Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Ta część Forum jest dla Dzieci, których rodzice aktualnie lub w przeszłości nadużywali alkoholu lub innych środków chemicznych

Moderator: Sylwia1975

TEMAT: Jak reagować na zaczepki alkoholika

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/09 22:53 #1

  • Majadda
  • Majadda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witam. jestem tu nowa. Może opowiem po krótce moja sytuację. Ojciec jest alkoholikiem, w sumie od zawsze, jego mózg zżarty przez alkohol. Cialo zniszczone. Żal mi go, ale takie życie sam sobie zafundował. Ostatnio złożyłam wniosek o przymusowe leczenie, choć wiem, że to nie pomoże. Wiem, że nie przestanie pić.najgorsze w tym wszystkim są jego zaczepki, wyzwiska do poznych godzin. Ciężko mi słuchać jak gnebi mamę,również mnie. Interwencję policji nie wiele wnoszą, dalej to samo... Może macie jakieś rady, jak to przetrwać, wiem że nie ma sensu wydawać się z nim w awanture, ale czasem już brak sił na milczenie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/09 23:09 #2

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1722
  • Otrzymane podziękowania: 4473
Witaj na forum :czesc:
Uczyniłaś świetny ruch podając swojego ojca na przymusowe leczenie.Tym sposobem,coraz bardziej będzie ponosił skutki swoich poczynań.TY i TWOJA MAMA MACIE KONSTYTUCJONALNE PRAWO DO SWOJEGO SPOKOJU OSOBISTEGO i nikt nie ma prawa należnego Wam spokoju zakłócać.Dobrze,że tutaj trafiłaś @};- %%- kwiaaatek .
Jestem alkoholikiem
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Ostatnio zmieniany: 2018/02/09 23:10 przez Waldek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/09 23:18 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11966
  • Otrzymane podziękowania: 14840
Witaj :czesc:
Jak nie ma drugiego rozmówcy to alkoholikowi zazwyczaj szybko przechodzi, nie lubi prowadzić monologu, bo nie ma kto tej jedynej i słusznej prawdy, jego prawdy słuchać. Może pomoże Ci treść modlitwy o pogodę ducha "Boże użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym czego nie mogę zmienić,
odwagi abym zmieniał to, co mogę zmienić,
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego". Ciężka jest ta sytuacja, ale gadanie i nerwy to już sama znasz, jak do ściany. Myślałaś może o wsparciu psychologicznym dla siebie, mitingi DDA lub terapia? Czy mama ma pomoc, terapia, mitingi Al-anon?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/10 05:43 #4

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14969
  • Otrzymane podziękowania: 20769
Witaj Maju :czesc:
Zrobiłaś co mogłaś, co uznałaś za słuszne i to jest ważne. Bez względu na to czy pomoże czy nie Ty spełniłaś się jako kochająca Córka.
Są osoby, którym przymusowe leczenie pomogło. Są też tacy, którzy mają to w nosie i szybciutko się wypisują na własne życzenie. Dlatego nie oczekuj, nie obiecuj sobie niczego. Twoja rola została spełniona względem taty. Teraz zajmij się sobą. Mama niech zrobi to samo :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/10 06:52 #5

  • Majadda
  • Majadda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 2
W przypadku ojca, on czerpie chyba jakaś satysfakcję z tego co o mówi. W mama jest już starsza osoba, znerwicowana,schorowana, nie chce już walki, nawet do moich kroków w sprawie leczenia odnosiła się z dystansem,twierdzi że już tak będzie, ja coraz częściej myślę o jakiejś terapii, chyba zacznę szukać. dziękuję za modlitwę, przyda się...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/12 20:50 #6

  • Rusałka
  • Rusałka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • W ksieżyca świetle, szukam drogi do siebie...
  • Posty: 61
  • Otrzymane podziękowania: 85
Wiem, że ciężko jest cierpieć i patrzeć na te sytuację bezczynnie. Sama miałam i w sumie nadal mam taką sytuację, że kt{ś kogoś obraża. Cóż, przetrwanie jest ciężkie, jeśli ma się w sobie jakąkolwiek wrażliwość i empatię w stosunku do innych członkow rodziny. Najlepsze co mozesz zrobić to zająć się sobą i wsparciem mamy, Ty, byś sie na to uodporniła i w ogoóle nie brała tego do siebie, poszukała tez ludzi, którzy beda Cie wspoerać, może być to na terapii dda, czy dddr, a mamie sama dała wsparcie na tyle na ile będziesz mogła. Można też pomyśleć o przeprowadzce z mamą, jeśli macie dokąd i zechcecie.
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/12 21:34 #7

  • Niezapominajka
  • Niezapominajka Avatar
Bardzo mi jest dobrze znane to co piszesz... Moj ojciec tez jest typem klotliwym i zawzietym. Wczesniej jak jezdzilam jeszcze do domu, to staralam sie ignorowac lub gdy juz byl bardzo uparty to zbywalam go jednym zdaniem: " Jestes pijany i nie bede z Toba rozmawiac. Wytrzezwiejesz i zdecydujesz sie cos ze soba robic to chetnie z Toba porozmawiam". Do tego mialam jednak dluga droge. Najbardziej pomagaly mi w tym mitingi DDA - to na nich pozbywalam sie negatywnych uczuc i zlosci i tankowalam sile. Moze mitingi tez bylyby dla Ciebie? Pozdrawiam serdecznie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/13 11:04 #8

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 923
  • Otrzymane podziękowania: 2411
A czy probowalyscie zalozyc niebieska karte? Na wyzwiska tez jest paragraf mozna zalozyc sprawe o przemoc psychiczna, wtedy sad moze zmusic go do eksmisji i przymusowego leczenia.
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/02/13 12:33 #9

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1274
  • Otrzymane podziękowania: 2577
Cześć Majka :czesc:
Mam na imię Darek i jestem alkoholikiem. Piszesz, że wizyty policji niewiele dają. W takim razie panowie w mundurach nie działają tak, jak powinni. Ja pod wpływem alkoholu też zaczepiałem żonę, przypominały mi się sprawy sprzed wieeelu lat, nie dawałem jej spokoju i gnębiłem psychicznie. Ona nie bardzo reagowała, schodziła mi z drogi, dopóki nie zaczęła chodzić na terapię i mityngi al-anon. Wtedy wiedziała już, co robić. Była krótka piłka, zero litości, niebieska karta, izba wytrzeźwień i wybór dla mnie: leczenie się albo ulica, wszelkie objawy agresji temperowała wezwaniem policji, która nie lekceważyła interwencji. Te wydarzenia zaczęły mi oczy otwierać dopiero, wcześniej miałem zapewniony komfort picia przez rodzinę, a zlasowany mózg wymyślał niestworzone rzeczy. Wiem, że to ojciec, ale powinnaś pomyśleć przede wszystkim o Mamie i sobie.
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/07/16 14:23 #10

  • Avunqa
  • Avunqa Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 20
Majadda napisał:
Ostatnio złożyłam wniosek o przymusowe leczenie, choć wiem, że to nie pomoże.
Mam na imię Ewa i jestem alkoholiczką.
Byłam trzy lata temu na leczeniu odwykowym, sama się na nie zgłosiłam. Widziałam ludzi na oddziale którzy byli skierowani przez sąd, często przyprowadzani przez policję. Na mniej więcej 25/30 osobową grupę takich pacjentów 1 góra 2 coś zrozumiała. Reszta traktowała odwyk jako dopust Boży, nic sobie nie robili z jakiś tam zakazów naniesionych przez regulami, bo i tak nie mogą ich wyrzucić. Z tego co wiem to pierwszą rzeczą jaką robili po wyjściu szli po flaszkę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak reagować na zaczepki alkoholika 2018/07/16 15:30 #11

  • Lula
  • Lula Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 236
  • Otrzymane podziękowania: 486
Witaj Majka.
Taki przymusowy pobyt w Oddziale odwykowym to ok. 6 - 8 tygodni. Pomoże, nie pomoże.., nie wiadomo. Ale dla Ciebie i Twojej mamy będą to 2 miesiące spokoju. Z całego serca życzę Ci wszystkiego dobrego. Dbaj o siebie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975