Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Hasła Al-Anon

Hasła Al-Anon 2014/06/11 11:57 #1

  • Miecia
  • Miecia Avatar
Hasła te są bardzo pomocne w codziennym życiu, dlatego uznałam, ze warto je mieć w zasięgu ręki.Jest ich znacznie więcej, ale tutaj cytuję tylko te najważniejsze:

Zostaw - oddaj Bogu

Każdy dzień jest pełen problemów czekających na rozwiązanie.
Kiedy zauważysz, że Twoje zdenerwowanie zamienia się w całkowitą
wewnętrzną rozterkę, a rozterka w panikę ponieważ wszystkie dawne obawy
powracają ze wzmożoną siłą - jest to sygnał, aby się zatrzymać i zwrócić do Boga.
Nie jesteś wówczas w stanie uczynić nic rozsądnego, ale przekonasz się,
że Bóg dostarczy Ci siły i mądrości, jeśli poddasz Mu się sam, z własnej woli.

Najważniejsze - najpierw
Wiele naszych rozczarowań i kłopotów wynika z tego, że nie możemy dać
sobie rady z naszymi obowiązkami i problemami i rozwiązywać je po kolei,
według ich ważności. Konieczna jest dyscyplina wewnętrzna, aby umieć
odłożyć na później to, co mamy chęć zrobić najpierw, a zająć się tym,
co musi być zrobione od razu. Rezultat takiej dyscypliny jest zadowalający,
widzimy, że naprawdę coś osiągnęliśmy, mamy poczucie zwycięstwa,
gdyż zrozumieliśmy, że taki sposób postępowania jest celowy i wartościowy.

Żyj i daj żyć!
To upomnienie jest nam często potrzebne! Musimy zdać sobie sprawę z tego,
że nie jesteśmy wystarczająco mądrzy, aby ciągle krytykować i osądzać innych
na podstawie tego, jak się zachowują i jak postępują. Jedynym naszym
obowiązkiem i celem powinno być zmienianie naszego własnego postępowania
i charakteru. Każdy ma prawo do osobistego punktu widzenia,
ale nie ma prawa narzucać go innym! Jeżeli wynikają różnice zdań
- staraj się być bezstronny.

Powoli, lecz pewnie
Kiedy obarczony problemami i kłopotami przyłączysz się wreszcie do grupy
Al-Anon, zobaczysz po raz pierwszy promień nadziei. Może to skłonić Cię
do usiłowania "zrozumienia wszystkiego od razu".
Myślisz: "gdyby tylko nauczyć się tej tajemniczej formuły, która tak szybko
pomaga innym". Jednak nie jest to wcale "tajemnicza formuła", ale filozofia życia,
którą trzeba z wolna i cierpliwie studiować, aby zrozumieć nie tylko umysłem,
ale i całym sercem - powoli, lecz pewnie.
Jeżeli spróbujesz skupić się na każdym problemie, stopniu, spotkaniu z umysłem,
wolnym od troski, wówczas to, co jest Ci potrzebne w tym czasie, dotrze do Twojej świadomości o wiele łatwiej, niż gdybyś był pełen pośpiechu i wewnętrznej rozterki.
Powoli, lecz pewnie.

Dzięki łasce Bożej!

Kiedy jesteśmy rozgoryczeni i zawiedzeni zachowaniem alkoholika, dobrze
jest sobie przypomnieć, że ciężar cierpienia i rozpaczy, jaki Go przytłacza
nie jest jego własnym wyborem. Gdyby nie łaska Boża, my sami moglibyśmy
stać się ofiarami tej choroby! Bądźmy wdzięczni za błogosławieństwo trzeźwości
i starajmy się pomóc alkoholikowi w odnalezieniu tego błogosławieństwa
także dla niego.[/color][/size]

Hasła pochodzą ze strony:http://al-anon.org.pl
Ostatnio zmieniany: 2014/06/11 12:04 przez Miecia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Hasła Al-Anon 2014/06/16 08:58 #2

  • hogata
  • hogata Avatar
powieszę sobie to na lodówce
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Hasła Al-Anon 2014/06/17 20:53 #3

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1732
  • Otrzymane podziękowania: 1596
zwyciesteoe i jeszcze jedno znam czy to jest wazne?Pytanie pozwala zachowac dystans od problemow i wytworu wyobrazni
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Stokrotka2

Odp: Hasła Al-Anon 2014/09/04 15:17 #4

  • angelika wspoluzalezniona
  • angelika wspoluzalezniona Avatar
Bardzo wazne i pomocne te nasze haselkka . Stosujac je w swoim zyciu bedzie.ci o wiele lzej .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Hasła Al-Anon 2016/04/14 21:19 #5

  • Anio34
  • Anio34 Avatar
Właśnie dziś

1. Właśnie dziś przeżyję dzień dobrze, nie próbując natychmiast rozwiązać
moich wszystkich problemów. Jestem w stanie czynić przez dwanaście godzin to,
co przeraża mnie, gdy pomyślę, że miałbym znosić przez całe życie.
2. Właśnie dziś będę szczęśliwy: spróbuję w ten sposób pokazać,
że rację miał Lincoln, mówiąc: "Ludzie są na tyle szczęśliwi, na ile sobie pozwolą".
3. Właśnie dziś dostosuję się do tego, co jest, a nie będę próbować naginać
wszystkiego do moich własnych życzeń. Przyjmę "los" taki, jaki mi ten dzień
przyniesie i postaram się do niego dostosować.
4. Właśnie dziś spróbuję ćwiczyć mój umysł. Nauczę się czegoś użytecznego.
Nie będę próżnować. Przeczytam coś, co wymaga wysiłku umysłu
i koncentracji uwagi.
5. Właśnie dziś będę się doskonalić duchowo trzema sposobami:
- wyświadczę dyskretnie komuś coś dobrego (gdyby ta osoba dowiedziała
się o dobrym uczynku, to nie będzie się on liczył);
- wykonam przynajmniej dwie rzeczy, na które nie mam ochoty;
- spróbuję nie okazać, że moje uczucia zostały zranione, mogę czuć się
dotknięty, ale dziś tego nie okażę.
6. Właśnie dziś będę zgodny z otoczeniem. Postaram się wyglądać jak najlepiej,
ubiorę się odpowiednio, będę mówić spokojnym tonem, będę uprzejmy
i nie będę nikogo krytykować. Postaram się nie doszukiwać wad, nie będę
ulepszać nikogo, ani nikim kierować z wyjątkiem siebie samego.
7. Właśnie dziś będę miał plan działania. Może nie będę trzymał się go ściśle,
ale będę go miał. Uchroni mnie to od pośpiechu i niezdecydowania.
8. Znajdę spokojne pół godziny tylko dla siebie i odprężę się. Postaram się wtedy
popatrzeć na moje życie w nowy sposób.
9. Właśnie dziś pozbędę się obaw. Przede wszystkim nie będę się bać cieszyć
tym co piękne. Spróbuję zaufać, że to, co ja daję światu, wróci do mnie
z powrotem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hasła Al-Anon 2018/09/27 09:15 #6

  • Patrycja32
  • Patrycja32 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 4
Muszę to wydrukować i nosić przy sobie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hasła Al-Anon 2018/12/22 13:30 #7

  • etiduam
  • etiduam Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 106
  • Otrzymane podziękowania: 154
Kiedy jesteśmy rozgoryczeni i zawiedzeni zachowaniem alkoholika, dobrze
jest sobie przypomnieć, że ciężar cierpienia i rozpaczy, jaki Go przytłacza
nie jest jego własnym wyborem. Gdyby nie łaska Boża, my sami moglibyśmy
stać się ofiarami tej choroby! [/color][/size]

[/quote]

O ile z ogolnym sensem wypowiedzi sie zgodze, to mysle ze warto jednak zwrocic uwage na to, ze my wspoluzaleznieni takze jestesmy ofiarami tej choroby! I tym bardziej nie jest to nasz wybor.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hasła Al-Anon 2018/12/22 13:45 #8

  • etiduam
  • etiduam Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 106
  • Otrzymane podziękowania: 154
Moje dwa cytaty:
"Facet, ktory rzuca sie na Ciebie pijany, albo trzezwy- juz Cie nie szanuje. Juz przekroczyl ta linie.Musisz poprostu to skonczyc. Tylko wtedy on ma szanse pojsc po rozum do glowy. Skonczyc to wyjsc, przestac odbierac telefon, zniknac. Nie, nie na chwile.Nie wierz w zadne "przepraszam", "zmienie sie".Jesli ktos przyzwyczajony do tego, ze jestes slaba, nagle widzi Cie silna - dostaje nie tylko xxx.On wierzy, ze zaraz to sie zmieni. Ze zaraz znow bedziesz soba."

"Nie przez Ciebie pil i nie dla Ciebie przestanie".
Ostatnio zmieniany: 2018/12/22 14:18 przez Moni74. Powód: Wulgaryzm!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Aksamitka, Gonia78, BlueSky

Hasła Al-Anon 2018/12/22 14:30 #9

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1148
  • Otrzymane podziękowania: 2202
etiduam napisał:
Kiedy jesteśmy rozgoryczeni i zawiedzeni zachowaniem alkoholika, dobrze
jest sobie przypomnieć, że ciężar cierpienia i rozpaczy, jaki Go przytłacza
nie jest jego własnym wyborem. Gdyby nie łaska Boża, my sami moglibyśmy
stać się ofiarami tej choroby! [/color][/size]
O ile z ogolnym sensem wypowiedzi sie zgodze, to mysle ze warto jednak zwrocic uwage na to, ze my wspoluzaleznieni takze jestesmy ofiarami tej choroby! I tym bardziej nie jest to nasz wybor.[/quote]
,.................
Alkocholik cierpi z powodu alkocholizmu, a rodzina z powodu uzaleznienia od niego.
Zdrowa kobieta, nie wiaze sie z alkocholikiem, ja odrzuci od takiego czlowieka, a wspoluzalezniona pociagnie i oczaruje. To Twoj wybor. Ty cierpisz na wspoluzaleznienie. Dlatego trzeba to leczyc, bo w nastepnym zwiazku obudzisz sie w podobnej sytuacji, to przechodzi na dzieci, nieprzerwany krag.
Ostatnio zmieniany: 2018/12/22 14:32 przez Aksamitka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hasła Al-Anon 2018/12/22 15:40 #10

  • etiduam
  • etiduam Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 106
  • Otrzymane podziękowania: 154
To troche taki wybor jak alkoholika, ktory wchodzi w nalog. Przeciez nikt mu w gardlo na sile nie lał, najpierw pil niebezpiecznie. Przekroczyl granice, ktorej zdrowi ludzie nie przekraczaja.

A fakt, ze trzeba leczyc to prawda.
Ostatnio zmieniany: 2018/12/22 15:41 przez etiduam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hasła Al-Anon 2018/12/22 16:29 #11

  • etiduam
  • etiduam Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 106
  • Otrzymane podziękowania: 154
Nie potrafie tego zrozumiec,bo przeciez nikt sie alkoholikiem nie urodzil. Musial podjax najpierw decyzje, ktore doprowadzily go do tefo miejsca, ze stsl sir uzalezniony. Prawdopodobnie byly czynniki na to wplywajace wynikajace z jakichs deficytow emocjonalnych, ktore uzupelnial sobie alkoholem. To tak samo jak wspoluzalezniony, ktory ma deficyty i mysli, ze uzupelni je za pomoca uzaleznionego.Nie jest to wina ani jednej ani drugiej strony, ze dostali takie uwarunkowania srodowiskowe. Jedyna roznica jest taka, ze. Alkoholik juz nie ma drogi powrotnej, moze tylko sie zaleczac, a wspoluzalezniony moze sie wyleczyc. Ale wstepnie wybor czlowieka wobec uzaleznienia i wspoluzaleznienia jest taki sam. W mojej ocenie nie mozna wiec powiedziec, ze alkoholik dostal chorobe od Boga a wspoluzalezniony nie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Aksamitka, BlueSky