Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Ta część Forum jest dla Dzieci, których rodzice aktualnie lub w przeszłości nadużywali alkoholu lub innych środków chemicznych

Moderator: Sylwia1975

TEMAT: Jak mam pomóc mamie :(

Jak mam pomóc mamie :( 2018/10/14 12:09 #1

  • angelika
  • angelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 16
Dzień dobry.Na imię mam Angelika ,16 lat ,chodzę do liceum.Jestem tutaj bo maja mama pije :(
I nie robi tego jedynie od czasu do czasu, z okazji urodzin i innych świąt, a niemalże cały czas, tracąc kontrolę nad własnym zachowaniem.Nie wiem jak mogła bym jej pomóc.Wertuję neta od jakiegoś czasu,poszukując jakichś wskazówek. Nie wiem, dlaczego mama nie potrafi wytrzymać bez używek, ani też czemu brak alkoholu wpływa na nią aż tak nerwowo.Czy ona zdaje sobie sprawę jaki wpływ na nastoletnią córkę ma matka alkoholiczka?Czy nie dostrzega stopnia swojego problemu?
Boże tak mi wstyd.Ryczę jak bóbr,bo miałyśmy pojechać dziś do zoo a skończyło się na sprzątaniu mieszkania po jej weekendowej balandze.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, szekla, Marta74, Dariusz, Angora, jerzak, Waldek, Jaskolka, Aksamitka, Katarzynka77 ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Jak mam pomóc mamie :( 2018/10/14 13:35 #2

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Boże użycz mi pogody ducha
  • Posty: 142
  • Otrzymane podziękowania: 374
Witaj Angeliko milo Cie poznac :czesc: anikaa
Alkoholizm to choroba, przez ktora cierpi cala rodzina. Moze Twoja mama chcialaby sama tu zajrzec na forum??
Nie masz wplywu na jej picie czy niepicie, jesli ma problem musi go dojrzec sama.
„są tylko dwie siły kierujące życiem...strach lub miłość”
Ostatnio zmieniany: 2018/10/14 13:38 przez anikaa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora

Jak mam pomóc mamie :( 2018/10/14 13:46 #3

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 593
  • Otrzymane podziękowania: 1695
Witaj Angeliko :czesc: dobrze że do Nas trafiłaś.Jesteś bardzo mądrą i dzielną młodą kobietą.Jest mi bardzo przykro że doświadczasz takiej sytułacji w swoim domu rodzinnym.Zarazktoś się Tobą zajmie.Nasze mądre głowy l-) mają doświadczenie.Ja jestem osobą niepijącą ,jestem po tej samej stonie co Ty .Mój starszy syn jest uzależniony od alkoholu.Dlatego jestem tu i wiesz dobrze mi tu na forum.To bardzo pomaga.Katarzynka współuzależniona i DDA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora

Jak mam pomóc mamie :( 2018/10/14 14:13 #4

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1012
  • Otrzymane podziękowania: 1472
Witaj Angeliko :czesc:
Jestem niepijącą alkoholiczką. Zaczełam pić kiedy moje córki miały naście lat. Skończyłam przed ich 20 urodzinami. Nie chce tu zaszkodzić, bo w tej chorobie potrzebna jest konsekwencja.
Mnie bardzo poruszały wyrazy miłości moich córek. Ich listy do mnie podczas picia w Polsce jak i za granicą. Mam ich kilkanaście, do końca moich dni będą sobie leżały w tekturowym pudelku ze zdjęciami. Długi proces przechodziłam zeby sobie wybaczyć, ponieważ alkohol był dla mnie ważniejszy. Pozdrawiam serdecznie

ps. Moje córki nie sprzątały po mnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora

Jak mam pomóc mamie :( 2018/10/14 15:49 #5

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1645
  • Otrzymane podziękowania: 4136
Witaj Angeliko :czesc: Dobrze,że tutaj Jesteś,że szukasz pomocy...Czy w Twoim domu możesz oczekiwać jakiegoś wsparcia innych członków rodziny np.Twojego Taty lub rodzeństwa?Przed laty,byłem dzieckiem alkoholika...i wiem,jakie to jest trudne.Bardzo mocno Ciebie wspieram-Wysyłam Pozytywna Energię kwiaaatek Bądź z nami... kwiaaatek
Jestem Waldek alkoholik.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Jak mam pomóc mamie :( 2018/10/14 18:52 #6

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14867
  • Otrzymane podziękowania: 20585
Witaj Angelika :czesc:
Jestem Alkoholiczką. Moje picie zaczęło się gdy Córka miała 13 lat. w wieku 16 lat nie mogła znieść mojego picia i wyprowadziła się do Taty. Zaglądała do mnie codziennie. Było różnie, raz byłam pijana, raz byłam trzeźwa.
Te trzeźwe chwile były cudowne, i dla Niej i dla mnie. Jednak co jakiś czas sięgałam po alkohol i historia się powtarzała.
Alkoholizm to taka choroba, do której Alkoholik musi się przyznać sam, zauważyć ją. Niestety chory przyznaje się do niej ostatni.
Ty możesz tylko zadbać o siebie, zastanowić się czy miałabyś dokąd iść, tak żeby mama została sama ze sobą, poczuła swoje dno, co traci przez swoje picie.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak mam pomóc mamie :( 2018/10/14 19:30 #7

  • angelika
  • angelika Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 16
Dziękuję Wam za ciepłe przywitanie.
Dziś pomimo oporów ,udało mi się szczerze porozmawiać z mamą o jej problemie.Najważniejsze dla mnie, że
po dwóch dobach ostrego picia bez przerwy,dziś wreszcie jest trzeźwa.
Mama wpadła w pułapkę alkoholową ,jakieś 2 lata temu,po tym jak zostawił nas ojciec.Znalazł sobie kochankę w UK i już nigdy do nas nie wrócił.Czasem próbuje zadzwonić do mnie lub przyśle świąteczna pocztówkę,no ale ja go ignoruję.
Myślę że mama mnie kocha, tylko pogubiła się w życiu, i potrzebuje wsparcia.
Ustaliłyśmy ze w naszym domu nie będzie więcej alkoholu ,jak również imprez z udziałem jej znajomych.
Nie wiem jak bardzo jest uzależniona ale będę z nią spędzać więcej czasu i wspierać w trudnych chwilach.Jest jeszcze młoda kobietą bo ma dopiero 34 lata.Musi o siebie zawalczyć ,bo jest wspaniałym czlowiekiem.No i niech brutalna rzeczywistość wreszcie skończy się dla nas.Pozdrawiam.Ann
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Jaskolka, Katarzynka77

Jak mam pomóc mamie :( 2018/10/14 21:22 #8

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 593
  • Otrzymane podziękowania: 1695
Angelika musze Cie zmartwić 3aa samo bycie z nią i poświęcenie więcej czasu tu nie pomoże.Twoja mama potrzebuje terapełty od uzależnień i grupy wsparcia AA.Nie ma takiego terminu bardziej czy mniej uzależniona.Twoja mama jest uzależniona.Ty powinnaś poszukać pomocy też dla siebie.Grupa Al-anone.To jest bardzo ważne.Jesteś mądrą kobietą.Poczytaj o alkoholizmie i jego schematach.Dobrze jest wiedziec z czym to sie je i z czym ma sie do czynienia.Ściskam mocno i pamiętaj że jesteśmy tu dla Ciebie.Nie jesteś już sama. @};- %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka