Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Rozpacz

Rozpacz 2011/04/11 06:51 #1

  • wewunia
  • wewunia Avatar
Jeszcze nie tak dawno byłam pełna nadzieji...
wszystkie nadzieje umarły.
jeszcze nie tak dawno byłam pełna wiary...
wiara też umiera.

i jeszcze to, że obarczam się winą za wyzwalacz.
To ja go zabrałam w góry, w miejsce, gdzie wszyscy piją.
Mez culpa??
Przecież nie pił w tych górach.
zaczął po powrocie do domu. pociągnął tydzień. dzisiaj nie poszedł do pracy, podobno trzeźwieje.
czy jeszcze kiedyś komuś uwierzę?
łzy mi wiszą na powiekach, glut uwiera w gardle.

kopnijcie mnie mocno w d..........
jestem umówiona na grupę współuzależnionych, ale dopiero na środę.
a tymczasem nie umiem normalnie funkcjonować. :wmur:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 08:27 #2

  • ydnert
  • ydnert Avatar
A co to za użalanie się nad sobą??!!
To ja go zabrałam w góry, w miejsce, gdzie wszyscy piją.
Ja nie rozumiem, co mają do tego góry ??!!
A jak byś go zabrała na spacer na starówkę i on tam też by nie pił, a po powrocie do domu zapiłby, czy była by jakaś różnica ?? Ludzie wszędzie piją, u mnie wczoraj pod blokiem, było pełno amatorów pifka, dostałem lekkiego ssanka w żołądku, wróciły wspomnienia.... Dość, ja leczę się i już troszkę umiem radzić sobie z takimi sytuacjami.
Pytam się czy Ty mu wlewasz do gardła??!! Proszę Cię nie obwiniaj się, na pewne rzeczy nie masz wpływu i nigdy nie będziesz miała!!
Ta choroba ma to do siebie, że możemy nie pić przez jakiś czas, ale nadchodzi chwila, robi się smaczek na alko i tylko od nas samych zależy, czy chcemy sobie z tym radzić ("trochę" powalczyć, pomęczyć się), czy idziemy "na łatwiznę".
Jeszcze raz Ci powtarzam, nie Ty mu lejesz alko do gardła!! Więc przestań się zadręczać......
A dla Ciebie zamiast kopa %%- - @};- ;- %%- - @};- ;- %%- - @};- ;- %%- - .
To jemu należy się kop w d..ę.... :wmur: :wmur: :wmur: :wmur:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 08:47 #3

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6465
  • Otrzymane podziękowania: 3472
Wewunia pięknie dałaś się wrobić w poczucie winy-alkoholik odniósł kolejny sukces zwalając winę na Ciebie.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 08:55 #4

  • wewunia
  • wewunia Avatar
no wieeeem, że jestem współuzależniona
to nie on mi wmawia, że to moja wina - sama sobie tak pomyślałam
ale z 2 strony macie rację - do gardła mu nie wlewałam.
tylko dlaczego mi tak niefajnie??
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 11:08 #5

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2447
  • Otrzymane podziękowania: 1198
Wewunia ja wciąż nie rozumiem,twój partner jest po terapii...?.....zapił tą terapie.....a ty jeździsz z nim w góry bo ci obiecał że co?że przestanie być alko?
Dajesz się znowu wmanewrować? :-? ?
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 11:17 #6

  • cytryna
  • cytryna Avatar
wewunia napisał:
tylko dlaczego mi tak niefajnie??
Wewunia... a komu byłoby fajnie gdyby wziął na siebie to co Ty bierzesz? NIe Ty jesteś odpowiedzialna za jego zapicie tylko ON!!!!! Wewunia, zadreczasz się, obwiniasz, oskarzasz... Zaraz zaczniesz przy swoim alko skakac i mamusiowac mu bo bedziesz miała wyrzuty sumienia...i stworzysz mu komfort do kolejnego zapicia!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 11:24 #7

  • wewunia
  • wewunia Avatar
dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!
chwalić boga podskakując, że jesteście!!
dzięki, dzięki, dzięki
o takiego kopa mi chodziło. ^:)^ )^
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 11:32 #8

  • cytryna
  • cytryna Avatar
no popatrz.... i alkoholiczka na coś się przydała :lol: :lol: :lol: :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 12:09 #9

  • wewunia
  • wewunia Avatar
a czy jest jakis powód, żeby alkoholik nie mógł dawać rad w temacie alkoholizmu?
choroba jak inne
może to też rodzaj terapii??
cudowne jest to, że chcecie się podzielić doświadczeniem
mi to jest naprawdę potrzebne
wiele odpowiedzi znajduję po prostu czytając forum, ale czasami dopada mnie dołek i muszę się wypłakać
kto mnie lepiej zrozumie niż Wy??
BUZIOLE dla pomagających i potzebujących pomocy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 17:26 #10

  • Sylwka
  • Sylwka Avatar
Norbi napisał:
Wewunia pięknie dałaś się wrobić w poczucie winy-alkoholik odniósł kolejny sukces zwalając winę na Ciebie.
Tak oto całe współuzależnienie,poczucie winy i zawiedzione nadzieje-znam to Wewuniu bardzo dobrze.Dbaj o siebie %%- :ymapplause:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 19:31 #11

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2447
  • Otrzymane podziękowania: 1198
Tak Grupa Wsparcia ja korzystam...A z czego ja nie korzystam! :lol: :-? ?
Mam numer do znajomej z grupy jutro dostane od niej kopa na rozpęd.Mocna kobitka bo dziś szczęśliwa w zdrowym związku.
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 20:45 #12

  • ydnert
  • ydnert Avatar
:muza: "... kopa na dobranoc, bo już księżyc świeci ..." :muza:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/11 22:02 #13

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2447
  • Otrzymane podziękowania: 1198
Ide już ide pospać :D ) :)
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/12 06:47 #14

  • wewunia
  • wewunia Avatar
witajcie
jutro mam umówioną wizytę u psychologa a później grupę.
nie al-anon tylko taka... w poradni leczenia uzależnień, ale lepsze to niż nic.
chodziłam już na takie zajęcia, ale terapeuta się zwolnił i grupę rozwiązano. może teraz coś się nowego zbudowało... zobaczymy jutro.
póki co muszę popracować, bo z powodu użalania się nad sobą mam jakieś zaległości.

przed chwilą z NIM rozmawiałam.... dzisiaj jest trzeźwy. dlaczego ja się zastanawiam nad tym, czy to tylko stan przejściowy? przecież to JEGO sprawa.
ale nie potrafię nie myśleć.

i to jest powód do ROZPACZY.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/12 08:11 #15

  • cytryna
  • cytryna Avatar
wewunia napisał:
i to jest powód do ROZPACZY.
powodem do rozpaczy jest co innego, nie to, że on pije, tylko to, że jego picie zawładnęło całą Tobą.... Idz szukaj pomocy na grupie bo głęboko zakorzenione współuzależnienie ciężko z siebie wyrzucić. A myśląć wciąż o Jego piciu nie zajmiesz się wcale swoim życiem....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/12 13:07 #16

  • wewunia
  • wewunia Avatar
~x( (
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/12 13:12 #17

  • cytryna
  • cytryna Avatar
Wewunia... nie poddawaj się złości! Złośc piękności szkodzi i szkoda włosów :lol: :lol: :lol:
A tak poważnie to dlaczego wściekasz się na siebie? Przecież nie Ty zapiłaś...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Rozpacz 2011/04/12 17:30 #18

  • lipiec
  • lipiec Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 578
  • Otrzymane podziękowania: 394
:o
Wewunia ,co się stało?
Niestety jest tak we współuzależnieniu,że alko przesłania cały świat. Nie zastanawiamy się ,czy dzisiaj
świeci słońce ,tylko czy wróci pijany....
I pamiętajmy o SOBIE, nauczmy się kochać i szanować SIEBIE
BO MY TEŻ JESTEŚMY WAŻNE
@};- ;- @};- ;- @};- ;-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.