Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Chłopak alkoholik.

Chłopak alkoholik. 2011/03/25 12:53 #1

  • narkozaaa
  • narkozaaa Avatar
Chłopak z którym jestem od roku jest alkoholikiem. Nie wiem jak inaczej nazwać osobę która dzień zaczyna od piwa, żeby "wyleczyć kaca". Później "łapie smaki" i pije dalej, przed snem, również w innym wypadku nie potrafi zasnąć. On zdaje sobie sprawę z tego, że jest chory..
Jakieś 2 tygodnie temu zgodził się na leczenie. W pewnym stowarzyszeniu w Tychach powiedzieli nam jak się do tego zabrać. Załatwiliśmy dowód osobisty, następne było ubezpieczenie. W miedzy czasie dostaliśmy numer do kierownika Ośrodka Monaru. Umówiliśmy się na spotkanie, na którym wszystko ustaliliśmy. Chłopak miał się tylko spakować i tam pojechać, bez żadnego czekania na jakieś miejsca, tam mieli go zameldować i ubezpieczyć. Na drugi dzień rozmyślił się. Stwierdził,ze nie chce się nigdzie zamykać, a na sile to mu nic nie da..
Od tego czasu mam wrażenie, że popłynął już zupełnie, zmienia się coraz bardziej i coraz bardziej miesza mu się w głowie.. A przecież mówił, że tego chce, że sam wie, że jest źle. Nie wiem już co zrobić, jak go przekonać czy w ogóle to robić i jak, czuje się w tej sytuacji bezsilna.A może jest jakaś możliwość przymusowego leczenia?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/25 13:34 #2

  • Fantomas
  • Fantomas Avatar
Witaj
On chyba jeszcze chce pić.....jeszcze nie sięgnął swojego Dna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/25 14:01 #3

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6465
  • Otrzymane podziękowania: 3472
Witaj na Forum :czesc: przymusowe leczenie istnieją ale zwykle nie pomagają,mija okres wczasów i wio dalej luzik i swoboda.Znałem kilka osób z przymusowego leczenia-zaczęli trzeżwieć po śmierci.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/25 15:39 #4

  • Franciszek
  • Franciszek Avatar
Witaj na Forum :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/25 16:11 #5

  • mariusz345
  • mariusz345 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 290
  • Otrzymane podziękowania: 48
Witaj na forum :czesc:
Sprawa nie jest prosta i napewno nie powinnaś mu pomagać w piciu , on chce nadal pić .
Pomyśl czy rozstanie nie było by najlepszym wyjściem , może wtedy sie zastanowi nad sobą .
Wiem co mówie mam na imię Mariusz i jestem alkoholikiem .
Daj czas czasowi w czasie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/25 16:22 #6

  • Sylwka
  • Sylwka Avatar
:czesc: Narkoza zgadzam się z Mariuszem czasami rozstanie to jedyne wyjście.Nienamawiaj go i nie przymuszaj nic na siłe.On jeszcze swojego nie wypił.Dbaj o siebie przedewszystkim %%- -
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/25 16:59 #7

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6465
  • Otrzymane podziękowania: 3472
Witaj :czesc: no cóż wchodzisz w nowy etap życia ,czyli współuzależnienie,teraz decyzja należy do Ciebie,czy masz na tyle Siły aby to dżwigać ,czy ta miłość jest tego warta ?
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/25 20:06 #8

  • matiwaldi
  • matiwaldi Avatar
narkozaaa napisał:
Załatwiliśmy dowód osobisty, następne było ubezpieczenie.
TO PO ILE WY MACIE LAT .........???

:czesc: NA FORUM
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/25 22:52 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
Witaj Narrkoza :czesc:
Miał szanse...nie chciał jej
Dokąd zmierza? Do swojego bagna.
Jakie będzie? Tego nawet on nie wie
Czy zdoła się z niego wykaraskać? Tego mu życzę
A Ty? Pozwól mu na to ale się temu nie przyglądaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/26 07:34 #10

  • narkozaaa
  • narkozaaa Avatar
matiwaldi napisał:
narkozaaa napisał:
Załatwiliśmy dowód osobisty, następne było ubezpieczenie.
TO PO ILE WY MACIE LAT .........???

:czesc: NA FORUM

Ja 20, on 21. Tylko dotychczas jakoś mu się nie spieszyło żeby to zrobić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/26 07:41 #11

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2447
  • Otrzymane podziękowania: 1198
Cześć :czesc:
Wystarczyło dostrzec problem alko a już dało to jakąś korzyść w postaci dowodu i ubezpieczenia.
Jak pójdziecie dalej i zaczniecie to leczyć razem czy osobno[to zależy od uzaleznionego] korzyści będzie więcej.Zaufaj mi. :)
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/26 08:04 #12

  • narkozaaa
  • narkozaaa Avatar
Monika napisał:
Cześć :czesc:
Wystarczyło dostrzec problem alko a już dało to jakąś korzyść w postaci dowodu i ubezpieczenia.
Jak pójdziecie dalej i zaczniecie to leczyć razem czy osobno[to zależy od uzaleznionego] korzyści będzie więcej.Zaufaj mi. :)

Tyle, że on nie chce się już leczyć. Znudził mu się najwidoczniej ten pomysł.
Ciągnięcie go na siłe jest bezsensu ale z drugiej strony nie potrafię spokojnie patrzeć i myśleć o tym co się z nim dzieje, co się dzieje z jego życiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/26 08:15 #13

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6465
  • Otrzymane podziękowania: 3472
Norbi napisał:
Witaj :czesc: no cóż wchodzisz w nowy etap życia ,czyli współuzależnienie,teraz decyzja należy do Ciebie,czy masz na tyle Siły aby to dżwigać ,czy ta miłość jest tego warta ?
Dlatego powinnaś podjąć decyzję >
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/26 08:19 #14

  • szekla
  • szekla Avatar
narkozaaa napisał:
nie potrafię spokojnie patrzeć i myśleć o tym co się z nim dzieje, co się dzieje z jego życiem.
To nie patrz. Daj mu się stoczyć. Pozwól mu upaść aby mógł kiedyś powstać. Alkoholik sam upada i sam wstaje...albo i nie wstaje. Twoje starania są daremne. On nie chce onnarkozaaa napisał:
Tyle, że on nie chce się już leczyć. Znudził mu się najwidoczniej ten pomysł.
Zapytaj jak będzie trzeźwy co chce. Myślę, że nie wie. Teraz mu dobrze bo pije, bo ma Ciebie i wcale nie myśli o tym, że wkrótce może nie mieć nic.
Nawet dowód w pewnym sensie mu załatwiasz. To absurd. Jesteś młoda. Czy musisz sobie marnować życie w imię miłości a może w imię chęci pomocy.
Narkozo...nie pomożesz mu. Pomóż sobie i zadbaj o siebie. 20 lat....piękny wiek chcesz go zmarnować?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/26 08:27 #15

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2447
  • Otrzymane podziękowania: 1198
Czasem tylko bolesne odejście powoduje u alko.trzexowść i radosne zdrowienie.
Wiem to bo ja odeszłam od męża alko,i on po 3 latach rozpoczął prace na Programie AA zaczyna zdrowieć sam dla siebie.Pozdrawiam.
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/26 11:09 #16

  • matiwaldi
  • matiwaldi Avatar
szekla napisał:
Czy musisz sobie marnować życie w imię miłości a może w imię chęci pomocy.
SZEKLA ! DROGA MOJA !!! jakiej miłości ????
jeżeli już to tylko marzenia o miłości.....
jak można kochać pijanego,śmierdzącego,aroganckiego człowieka ???
Narkoza tęskni za miłością i wpasowała sobie Tego chłopaka w swoje marzenia i liczy na to,że On dopasuje się do Jej marzeń.......
poczytaj Narkoza trochę jak wygląda życie z pijącym alko.... i zmień sobie obiekt Twoich UNIESIEŃ !!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/27 11:27 #17

  • mariusz345
  • mariusz345 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 290
  • Otrzymane podziękowania: 48
narkozaaa napisał:
Ciągnięcie go na siłe jest bezsensu ale z drugiej strony nie potrafię spokojnie patrzeć i myśleć o tym co się z nim dzieje, co się dzieje z jego życiem.
Masz racje nic na siłe , to w końcu JEGO życie .
Postanowiłaś coś ?
Daj czas czasowi w czasie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/27 18:27 #18

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2447
  • Otrzymane podziękowania: 1198
matiwaldi napisał:
SZEKLA ! DROGA MOJA !!! jakiej miłości ????
jeżeli już to tylko marzenia o miłości.....
Narkoza tęskni za miłością i wpasowała sobie Tego chłopaka w swoje marzenia i liczy na to,że On dopasuje się do Jej marzeń.......

Odniose się do tego cytatu.
Moim zdaniem
Miłość nie polega na tym aby kurczowo trzymać się ukochanego i wpajać mu że ma żyć i czuć tak jak ty chcesz.
Miłość polega na tym aby dać ukochanemu prawo wyboru co do tego JAK CHCE KOCHAĆ , czy chce kochać prawdziwie.Jeżeli chce cię kochać tylko jako pijany człowiek to to jest CHORA MIŁOŚĆ-iluzja.Jeżeli na taką miłość się godzisz to jestes osobą współuzależnioną i potrzebna ci pomoc.
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/27 20:03 #19

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6465
  • Otrzymane podziękowania: 3472
Najpierw rozsądek,potem miłość.Zeszło mi na to 50 lat aby się przekonać,że pomylenie namiętności z miłością wyparło rozsądek.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Chłopak alkoholik. 2011/03/27 21:01 #20

  • szekla
  • szekla Avatar
Narkozo
Widzę, że zaglądasz i myślę, że również czytasz i płaczesz i cierpisz.
Pewnie nie takie odpowiedzi miałaś nadzieję dostać, pewnie chciałaś dostać nadzieję ale uwierz mi, że lepsza jest gorzka prawda niż utrata Twych pięknych, młodych lat zszarganych cierpieniem i udręką.
Też miałam 20 lat i również swoje przeżyłam. Tak, właśnie tyle miałam jak zadawałam się z nim i dziś pozostało wspomnienie, smutne...jak mnie bił, jak ganiał po zakładzie pracy z wrzątkiem w czajniku, jak wyłamał mi drzwi bo go nie chciałam wpuścić do domu i jak go zabrała ode mnie milicja prosto do więzienia. Jak bałam się jego wyjścia z tego więzienia....to już wspomnienie.
Nie chcesz nie pisz ale przynajmniej przemyśl nasze sugestie
Tak bardzo chciałam go ratować! :oops: :cry:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.