Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Mam gotowość do zmian

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 18:53 #1

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Jak długo mam czekać?
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 18:56 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11311
  • Otrzymane podziękowania: 14092
Zapytam, a na co czekać? Nie wiem o co chodzi. Może napiszesz i się rozjaśni.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 18:56 #3

  • hanys
  • hanys Avatar
na co????
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 19:03 #4

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
od 6-ciu lat mój małżonek trzeżwieje ja równocześnie zaczęłam terapię,no może trochę przed nim i dobrze sie układało do trzeciego roku po tym czasie mąż stwierdził,zeja to wogole sienie zmieniam zacząl szukać pracy w innym mieście po drodze było między nami różnie zaws powtarzał ze jest mu potrzebny święty spokój obecnie mieszka za granica kraju tam pracuje z dziećmi ma dobre relacje ,do mnie się nie odzywa nie wiem już sama co o tym sądzić?
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 19:07 #5

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11311
  • Otrzymane podziękowania: 14092
Dlaczego z mężem nie porozmawiasz? Przecież bez rozmowy to tylko się domyślasz, a na domysłach, kręceniu filmów w głowie, daleko się nie zajedzie, trzeba wiedzieć co, jak, dlaczego, konkretnie wyjaśnić zaistniałą sytuację.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 19:17 #6

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15586
  • Otrzymane podziękowania: 19052
Czekanie biernie na nic się zda. Obydwoje zdrowiejecie, jadnak jak czytam, brak między Wami komunikacji.
Ważna jest tu rozmowa bo bez niej nie będziecie znali swoich oczekiwań. Poprzez rozmowę warto udzielić informacji, co cieszy, co martwi, podoba, nie podoba...
Ty nie wiesz co On chce, On nie wie co Ty chcesz. Błędne koło.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 19:42 #7

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3761
  • Otrzymane podziękowania: 5468
Bez rozmowy nic nie osiągniesz. Zamykanie się i obrażanie nie jest żadnym wyjściem. Poza tym ta rozłąka pewnie też nie sprzyja Waszemu porozumieniu.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 20:10 #8

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
ja tak sądze,ze brak jest komunikacji jednak wielokrotnie probowałam rozmow najtrudniejjest roamawiać o uczuciach nie radzę sobie z tym mamy 26-letni staz małzeński dorosłe dzieci i bak porozumienia
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 20:40 #9

  • Melisa
  • Melisa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1641
  • Otrzymane podziękowania: 1281
Może chodzisz na terapie a ona nic nie daje bo nic z niej nie wynosisz, nie zmieniasz zachowań? Stad maz mówi ze się nie zmieniasz. Jeśli nie dajesz rady rozmawiać o uczuciach możesz napisać list do meza i w nim je opisać.
''Powiedzenie mówi, że nasze życie składa się w 10 procentach z tego co nas spotyka i w 90 procentach z tego, jak na to reagujemy''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/25 20:51 #10

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
nie mogę obiektywnie tego ocenic bo rowniez staram sie nie oceniac innych jednakowoż wielokrotnie wyciagałam rękę do rozmowy ale pomyśle jeszcze o liście to dory pomysł bardzo dziękuję
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/02/26 07:07 #11

  • Melisa
  • Melisa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1641
  • Otrzymane podziękowania: 1281
Nie ma za co ;)
''Powiedzenie mówi, że nasze życie składa się w 10 procentach z tego co nas spotyka i w 90 procentach z tego, jak na to reagujemy''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/06/10 19:32 #12

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
witam ponownie w moim kąciku.Bardzo się cieszę z pobytu w Częstochowie za każdym razem spotykają mnie tam niesamowite rzeczy,marzyłam w czsie podróży,aby spotkać się piszącymi na forum,ale niestety dotarliśmy na miejsce w sobotę zbyt póżno,ten dzień przeleciał tak szybko,że żal mi było wyjeżdżać.Mam taką nadzieję,że może spotkamy się w Licheniu.Mój mąż przyjechał dwa dni wcześniej,był trochę zaskoczony,że ja wyjeżdżam kiedy on przyjechał,dla mnie ten wyjazd co roku jest wpisany w mój kalendarz no Piotr nie był zadowolony miał chyba nawet ukrytą pretensje,wciąż nasze relacje są niestety bardzo chłodne czasami mam wrażenie,że z alko było cięzko lecz z trzeżwiejącym mężem nie jet łatwiej
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/07/29 21:06 #13

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
podróż i pobyt w Licheniu uznaję jak zwykle za udany jestem zadowolona z wyjazdu bo zawsze czeka tam mnie nowe doświadczenie i tym razem tak było,dużo romów ,przeżyć trochę łez.Bardzo dobry wykład B.Woronowicza,wiele dla siebie z niego wzięłam. Lubię słuchać ludzi,ktorzy mają coś mądrego do powiedzenia.Bardzo żałuję,że nie mogłam być na mitingu ,,namiotowym,, jak forumowicze go nazwali bo zapewne lepiej bym Was poznała ale zawsze myślę. sobie,że co się odwlecze to nie uciecze.
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, tommygun

Mam gotowość do zmian 2015/07/29 21:09 #14

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
chyba to pytanie w moim tytule już nieaktualne czy mogę kogoś prosić o zmianę?
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/07/29 21:16 #15

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11311
  • Otrzymane podziękowania: 14092
Za rok też spotkania będą :) Kalko napisz nowy tytuł i zmienię.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka

Mam gotowość do zmian 2015/07/30 05:26 #16

  • kotnaboso
  • kotnaboso Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • rozpadające się iluzje boleśnie ranią
  • Posty: 1396
  • Otrzymane podziękowania: 2150
A powiedz mi czego się doczekałaś??
Bo jeśli temat chcesz zmienić to myślę że nastąpiły zmiany również w Tobie. :D/
Mam na imię jacek,jestem alkoholikiem
Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka

Mam gotowość do zmian 2015/07/30 06:15 #17

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 4873
  • Otrzymane podziękowania: 8240
och. Woronowicz.
Miałam z nim i z moim mężem spotkanie i rozmowę bardzo krótką, pełną esencji i bardzo gorzką.
jest moim autorytetem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka

Mam gotowość do zmian 2015/07/30 17:10 #18

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Tak Moni jeszcze daj mi mąłą chwilkę do zmian ja już tak mam,że nienawidzę zmian przychodzi mi to z wielkim trudem nawet zmiany we mnie wleką się ale są ,jeśli chodzi opytanie czego się doczekałam to chodziło mi wtedy w tym pytaniu o czas ale to juz nieaktualne ja zwyczajnie już na nic nie czekam to chyba bardziej skomplikowane niż mi się wydale doszłam tylko do takiego wniosku,że kompletnie nie znam mojego męża trzeżwego i wiem skąd to wynika,
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam gotowość do zmian 2015/07/30 17:24 #19

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
wiem,że z przypadłości,którą noszę w sobie będę podnosiła się zawsze nie chcę już zadawać trudnych pytań bo nigdy nie zrozumiem do końca alkoholika i już nie chcę. Natomiast bardzo spodobalo mi się rozumieć siebie i tą drogą idę bo mi zwyczajnie służy czas w którym zajmowałam sie wszystkimi tylko nie sobą minął bezpowrotnie mam w sobie maleńką kasieńkę,którą codzień rozpieszczam nareszcie pozwalam sobie żyć i innym
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Lona, kotnaboso, Melisa, Annika75, tommygun

Mam gotowość do zmian 2015/07/30 19:37 #20

  • mariusz63
  • mariusz63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 857
  • Otrzymane podziękowania: 1562
Wiesz, tak naprawdę nie wiem, co mogę Tobie napisać. W pełni rozumie co możesz czuć. Wiem, że zrozumieć alko to chyba niemożliwe. Ale ja akurat bym chciał.
Pieść w sobie tą maleńką Kasieńkę @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka

Mam gotowość do zmian 2015/07/31 19:12 #21

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Zyję swoim życiem i własnie dlatego np.w niedzielę jadę do Chełmicy tam właśnie świdectwa trzeżwości będą dawali moi znajomi a po mszy będzie grilowanie także myślę,że miło wśród znajomych spędze czas jeśli ktoś z Was będzie w okolicy to serdecznie zapraszam ja,moja grupa wsparcia oraz grupa AA CAMEL z Lipna pozdrawiam







z











zZ
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Annika75, Magda, mariusz63

Mam gotowość do zmian 2015/08/09 21:03 #22

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
proszę Moni o zmianę tematu na mam gotowość do zmian ,wielkie dzięki ^:)^
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mariusz63

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/08/09 21:24 #23

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11311
  • Otrzymane podziękowania: 14092
Proszę bardzo :) Zmiany, działanie czyli nowe idzie %%- Pozdrawiam kwiaaatek
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/08/10 21:32 #24

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
tak tak nowe idzie jesetm właśnie po wizycie w domu mojego męża,cieszę się bo tym razem to Piotr rozpoczął rozmowe nie było to łatwe ale się zaczęło trudno jest rozmawiać o sobie kiedy relacje pogubiły się.Moje życie do terapii mojego męza to inne życie cały czas odnoszę wrażenie ,że ja nie znam męża no tak dziś jest trzeżwy ze swoimi przemyśleniami,to on dzisiaj stawia granice a co ja mogę zrobić przyjąc to z pokorą lub nie, staram się mocno nad tym pracowac.
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lona, Jadwiga, tommygun

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/08/29 21:31 #25

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Dzisiaj byłam cały dzień w Oborach,to wyjątkowe dla mnie miejsce ten dzień rozpoczął się drogą krzyżową prowadził ją ksiądz alkoholik to zawsze wyjątkowe przeżycie.Potem śpiewała dla uczestników mityngu otwartego Hania to był cudowny dzień pełen wzruszeń i nowych wyjątkowych doświadczeń.Bardzo zmęczona le szczęśliwa idę spać dobranoc
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Lona, Annika75

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/11/08 22:57 #26

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Słabo coś tu piszę w moim kąciku ale nie jestem wytrwała co napisąłam to mi zniknęło i zaniechałam.Jest dla mnie najgorszy miesiąc w roku.Dlatego chciałabym żeby już się skończył.Wczoraj byłam na balu andrzejkowym orgaizowanym przez grupę AA .Miło spędziłam czas w towarzystwie koleżanek z grupy.Wszyscy doskonale się bawili,szkoda,że następny dopiero za rok.
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/12/24 21:27 #27

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
W tym dniu radosnym,oczekiwanym,gdzie gasną spory,goją się rany,życzę Wam zdrowia,życzę miłości,niech mały Jezus w sercach zagości,szczerości duszy,zapachu ciasta,przyjażni,która jak miłość wzrasta,kochanej twarzy co rano budzi i wokół pełno życzliwych ludzi.Wszystkim forumowiczom,spokojnych,wesołych świąt
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Jadwiga, andrzejej, Annika75, Magda, bezsilny, Liv, Yarood

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/12/24 21:49 #28

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1570
  • Otrzymane podziękowania: 1342
ni i kalka jak ztym pieszczeniem kaski ,bo ja ta mala sylunie pieszcze zarzezam sie slodyczami,skacze zmateuszem razem i spiewamy nawet czasami lepiej nie slyszec bnggfgbfb pozatym staram sie chwalic ,bo mnialam dyficyt braku ojca w dziecinstwie i myslam ze maz mi tatkowac bedzie,a on sam nani potrzebowal.............a to ci wyszlo szydlo z wora.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/12/25 16:21 #29

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
No rozpieszczam się mocno ,bo choć jakoś specjalnie nie odczuwam deficytu miłosci rodzicielskiej ale zawsze niańczyłam innych to innym dogadzałam ponad moje siły brałam na swoje barki zbyt dużo . Ale to już przeszłość staram sie być przede wszystkim dobra dla siebie i tak jak piszesz Sylwia też objadam się często slodyczami myślę sobie,że u mnie to ten sam mechanizm uzależnienia.
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/12/25 18:08 #30

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1570
  • Otrzymane podziękowania: 1342
mi od dziecka to zostalo..........a waze 52 kg wspoulka z alkocholikem mnie wciaz zezera od srodka kwiaaatek ale zycze wciaz udanych swiat,ja bez alkocholika i jego smrodu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mam gotowość do zmian 2015/12/25 22:44 #31

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Myślę sobie Sylwio,że to czas robi swoje w dochodzeniu prawdy o sobie. Ja mega współuzależniona zaczynając prace nad sobą z wieloma rzeczami się nie godziłam jednak z czasem zaczęłam zwyczajnie kochać siebie to było najtrudniejsze bo byłam zawsze na końcu tego łańcucha pokarmowego inni ich potrzeby były najpierw a ja według mojego myślenia zamiast szczęśliwsza stawałam się w małżeństwie bardzo samotna.Choć mąż trzeżwy od siedmiu lat mieszkamy w innych miejscach.Na ten czas jest dobrze,każdy realizuje siebie na swój sposób i robi swoje.Moje we wewnętrzne dziecko stsje sie zaspokajane ale to ja wiem co mi sluży i jakie mam potrzeby.
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lona, Jadwiga, sylwia1975, Annika75

Odp: Mam gotowość do zmian 2016/04/02 13:42 #32

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Swięta,święta i po świętach,chcę podzielić się z wami moją radością z tego czasu.Na ten czas świąt zaprosiła mnie z córką,moja starsza córka.Miałam trochę obaw co do podróży (jechaliśmy do Jnnsbrucka,samochodem dopiero po remoncie) córka jechała pierwszy raz w tak długą podróż,miałam wiele obaw,jednak staram się pokonywać te wszystkie ograniczenia,które na przestrzeni lat,w sobie pielęgnowałam,z osoby otwartej,odważnej,nawet mogłabym powiedzieć,zaradnej,stałam sie w pewnym stopniu zamknięta,a strach powodował,że bałam się własnego cienia.Od kilku lat staram się nie bać żyć,pokonywać te wsystkie ograniczenia,które były w mojej głowie.,czerpać radość z życia,wiem też,że dziś nie żyję emocjami mojego męża (to jego emocje),to był fajny czas spędzony z moimi córkami.
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Jadwiga, Annika75, Magda, rzeka, Michael

Odp: Mam gotowość do zmian 2016/08/25 15:21 #33

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Targa mną jak okrętem na wzburzonym morzu,napiszę Wam tu trochę ,bo tego potrzebuję pisałam tu już o trudnych relacjach z mężem,ale od początku,około pięciu lat temu,mąż drugi rok trzeżwy,wszystko się układa.Ustslamy,że bierzemy kredyt pod hipotekę domu na działalność,od tego zaczęła się nasza gehenna,nie będę tu szczegułów opisywać,ale działalnoć jest w innym mieście niż mieszkamy,po jakimś czasie zaczynają sie kłopoty w spłacie,mąż jakoś ciągnie,w pewnym momencie już trudno tego ratowac,komornicy wchodzą na konto,w tym czasie maż chodzi na mitingi szuka wsparcia,poznaje tam kobietę,która to wsparcie mu daje.Dowiedziałam się o tym,to bardzo trudny czas w naszym małżenstwie,są,kłótnie,ja wyciągam ciężką artlerię.Udaje się mężowi,oddać kredyt,uwalniamy się od balastu,przez który mogliśmy stracić wszystko.Moje wyrzuty są w związku z zazdrością o tą kobietą,on deklaruje ,że nic go z nią nie łączy,ta działalność była w innym mieście niż my mieszkamy.Mąż oznajmia,że ma dość, potrzebuje świętego spokoju,wyjeżdża za granicę pracowac.Długo to trwało zanim nawiązliśmy powrotnie relacje,mówił ,że podle się czuł,gdy wyrzucałam go z domu(na tamten czas takie były moje emocje :ojej:
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Michael, tommygun

Odp: Mam gotowość do zmian 2016/08/25 15:32 #34

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1251
cd.Zaczęliśmy na nowo budowac nasz zwiążek,w spokojnych rozmowach dużo spraw wyjaśnialiśmy.Wczoraj mąż przyjechał na urlop.I tu dostałam cios prosto i celnie,oznajmia mi,że od 1,5 roku mieszka z tą kobietą.Nie okazałam jemu złośći,nie zrobiłam awantury,mówiliśmy o naszych relacjach,on powiedział,że nie można przekreślić 27lat małżeństwa,dalej chce uczestniczyć w naszym życiu,chce przyjeżdżać,wspierać,pomagać w utrzymaniu domu,mam mętlik w głowie,w końcu mnie oszukał,nie mówiąc,że z nią mieszka,mówi że ja tego nie zrozumię,że to współlokatorka,mam mętlik totalny w głowie
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Michael, tommygun

Odp: Mam gotowość do zmian 2016/08/25 15:49 #35

  • Michael
  • Michael Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 332
  • Otrzymane podziękowania: 563
Mi ex też mówiła na początku,że ona tylko rozmawia i nic złego nie robi.Mówiła to tak przekonująco,że oczywiście na początku uwierzyłem.Może tak było. Nie na długo.Pod skórą czułem,że coś nie halo.Skończyło się wiadomo jak.Brzydzę się takimi osobami.Ja Twojemu mężowi nie wierzę,ale to tylko moje zdanie.Może nie mam racji.
Ostatnio zmieniany: 2016/08/25 15:52 przez Michael.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka, tommygun