Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Ta część Forum jest dla Dzieci, których rodzice aktualnie lub w przeszłości nadużywali alkoholu lub innych środków chemicznych

Moderator: Sylwia1975 / martasa

TEMAT: Nowa.

Nowa. 2017/09/29 18:20 #1

  • astrid
  • astrid Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 25
Hej. Jestem Astrid. Może to w złym dziale, może powinno się to znaleźć w części forum dla DDA. Nie jestem obecnie partnerką osoby uzależnionej. Ale byłam w przeszłości z osobami do tego pretendującymi. Z początkującymi alkoholikami, pracoholikami, osobami zajętymi - jakkolwiek, byleby byli emocjonalnie niedostępni. W chwili obecnej jestem sama od roku. Leczę się z mojej ostatniej obsesji, która bardzo się na mnie odbiła. Oczywiście, wtedy kiedy się to kończyło myślałam, że kończy się świat - teraz widzę, że był to kolejny "projekt". Facet, w którego potencjale się zakochałam. A tak naprawdę był oczywiście niedostępny i z problemami.

Teraz boję się nawiązać znajomość. Randkowałam, ale na pierwszy, subtelny choćby sygnał, że coś jest nie tak, daję nogę. Zastanawiam się, czy nie przeginam teraz w drugą stronę.

Historia moja jest typowa, jestem jedynaczką. Jako dziecko byłam zazwyczaj ignorowana. Moja matka jest alkoholiczką, która nigdy nie wyszła poza etap zaprzeczenia, chociaż była na odwyku i uczestniczyła tam w spotkaniach AA. Mój ojciec był oczywiście niedostępnym emocjonalnie furiatem. Posiada cechy narcystyczne. Nie kontaktuję się z nim zupełnie od paru miesięcy. Była wielkanoc, usłyszałam parę słów za dużo. Poczułam, że boję się go, kiedy wchodzi do pokoju, cała się najeżam. Stwierdziłam, że nie chcę więcej takich świąt. Z drugiej strony boję się być sama w kolejne święta. Ale na pewno do domu nie wrócę.

Sama też mam tendencję do wpadania w nałogi. Paliłam, piłam na imprezach do odcięcia. Palenie rzuciłam zwyciesteoe - piję zdecydowanie mniej. Chciałabym jednak w ogóle nie pić. Kiedyś już odstawiłam zupełnie i nie tęskniłam.

Potrafię normalnie funkcjonować tylko, jeśli nie mam kogoś na oku. Kiedy przychodzi etap związku, wpadam w obsesję. Właśnie kończę książkę o kobietach, które kochają za bardzo i stwierdzam... Może to i dobrze, że nie mam siły poznawać nikogo nowego. Może to i dobrze, bo kolejny facet, którego znajdę będzie identyczny jak reszta. Teraz już nie mogę udawać. Muszę znaleźć jakąś grupę wsparcia. Nie wiem czy to będzie DDA czy Al Anon. Wiem tylko, że jeśli nic nie zrobię, to nic się nie zmieni.

Trochę się już niby zmienia, bo rozpoznaję kiedy "biegnę na ratunek" i całą siłą woli staram się wówczas to zignorować... Czasem udaje mi się... Ale w tak wielu innych obszarach całkowicie mi się nie udaje. Czasem jestem załamana, bo jak widzę, jak dużo rzeczy jest do przepracowania, myślę sobie, że mi życia na to nie starczy. Ale trzeba spróbować.

A z przyjemniejszych rzeczy, na co dzień jestem dość spokojną osobą. Lubię czytać książki, układać puzzle, chodzić po górach, tańczyć. Udzielam się w wolontariacie. I od niedawna jestem właścicielką super psa :) Cieszę się, że znalazłam to forum!!! Dziwię się, że dotychczas na nie nie wpadłam, o współuzależnieniu wiem i czytam od lat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Norbi, jurek, ursa, Moni74, szekla, sylwia1975, martasa, kalka, Yarood, Dahud ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych

Nowa. 2017/09/29 18:32 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 10247
  • Otrzymane podziękowania: 12866
Witaj Astrid :czesc:
Jesteś pozytywną osobą, tak wyczytuję. Znam takie uciekanie, miałam wiele do przerobienia odnośnie mężczyzn, znajomości.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 18:33 #3

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 1736
  • Otrzymane podziękowania: 2257
:grin: witaj na forum :czesc:
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 18:35 #4

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
Witaj na forum astrid. Myślę, że tu nie ma większego znaczenia, czy nazywać to współuzależnieniem czy DDA, ponieważ w tym przypadku jedno wynika z drugiego. Fajnie, że masz świadomość tego, że Twoje wybory partnerów nie są przypadkowe, to już jest punkt wyjścia.
Kiedy ja się poszłam "zdiagnozować" do terapeutki, a nie byłam już w związku z alko, zakwalifikowała mnie na terapię DDA, ponieważ ona sięga dalej i głębiej do źródeł pewnych dysfunkcji. Czy myślałaś o tym? Są też mitingi DDA. Rozmowy i spotkania z osobami z podobnymi problemami pomagają wiele spraw rozjaśnić i zrozumieć pewne zależności. Owszem, nie jest to łatwa praca, ale warto.
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell, Angora

Nowa. 2017/09/29 18:47 #5

  • astrid
  • astrid Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 25
martasa, Nie wiem jeszcze, jak znaleźć takiego terapeutę. Obecnie chodzę na terapię behawioralną, ale ona nie dotyka sedna problemu. Tzn. jest pomocna oczywiście, ale wolałabym chyba kogoś, kto się zna na temacie. Myślałam, że pójdę na spotkanie dda i może tam podpytam o terapeutę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 18:50 #6

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2431
  • Otrzymane podziękowania: 2173
Witaj Astrid na forum :czesc:
Wiem tylko, że jeśli nic nie zrobię, to nic się nie zmieni.
Dokładnie tak jak piszesz.Tylko realne działania i wprowadzanie zmian ,tak w sposobie czytania siebie jak i swoich zachowań,może przynieść nowe.
Pozdrawiam Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Nowa. 2017/09/29 18:53 #7

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5915
  • Otrzymane podziękowania: 3681
:czesc: jestem Misia :P .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 18:55 #8

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1334
  • Otrzymane podziękowania: 985
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 18:56 #9

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
Nie wiem, w jakich okolicach mieszkasz, ale możesz na przykład zerknąć, czy nie ma gdzieś w pobliżu ośrodka leczenia uzależnień. Ja właśnie do takiego jeżdżę i w nim odbywają się również terapie współuzależnienia i DDA. Są spotkania indywidualne i grupowe. Na mitingu DDA też pewnie ktoś coś podpowie, bo sporo osób łączy ze sobą terapie z mitingami, ja od niedawna zresztą też.
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): astrid

Nowa. 2017/09/29 18:57 #10

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13940
  • Otrzymane podziękowania: 16044
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 19:51 #11

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 247
  • Otrzymane podziękowania: 273
kwiaaatek Witaj Astrid ,"Super pies"to dobry wybór ,wysłucha uważniej niż człowiek.Fajnie ,że tak dużo wiesz o sobie , praca z teraputą zapewne pomoże wejść tobie głębiej w siebie- a to proces konieczny i bezcenny.Miło ,że jesteś z nami. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 22:08 #12

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1344
  • Otrzymane podziękowania: 2228
cześć. Jestem Krzysztof Alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 23:22 #13

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5392
  • Otrzymane podziękowania: 7171
Identyfikuje sie z tym co napisalas bardzo, mam podobny problem. Jestem sama od szesciu lat, mialam w miedzyczasie proby, ale kosztuja mnie one zbyt wiele, dlatego zaprzestalam. Pochodze z rodziny dysfunkcyjnej, sama jestem alkoholiczka i popadam w rozne inne uzaleznienia, rowniez w stany obsesyjne. Chetnie bede obserwowala Twoj watek, byc moze dowiem sie czegos wiecej o samej sobie?
Pozdrawiam i witam na forum @};-
Ulka
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/29 23:36 #14

  • Angora
  • Angora Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 57
  • Otrzymane podziękowania: 42
:czesc: Astrid.

Jestem alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/09/30 10:58 #15

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 558
  • Otrzymane podziękowania: 792
Witaj Astrid. Jestem "trzy w jednym" - alkoholiczką, współuzależnioną i DDA.
Najpierw odkryłam w sobie syndrom DDA, chociaż już wtedy piłam w chory sposób i byłam w chorym związku.
Długo nic z tym swoim syndromem DDA - i całą resztą, której wolałam nie widzieć - nie zrobiłam. Dopiero osiem lat później zaczęłam leczenie - od terapii uzależnienia od alkoholu.
Bo uzależnienie było "na wierzchu" i gdybym nie wyeliminowała picia, leczenie współuzależnienia i syndromu DDA nie przyniosłoby żadnego efektu.
Dobrze byłoby, gdybyś się skonsultowała i zdiagnozowała w ośrodku terapii uzależnień, u specjalisty od uzależnienia, współuzależnienia i syndromu DDA.
Nie pchaj tego, co się samo toczy...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): astrid

Nowa. 2017/09/30 11:15 #16

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 768
  • Otrzymane podziękowania: 1080
Mam na imię Kasia,jestem mamą dwóch dorosłych córek,które też mają syndromy DDa,nic z tym nie robią,ja jestem współuzależniona,zostań z Nami.
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): astrid

Nowa. 2017/09/30 11:58 #17

  • astrid
  • astrid Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 25
Tomoe napisał:
Witaj Astrid. Jestem "trzy w jednym" - alkoholiczką, współuzależnioną i DDA.
Najpierw odkryłam w sobie syndrom DDA, chociaż już wtedy piłam w chory sposób i byłam w chorym związku.
Długo nic z tym swoim syndromem DDA - i całą resztą, której wolałam nie widzieć - nie zrobiłam. Dopiero osiem lat później zaczęłam leczenie - od terapii uzależnienia od alkoholu.
Bo uzależnienie było "na wierzchu" i gdybym nie wyeliminowała picia, leczenie współuzależnienia i syndromu DDA nie przyniosłoby żadnego efektu.
Dobrze byłoby, gdybyś się skonsultowała i zdiagnozowała w ośrodku terapii uzależnień, u specjalisty od uzależnienia, współuzależnienia i syndromu DDA.

Hej! Ja również od wielu lat niby wiem, że mam DDA, niby widzę, jak się zachowuję, a jednak nic z tym nie robiłam. Oczywiście chodziłam na terapię ale nie do tych osób, co trzeba. Niby czytam książki a jednak albo kończę w połowie, albo przechodzę nad tym do porządku dziennego. Jest to dla mnie fizycznie niekomfortowe czytać o tym wszystkim. Widzę, jak dokładnie przekłada się to wszystko na moje życie. To jest okropne. Czuję jakbym miała taki ogromny magnes który mnie odpycha od tych tematów :P Wiadomo mechanizmy obronne. Dobrze że jest tu tyle innych osób, które się przełamały i odważnie spojrzały na te bardzo trudne aspekty naszego życia. To inspiruje.

Znalazłam jakąś grupę DDA, spotkanie jest we środę. Pójdę. Tak naprawdę nie wiem, co mnie tknęło tym razem. Czemu znalazłam tą książkę i postanowiłam tym razem zadziałać. Po prostu.

kalka napisał:
Mam na imię Kasia,jestem mamą dwóch dorosłych córek,które też mają syndromy DDa,nic z tym nie robią,ja jestem współuzależniona,zostań z Nami.

Bardzo długo się wydaje, że samo przejdzie, albo że nie jest aż tak źle, albo że da się samemu z tym radę. Albo, i to jest hit, pozna się odpowiednią osobę i już wszystko będzie dobrze. :lol: Tyle mogę powiedzieć z własnej perspektywy, myślę, że każdy ma inne wytłumaczenie zanim się weźmie za siebie.

Alchemia napisał:
,"Super pies"to dobry wybór ,wysłucha uważniej niż człowiek.
A ile daje uśmiechu :)

ursa, cześć, miło Cię poznać. Ja również wymieniłam swoje uzależnienia na inne. Teraz to głównie uzależnienie od filmów i seriali. Do tego stopnia że nie zniosę w domu ani minuty ciszy. Musi zawsze lecieć jakiś film, nawet jak go nie oglądam. Do tego internet. Pierwsza rzecz, którą mam przed oczami zanim zasnę i jak się obudzę. Dobrze wiem że to jest kolejna forma ucieczki, ale na razie jednak skupiam się na pójściu na to spotkanie. Później mi powiedzą, co i jak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Isabell, martasa, kalka, Alchemia

Nowa. 2017/09/30 20:12 #18

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4182
  • Otrzymane podziękowania: 6683
Witaj na forum :czesc:
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/10/01 17:30 #19

  • astrid
  • astrid Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 25
Dzisiaj zrobiłam mały eksperyment. Siedziałam trochę z własnymi myślami. "Siedziałam" to za dużo powiedziane. Po prostu robiłam różne rzeczy bez słuchania muzyki, oglądania filmów, słuchania podcastów. Chciałam zobaczyć, przed czym tak uciekam.

Już zapomniałam, ile we mnie siedzi. Był to bardzo nieprzyjemny dzień pod tym względem. Zauważyłam i odczułam bardzo dużo emocji, związanych ze sprawami, które (jak mi się wydawało) są już dawno pogrzebane i rozwiązane. W sumie to się nie dziwię już, że tak uciekam. Nie muszę chyba mówić, że były to emocje i sprawy trudne. Jestem teraz bardzo zmęczona.

Ale był to koniec końców piękny dzień, słoneczny, jesienny. Wszędzie leżą już kasztany. Poszliśmy z moim szczeniakiem do psiego parku. Uwielbiam patrzeć, jak się bawi z innymi psiakami. Bywają psy hałaśliwe, nerwowe albo strachliwe. Mój szczeniak (no, już prawie dorosły pies) jest pewny siebie i pogodny. Zawsze z ciekawością podbiega do innych i chce się przywitać. Nawet, gdy inny pies go zaatakuje, mój się nie rewanżuje. Ma tyle ufności, że aż mi to imponuje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): martasa

Nowa. 2017/10/01 17:51 #20

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
astrid, kiedyś przeczytałam takie fajne zdanie, że tylko w ciszy można usłyszeć prawdziwy głos swojego serca. Kiedyś też nie wyobrażałam sobie życia bez włączonego telewizora, nawet kiedy zasypiałam, musiało coś grać. W tej chwili takie odcinanie się od świata i wsłuchiwanie się w moje własne myśli i emocje stało się już dla mnie niemal rytuałem. Gratuluję Ci bardzo tego kroku.

A co do psiaków (i ogólnie zwierzaków) - ja też je uwielbiam. Mieszkam z dwoma wariatami, które czasem uczą mnie wyrozumiałości i cierpliwości bnggfgbfb
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek

Nowa. 2017/10/01 18:07 #21

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 247
  • Otrzymane podziękowania: 273
Zespół Budka Suflera śpiewa utwór pt.Cisza/ sza cichosza czas na ciszę..../kiedy piłam "ciszy " w moim życiu nie było , sen był tylko wymuszany środkami nasennymi , stoperami - lecz i tak ego wariowało i gadało ciągle.Kiedy przestałam pić , cisza we mnie , we śnie -jakbym oguchła , cudowne uczucie ..polecam Praktyke uważności-Mindfulnes i oczywiście wyciszenie-medytacje . kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): martasa, astrid

Nowa. 2017/10/01 18:26 #22

  • astrid
  • astrid Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 25
martasa napisał:
A co do psiaków (i ogólnie zwierzaków) - ja też je uwielbiam. Mieszkam z dwoma wariatami, które czasem uczą mnie wyrozumiałości i cierpliwości

Oj tak :D Mój też uczy mnie tych dwóch rzeczy. Zwłaszcza że jest na etapie "buntu" i bardzo ciężko go trenować. Wszystko jest bardziej interesujące ode mnie. Trzeba to zrozumieć... I przeczekać.
Alchemia napisał:
polecam Praktyke uważności-Mindfulnes i oczywiście wyciszenie-medytacje

Jestem z tym bardzo zaznajomiona, ale bardziej teoretycznie niż praktycznie. Był czas, kiedy medytowałam. Byłam wtedy o wiele spokojniejsza. To na pewno dużo daje tylko trzeba codziennie to robić :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): martasa

Nowa. 2017/10/01 18:41 #23

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6603
  • Otrzymane podziękowania: 3283
:czesc: na forum :)
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): astrid

Nowa. 2017/10/01 19:47 #24

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Witaj czy chcesz byc w tym dziale czy przeniesc do DDA??????????????? kwiaaatek kwiaaatek mam na imie sylwia jestem DDA i wspouzaleniona.Obecnie sama z dziecmi jakis czas.Obsesje hmmmmmmmmmmmm mysle ze kazdy jakies tam ma ,Ja mam tak z czekolda tez ,ale zem szczupla no to okey.Nic nie szkodzi ze je mamy,sek w tym co ztym zrobic,niektore warto zabijac w zarodku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): astrid

Nowa. 2017/10/04 16:43 #25

  • astrid
  • astrid Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 25
Dzisiaj miałam iść na spotkanie DDA. Pierwsze w moim życiu. Byłam bardzo zestresowana, pojawiłam się trochę wcześniej. Okazało się, że pocałowałam klamkę. Czekałam, ale nikt się nie pojawił. Spotkania powinny być aktualne, ponieważ wiszą na tablicy ogłoszeń. Najgorsze, że nie mogę dokopać się do żadnej możliwości skontaktowania się z osobą prowadzącą mitingi. Ani numeru telefonu, ani maila, nie mówiąc o adresie strony internetowej.

Dlaczego to jest tak trudne? Tak nas mało? Jestem zła i zmęczona.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): martasa

Nowa. 2017/10/04 16:49 #26

  • martasa
  • martasa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1069
  • Otrzymane podziękowania: 2234
hej astrid. Ja najbliższy miting DDA mam 60 km od domu. Niestety faktycznie jest ich trochę mniej niż AA czy współ. Nie poddawaj się. Jeśli chcesz, mogę Ci też dać namiary na mitingi online.
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." Carl Gustav Jung
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/10/04 16:57 #27

  • astrid
  • astrid Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 25
Mam też inne ale są po drugiej stronie miasta. Spróbuję też i tam... I pójdę na spotkanie Al Anon, które wiem na pewno, że działa. Dla porównania. I bardzo bym Cię prosiła o te namiary na spotkania online...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/10/04 19:27 #28

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 557
  • Otrzymane podziękowania: 1154
Przeczytałem Twój wątek. Polecam zainteresowanie się programem SLAA (lub SA). Znam osoby, które odkryły, że podstawowym uzależnienie dotyczy u nich relacji - zakochania i/lub seksu. Jak w to pójdą, to tracą kontrolę nad resztą. Sam zaczynałem od tych grup i nie wiem, czy bez nich w ogóle ruszyłbym inne uzależnienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/10/05 06:18 #29

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 558
  • Otrzymane podziękowania: 792
Ja robiłam profesjonalną terapię DDA. Grupową, dwustopniową, pod kierunkiem specjalistów. Polecam - przynajmniej na początek - tę metodę zdrowienia.

Nie wiem czy znasz tę stronkę:
www.dda.pl


Duża baza kontaktów, namiarów, tekstów, jest także forum. :)
Nie pchaj tego, co się samo toczy...
Ostatnio zmieniany: 2017/10/05 07:39 przez chris661211.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/10/05 07:23 #30

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 558
  • Otrzymane podziękowania: 792
Chris, wstawiając link na stronę internetową dla dorosłych dzieci alkoholików, kierowałam się piątym punktem regulaminu forum, który mówi:

"5. Linki i Przekierowania
Użytkownik w swoich postach może załączać linki lub adresy, które wskazują na adresy Spotkań Grup Pomocowych,Poradni Uzależnień etc. Klubów Abstynenta, AA, Al-Anon, DDA lub pomoc związaną z chorobą Alkoholową, Współuzależnieniem czy DDA."

Strona, której adres podałam, jest stroną pomocową dla DDA. Miałam prawo zamieścić link do niej.
Proszę o przywrócenie linku.
Nie pchaj tego, co się samo toczy...
Ostatnio zmieniany: 2017/10/05 07:24 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Nowa. 2017/10/05 07:44 #31

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 558
  • Otrzymane podziękowania: 792
Dziękuję bardzo @};- ^:)^
Nie pchaj tego, co się samo toczy...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa. 2017/10/05 07:44 #32

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1344
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Proszę
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975