikt inny. Pozdrawiam :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 19:31 #40

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Beniu, wiesz chwilami zapala mi sie lampka boze, jestem przed 30-ka, nie mam nikogo - 'stara panna'. Zaczynam sie glowic co jest ze mna nie tak, co robie nie tak, ze trafiam na gnojkow lub jakis degeneratow.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 19:51 #41

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 856
  • Otrzymane podziękowania: 2246
Lepiej poczekac lub zostac stara panna niz wpakowac sie w takie g##no jak ja... Jedyne za co moge m podziekowac to wspanialy syn...
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 19:54 #42

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 856
  • Otrzymane podziękowania: 2246
A na to pytanie mysle ze da ci odpowiedz wlasnie taka terapia... Byc moze jakies zdarzenie z dziecinstwa, ktos w rodzinie mial problem z alkoholem itp?
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 20:21 #43

  • Niezapominajka4
  • Niezapominajka4 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 44
Mam 26 lat i wczesniwj tez siw glowilam, kazdy juz zareczony, sluby na glowie, moja rok mlodsza siostra juz jest mezatka. Czy cale zycie trzeba sie z kims porownywac? Mi wydawalo sie, ze jestem w szczesliwym zwiazku,potem zaczelam wychodzic z ciezkiej choroby i kapnelam sie, ze picie mojego partnera to alkoholizm. Na poczatku twz ryczalam, ze znowu jestem sama, ale jak popatrze wstecz to sobie mysle, ze to nie byl partnerski zwiazek, a w dodatku byl bardzo niebezpieczny.


Na terapii to przepracowalam. owszem mam nadzieje, ze niedlugo bede w szczesliwym zwiazku, ale nie spogladam nerwowo na zegarek i nie mowie sobie "dziewczyno musisz juz miec partnera bo wszyscy inni maja". :) Po tym wszystkim pokochalam siebie i wiem, ze warto poczekac na kogos wartosciowego. Idz do psychologa i zadbaj o siebie:) Ja na to forum trafilam dopiero po rozstaniu z moim ex, a bardzo mi ludzie pomogli przetrwac ten czas. Korzystaj z naszych rad!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 20:45 #44

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Znaczy to prawda lepiej byc samemu / samej niż byle ktos byl .. bo w takim 'zwiazku' tez bedzie sie zamotnym z glowa pelna problemow.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/07 20:47 #45

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Niezapominajka - duzo racji masz bo wiek - wiekiem ale lepiej sobie cierpliwie poczekac. Nie w blizszej i dalszej rodzinie wszyscy sa normalni: zadne uzywki: marihuana czy alkoholizm. Nawet rozwodow nie ma.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 07:42 #46

  • judyta77
  • judyta77 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 195
  • Otrzymane podziękowania: 89
30 lat to piękny wiek- kiedyś chyba też bardziej się przejmowałam etykietką " starej panny" , z czasem myślę ,że ważniejszy jest udany związek niż obrączka na palcu.
Jesteś na początku , wtedy jeszcze łatwo się oderwać , potem już utkniesz w tym po uszy i trzeba będzie sporo więcej sił i wiary w siebie by z tego wyjść. Narkoman i alkoholik tylko Cie zniszczy , posłuchaj tu wszystkich i daj sobie z nim spokój , póki nie jest za późno. Sama jestem wiele lat w związku z osobą pijącą , jestem kłębkiem nerwów , mam sporo problemów ze zdrowiem i jak ostatnio usłyszałam moje życie to terapia i lekarze. Chyba nie chcesz się wpędzić w podobną sytuację albo jeszcze gorszą?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 08:28 #47

  • krolla
  • krolla Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 15
  • Otrzymane podziękowania: 14
Hej,jestem Ania,wspoluzalezniona.
Po pierwsze jesli on sam nic nie zechce zmienic w swoim zyciu to nikt tego nie zmieni.Ja bylam po slubie 7 lat,I odeszlam. od dwoch,trzech lat wstecz zaczely sie moje problemy,znalismy sie w sumie 12 lat... z chlopaka milego kulturalnego,urodzil sie wulgarny egoista,pan I wladca... stopniowo bylo coraz gorzej,a ja trwalam,kocha zmieni sie,wyprowadzalam sie wracalam I co,za kazdym razem bylo coraz gorzej. mamy dzieci,mialam glupie myslenie ze.dla.dzieci wroce skleimy to zeby mialy rodzine, na Boga! po co im taka rodzina?!! przeciez nie chce zeby dzieci tak zyly,zdala od takiego zycia. odeszlam, przeszlam pieklo po odejsciu,z jego strony.jego rodzice tez nie widza problemu...ja jestem dla nich problemem,wstyd im za mnie,porzucilam dobrego meza,ktory tyle lat nas utrzymywal...trzeba bylo zamknac dziob jak przychodzil pijany I czekac az mu przejdzie. cudowne rady... Jestem sama,nie,nie sama,mam dzieci,rodzicow,znajomych,jestem 34letnia kobieta,ktora pracuje,dba o swoje dzieci,dom.daje sobie swietnie rade, Zyje:) Z gorszego.sortu bo prawie rozwodka bnggfgbfb jak to niektorzy mawiaja,ale wole byc rozwodka,stara panna,niz zyc w bagnie.
Po drugie :D idz na spotkania,do psycholoda,itp To jak balsam na zraniona I zagubiona dusze ;)
...Jeśli dzwoni do Ciebie przeszłość, nie odbieraj, ona nie ma Ci nic nowego do powiedzenia...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Havana, Niezapominajka4, teresa, agata

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 10:29 #48

  • kahape
  • kahape Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Mam wybór, świat się nie zawali.
  • Posty: 371
  • Otrzymane podziękowania: 665
rozgoryczona napisał:
w blizszej i dalszej rodzinie wszyscy sa normalni: zadne uzywki: marihuana czy alkoholizm. Nawet rozwodow nie ma.
w mojej rodzinie (bliższej, dalszej) tez nie ma używek, rozwodów, jest miłość... a jednak wybrałam sobie alkoholika za męża.
Uważałam, że na miłość trzeba sobie "zasłużyć". Że kocha się kogoś- "za coś".
A mnie nie ma "za co" kochać. Moje poczucie wartości było chyba "zerowe".

Alko był idealny do tego planu -wyciągnę go z morza wódy a on będzie mnie "za to" kochał do końca świata.
Kiedy się spotkaliśmy, jakby piorun strzelił. Pasowaliśmy do siebie idealnie. Jak dwie połówki pomarańczy.
Ja - pierwszorzędna POMAGIERKA
On - idealny kandydat i chętny "do opieki".
Wtedy myślałam, że to miłość ale to było głębokie, głębokie współuzależnienie.

Z tej dziury -gdzie słoneczka nie było widać- wyciągnęło mnie forum i terapia.
Tam dowiedziałam się - czym kieruję się przy wyborze partnera? A czym - należy się kierować.

A Ty, czym się kierujesz przy wyborze partnera? Jego wyglądem, zasobnością portfela, mądrością, sercem, dobrocią....
I czy koniecznie drugi człowiek jest potrzebny do szczęścia? Mają być "portki" nawet byle jakie?
Pozdr
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Tomoe, teresa, Casablanca

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 19:51 #49

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Judyta .. to prawda, bo ja jeszcze dobrze z nim daleko nie zabrnelam w znajomosc, a juz sie o niego martwie to byloby coraz gorzej ..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 19:53 #50

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Krolla - najgorsze jeszcze jest to, ze cala rodzina oczernia Ciebie bo to 'zloty chlopak', a Ty doskonale znasz prawde. Ech.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 19:56 #51

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Kahape - nigdy nie byla dziewczyna, ktora patrzy na 'skora, fura, komora'. Wrecz przeciwnie jestem osoba, ktora nie zwraca na to uwagi, a zeby czlowiek byl czlowiekiem, a o to teraz ciezko..
Chyba wlasnie ogolnie ze mnie cale zycie 'matka teresa' .. kiedys to uslyszalam, ze swiata nie zbawie ale fakt pokagierka ze mnie perfekt...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 20:03 #52

  • Niezapominajka4
  • Niezapominajka4 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 44
Moj bylt to tez byl zloty chlopak, a jego mama przyznala, ze myslala ze przy mnie sie wyciagnie i przestanie pic. Dziewczyno, rodzina albo juz wie i udaje, ze nie widzi, albo wierzy w cuda, ze na przyklad Ty go zyciowo ogarniesz. A jesli nie... Ja tez rozpaczalam, ze po rozstaniu pewnie jego rodzina mnie obgaduje, zachodzilam w glowe co o mnie mysla. Ale kurcze, to moje zycie. Ja nie chce go dzielic z czynnym alkoholikoem, tylko ja wiem ile wycierpialam i ile stracilam zdrowia. Byly dobre momenty, mile wspomnienia, ale to niesteyy nie przysloni tego calego alkoholizmu. Moze gdyby podjal leczenie to mialabym nadzieje, ale moge sobie gdybac.
To jest Twoje zycie, dobrze wiesz przez co przechodzisz, co czujesz, jakie masz obawy, jaka niepewna przyszlosc. Rodzina teoretycznie nie bedzie z nim zyla 24h/dobe wiec nie musi wiedziec o wszystkich ekscesach. Ja kiedys tez sie mocno przejmowalam opinia innych, ale czasem nie warto. Jak masz czyste sumienie to juz w ogole szkoda zasmiecac sobie glowy :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): teresa

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 21:09 #53

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3065
  • Otrzymane podziękowania: 4391
rozgoryczona napisał:
... Ogolnie pod wzgledem milosci - bardzo zawsze zle trafiam...

To zdanie jest bardzo wymowne. Skoro to kolejne "złe trafienie" mimo najszczerszej chęci kochania i bycia kochaną, to jest czymś spowodowane. Czymś, co powtarza się w sposób schematycznyy prawdopodobnie. Zastanawiałaś si nad tym?

Krzysztof alkoholik i współuzależniony
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/08 21:16 #54

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11864
  • Otrzymane podziękowania: 14734
U mnie były schematy, te same błędy, zero wniosków, tzw. trudni i niegrzeczni chłopcy, adrenalina, kłótnie i udawanie, że jest ok. Teraz tylko spokój i bezpieczeństwo.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/09 15:56 #55

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Chris66 - nie szanuja mnie gdy jestem z nimi, mezczyzni. Jak jestem niedostepna itd to traca glowe, a jak juz sie ugne to wychodza potwory. Poprzedni facet doprowadzil mnie do tego, ze glowa w dol bo jestem nic nie warta: moje studia, moja praca, a sam 'zawod syn' w wieku 26 lat pierwsza praca, a ja od razu po maturze na studia i do pracy - 19 lat, a swoje lata juz mam. Ogolnie tak jakby mna sie bawia, robia co chca.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/09 15:56 #56

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Moni - pomyslalam sobie, ze wole byc sama nic z kims kto mnie gnoic bedzie. Swoje przeszlam, a teraz napatoczyl sie on. Zal mi go ale wiem, ze swiata nie zbawie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/09 15:58 #57

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Niezapominajka - u niego to sama mama powiedziala przeciez Ty nie masz pracy, pijesz czy A (ja) o tym wiem? Ze sama jakby dala do zrozumienia gdzie on do mnie. Powiedziala jego mama, ze meczyla sie z mezem, a teraz z synem ..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/09 16:11 #58

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3065
  • Otrzymane podziękowania: 4391
Wiesz, ja także już właściwie po maturze byłem niezależny finansowo od rodziców. Tak się składa, że nie tylko tacy faceci są. Ja akurat trafiałem na takie kobiety, które po czasie pokazywały swoje prawdziwe oblicze. Zastanawiałem się wiele razy dlaczego właśnie na takie trafiam. Znalazłem w końcu odpowiedź i nie pozwalam siebie wykorzystywać ani tym bardziej traktować jak przedmiot.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/09 16:56 #59

  • kahape
  • kahape Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Mam wybór, świat się nie zawali.
  • Posty: 371
  • Otrzymane podziękowania: 665
rozgoryczona napisał:
Chris66 - nie szanuja mnie gdy jestem z nimi, mezczyzni...... Poprzedni facet doprowadzil mnie do tego, ze glowa w dol bo jestem nic nie warta........ Ogolnie tak jakby mna sie bawia, robia co chca.
ogólnie mogłabym powiedzieć - nie szanują? Bawią się Tobą?
Bo im na to POZWALASZ!!!!

To jak ze złodziejem. Okradł Cię bo nim jest. I tyle. Zawsze kradnie. A to Ty miałaś otwartą torbę.
Dlaczego masz ją otwartą i każdy grzebie w niej, bierze co chce... a Ty tylko przyglądasz się? Broń swojej własności- to moja torebka! Zostaw! Nie ruszaj! Nie pozwalam! Nie zgadzam się.....
Postaw granice.
Dlaczego tego nie robisz?
Ktoś Ci wmówił, że masz być "grzeczna, posłuszna"?
Pozdr
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, sylwia1975

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/09 19:04 #60

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Chris - to ja i tak sie bardzo zmienilam ogolnie do ludzi. Stalam sie bardziej asertywna, powiem co mysle, co mi nie pasuje. Jeszcze moja wada jest, ze duzo biore do siebie nawet te slowa niby zartem, a niby serio ..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/09 19:07 #61

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Kahape - mama tal mowila zeby byc grzecznym itd. Z wiekiem nauczylam sie po czesci bronic przed ludzmi ale bywa ciezko. Moze gdy pokocham szczerze wlasnie jestem jak ta torebka, ktora jest okradana .. nie umiem byc asertywna itd.
Ech .. :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/09 21:15 #62

  • kahape
  • kahape Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Mam wybór, świat się nie zawali.
  • Posty: 371
  • Otrzymane podziękowania: 665
rozgoryczona napisał:
Kahape - mama tak mowila zeby byc grzecznym itd
mama mówiła małej dziewczynce, żeby była grzeczna. Dzisiaj jej córeczka trochę urosła i jest dorosłą kobietą, która sama wie, na ile trzeba być grzecznym.
A poza tym, być grzeczną to nie znaczy dawać się wykorzystywać.

Mieliśmy takie ćwiczenie na terapii, popatrzeć na siebie w lustrze przez 1 minutę.
Spróbuj, popatrz na siebie, wytrzymaj tą minutę.
Kogo widzisz? Młodą, śliczną kobietę.
Każdy człowiek ma swój urok. Jeden jest niski, inny wysoki, czarny, jasny, młodszy, starszy.....
Nie możemy być jednakowi, jak klony. Dopiero było by nudno.
I nie jesteś żadna "rozgoryczona". Na pewno masz ładne imię. Jakie?
Pozdrawiam
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
Ostatnio zmieniany: 2018/01/09 21:17 przez kahape.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/10 10:34 #63

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Kahape - hm, najlepsze jest to, że właśnie dorosłam i zaczęłam stawiać na swoje, na siebie - mówić co widzę np. jak coś mi nie pasuje w pracy u danego pracownika to mu to powiem np. ze jest zbyt nerwowy i wprowadza zła atmosferę itd.
No cóż .. dobre wychowanie się kłania ;)
Kogo widzę .. zakompleksioną nie kobietę, a dziewczynę.
Wszyscy widza we mnie więcej niż ja sama. Nigdy nie byłam pewna siebie, a żeby powiedzieć o sobie, ze jestem ładna .. nigdy.
Jestem Asia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/10 11:18 #64

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1715
  • Otrzymane podziękowania: 3265
Asiu, czytam twoj watek od poczatku. Czytam i az ciezko, czasem uwierzyc... Jestes mloda, dwudziestoparoletnia kobieta, wolna, niezalezna, a pomimo to, wciaz piszesz o sobie zle. Prosba do ciebie, Napisz raz, tak od serca, jakie masz mocne strony. Twoje zalety. Jesli nie chcesz na forum, to zrob to w domu, na kartce. Pozdrawiam.
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/10 16:21 #65

  • rozgoryczona
  • rozgoryczona Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 15
Dahd .. moze napisze tak: jestem abitna, pomocna, jak cos powiem, ze zrobie to zrobie, konsekwentna, mozna na mnie liczyc, pracowita, spokojna. Wady; nerwowa, nie znam sie czasami na zartach - bo mysle zaraz, ze ze mnie ktos szydzi.
Co lubie w sobie: moje oczy, mam maly, zgrabny nos, dosc ladne proste zeby. Ogolnie nie wygladam na swoj wiek bo jestem dosc niska odmladzja mnie tak o 4/5 lat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/11 09:40 #66

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6628
  • Otrzymane podziękowania: 9162
Asiu :-H czyli masz swoje "mocne strony" - ambitna, pomocna, konsekwentna, pracowita tylko masz kłopot z samooceną. Myślę, że opinia ludzi, "którzy Cię przyciągają" jest dla nich znamienna. Być może dlatego, że nie wierzą oni w swoją wartość, to ktoś kto z nimi przystaje też jest "nikim".
Wśród takich ludzi nie odnajdziesz siebie. Ktoś mający o sobie dobre zdanie, ale nie pyszny, nie powie Tobie, że jesteś beznadziejna. Raczej jeśli już zauważy Twoje braki w pozytywnej samoocenie, nie skrytykuje, a prędzej spróbuje Cię dowartościować miłym słowem.
Na dno ciągną mnie "denni" ludzie. :lol: Ci co wysysają pozytywną energię.
Nie dawaj się okradać z pozytywnej energii jaka gdzieś tam w Tobie jest.
Może pomyśl o terapii, albo o mitingach Alanon, dla współuzależnionych?
Jestem alkoholikiem. :-BD
Postscriptum: tak chwilami jeszcze myślę, że współuzależniony chcący dowartościować się pomocą alkoholikowi, czuje się jeszcze bardziej nikim, gdy alkoholik odrzuca tę pomoc, pijąc sobie dalej. No ja taki dobry, gotów pomóc w każdej chwili, a on niewdzięczny, ślepy tego nie widzi? I można dalej tak ślepo "pomagać".
Nie warto Asiu - po stokroć NIE WARTO.
Jedno co warto, to zadbać o siebie - Ty dla siebie osobą NAJWAŻNIEJSZĄ.
Jak odnajdziesz siebie - odnajdziesz się w życiu. zwyciesteoe
Ostatnio zmieniany: 2018/01/11 09:49 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/11 09:48 #67

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1715
  • Otrzymane podziękowania: 3265
oklaskiii
Widzisz, Asiu? Tak naprawde, jestes swietna, mloda kobieta, wiec powtarzaj to sobie jak najczesciej. Nie pozwol sobie wmowic, ze jest inaczej. A te ,,drobne'' wady... no coz, nikt nie jest idealny 3aa
Zajmij sie soba, a zobaczysz, ile jeszcze zalet w sobie odkryjesz. Powodzenia zycze.
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/11 11:09 #68

  • Myszka
  • Myszka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 671
  • Otrzymane podziękowania: 965
Mnie pomogło jak chodziłam i powtarzałem sobie pod nosem jak mantrę:jestem mądra,ładna,zgrabna i zaradna dam radę.No i poskutkowało w końcu w to uwierzyłam.I od czterech lat jestem sama ale nie samotna ,bo mam Was i swoje dzieci i wnuki.Świat jest piękny.Odważyłam się i wcale nie żałuję. A mam 67 lat, wniosek w każdym wieku można zawalczyć o siebie,wystarczy tylko bardzo chcieć. Miłego dnia życzę.Całuski.
Mirka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Moni74, andrzejej, Dahud, Ivi, Niezapominajka4

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/11 14:27 #69

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1715
  • Otrzymane podziękowania: 3265
Myszko, ja sobie wspominam czasami, jak moj znajomy, wiele lat temu, w Polsce, notabene psychiatra, powiedzial mi, po zapoznaniu sie z faktami, ze mam codziennie rozmawiac ze soba w lustrze i sie do siebie usmiechac, i prawic sobie komplementy... popukalam sie w glowe i zapytalam, czy u niego pod kopula wszystko ok? Ale on nie zartowal. Wiec sprobowalam. Na poczatku szlo opornie, oooooj i to jak. Ale juz od lat nnie potrzebuje lustra :muza:
Wiem, ze jestem jedyna i niepowtarzalna. Z drobnymi wadami, ktore blakna na tle moich, licznych, zalet( No, teraz to sobie naslodzilam za caly tydzien bnggfgbfb ) Pozdrawiam. Magda
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

pokochałam alkoholika .. - jak pomóc 2018/01/11 17:32 #70

  • Myszka
  • Myszka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 671
  • Otrzymane podziękowania: 965
I tak trzymajmy Madziu. Może ktoś jeszcze do nas dołączy.Miłego wieczoru.Całuski
Mirka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.