Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: temat sylwi

temat sylwi 2014/05/24 20:22 #1

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
witam mam na imie sylwia 38 lat ,jestem mama 5 dzieci w tym 3 aniolkow,dzieckeim alkocholika ktory zmarl jak mnialam 2 latka,mnieszkam poza granicami polski od 16 stego roku zycia,przyjechalam z mama do holandi,poczatki tu byly bardzo ciezkie w latach 90 tych,czulam sie samotna jednak o emocjach w domu rodzinnym nie rozmawialismy bo.........nie wiem stroswieckosc wspouzaleznienie chyba ,czy to wogule mozliwe?,zatem zkochlam sie w czlowieku ktory mnie wcale nie chcial zatem bawil sie w stalking i wyzwiska oh moja pierwsza toksyczna milosc =)) teraz patrzac no mnialam 17 latek i co ja wiedzialam o mezczyznach.nic,po za czesto nietrzezwymi kochankami mojej matki,moj ojczym byl dobrym czlowiekiem lecz tez lubial popic po kryjomu-bo ktoz trzyma w sedesie wodke,po pierszym niedokonczonym emocjonalnie zawodzie milosnym-chcialm kogos mniec.........tak mniec ,czuc sie potrzebna czyli ,a kochna? hm dobre pytanie,szybko poznalam mojego meza ,po przebieraniu chlopcami jak rekawiczkami,mnialam wtedy 20 lat,ojczym go szybko zaakceptowal pili razem ,mama mowil od poczatku ze on pije,ale ja slepa,zreszta jak bylam mala matka powtarzala tylko nie alkocholik -ale chwila a co to jest alkocholik?skad ja mnialam wiedziec-bo tego juz nie tlumaczono.Maz pochodzi z domu gdzie pan i wladca tato przemocowiec egocentryk,no juz wiadomo pobil mnie 9 razy w 20 lat :ymblushing: w tym 4 razy pobil a 5 sztural i takie tam zachowanka po alkocholu czyli agresywne ,ktos spyta kobieto czemu zes to akceptowala ja nie wiedzialm co sie wogule dzieje,obiecanki ,przeprosinki i wszystko z tym zwiazane,acha on sie idzie zabic to tez i inne bzdury, wtym przetazone teraz juz prawie 12 letnie dziecko corka,tatus uzywal corki jako przewodnika do domu,jak sie obuzyl po imprezie,teraz juz nie chadzamy razem na okolicznosci,pijesz idziesz sam,to on woli wcale,chodze sama do mojich znajomych z dziecmi ,nie bede czyjim przewodnikiem ani taxsowka,maz hm poszedl po 2010 samowolnie na terapie bahwionalna zwiazana z przemoca ,nie powiedzial tam prawdy ze moze ma problem z alkocholem ,pije mniej nadal se tam w ukryciu ,juz nie sprawdzam specjalnie ,powiedzialm mu nie dawno ze jest jak szczur ktory lata po katach z............ no wlasnie,wiem nie jestem idealem psychicznie dalam mu 2 lata popalic exstremalna zazdroscia ,i podobne mam zachowania z domu wyniesione sarkazm,kontrola,perfekcjonizm i inne podtrutki.
No to te male postepy uj 12 krokow to cudowny program chociaz ciezko mi bylo i nadal jest zrozumniec,ja go przepraszac zawsze bylo TY jestes...........be ,a ja sylwia taka cacy,zupelnie jak bym slyszala moja mame i nasz wspolny dialog,jak zmarla lara bo mam zakrzepice krwi w ciazy w 31 tyg ,wiedzial ze musze cos ze soba zrobic ,poczytalam pia mellody toksyczna milosc,i zerwalam z matka kontakt-mnialam dosyc bycia opiekunka 60 letniej dosyc zdowej kobiety,bylam wsciekla,smutna i zla,teraz mamy kontakt chociaz troche inny,chwala bogu,zatem teraz wkoncu od paru lat widze z kim jestem od 96 r zonata,ja wychowywlam sie bez ojca czego mi brakowalo,chociaz nijaki tatus to w..........z nim,moj maz jest cczesto sam dzieckiem -emocjonalnie poranionym,ale tez potafi byc ojcem bierze na siebie obowiazki-bo i ja mu je daje,moge wyjechac gdzies i dzieci moga zostac z nim,co sie zdarza,ostatnio bylam na mitingu sychar 12 krokow w czestochowie,bylo fajnie,postanowilam wiecej uczestniczyc w 12 krokach stad 12 krokow po polsku dla trudnych malozenstw.Narazie tyle mam nadzieje ze ze wzglegu ze nie mam przestawionej klawiatury na j.p sie doczytacie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Myszka, koniczyna, Miecia, Madzik, Isabell

Odp: temat sylwi 2014/05/24 21:30 #2

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3777
  • Otrzymane podziękowania: 5443
Trochę trudne było to czytanie ale przeczytałam całość. O Wspólnocie Trudnych Małżeństw Sychar już kiedyś słyszałam i nawet słuchałam świadectw ludzi, którym udało się na nowo zbudować satysfakcjonujący związek. Pisałaś w moim wątku, ze już cztery lata należysz do Al-Anon i jak widzę pracujesz na Stopniach. O przebaczeniu dzisiaj czytałam. Przebaczenie to proces uwalniania się od oczekiwania, ze my sami, a także będziemy doskonałymi. Nie wybaczymy sobie swoich błędów jeśli nie wybaczymy innym. Jest to decyzja, którą podejmujemy świadomie, ze odcinamy się od swojej przeszłości i skupiamy się na teraźniejszości. Bardzo dobrym sposobem przebaczenia jest powtarzanie codzienne, komu i co wybaczamy. Jeśli jesteś wierzącą to tu jest piękny link www.youtube.com/watch?v=DJikeYQvJwI
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Madzik

Odp: temat sylwi 2014/05/25 17:33 #3

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
:ymhug: i ja dziekuje,bede do was pisac otak,dzisiaj rano moj maz wrocil z pracy i marudzil oj boze nieudolnie,w koncu ja wyszlam do kosciola,w takich sytuacja staram sie wychodzic po co sie mam torturowac psychicznie jego chce sie zabic ,zjem tabletki bnggfgbfb nie komentuje ...............
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Miecia, Madzik, Metii111

Odp: temat sylwi 2014/05/26 17:51 #4

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
chyba zaczynam byc gotowa na zycie z dzieckiem bo corka prawie 12 letni twierdzi ze tatus juz mniej pije,to moze byc prawda moze .............,i jest taki slodki.ja jestem ta zolza w jej oczach,maruda itd owszem bywam zolza i maruda.............ale czekam pytanie na co?tego sama nie wiem,maz przyznaje sie ze ma badz mnial jak on twiedzi problem alkocholowy,czy mu wierze /:) w to ze ma tak ,a wto ze on sam otym nie wie tez tak,czyli grochem o sciane.......jakos tam nie udolnie rosne zalozylam konto sobie od jakiegos czasu i zbieram grosz do grosza ,nigdy sie nie dowie chyba ze pojdzie wrescie cos ze soba dzialac,a nie starac sie kontrolowac swoje picie :wmur: ,powiedziala mu ze to naiwne myslenie.U nas pada ........szkoda bo chcialam isc z mateuszem na plac zabaw milego wieczorku zyczy odwiedzajacym mnie sylwia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, Roman Kreft, Madzik

Odp: temat sylwi 2014/05/30 19:51 #5

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
dzien dobry
jets ladna pogoda ,pataszki spiewja .mam goscia z niemiec znajomego ,w niedziele jedziemy wszyscy do amsterdamu -ladne mniasto skupisko kultur :-BD ,Pytanko jak zaregowac ,gdy np maz pojedzie rowerem po corke i wroci z nia podpity -co jest mozliwe?Czy juz nazas zakazac mu jechac po nia >sama nie wiem ,nie zycze sobie aby byla jego przewodnikiem?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Madzik

Odp: temat sylwi 2014/05/30 21:17 #6

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3777
  • Otrzymane podziękowania: 5443
Troszkę nie rozumiem Twojego pytania. Jeśli wiesz, ze mąż się upije to nie pozwól mu zajmować się córką. Poza tym nie ma znaczenia, ze mąż jakby mniej pije. Dalej jest nieodpowiedzialnym facetem, na którym nie można polegać.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Madzik, Isabell

Odp: temat sylwi 2014/05/31 05:39 #7

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
wlasnie tego nie wiem czy podpije :roll: ,jak bym wiedziala ,to oczywiscie nie pozwole by zajmowal sie corkaczy synkiem,a ze jest dalej nieodpowiedzialny tez wiem-odkad byl ze mna na konwecji aa zaczal mniej pic od 2 lat,oczywiscie wiem ze dalej jest chory ,zycze milego wekendu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Madzik

Odp: temat sylwi 2014/05/31 05:52 #8

  • agolka
  • agolka Avatar
Witaj Sylwia :czesc: :ymhug:

Dbaj o siebie i o dzieci,a jego zostaw, za naszych mężów nie wytrzeźwiejemy. Czytaj forum i zobaczysz jak wiele jest rzeczy do zmienienia w naszym postępowaniu. Życzę powodzenia i wytrwałości, i stanowczości :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/05/31 06:16 #9

  • koniczyna
  • koniczyna Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka
  • Posty: 1720
  • Otrzymane podziękowania: 908
Witaj Sylwia :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/05/31 07:07 #10

  • hogata
  • hogata Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 908
  • Otrzymane podziękowania: 740
:czesc:
bacz by Twoim było celem ,być i zwierząt przyjacielem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/05/31 20:42 #11

  • Jadwiga
  • Jadwiga Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 420
  • Otrzymane podziękowania: 595
:czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Odp: temat sylwi 2014/06/17 21:26 #12

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
Witam ostatnio mnialam jazdy swoje emocjonalne i bawial sie w prokuratora meza ze z alkocholem jest nonszalantny ze jego mamusia dynfukcyjna i ze jest leniwy itd ...........jak tu szacun dla czlowieka ktory mi na nerwy wplywa zresza kto nie wplywa a nawet na trzezwo mozna byc zolza,a;e to juz chyba wiadomo,pozatym jestem cholernie zla i mam poczucie winny co do corki ze w taki cyrk ja wplatalam,co ja moge ztym zrobic na dzis? rozmawiam znia,ps.i ktoz by pomyslam ze udawalam przed soba i policja i swiatem idealna rodzinke,uj bylo i minelo dureććć
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/06/22 09:42 #13

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
czarownicaa otoz jade zcorka na wesele do Gdanska 30 sierpnia,maz zostaje zsynkiem w domu,bo zawsze biedak mnial okazje do zachowania :ymdevil: takiego ,a teraz stwierdzilam ze obciachu przy rodzinie mojej nie narobi,wiem ze to jego odpowiedzialnosc , dlatego tez bedzie swietowac w domu,zolza sama leci.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/06/30 17:05 #14

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
:roll: otoz maz lezy w szpitalu obustronne zapalenie pluc i bakteria infekcyjana,zawiozlam go po odwiedzianch lekarza w sobote rano,i musial zostac,byl ostatnio wnie humorze ,a nigdy zadko sie przyzna ze go cos boli [-( ,a ja mam ulge nie slysze otwierania puszeczek po piwku ,nie slysze przesujwajacych sie mebli i roznych pierdol co czuje ulge zlozsc,tak tez na jego rodzinke jego siostry go nawet nie odwiedzily ,co za p...........rodzinka,ach szkoda slow,tyle odemnie,pytanie czy mu teraz powiedziec ze nie zycze sobie picia wdomu?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/06/30 17:14 #15

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3777
  • Otrzymane podziękowania: 5443
Oczywiście, ja w każdym razie tak bym zrobiła. Może nie uda się za pierwszym razem ale kiedyś na pewno się uda. Masz prawo mieszkać w domu wolnym od alkoholu.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Odp: temat sylwi 2014/07/02 21:08 #16

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
:-? niestety jeszcze nie byl ten moment,w zwiazku ztym ze lezy tam dalej i szciagaja mu wode z pluc oj dorobil sie ,wiem wiem jestem zbyt sarkastyczna i zlozliwa ,chce nauczyc sie przebaczenia bo daje mu popalic ,eh ,kiedys myslalam ze przebaczyc to zapomniec ,ale nie to nie jest to samo Szczesc boze :-BD Pogody ducha zycze ,u nas pogoda oke chociaz za zimno jak na lipiec.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga

Odp: temat sylwi 2014/07/03 17:31 #17

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3777
  • Otrzymane podziękowania: 5443
Taki pobyt w szpitalu to też okazja do przemyśleń. Może coś do niego dotrze.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Odp: temat sylwi 2014/07/05 16:52 #18

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
d xccxcxcxc narazie to on i ja tez gdzies tam sie martwi co z tymi pluckami ,powiedzialam mu ,ze sobie nie zycze oczywiscie odp.to tez jego dom ,on tez ma prawa,nie jest w klastorze i zakoninkem itakie tam,on dalej jest po prostu przekonany ze utrzyma kontrole..........bo jeszcze mi powiedzial pije wieczorem jak idziecie spac czesto ~X( i co ci przeszkadza?,a pozatym mowilas mi ze nie mam byc agersywny i marudny to od poltora roku nie jestem.No tak i co ja mam na to powiedziec hnm/ sama nie wiem ,no tak potwierdzila to.Chociaz ostatnio byl chory widocznie i nie w humorze.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga

Odp: temat sylwi 2014/07/06 12:58 #19

  • Miecia
  • Miecia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3777
  • Otrzymane podziękowania: 5443
Sylwio on tak będzie odpowiadał ale trzeba być konsekwentnym. Pamiętaj, ze kropla drąży skałę i kiedyś to do niego dotrze, ze i Ty masz prawa. On nie chce mieszkać w klasztorze a Ty nie musisz mieszkać w piwiarni. Dalsze jego picie nie zmniejszy agresji tylko spowoduje kolejne problemy, które tą agresję zwiększą.
Ty przede wszystkim dbaj o swoje dobro i pogodę ducha.
"Głównym sygnalizatorem uzależnienia jest fakt, że twoja miłość
i zaufanie do rzeczy uzależniającej cię są większe niż do czegokolwiek innego"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, sylwia1975

Odp: temat sylwi 2014/07/06 19:09 #20

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
:ymhug: gadal dziad do obrazu ,a obraz................ani razu,niby przemyslal zycie ,ale tego tematu omija,bede walczyc a jak alkochol wygra to trudno ,przynajmniej sie staralam o swoje zycie i godne zycie zwyciesteoe
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga

Odp: temat sylwi 2014/07/08 07:49 #21

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
no moji drodzy odebralam meza ze szpitala ale to nie koniec bajki,w srode po krotkim wyjezdzie ma sie wstawic znowu w szpitalu :( bo ma byc moze byc operowany,kolo lewego pluca w uplawie jesli dobrze okreslilam,zbieraja sie wody,bo jest uszkodzone,ordynator chce to operowac jak nie bedzie poprawy............,do pracy narazie isc nie moze,jest oczywiscie na lekach,no coz po za alkocholizmem sa jeszcze inne problemy,plany sie zmieniaja Jedno jest pewne nic nie jest pewne 3aa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/08/13 19:04 #22

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
co u mnie slychac jakos lejtowo ,bilety juz mam na wizzair modlcie sie za mnie i corke ,bo lecimy po raz pierwszy,29 go sierpnia ;)) a pozatym co mnie przeraza jak bylam na pogrzebie babci w 2012 roku,moja matka tak nadawala jaka to ja beznadziejna i moj maz beznadzieja-z wyjatkiem jak go potrzebuje krolewna ,to no moze byc ,3 dni na okraglo ,nie wytrzymalam klocilismy sie non stop o swoje racje,ona -ofiara ,my ja tez -kaci co zaniedbuja biedaczke,kocham moja matke i wiem ze mnie tez kocha ale jest toksyczna ,i teraz gdansk slub kuzynki mam z nia spedzic 5 dni doradzcie co zrobic nie jestm z kamienia by wysluchiwac jak jej zle ...........
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/08/17 20:42 #23

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
:-BD no tak chyba moj pamietnik tu bedzie dzis mama moja mniala napad histeri bo ma pare rachunkow ,maz moj mnial jej cos tam w tym pomoc,lecz chyba malo co pomogl,z jednej strony ja rozumniem z drugiej uffffffffff chyba lubi sobie koniaczka strzelic tak to nazywam wtedy jest wesola i lajtowa,robi to reguralnie odkad poszla jej krolewna -ja z domu 19 lat temu,zucala papierami jestem debilem i oslica ,hm wyszlam, zabolalo -lecz juz nie daje sie wpedzic w poczucie winny jak kiedys ,nie przepraszam ze zyje-bo mama zekomo strasznie sie poswiecala,charowala po 12 godzin,jak ona twierdzi,i mam byc wdzieczna i calowac stopy -z tego wynika,oj nie jestem pewna czy moja mama nie zapija sobie zmartwien.po za tym wiem ze to co ona gada nie ma nic wspolnego ze mna bo 2 dni jestm dobra corka a potem 2 dni wyrodna...........meczace to.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/09/23 19:09 #24

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
:-H dzien dobry moji drodzy
I mam takie przemyslenia,zastanawim sie czasem a zwlaszcza ostatnio czy moj maz jest alkocholikem czy psychopata ktory mniewa luzne raczki,nie wiem dlaczego tak dociekam oto ,na terapi byl bahwionalnej i po 10 sesjach zakonczono-tu to standardowe chyba zesam przedluzysz,nic takiego nie stwierdzono w 2010 roku,oczywiscie sklamal na temat picia-pil czsami i przyznal sie do przemocy lecz chyba nie do ilosci jej,eh analizowac lubie,co ciekawe przyznal sie ze do zachowan karygorycznych nie musi byc dobrze nachlany,wystaczy ze jest podpity,nie rozumniem moze koledzy mi to wytlumacza?
Latanie jest super,slub byl oke,bylismy na poprawinasz byla przejazdzka motorowka,moja corcia mogla sterowac-kawalek drogi.
Byl u mnie znajomy polak emigrant zniemiec z sycharu wekend bylismy zwiedzic Amsterdam i pojezdzic po kanalach lodka turystycznie z przewodnikiem.
dalej czekam na wyniki krwi bo ostatnio zmeczona ciagle........,maz dalej walczy z plucami i >>>>>>>>>>>>>>> 8-| w czwartek specjalista.
ACHA jecze jedno juz nie wiem co z nim zastosowac,zalatwia wszystko sam lekarz ,fryzjer itp,gotuje ,sprzata,zawsze to czynnil,nie wiem jakie granice mu znowu wymyslic :ymhug: pomyslow brak,pije jak spie,nie chodzi ze mna na imprezy-wie dlaczego.A moze zle ,ze nie chodzi?Otempialam chyba.pozdrawiam wszystkich sylwia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/09/23 19:41 #25

  • hanys
  • hanys Avatar
sylwia1975 napisał:
nie wiem jakie granice mu znowu wymyslic :ymhug: pomyslow brak,

Zajmij się sobą a nie wymyślaniem mu granic.
Uważam że zajmujac umysł takimi sprawami dalej pozwalasz żeby wszystko kręciło się wokół jego osoby.
A gdzie w tym wszystkim jest Twoje zdrowienie??
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/09/26 20:30 #26

  • Melisa
  • Melisa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1523
  • Otrzymane podziękowania: 1225
Sylwia myślę że granice już mu postawiłaś wystarczające, bo co więcej możesz jeszcze zrobić? zająć się tylko sobą ;) tym bardziej że pisałaś na czacie że się nakręcasz i robisz awantury o byle co.
''Powiedzenie mówi, że nasze życie składa się w 10 procentach z tego co nas spotyka i w 90 procentach z tego, jak na to reagujemy''
Ostatnio zmieniany: 2014/09/26 20:36 przez Melisa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/10/05 19:45 #27

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
Witajcie otoz po konwencj AA ,odkrylam ze jest w ulbionym trojkacie uszczesliwiam kogos ratowanie z opresji-nastepujaco ten ktos wcale nie byl gotowy badz nie chcial tej pomocy -po czy rezultaty oplakane to ja jest ofiara i wlacznik emocji zlozsc ,zal ,nienawiesc bo co pozytywnego moze z tego byc ^:)^ ach ta lekcja zycia,wniski jezeli ktos bedzie mnie potrzebowac tu czy tam to sluze pomoca -nie zucam juz deski ratunkowej tym co jej nie chca
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lona

Odp: temat sylwi 2014/10/27 11:45 #28

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
kwiaaatek no tak czys zycie nie jest fajne jest...........jestem odkrywca emocji swych ktore umniem nazwac lek ,strach ,zlosc itp ale tez sa te pozytywne smiech ,milosc ,uczucie ulgi i szczescie,hociaz tez wypominanie przeszlosci :oops: wstretna wada do wybycia sie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/11/14 15:49 #29

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
:-H ni czas cos o sobie ten aal-anon to jednak fajna zecz,ale te podejmowanie decyzji to ufffffff jaks katastrofa,nie raz jak tu czytam d xccxcxcxc czuje sie jak ta niulomna co nie ma odwagi na wyprowadzke z domu,ale rozwazam po raz kolejny eh..........finanse ,dlugi i caly cyrk z tym zobowiazan ,ale jak zwykle zobaczymy,zazyczylam sobie zero alkocholu w domu po raz kolejny,a maz ze oco chodzi a ja mu ze juz mam dosuyc sie bac ,jak on sobie nockami podpija ,nie chleje ale podpija jak narazie ^#(^ ,jestem tez troche sama z siebie rozpsuta ksiezniczka gdybym mniala eh worek kasy ..............gdybym ale nie mam no coz i tak sie mecze chyba juz sama soba,to szukam mniekanka to nie ,ale nie niechce zyc w strachu ,z drugiej strony od jakies pol roku dobre jest oke -jak dlugo ktoz to wie pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/11/14 16:57 #30

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4182
  • Otrzymane podziękowania: 6683
Sylwia, przeczytałam cały Twój watek i tak sobie myślę....myślę....Czy Ty zauważasz już jakąś zmianę u SIEBIE? w s o b i e? Odnoszę wrażenie, ze się sama zapętlasz. Po co cały czas walczysz z tym swoim mężem. Pije dalej po nocach? niech sobie pije. Hanys już wczesniej Ci napisał, zebys zajęła się sobą. Sam fakt, ze tak Cię rozwala to, ze on Cię NIE SŁUCHA, nie wykonuje Twojego rozkazu-że ma w domu nie pić. Olej to w końcu. Niech zobaczy, ze zmieniłaś się TY. To z pewnością da więcej, niż ta Twoja "zdarta płyta" do znudzenia. Sama się katujesz. Miecia Ci pisała, ze "kropla drąży skałę", ale skoro TA kropla drąży bardziej Ciebie niż wpływa na jego zmianę postępowania ----zostaw to! Sama się wykańczasz. Rób co do Ciebie należy-ważne, żeby nie robił Ci krzywdy. Dobrze,że on ma rózne domowe obowiązki. Z tego co zrozumiałam on sie z nich wywiązuje, dzieci zauważaja, że to Ty zołzowata jesteś itd. itp----zobacz ile masz zwrotów informacji o tym, co się z TOBĄ dzieje. Uparłaś się na to jedno i Twój perfekcjonizm--twoja niemoc, ze on dalej po swojemu- zaczyna Cię wykańczać. Odbiera Ci to Twoją energię do innych spraw i pogodę ducha. To nie jest komfortowe uczucie a na dodatek nakręca cie to OCZEKIWANIE NA ZMIANĘ i wywołuje w Tobie agresję. ZOSTAW TO!! skoncentruj się na tym, co dobre. To dobrze, że on już przynajmniej przy was nie pije i przy dzieciach. Zaczęło się "golone, strzyżone" -znasz to? poszukaj tytułu w internecie i przeczytaj. Odpuść i zacznij głęboko oddychać, bo to w końcu TY sama zrujnujesz siebie i samopoczucie dzieci. Najpierw Ty masz być wolna, a dopiero potem ktoś. Nie uzależniaj swojej wolności wewnętrznej(jej poczucia) od tego co on zrobi-czy wypije wieczór jak nie widzicie czy nie. Spróbuj się nad tym zastanowić, bo będziesz tak biegała i biegała wokół własnego ogona. Całuje Cię gorąco,ściskam i pozdrawiam. Zawalcz o siebie "od wewnątrz"-na "zewnątrz"-uwierz-nie jest jeszcze tak najgorzej. Poza tym znasz psychologiczną opowieść o małpie?:

Małpa trzymała rękę wyciągniętą za kratę i trzymała w niej banana. Nie chciała wypuścić z ręki, bo jak to??!! Ma banana wypuścić?? Przecież to jej banan, tak bardzo się jej należy i taki przez nią oczekiwany i taki pyszny!! Tylko,że za nią leżał stos tych bananów, ale ona nie miała nawet jak ich zobaczyć. Musiałaby wypuścic tego banana, co go w ręce trzymała. Tak się uparła w tym małpim móżdżku, że mało brakowało, to by z głodu umarła, bo ani w lewo, ani w prawo z tym bananem. W końcu ręka jej spuchła!! Musieli ją uśpić na jakiś czas,żeby rozwalić kratę i wyjąć jej tego banana.

Czasami warto wypuścić ze swej ręki to, co sie w niej trzyma. Czy to jakas myśl, która wręcz "przygważdża"-do której się przyzwyczajamy, czy to jakieś oczekiwanie, które nie nadchodzi i nie nadchodzi... Zacznij oczekiwać przede wszystkim od siebie tego, żebyś przestała oczekiwać i zaczęła żyć swoim cudownym, wolnym wewnętrznym "kosmosem". A ON??? Być może działa u Niego zasada przekory. Może też wypuści swojego "banana" jak zobaczy-że się da! @};- %%-
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Ostatnio zmieniany: 2014/11/14 17:11 przez Isabell.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanys, Lona, Monika

Odp: temat sylwi 2014/11/14 17:59 #31

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
oklaskiii dziekuje Iza ze mi odpisals i za uwage milo mi kwiaaatek zawsze ludzie wmodzie maja mowi zajmij sie soba :)) oczywiscie ale ty napisalas szczegolow mniej wiecej JAK i to jest fajne.I tak zrobie to po swojemu ale dziekuej za rade.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2014/11/14 18:07 #32

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4182
  • Otrzymane podziękowania: 6683
Tylko po swojemu możesz robić.To Ty filtrujesz informacje - sama o sobie decydujesz ;) - pozdrawiam @};- Mądrych decyzji i pogody ducha - pozdrawiam
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Ostatnio zmieniany: 2014/11/14 18:19 przez Isabell.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Odp: temat sylwi 2015/01/25 20:51 #33

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
kwiaaatek zwiazku ztym ze jak siedze na czacie to nie moge sie oderwac a mam zycie rodzinne i obiwiazki dertaaaa ,postanowilam pisac czesciej tutaj ,dom wolny od alkocholu-co oznacza to spokuj ,czy zamkniecie przeszlosci o nie ,jeszcze nie zbyt krotko i zbyt naiwne by bylo -bo maz dalej pozatym nic z tym nie robi,dobre o mnie czuje sie lepiej duzo lepiej ,jestem aal-anonka i jestem dumna z tego 2aa bo o wlasnie tak wspinam sie w gore ,aj te upadki no tragedja jakas :wmur: ten emotikon wyrazi moje upadkownie ,bieganina dokola ronda 8-| ochyda ,ale i to jest potrzebne ,od kad jestem w aal-anonie -potem sycharze ,i na dodatek w tym oto forum poznalam mnostwo nie pijacych fajnych ludzi ,nawet dzis na otwartym mitingu ,cos nas laczy ,duzo wspolne leki ,wspolne samotnosci ,glupie mysli nakrecanie sie,a nawet mniewamy podobne radosci-choc kazdy z nas jest inny ma inna przeszlosc ,inny temperament inne nastawienie do swojej choroby-ale Dziekuje bogu za inne zycie te swiadome aniodiabel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): koniczyna, Miecia, Elżbieta

Odp: temat sylwi 2015/01/25 21:06 #34

  • Elżbieta
  • Elżbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 435
  • Otrzymane podziękowania: 1015
Sylwia, cieszę się, że uczestniczysz w Alon, mam nadzieję, że masz indywidualną terapię.
Cieszę się, że mitingi dają Ci siłę i radość.
Masz realne szanse, żeby zmienić siebie.
Pogody ducha i wytrwałości Ci życzę. H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Odp: temat sylwi 2015/02/20 08:45 #35

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
wlasnie zaczynam terapie wspouzaleznienia kwiaaatek przes skypa z pania a jaki portal kobiece serce -dla mojich tu wspouzaleznionych ,pogody ducha ,chcialm isc do szkoly ale musze poczekac,eh jestem jak alkocholik serio ochyda najpier zapal a potem nie ,poczekam itp simusojdy,ale ze wzgledo na finanse najpierw terapia kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.