Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: BEZ WYJSCIA

Czas na zmiany 2014/11/27 13:58 #1

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
witam na forum.
Czytam od dawna,moze znajde tutaj jakies rozwiazanie mojej sytuacji.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/27 14:34 #2

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2673
  • Otrzymane podziękowania: 2907
Tzn.jakiej sytuacji? co Ciebie dręczy,z czym masz problem?
Ja jestem alkoholikiem.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/27 14:47 #3

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
Od 27 lat jestem mężatką.Mam dwoje dorosłych dzieci[22 i 24lata]
Mąż alkoholik od ok.15lat,który nie widzi problemu i nie będzie się leczyć.
Mamy dom wybudowany własnymi rękami i nic poza tym.
Na razie kończę wybieram się na pierwsze spotkanie AL-anon.Pozdrawiam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/27 15:14 #4

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2673
  • Otrzymane podziękowania: 2907
elusia1 napisał:
Na razie kończę wybieram się na pierwsze spotkanie AL-anon.Pozdrawiam.
Nie pisz proszę że nie masz nic po za tym co napisałaś.
Masz-masz siebie-masz życie.
Co do spotkania ,myślę że to świetna decyzja.
Pozdrawiam %%-
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jesien

Czas na zmiany 2014/11/27 16:04 #5

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3770
  • Otrzymane podziękowania: 5465
Elu, pójście na grupę to jest bardzo mądra decyzja. I nie pisz że nic nie masz. Masz dorosłe dzieci, jakoś stabilizację i pewnie bardzo dobre serce, które często jest wykorzystywane przez innych. Najwyższy czas byś zaczęła myśleć o sobie.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jesien

Czas na zmiany 2014/11/27 20:25 #6

  • Lona
  • Lona Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Nie chcemy żyć przeszłością ale musimy się z nią z
  • Posty: 2310
  • Otrzymane podziękowania: 3350
:czesc: witaj Elu masz dzieciaki dokładnie w tym samym wieku co moje :grin: ,jak wrócisz to napisz coś więcej ~O) :) @};-
Mogę mieć tylko to,co Bóg chciałby ,żebym otrzymała .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/27 20:47 #7

  • Melisa
  • Melisa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1622
  • Otrzymane podziękowania: 1266
Właśnie, napisz potem jak wrażenia z Al-Anon :)
''Powiedzenie mówi, że nasze życie składa się w 10 procentach z tego co nas spotyka i w 90 procentach z tego, jak na to reagujemy''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/27 21:49 #8

  • 57laku
  • 57laku Avatar
A co mi tam niech mnie zlinczują,napiszę choć jestem alkoholikiem to dla mnie prawdą jest że dobra grupa Al anon jest tak samo dla mnie dobra jak dobra grupa AA.I dodam jeszcze tylko tyle,że kiedyś kiedy trafiłem na warsztaty Al anon /za podstępem Perełki/ tam "otwarły"się mi oczy i uszy a zamknęła gęba.Tam z wielkiego ALKOHOLIKA stałem się alkoholikiem,pierwszy raz w życiu potrafiłem płakać przy 60 kobietach i tym razem nie na pokaz,i nie użalając się.Ratujcie siebie,swoje życie,po to są spotkania takie jak Al anon.Po raz któryś tylko cicho cichutko napiszę że moja Perełka,moja kochana Alanonka pozwoliła mi powstać i być człowiekiem,tylko trzeba chcieć.Pozdrawiam Was wszystkie dla mnie jesteście wielkie,i gdziekolwiek jestem zawsze mówię Dziękuję Wam.. @};- @};- @};- @};- @};- @};- @};- @};- @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/27 21:58 #9

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3770
  • Otrzymane podziękowania: 5465
Zyga za te słowa nikt Cię z nas nie zlinczuje, bo i za co? Może ktoś z AA ewentualnie bnggfgbfb
Słyszałam już niepochlebne opinie Aowców o nas Alanonkach. Jednak sądzę, ze biorą się one z niewiedzy i może, i strachu.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Ostatnio zmieniany: 2014/11/27 21:59 przez Miecia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lona, Madzik

Czas na zmiany 2014/11/28 14:33 #10

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
Witam wszystkich.
Mam straszną pustkę w głowie.Wczorajsze spotkanie w Al-anon było dla mnie czymś nowym,chociaż nie do końca bo korzystam również z terapii w AA dla współuzależnionych, ale atmosfera była bardzo gościnna.Obchodzili wczoraj 24 rocznicę istnienia.
Zobaczymy co będzie dalej.
wsystkojedno
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/28 14:41 #11

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
Tak się zastanawiam jak pomóc temu mojemu mężowi.Czuję się rozdarta na dwie połówki-jedna kocha,druga nienawidzi.
Każdy mówi -zajmij się sobą,ale nie da się zdrowieć, jeżeli jest problem z alko.Mieszkając we wspólnym domu trudno go nie zauważać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia

Czas na zmiany 2014/11/28 16:16 #12

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3770
  • Otrzymane podziękowania: 5465
Elu da się zdrowieć mieszkając wspólnie. To forum służy przykładami. Małżeństwo jest jak dwa naczynia połączone. Zmiana w jednym spowoduje zmianę w drugim. Kiedyś L. Szawdyn powiedziała(piszę z pamięci), że nieważne, które zacznie się leczyć, ważne żeby choć jedno zaczęło.
Dbanie o siebie to nie zajmowanie się swoim wyglądem czy samopoczuciem, choć i to jest ważne. Dbanie to przede wszystkim wzięcie odpowiedzialności za swoje życie, nie liczenie ze ktoś coś na nas zrobi lub załatwi. To również zatroszczenie się o swoje potrzeby emocjonalne, finansowe, kulturalne czy duchowe. To nauczenie się kochania siebie i obserwacji co jest dla mnie dobre, a czego musisz się wystrzegać.
Oczywiście, żyjąc pod jednym dachem jest trudniej ale nie niemożliwie. Patrz na swojego męża z miłością, bo to chory i pogubiony człowiek. Nienawidzić można jego uzależnienie.
Zatem dbaj o siebie Elu, chodź na terapię i grupę bo one bardzo pomagają uwolnić się z naszego chorego myślenia i postępowania.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Ostatnio zmieniany: 2014/11/28 16:17 przez Miecia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, 57laku, aga66, Melisa, Annika75, bezsilny, Isabell ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych

Czas na zmiany 2014/11/28 19:03 #13

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
**uwolnić się z naszego chorego myślenia i postępowania**

Przyznaję że do tej pory tak właśnie postępowałam i myślałam,toczyłam wojnę.Od kilku lat leczę depresję w którą się wpędziłam przez tą właśnie wojnę.
Teraz szukam innego rozwiązania bo wszystko zawiodło-[prośby,grożby,wylewanie alkoholu].
Dokładnie rok temu w andrzejki odważyłam się wezwać policję po tym jak wyważył drzwi wejściowe.Zostala założona Niebieska karta,w toku jest też sprawa o przymusowe leczenie.
Mam nadzieję że spotkania w Al-anon wskażą mi jak mądrze postępować żeby nie ranić nikogo. aniodiabel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lona, Miecia

Czas na zmiany 2014/11/28 19:09 #14

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
Mieciu,czuję że będziesz mi bardzo pomocna.
To bardzo mądre co piszesz.
Dziekuje. kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/28 19:28 #15

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3770
  • Otrzymane podziękowania: 5465
To ja dziękuję za miłe słowa. Będziemy sobie wspólnie pomagać bo to forum temu służy. Pozdrawiam Cię cieplutko:)
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jesien

Czas na zmiany 2014/11/28 20:01 #16

  • Jadwiga
  • Jadwiga Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 422
  • Otrzymane podziękowania: 599
:czesc: Elu
Jestem Jadzia, współuzależniona, żona (od 31 l.) czynnego alk.
Doskonale Cię rozumiem, dobrze, że tu trafiłaś.
@};- @};- @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jesien

Czas na zmiany 2014/11/29 07:59 #17

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1539
  • Otrzymane podziękowania: 1309
witaj ela i ja cie rozumniem i eskapady :cry: z alkocholem ,i z czlowiekem za tym stojacym,jestem sylwia od 18 lat zona alko ,mama 2 dwojeczki ziemskich dzieciakow. kwiaaatek kwiaaatek @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jesien

Czas na zmiany 2014/11/29 12:27 #18

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4195
  • Otrzymane podziękowania: 6762
Elusia jestem Iza :czesc:

Piszesz,ze chcesz nauczyc się nie ranić nikogo. Myślę,ze w pierwszej kolejności warto nauczyć się nie ranić samej siebie :-) Jak sie człowiek nadziewa na kant stołu, to czy to stół atakuje, czy człowiek się "nadziewa"? Pozdrawiam ciepło @};- %%-
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jesien

Czas na zmiany 2014/11/29 13:24 #19

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
Witam wszystkich bardzo serdecznie. ^:)^
Dziękuję wszystkim za słowa otuchy i nadziei że może być lepiej.Dziś jestem bardzo niespokojna,bo właśnie dzisiaj w andrzejki mija rok od założenia Niebieskiej Karty.
.Ciarki mnie przechodzą gdy o tym myślę.Wiem że powinnam zająć się czymś co sprawi mi przyjemność,ale jeszcze nie umiem.
Jedno wiem na pewno-nie chcę już walczyć z mężem,ale zupełnie nie wiem jak rozmawiać. niieewwiiem
Stosuję zasadę-nie wdawać się w dyskusję z nietrzeżwym.
Boję się gdy wraca zapity,wtedy na sam jego widok zaczynam się trząść ze strachu-potrafi być nieobliczalny w czynach. x_x
Mam nadzieję że dziś będzie spokój.Powierzam ten dzień Woli Bożej,
***Niech się dzieje wola Twoja Boże a nie moja*** %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aga66

Czas na zmiany 2014/11/29 13:30 #20

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15056
  • Otrzymane podziękowania: 18145
Wiesz co Elusia? Fajna jesteś :grin: Chce Ci sie takie rocznice pamiętać? Karta niebieska jest i dobrze, pewnie sobie zostanie. W razie godziny "W" wzywaj bez wahania policję. Tylko w ten sposób możesz sie obronić.
Co by nie zrobił, czy przemoc fizyczna, czy psychiczna ....dzwoń, krzycz, wołaj sąsiadów.
nikt nie dał mu prawa źle Cie traktować @};-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lona

Czas na zmiany 2014/11/29 13:36 #21

  • Lona
  • Lona Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Nie chcemy żyć przeszłością ale musimy się z nią z
  • Posty: 2310
  • Otrzymane podziękowania: 3350
:shock: Nie tak całkiem Eluś tylko jego wola ,to co możemy zmieniać i na co sami mamy wpływ to możemy a nawet powinniśmy robić np. nie dać sobie robić krzywdy :grin: i wzywać policję :ymhug: a resztę bogu zostawić :grin:
Mogę mieć tylko to,co Bóg chciałby ,żebym otrzymała .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/29 13:37 #22

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
Trudno to wszystko wymazać z pamięci,ale masz rację Szekla-będę nad tym pracować. #:-s @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/29 13:43 #23

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
To prawda Lona.Zgadzam się z tobą.Problem w tym że ja jeszcze nie wiem co mogę a co powinnam.
Przy waszej pomocy napewno dużo się nauczę. 2aa kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/29 14:28 #24

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4195
  • Otrzymane podziękowania: 6762
Elunia, nikt Ci tutaj nie da recepty, co masz mówić, jak masz mówić. Nie wiem czy czytałaś te podstawowe wątki dla "współuzależnionych", które są na samej górze naszego działu. Można sie dowiedzieć czego z pewnością nie robić. Na pewno nie krzyczeć na niego, nie kłócić się, nie podejmować "walki" z nim, w którą będzie pewnie próbował Cie wciągnąć. A może warto zachować sie inaczej niz zwykle? Sama dobrze wiesz jak to jest z Tobą "zwykle". Zrób jakoś inaczej, bądż uśmiechnięta czy co - nie wiem. Bez wyrazu cierpiętnicy i obrazy majestatu. Niech to on czasem sie pozastanawia co to w Tobie sie dzieje. Nawet jak nie zareaguje to nie myśl sobie-czaszkować będzie :-)
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jesien

Czas na zmiany 2014/11/29 14:35 #25

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3770
  • Otrzymane podziękowania: 5465
Eluś Bogu należy zawsze powierzać swoje życie i dziękować za każdy dzień. On wie najlepiej co dla nas korzystne. Oczywiście to nie jest tak, ze powierzając się mamy nic nie robić, ale mając świadomość, ze ktoś nad nami czuwa, ze możemy zawsze się do Niego zwrócić i zostaniemy wysłuchani jest ogromną pomocą.
W naszej niebieskiej książeczce al-anon można wyczytać taką refleksję: "Kiedy życie z alkoholikiem doprowadzało mnie do zbyt wielkiego przygnębienia ,nie wiedziałam gdzie się zwrócić o pomoc ani jaką podjąć decyzję.Odrzuciłam pojęcie Boga,ponieważ miałam pretensję że mnie niesłusznie karał.Jednak odkryłam że "działanie na własną rękę" pogarszało sprawy jeszcze bardziej! W końcu z dna mojej rozpaczy zwróciłam się do Niego ponownie oddając moje życie i moją wolę w Jego ręce.Kiedy wreszcie zaufałam Mu i całkowicie się poddałam,doznałam poczucia wielkiej ulgi.Nie jestem w stanie zrozumieć jak to się dzieje,ale chcę zawsze pamiętać,że On jest gotowy przyjść mi z pomocą tylko w takim stopniu,w jakim Mu zaufam"
Dante napisał "W Jego woli jest nasz pokój ducha" Tak więc rób co w Twojej mocy i wszystkie swoje działania oddawaj Bogu, bo w nim znajdziesz prawdziwy spokój i pomoc.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aga66, Isabell, jesien

Czas na zmiany 2014/11/29 14:41 #26

  • Melisa
  • Melisa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1622
  • Otrzymane podziękowania: 1266
Nie wiem czy to czytałaś więc wklejam

9 RZECZY,KTÓRE WARTO WIEDZIEĆ ŻYJĄC Z OSOBĄ UZALEŻNIONĄ OD ALKOHOLU.

ZACZNIJ OD SIEBIE

Osobą,od której należy zacząć pomagać alkoholikowi w jego zdrowieniu,jesteś Ty sam(a).
Poznawaj to wszystko,co w sposób profesjonalny może pomóc Tobie i twojej rodzinie.
Wprowadź to w działanie,a nie tylko w słowa.Będzie to bardziej skuteczne od wszystkiego innego,co będziesz próbował(a) zrobić dla alkoholika.
Na początek warto spisać listę tego,czego nie powinno się robić a stosunku do osoby nadużywającej alkoholu.Łatwiej jest wtedy zorientować się dlaczego dotykają Cię niepowodzenia w walce z piciem bliskiej Tobie osoby.

Poniższe wskazówki nie wyczerpują wszystkich zagadnień,ale stanowią dobry początek:

1. Nie rób wykładów,nie praw kazań,nie łajaj,nie wygrażaj,nie kłóć się,bez względu na to czy jest pijany(a) czy trzeźwy(a).Nie wylewaj alkoholu,nie trać panowania nad sobą i nie ukrywaj konsekwencji spowodowanych jego (jej) piciem. Być może czujesz się lepiej,kiedy tak postępujesz (tzn.kiedy wylewasz lub ukrywasz alkohol) ale sytuacjea wskutek tego tylko się pogarsza.

2. Nie trać panowania nad sobą,gdyż w ten sposób możesz jedynie zniszczyć siebie oraz wszelką możliwość udzielenia mu (jej) pomocy.

3. Nie pozwól,by lęk skłonił Cię do zrobienia czegokolwiek,co alkoholik powinien zrobić sam dla siebie.

4. Nie przymuj od niego żadnych obietnic,gdyż jest to metoda opóźniania cierpień. Nie zmieniaj również zadnych porozumień zawartych z alkoholikiem. Jeśli jakieś porozumienie zostało zawarte to musi zostać spełnione.

5. Nie pozwalaj okłamywać się alkoholikowi i nie udawaj,że mu wierzysz,gdyż w ten sposób zachęcasz go do dalszych kłamstw. Prawda bywa często bolesna,lecz bez niej pozostaniesz w "martwym punkcie".

6. Nie pozwól alkoholikowi,aby Ciebie oszukiwał,gdyż uczy go to unikania odpowiedzialnosci i prowadzi do utraty szacunku do siebie.

7. Nie pozwól wykorzystywać się przez alkoholika,gdyż w ten spoób stajesz się "wspólnikiem" w jego (jej) ucieczce od odpowiedzialności.

8 Nie usiłuj postępować według niniejszych wskazówek tak jakby były one znormalizowanymi przepisami. Jest to jedynie poradnik,który należy rozważnie wykorzystywać. Jeśli to możliwe postaraj się o odpowiednią poradę terapeuty,psychologa lub lekarza.
POTRZEBUJESZ BOWIEM POMOCY NA RÓWNI Z ALKOHOLIKIEM.

9 Nie odkładaj na później uświadomienia sobie faktu,że alkoholizm jest chorobą postępującą,pogarszającą się w miarę picia.Zacznij już teraz uczyć się rozumieć swoją życiową sytuację oraz nie krępuj się prosić o pomoc.

NIE ROBIĆ NIC- to najgorsza decyzja,jaką możesz podjąć.
''Powiedzenie mówi, że nasze życie składa się w 10 procentach z tego co nas spotyka i w 90 procentach z tego, jak na to reagujemy''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jolanta, jesien

Czas na zmiany 2014/11/29 14:44 #27

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4195
  • Otrzymane podziękowania: 6762
Kiedyś taka młoda dziewczyna w pracy zapytała mnie, jak zobaczyła, że sobie czytam psalmy z biblii (miałam chwilke wolnego a akurat wpadły mi w domu w ręke) - " Aż tak źle?" a ja jej z uśmiechem odpowiedziałam - " Nie, aż tak dobrze" :-)
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aga66, Miecia, Melisa, jesien, zetka

Czas na zmiany 2014/11/29 14:50 #28

  • Melisa
  • Melisa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1622
  • Otrzymane podziękowania: 1266
Isabell :grin:
''Powiedzenie mówi, że nasze życie składa się w 10 procentach z tego co nas spotyka i w 90 procentach z tego, jak na to reagujemy''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/29 15:26 #29

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
Jesteście kochane dziewczyny. :-C
Widzę że ja w porównaniu do was jestem bardzo mały pikuś-[chyba zmienię login].
Moja wiedza i myślenie jest niczym w porównaniu z waszą.Na spotkaniu w Al,- kupiłam sobie *Dzień po dniu w Al-anon*.Czytam i będę czytać dopóki nie zrozumiem dobrze przesłań.Jestem matołem bez wyobrażni.Dużo jeszcze czasu upłynie gdy to wszystko zrozumiem,ale mam nadzieję że warto się doskonalić bo jak do tej pory moje postępowanie spełzło na niczym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/29 15:47 #30

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
*W jednej z ulotek Al-Anon znajdujemy zdanie,w które trudno uwierzyć: "Problem picia w domu bywa łatwiej rozpoznawany przez zachowanie żony,niż pijącego."

To rozważanie na dziś z ksiażki** Dzień po dniu**.---chyba zaczynam coś rozumieć. ~X(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/29 16:10 #31

  • ŻABKA
  • ŻABKA Avatar
elusia1 napisał:
**uwolnić się z naszego chorego myślenia i postępowania**

Przyznaję że do tej pory tak właśnie postępowałam i myślałam,toczyłam wojnę.Od kilku lat leczę depresję w którą się wpędziłam przez tą właśnie wojnę.
Teraz szukam innego rozwiązania bo wszystko zawiodło-[prośby,grożby,wylewanie alkoholu].
Dokładnie rok temu w andrzejki odważyłam się wezwać policję po tym jak wyważył drzwi wejściowe.Zostala założona Niebieska karta,w toku jest też sprawa o przymusowe leczenie.
Mam nadzieję że spotkania w Al-anon wskażą mi jak mądrze postępować żeby nie ranić nikogo. aniodiabel


:czesc: Elusia. Jestem Monia.Współuzależniona. Ja swojego męża oddałam na przymusowe leczenie i to był mój błąd. bo to ja chciałam go leczyć a nie on sam. Dwa lata terapii nic nie wniosło w jego życie bo odwalał ją bo musiał. na dzień dzisiejszy zaczyna popijać niby to kontroluje ale jak długo? Pewnie popłynie jak każdy który próbował stosować picie kontrolowane. Mój mąż nie był agresywny, nie krzyczał ani nie znęcał się nad rodziną ale przepijał wszystko co zarabiał i jeździł po pijaku. Daj boże aby twój opanował się i zrozumiał że chce tego sam dla siebie.
Życzę ci tego z całego serca. Oby twoja historia była inna. kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/29 16:11 #32

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3770
  • Otrzymane podziękowania: 5465
Elu mogę Cię zapewnić, ze jesteś wartościowym i niepowtarzalnym człowiekiem, jedynym takim na świecie. Czemu tak brzydko o sobie piszesz i tak nisko się oceniasz? Nie porównuj się z innymi, bo "Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie."
Tak, ten cytat pochodził z książeczki "Dzień po dniu z Al-Anon" Staram się ją czytać codziennie, daje mi dużo-przede wszystkim wyciszenie, poza tym dzięki niej codziennie robię refleksję nad przeżytym dniem. Gorąco Ci ją polecam.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jesien

Czas na zmiany 2014/11/30 08:55 #33

  • jesien
  • jesien Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 330
Dziękuję Bogu za wczorajszy dzień. %%-
Maż wrócił wczoraj o dziwo wcześnie,był nietrzeżwy,ale nie tak bardzo jak to zwykle w sobotę.
Odpowiedziałam nawet na kilka jego pytań-grzecznie,bez nerwów. #:-s
Gdy wróciłam z kościoła już spał.Była to pierwsza noc tak spokojna po barrrrdzo długim czasie.
Zwykle jest tak że przychodzi kompletnie zapity,głośno się zachowuje,majaczy przez sen.--no i noc z głowy.
Bardzo się wtedy boję, może zagrozić nieświadomie nie tylko naszemu,ale i swojemu bezpieczeństwu gdyż przyznał u lekarza że ma halucynacje-[widzi jakieś postacie].
Dzisiaj jeszcze śpi,nie wiem co przyniesie dzień ale postaram się zachować spokój :roll:
Cieszę się że jesteście-jakoś mi rażniej z wami.
Życzę udanej niedzieli. @};- @};- @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Miecia

Czas na zmiany 2014/11/30 09:32 #34

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15056
  • Otrzymane podziękowania: 18145
ŻABKA napisał:
Ja swojego męża oddałam na przymusowe leczenie i to był mój błąd. bo to ja chciałam go leczyć a nie on sam
To Żabko nie było Twoim błędem. Zadbałas o siebie, o brak wyrzutów sumienia. Myślę, że większym błędem byłoby nic niezrobienie.
Podsunęłaś mu pod nos narzędzia. to, że nie umiał lub nie chciał z nich skorzystać to jego problem.
Ty jednak zrobiłaś COŚ, dla niego, dla siebie. Nie byłaś bierna @};- :YMAPPLAUSE:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czas na zmiany 2014/11/30 13:29 #35

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1539
  • Otrzymane podziękowania: 1309
:shock: co do tej pory mi sie udalo maz spi na dole bo ja spac z butelka czy puszka nie bede,seks jest jak jest trzezwy i ja mam na to ochote ,wychadzam sama na imprezy i urodzinnny itp bo ja go cholowac nie bede ,poczulabym sie jak podpora i taksowkarz ,a ja nim nie chce juz byc , jezeli mi cos nie pasuje ignoruje go ........... niieewwiiem i zazyczylam sobie nie picia w domu ,chociaz sama lubie czerwone wino no trudno ,pijesz zyj se sam ,maz nie jezdzi autem juz bo ga nauczylo ze mandaty tez sam placi ,albo tesciowa chociaz ona nie winna ,za to koniec ukrywania i sam sie :@) ha ha ,zabaczymy pozyjemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.