Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Ta część Forum jest dla Dzieci, których rodzice aktualnie lub w przeszłości nadużywali alkoholu lub innych środków chemicznych

Moderator: Sylwia1975

TEMAT: MAMA

MAMA 2018/07/09 21:12 #1

  • martusia74
  • martusia74 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 3
Witam wszystkich. Mam na imię Agnieszka i mam 22 lata. Moja mama pije odkąd skończyłam 7 lat. Zaczęła wtedy wyjeżdżać za granicę do pracy bo mój ojciec od nas odszedł. Od tego czasu nigdy jej przy mnie nie było, podrzucała mnie a to babci a to cioci, z domu do domu. Przez te 15 lat różnie jej się życie układało, miała dwóch partnerów, z jednym z nich była 10 lat. Pracowali razem w Norwegii, ja już traktowałam go jak ojca. On uważał że mama nie jest alkoholiczką mimo tego że po alkoholu jest agresywna, awanturnicza i wiele kłopotów mu przysporzyła przez ten czas. Potrafiła nie pić przy nim nawet kilka miesięcy ale tylko dlatego że on trzymał pieniądze i ją pilnował. Ale urodziny, imieniny musiały być opijane i trwały nie raz miesiąc. Była na przymusowym odwyku 2 miesiące który nic nie dał bo tego samego dnia co wyszła to poszła pić. Jej choroba doprowadziła do śmierci jej partnera kiedy pili już półtora miesiąca po sylwestrze. To było 3 lata temu. Załamała się jeszcze bardziej i jest jeszcze gorzej. Najgorsze jest to że ona nie chce się leczyć, na mitingi też chodziła i wracała pijana. Ma depresję z powodu trudnego dzieciństwa. Wszyscy mi mówią że nie mogę się nad nią litować, więc nie wpuszczam jej do domu jak jest pijana ale ona wtedy znika na kilkanaście dni i nie ma z nią kontaktu. Potem wraca i jest trzeźwa, ja się łudzę że tak już zostanie. Zgłosiłam ją na kolejne przymusowe leczenie ale mam wyrzuty sumienia i nie chodzę na komisję więc sprawa stoi w miejscu. Nie wiem co robić, mam tylko ją a ona ma tylko mnie. Proszę was o jakieś rady.

P.S. to konto założyłam mamie z myślą że pomoże jej pisanie z kimś kto ma podobny problem, ale nie korzysta z tego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan53, jerzak, williwilli55

MAMA 2018/07/09 21:30 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11434
  • Otrzymane podziękowania: 14199
Witaj :czesc:
Gdyby mama pomoc chciała to wie gdzie się zwrócić, nic na siłę i nie ma co uszczęśliwiać wedle własnego uznania, że to lepsze jest.
Alkoholik ma sam pojąć, często nie chce, nie potrafi, cóż, nikt za nikogo życia nie przeżyje. Konto jest tylko Twoje, nikt za nikogo konta nie zakłada, zainteresowany sam niech działa, o ile w ogóle. Według mnie dla Ciebie pomoc jest bardzo wskazana, o siebie i własne życie się zatroszczyć. Nie masz już czasem dość? Jak Ty żyjesz, masz własne życie, choć trochę, czy tylko niańczenie mamy, dorosłej kobiety?
Po mojemu żyjesz mamą i jej piciem, niby leczeniem, piciem, to ja się zapytam, kto o Ciebie się martwi, o Ciebie troszczy? Wiesz coś w temacie DDA - dorosłych dzieci alkoholików? Może się sobą zaopiekujesz, tak w końcu tylko sobą. Przenoszę temat do odpowiedniego działu.
Jestem Monika alkoholiczka.

Ps. Nazwę konta, nick mogę zmienić, na Twój własny login, daj tylko znać.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Ostatnio zmieniany: 2018/07/09 21:33 przez Moni74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, williwilli55

MAMA 2018/07/09 21:39 #3

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • dziś nie piję i nie palę
  • Posty: 1028
  • Otrzymane podziękowania: 1428
:czesc:

Z poprzedniego 2 miesięcznego odwyku wróciła pijana, a Ty teraz załatwiasz kolejny przymusowy odwyk?! Czy Ty uważasz, że ten odwyk ma sens, że coś da? Pewnie tak uważasz, skoro za tym latasz. Ja będę okrutny, ale powiem, że szkoda pieniędzy podatników. Dwa miesiące NFZ żywił i leczył (bo rozumiem, że to nie był ośrodek prywatny), a ona się na to wszystko wypięła.
Jak ona ma tylko Ciebie, to ją zostaw samej sobie i niech poczuje, że nie ma wokół już nikogo. Albo się obudzi i otrząśnie, albo ...
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Ostatnio zmieniany: 2018/07/09 21:42 przez Marusza.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

MAMA 2018/07/09 22:10 #4

  • Asia
  • Asia Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 194
Witaj. Moni 74 ma dużo racji.
Gdy miałam lat 18i 22 psycholog proponowała mi tetapię dda, bym zadbała o siebie, mam chorą matkę psychicznie, przed chorobą piła, sama odstawiła alko i do picia się lekarzom nie przyznała. Ojciec pił do 64 roku życia- do końca, był dobrym ojcem, kochałam go. Nie pomagały prośby, płacze, groźby. Ja byłam u psychologa po to by mi powiedziała czy nie zachoruję tak jak matka. Usłyszałam co chciałam, resztę puściłam mimo uszu,(w myślach skwitowałam: co taka pani może wiedzieć o życiu, kto ma się nimi zająć jak nie ja) dalej opiekowałam się wszystkimi, nie myśląc nigdy o sobie, a oni żądali więcej i więcej.
I sama z 30 rokiem życia zaczełam odstresowywać się alko. Pierw rzadko i mało, bo zawsze się go bałam.Nie wytrzymywałam teg życia, tej niemocy i poszłam drogą na skróty, taką drogę znałam. Dziś jestem alkoholiczką, na szczęście już trzeźwiejącą. Terapia pozwala wiele zrozumieć, idź dla samej siebie, by lepiej żyć, by być wolnym człowiekiem.
By nie powielać błędów naszych rodziców.
Pozdrawiam. Asia alkoholiczka.
Ostatnio zmieniany: 2018/07/09 22:17 przez Asia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan53, Tsubasano

MAMA 2018/07/10 03:31 #5

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 744
  • Otrzymane podziękowania: 1803
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

MAMA 2018/07/10 04:29 #6

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1718
  • Otrzymane podziękowania: 4970
Tsu :czesc: Agnieszka
Daj Mamie przykład - najpierw sama zadbaj o swoje życie, o zdrowie, o przyszłość. Zmień nazwę tego konta, tytuł wątku i napisz, czego chciałabyś w życiu sama, nie dla rodziców, ale dla siebie. Jeżeli zdecydujesz się pozostać przywiązana w swoim życiu do choroby innych ludzi, to nie tylko im nie pomożesz, ale zmniejszysz szanse tego, że zechcą brać odpowiedzialność za swoje życie.
Jestem alkoholikiem i seksoholikiem. Jestem też uzalezniony od gier komputerowych. Jestem trzeźwy od roku. Od dłuższego czasu poza innymi nałogmi.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan53

MAMA 2018/07/10 05:24 #7

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1806
  • Otrzymane podziękowania: 3749
%%- .Witam.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

MAMA 2018/07/11 19:22 #8

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1587
  • Otrzymane podziękowania: 1362
Witaj monika ma racje ,KTO sie o ciebie TROSZCZY ????????????????????????kto sie o ciebie Martwi??????????????Dziewucho im szybciej to pojmniesz tym lepiej,ty potrzebujesz terapi dla siebie DDA,nie dla matki,to mamy zycie mamy wybory.Nie jestes w stanie dzwigac jej,ona powinna dzwigac ciebie jako dziecko. kwiaaatek kwiaaatek kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asia