Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Ta część Forum - jest dla Dzieci,których rodzice aktualnie,lub w przeszłości nadużywali alkoholu,lub inne środki chemiczne.

Moderator: Sylwia1975
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Poznać siebie

Poznać siebie 2016/06/23 12:26 #1

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Witam, jestem Ula.nowa. A to mój pierwszy temat. Jestem córką alkoholika. Mam 24 lata. Chodzę na terapię do psychologa od miesiąca, bo nie radzę sobie z wieloma zdawać by się mogło banalnymi rzeczami. najsmutniejsze jest to, że nie wiem kim jestem :( Nie potrafię określić swoich uczuć, swoich pragnień a tym samym nie widzę siebie w swoim własnym życiu. Nie wiem co lubię, a co zostało piętnem z dotychczasowego życia. Czuję się emocjonalnie wykorzystana i wykończona, a przy tym niesamowicie zagubiona. To chyba początek rozpoznawania moich odczuć. A nie mam się komu wygadać, w moim otoczeniu ciężko znaleźć mi kogoś, kto by chciał o tym ze mną porozmawiać. Dobrze wszystkim mówić nie martw się i idź do przodu, gdy nie rozumieją, co się dzieje w mojej głowie. Chciałabym się komuś wyżalić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Mietek61, andrzejej, tommygun

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 12:36 #2

  • E-Truska
  • E-Truska Avatar
Hej,
Jestem Monika córka alkoholików, witam Cię :czesc:
Pisz pisz pisz... wyrzucaj z siebie wszystko :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 15:53 #3

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2265
  • Otrzymane podziękowania: 1963
Witaj Ulu na forum :czesc:
Fajnie że jesteś,że szukasz dla siebie pomocy.Skoro tu piszesz to już nie jesteś sama ze swoim problemem.
Piszesz ,że uczęszczasz na terapię do psychologa.Jak dla mnie to na terapii ,prowadzący jest terapeutą.
Myślę ,że warto by było rozważyć pójście na spotkanie DDA.Tam spotkasz ludzi z takim samym problemem.
Wymiana doświadczeń w grupie -bezcenna.
Pozdrawiam serdecznie Jurek alkoholik DDA.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 15:55 #4

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13532
  • Otrzymane podziękowania: 15440
Witaj :czesc:
Napisałaś o terapii u Kokosa....

Ulka napisał:
Pracować w czasie niedokonanym, bo to proces ciągły, aż do końca życia.
.....to bardzo dojrzałe. Wiesz, że miesiąc terapii to początek. Myślę, że początek "nowej" Ciebie.
Dalej to praca i praca....aż do końca życia.
Życzę Ci odnalezienia siebie @};-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 16:01 #5

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Czuję trudności w kontakcie z rodzicami. To oni powinni być tymi do których mogłabym się wyżalić. Próbowałam porozmawiać z mamą o tym jaki noszę w sobie żal, że nie miałam psychicznego wsparcia przez te wszystkie lata. Wiem, że robili, to co mogli, a mogli niewiele w sumie. Mama miała też ojca alkoholika. Mój tato z kolei też miał ojca alko.i tak się dobrali. Nie muszę mówić dlaczego skoro psychologia to wyjaśniła dawno. Ale jest mi przykro i zamiast to chociaż zrozumieć, podzielić, uszanować usłyszałam: starałam się, przecież mieliście (ja i brat) co jeść, mieliście w co się ubrać i nie chodziliscie brudni :ojej: nie dotarłam do niej. Teraz sama jestem w związku ale nie jest mój narzeczony alkoholikiem, ja też nie,ale u niego oboje rodziców nadużywa alkoholu do tej pory (są już po rozwodzie). Nie tworzymy dobrego związku... Kochamy się, ale są dni, że nie potrafimy ze sobą rozmawiać. A zawsze jest co rozpatrywać. Nie wiem jak się do tego wszystkiego zabrać...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 16:07 #6

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
jurek napisał:
Piszesz ,że uczęszczasz na terapię do psychologa.Jak dla mnie to na terapii ,prowadzący jest terapeutą.
Tak, nie jestem obeznana w tych terminach. Dopiero zaczynam się za poznawać z tematem. Może i warto poszukać pomocy z różnych stron stąd tu jestem.
Ostatnio zmieniany: 2016/06/23 16:10 przez Ulka. Powód: Dziękuję wszystkim za odzew.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 16:08 #7

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2265
  • Otrzymane podziękowania: 1963
Ulka napisał:
Nie wiem jak się do tego wszystkiego zabrać...
Myślę że terapia ukierunkowana na DDA jest tym kierunkiem.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 16:16 #8

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Nie wykluczam niczego, ale obecnie od pół roku mieszkam w De i jeszcze języka nie opanowałam na tyle, a w tym mieście nie znalazłam nic zw. z spotkaniami DDA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 17:13 #9

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Skarbnik Portalu
  • e*g*a*l*
  • Posty: 9797
  • Otrzymane podziękowania: 12412
Witaj Ula :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 17:28 #10

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 710
  • Otrzymane podziękowania: 1004
Witaj na forum Ulu,cieszę się,że jesteś mam na imię Kasia jestem żoną alkoholika trzeżwiejącego ,pisz,czytaj a poznasz siebie,a to ma wielką moc,od tego wszystko się zaczyna.Bardzo polecam ksiązkę B.Melody ,,koniec współuzależnienia,,
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/23 17:32 #11

  • Adamm
  • Adamm Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Alkoholik
  • Posty: 1843
  • Otrzymane podziękowania: 1897
:czesc:
Uwierz w siebie - możesz wszystko!!! Odnajdź siłę, cel jest blisko. To co wczoraj niemożliwe - dzisiaj staje się prawdziwe!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/24 05:49 #12

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Moje ostatnie przemyślenia... jestem uzależniona od partnera. Przyssałam się do niego jak pijawka. Nie wiem jak on wytrzymuje, a to już 8lat. Jestem z jednej strony przerażona, bo nie wiem, czy ja sama bym to zniosła. Czy to normalne? Czy on też jest w jakiś sposób uzależniony ode mnie, czy to prawdziwa miłość? Jestem strasznie zagubiona... i tak się wiele zmieniło od ostatniego roku. Byliśmy już na krawędzi... wystarczyło wtedy, by któreś z nas postanowiło odejść i by się posypalo, nikt by nie walczył. Dzisiaj czuję i wiem, że pracuje nad sobą jak tylko mogę. Każdy dzień jest dla mnie jak egzamin- mój własny, sprawdzający mnie i moje zachowania... wczorajsza rozmowa:
JA: Dzwonilłeś do siostry? Pytałeś, czy pojedzie?
ON: Dzwoniłem przecież zaraz po tym, jak mi wyperswadowałaś to. Przecież Ci mówiłem, że nie ma czasu.
JA: Nie pamiętam, więc pytam.
ON:Mówiłem Ci, wisiałaś mi nad głową.
JA: Przecież byłeś wtedy w pracy.
I tu moje nerwy mówią mi dość. Przeważnie było tak, że obrażam się za słowa "wyperswadowałaś" i "wisiałaś" idę do pokoju, chowam się pod kołdrę i płaczę po cichu ze złości. Tym razem było to samo. ALE wstałam i wróciłam tam. Powiedziałam mu, że boli mnie to. Czuję się jak bym go zmuszała do czegoś, a wcale tak nie jest. Że go poprosiłam by zapytał się siostry o naszą wspólną przecież sprawę (bo też zauważyłam, że jemu potrafi odmówić, gdy nie chce, czy nie może). Ten jego przymus zrobienia tego o co go ktoś poprosi jest nieznośny... przeprosił mnie i przytulił. Było lepiej. Nie skończyło się wyrzutami, bez kłótni. Cieszę się.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell, tommygun

Odp: Poznać siebie 2016/06/24 06:10 #13

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Strasznie mnie to denerwuje... patrzę na to co robi, jak się zachowuje i co mówi... i myślę masakra. Dlaczego gdy ktoś go o coś poprosi to czuje przymus zrobienia tego. Dlaczego nie mówi w prost, że czegoś nie chce, nie może, nie ma czasu, czy ochoty? Zamiast tego odwleka wszystko albo kłamie (wymyśla coś co czasami nawet nie jest prawdą)... o jest mi przykro, bo skoro to widzę, to znaczy, że wobec mnie tak samo nie jest szczery :(
I mnie olśniło. Też się sama zmuszam! Ale po co? Dziś wiem dlaczego, bo nie zważałam na to co czuję. Nigdy mi na to nie pozwalano. Pewnie nie umyślnie, ale jednak. Dziecko samo siebie nigdy by nie ograniczało. I choć jestem skrzywdzonym dzieckiem, to zmieniam to. Gdy byłam już zmęczona odmówiłam, że ostrzyge włosy nsrzeczonemu. Powiedziałam, że jest już trochę za późno. I zaś zauważyłam w środku w mojej głowie, że muszę jednak zrobić to, o co mnie poprosił. Przecież to długo nie potrwa, nie jest takie męczące, a jemu jest to potrzebne i przecież ostatnio sama proponowałam. I wtedy widzę, jak "zepsutą" mam głowę! W ogóle nie współgra z moimi uczuciami! Przecież Ja tego nie chcę, ważniejsze jest to, że dziś już padam na twarz. I nie zrobiłam tego. Przecież on nie umrze, a ja chociaż odpoczne. I tu widzę, że nie jest ze mną w porządku. Tak zatruty mam mózg, że to on dławi moje uczucia i potrzeby. Wiem, że czas go w końcu na prostować.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nadzieja, joanka335, Isabell, tommygun

Odp: Poznać siebie 2016/06/24 18:49 #14

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 4851
  • Otrzymane podziękowania: 6207
Ulka napisał:
Moje ostatnie przemyślenia... jestem uzależniona od partnera. Przyssałam się do niego jak pijawka. Nie wiem jak on wytrzymuje, a to już 8lat.
Ula - no to nie żyj tak bardzo wszystkim co się jego tyczy. Zadbaj trochę bardziej o swoje potrzeby. Jestem alkoholikiem. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): joanka335

Odp: Poznać siebie 2016/06/25 08:15 #15

  • E-Truska
  • E-Truska Avatar
Hej Ulka, ja też jestem uzależniona i przyssana do partnera mojego, a pierwszą z rzeczy na terapii którą powiedziała mi terapeutka to było NADKONTROLA, którą i u Ciebie widzę.
Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego jak ja go na każdym kroku kontroluje, wydawało mi się to normalne, bo przecież robiłam to dla nas, dla niego, dla naszego/jego dobra... NIE!!!!!! To błąd. ZAJMIJ SIĘ SOBĄ!
I przyznam że jest to bardzo trudne, ale próbuj.
Dostałam wtedy też zadanie przeczytania książki KOBIETY KTÓRE KOCHAJĄ ZA BARDZO i to była książka strzał w 10!
Powodzenia %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/26 10:50 #16

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Dziękuję. Może pierwszymi krokami będzie czytanie książek, pamiętam uwielbiałam to kiedyś :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): E-Truska

Odp: Poznać siebie 2016/06/26 14:11 #17

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Czytam już 1/3 i chce mi się i śmiać, jakież to oczywiste i płakać, że mam to samo! Wyjść z dysfunkcyjnej rodziny, to rzecz straszna i nie bez odezwu. :( ;-(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): E-Truska

Odp: Poznać siebie 2016/06/26 18:03 #18

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2509
  • Otrzymane podziękowania: 1167
czesc , :grin:
moi rodzice sa alkoholikami i obydwoje pija destrukcyjnie.
pogodzilam sie juz z ich wyborem,choc bylo mi ciezko.
dazylam do ich wyleczenia....lecz musiałam przyznac sie do bezsilnosci,poddałam sie.
jestem zona alkoholika,
buduje siebie od nowa na zdrowych podstawach;na swoich bledach,doswiadczeniach,cierpieniu.
nigdy bym nie umiala docenic swojego szczescia gdybym nie poznala co to jest ból.
chodze na terapie grupowa dla wspołuzależnonych osob,mam sponsora Al-Anon,nie opuszczam zadnego mityngu Al-Anon dla rodzin alkoholikow.
jestem szczesliwa a nie zgryzliwa. zwyciesteoe
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Norbi, jurek, andrzejej

Odp: Poznać siebie 2016/06/29 13:31 #19

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Dziękuję za polecenie książki. Jak ją dorwalam, to w 3 dni skończyłam czytać. To co mi się nasuwa na myśl po jej przeczytaniu, to to, że jeżeli miało się jakiekolwiek problemy w dzieciństwie (bez względu na alkohol u rodziców) to i tak te problemy wychodzą w dorosłym życiu a zwłaszcza w relacjach międzyludzkich. Przykre, prawdziwe, a zarazem oczywiste. :shock: przeraża mnie siła wychowania i jak spojrzeć na społeczeństwo, to aż strach się bać. x_x
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): E-Truska

Odp: Poznać siebie 2016/06/29 13:56 #20

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Jak sobie to analizuje teraz- moje otoczenie w dzieciństwie, to widzę teraz powiązania. Prawdziadkowie oboje alkoholicy, a ich żony wspoluzaleznione. Dziadkowie ten sam schemat. Rodzice identycznie. Patrzę więc dalej... czy nie było nikogo, kto by mi wtedy pomógł? Rodzeństwo taty- brat większość życia w więzieniu i po 50 alkoholik zmarł. O reszcie i ich życiu nie będę się rozpisywać. Rodzeństwo mamy- również jakaś wielka masakra. A więc szukam jeszcze dalej. Sąsiedzi- domyślacie się. No to może ktoś całkiem z zewnątrz? Szkoła i wychowawcy- nikt się nie spostrzegł, nikt. Gdzie są uczciwi, dobrzy ludzie? Brakło w moim otoczeniu. :( a teraz Ja- oczywiście poszłam w schemat. Żałosne? Smutne? Oczywiste? Tak. Prawdziwe... ktoś z otoczenia się zmienił? Nieee :-? AŻ TU NAGLE zdziwienie :) JA się zmieniam! aypererew
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): E-Truska

Odp: Poznać siebie 2016/06/29 14:05 #21

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2265
  • Otrzymane podziękowania: 1963
Ulka napisał:
AŻ TU NAGLE zdziwienie :) JA się zmieniam! aypererew

Bo tylko Ty masz na to wpływ.I to jest własnie cudowne,że mogę zmieniać ,próbować ,smakować tego czego jeszcze nie znałem.Otwieram nowe ścieżki mojego umysłu,a nie pozostaję w starych schematach myślowych.
Otoczenia nie zmienisz.Natomiast możesz mieć wpływ na otoczenie swoimi zmianami.
Pozdrawiam :grin: @};- %%-
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): E-Truska, Ulka, ewwa779

Odp: Poznać siebie 2016/06/29 15:12 #22

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 4851
  • Otrzymane podziękowania: 6207
Ulka napisał:
Jak sobie to analizuje teraz- moje otoczenie w dzieciństwie, to widzę teraz powiązania.
Prawdziadkowie oboje alkoholicy, a ich żony wspoluzaleznione.
Dziadkowie ten sam schemat.
Rodzice identycznie.
a teraz Ja- oczywiście poszłam w schemat. Żałosne? Smutne? Oczywiste?
Tak. Prawdziwe... ktoś z otoczenia się zmienił? Nieee :-?

AŻ TU NAGLE zdziwienie :) JA się zmieniam! aypererew
Ula :czesc:
Jesteś pionierką w swym rodzie, rozpoczynasz i otwierasz nową drogę - drogę czystego, nie zmąconego alkoholem umysłu. :YMAPPLAUSE:
Tak trzymaj :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adamm, E-Truska

Odp: Poznać siebie 2016/06/29 20:14 #23

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
No tak. Szkoda, że mi nie do śmiechu z tym, ale tyle dobrego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/30 05:41 #24

  • E-Truska
  • E-Truska Avatar
Za jakiś czas będziesz się z tego śmiać i będziesz dziękować Sile Wyższej za takie własnie życie - wspaniałe, twoje życie!!!
Ludzie, którzy nie pracują nad sobą, bo np. nie mają aż takich problemów ze sobą i swoim życiem, albo je maja, ale nigdy nie podejmują wyzwania by się zmienić, często nie doceniają tego co mają.
Ludzie, którzy zaczynają pracować nad sobą, odkrywają coś najbardziej niezwykłego w swoim życiu, to czego tamci nigdy nie zobaczą... SIEBIE!!! Najcudowniejszą i najwspanialsza osobę - SIEBIE! Zaczynają siebie kochać, zaczynają uwielbiać spędzać z samym sobą czas... i gdyby nie "to moje życie", nigdy bym tego nie odkryła, niegy bym SIEBIE nie doceniła i nigdy bym się z tego wszystkiego nie cieszyła :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/30 08:38 #25

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Masz rację. Ja bym jeszcze dodała, że każdy powinien nad sobą pracować, dlatego ze nikt nie jest ideałem. Większość twierdzi, że pracować nad sobą powinni Ci, którzy mają jakiś problem, a to nie prawda. Każdy powinien, a nie każdy to robi. Pewnie też to miałaś na myśli, tyle, że ja zawsze wyrażam myśli inaczej niż inni i stąd niektórzy myślą, że ich nie rozumiem. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): E-Truska

Odp: Poznać siebie 2016/06/30 08:56 #26

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Robię rachunek swojego sumienia i wychodząc od problemów, jakie mam okazuje się, że to przez moje wady. Czuję się, jak bym pogwałciła wszystkie możliwe przykazania, jedynie nie we wszystkie możliwe sposoby. Ale i tak czuję się podle. Okropnie. Nawet zabiłam wiele osób... nie w sensie fizycznym, ale psychicznym. Zabiłam wiarę w tak wielu ludziach, że ciężko się z tym pogodzić. :-(
Ostatnio zmieniany: 2016/06/30 08:57 przez Ulka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/06/30 11:46 #27

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Znalazłam juz tyle w sobie wad... (tu wzdycham ciężko) a to dopiero początek. Największą zdaje się być dotąd nadkontrola- kontrola wszystkiego, najlepiej całego świata:) tak zawsze było. Zrozumiałam też skąd inne cechy, powiązane- ocena wszystkiego i wszystkich (przez porównanie często).I tu sobie myślę... to jak z oceną np ptaków. Dlaczego jedne latają szybciej, inne wolniej, dlaczego są mniejsze inne większe. Jeszcze dobrze było by sklasyfikować to na grupy. Dlaczego to, dlaczego tamto. I tu zamiast szukać dalej. .. rozróżniać i porównywać co lepsze co gorsze... olśnienie :) są jakie są- mają cechy wspólne są ptakami. A to co je odróżnia zależy czego potrzebują by sobie dobrze radzić w swoim otoczeniu. I tu analogia do ludzi mi się nasunela... czyż nie o to chodzi, by zaakceptować tę odmienność a nawet móc zachwycić się tą różnorodnością? Ptaki są piękne. Pięknie śpiewa kos- wczoraj słuchałam jego wywodu. A co z wroną, czy to już nie jest piękne? Ależ jest. Jak docenimy śpiew skowronka, gdyby wszystkie były tylko skowronkami. A jak poznamy wronę... to się okazuje, że jest bardziej przyjazna, mniej boją się ludzi, łatwiej je poznać i lepiej radzą sobie na terenach zurabizowanych. I nagle doceniam wrony tyle, że za coś INNEGO. Dopiero pojełam... :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek

Odp: Poznać siebie 2016/07/01 05:24 #28

  • E-Truska
  • E-Truska Avatar
Moja nadkontrola wynika z braku poczucia bezpieczeństwa i niskiego poczucia własnej wartości, co wynika oczywiście z problemów w domu... Ale już zrobiłam duże postępy dzięki terapii i pracy nad sobą :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/07/02 10:00 #29

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Analiza cd. ...żyłam nim a on mną jeszcze bardziej i zamknelismy się w klatce i tak żyliśmy. Czasami ja jednak robiłam coś dla siebie, ale on przestał, a mi w dodatku miał za złe. Nie dziwię się sama tak "kazałam" ale to on to przyjął za pewnik. Został tylko żal i złość. Nie zostało nic. Pustka. Nie polecam. Zyc ze sobą to żyć obok siebie tak naprawdę. Kochać się, ale nie zamykać się na siebie. Ufać i nie kontrolować. Dbać o drugiego, ale jeszcze bardziej o siebie. Stawiać swoje potrzeby przed potrzebami innych- tych naprawdę ważnych. Rozwijać się, a to znaczy poznać swoje wady, zaakceptować, że się je ma, ale pracować nad nimi (małymi krokami). I znaleźć swoje zalety i je pielęgnować i rozwijać. Niby pasje, hobby, zainteresowania to takie oklepane. A bez tego nie ma Ciebie- nie ma mnie. Żyć dla kogoś i dla kogoś się zmieniać- prędzej czy później pojmujesz, że to sensu nie ma. Dla siebie trzeba być dobrym człowiekiem nie tylko dla innych- nawet, gdy to jest szczere ,to sensu nie ma. Kiedy braknie drugiej osoby (czy odejdzie, czy umrze- nie ważne) co wtedy? Zostajesz z niczym. Nie masz wtedy właśnie tego co pozwala przeżyć te najgorsze chwile- czyli nie masz siebie. Przykre? Smutne? Śmieszne? Ale zaje...cie prawdziwe. Dociera w końcu. Szkoda, że nie każdy to rozumie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, andrzejej, Arien79

Odp: Poznać siebie 2016/09/22 20:10 #30

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Już minęło dwa miesiące... Tyle się wydarzyło w tym czasie... o dziwo jest coraz lepiej :) w życiu... bywa różnie. To co pięknego mnie spotkało... mimo, że o tym nie wspominałam wzięłam ślub. W planach był już od roku. O zdanie nie zapytałam nikogo... i w końcu zrozumiałam, że o to chodzi. Decydować o swoim życiu. Więc i tak zrobiłam. Chciałam tego ślubu, mimo, że miałam trochę obaw... Zrozumiałam też że co bym nie zrobiła i jaką decyzję nie podejmę to i tak nadal tu będę. Będę żyć i nie stracę siebie- w dodatku zaczynam się przecież poznawać. Brzmi może samolubnie, ale co z tego :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): E-Truska

Poznać siebie 2016/09/22 20:14 #31

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13532
  • Otrzymane podziękowania: 15440
Wszystkiego Dobrego na Nowej Drodze Życia @};- @};- @};-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ulka

Odp: Poznać siebie 2016/09/22 20:15 #32

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Są i kolejne piękne rzeczy... mój 3 letni syn idzie do przedszkola, a ja... jestem w ciąży :) cieszę się, chociaż męczę się niesamowicie... dzień i noc wymioty :shock: w pierwszej (dawno to było- w końcu 4lara) było inaczej i chyba stąd ten szok...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): E-Truska

Poznać siebie 2016/09/22 20:19 #33

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13532
  • Otrzymane podziękowania: 15440
Ciąża to nie choroba. Organizm zwalcza płód jak obce ciało.
Trzeba sie przemęczyć trochę ale będzie Ci to wynagrodzone :grin:
Wiem, łatwo mi mówić. Nie znam tego uczucia bo moim jedynym objawem ciąży był alkoholowstręt.
I kto by pomyślał, że zostane Alkoholiczką :-?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Poznać siebie 2016/09/22 20:19 #34

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
Była jeszcze jedna piękna rzecz... mój brat miał również zostać ojcem. Ten sam rok i miesiąc... i poroniła jego ukochana ;-(((( nie wyobrażam sobie tego... płaczę jak bóbr, gdy tylko zaczynam o tym myśleć i nie jestem w stanie nadal tego ani zrozumieć, ani się z tym pogodzić :( i teraz już wiem, że trudne chwile zmuszają do myślenia x 100
Ostatnio zmieniany: 2016/09/22 20:26 przez Ulka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Poznać siebie 2016/09/22 20:23 #35

  • Ulka
  • Ulka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 50
szekla napisał:
Ciąża to nie choroba. Organizm zwalcza płód jak obce ciało.
Trzeba sie przemęczyć trochę ale będzie Ci to wynagrodzone :grin:
Wiem, łatwo mi mówić. Nie znam tego uczucia bo moim jedynym objawem ciąży był alkoholowstręt.
I kto by pomyślał, że zostane Alkoholiczką :-?
Nie mogę powiedzieć, że komukolwiek jest łatwo- nawet powiedzieć, czy napisać. Ale dziękuję i doceniam słowa otuchy. Też się pocieszam, że w najgorszym wypadku skończy się to po urodzeniu.
Ostatnio zmieniany: 2016/09/22 20:25 przez Ulka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla
  • Strona:
  • 1
  • 2