Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Ta część Forum jest dla Dzieci, których rodzice aktualnie lub w przeszłości nadużywali alkoholu lub innych środków chemicznych

Moderator: Sylwia1975 / martasa

TEMAT: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone

Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2015/08/12 15:07 #1

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
@};- CCzesc mam na imie sylwia ,jestem dzieckiem zmarlego alkocholika i wspouzaleznionej badz uzaleznionej matki od ...........niego
Hm moje dziecinstwo beztroskie z pozytywnej strony bo tato zmarl jak mnialam 2 latka,poza mama do 11 roku zycia i brata nikogo nie mnialam w sensie figury ojca ,cale zycie szukalam ojca w mezu tez ktory jak z bajek ktore uwielbialm ogladac kopciuszek ,krolewna sniezka ,spiaca krolewna przyjedzie na koniu ucaluje i zyli dlugo i szczesliwie ,acha teraz juz wiem dlaczego jestem taka wrazliwa na bajki zcorka jak ogladalam tez i tam w barbie zyli dlugo i szczesliwie. kwiaaatek kwiaaatek moje oczekiwania sie nie spelninly ,jasne ze nie.
mama kochala ale mniala marzenia zwiazane ze mna ze bede wiecznie u niej mnieszkac do moze 100 lat....................,ze bede pania profesor itp wiem ze kazda matka chce dla dziecka najlepiej ,ale to chyba jej niespelnione marzenia.Co nie oznacz ze ja nie popelnilam bledow,bo moglam sie nie zenic z alko................moglam studiowac itp na zle by mi to nie wyszlo ,mama ostrzegala wiedzial czym to smierdzi tylko ze w nieudolny sposob.tyle na razie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2015/08/22 11:54 #2

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
no to bede pisac dalej aniodiabel um czytam johna bradshouw powrot do swojego wewnetrznego domu ,i przypomnialo mi sie ze rozmow zmatka doglebnych nigdy nie mnialam ,z wieku nastoletniego zostal zaburzenie bordelina stwierdzone przes psychologa i psychiatre ,i przyszla terapia na to,sama sie zglosilam sama ide.
MAMA MOJA UFFFFFFFF temat rzeka,wyzwala mnie wlasnie ostatnio,zreszta jak zwykle,stwierdzilam ze narazie przychodzic nie bede.Chce wybierac i dokonalam wyboru typu Ja .wyzwala od psychicznie chorych :-? no tak ,jak sie czegos obawiam to uzewnetrzniam to na drugich.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2015/08/22 20:43 #3

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6603
  • Otrzymane podziękowania: 3283
Pisz,pisz co Ci leży na wątrobie,sercu i umyśle.Potem powinna nastąpić ulga,że to wywaliłaś z siebie. :)
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2016/01/02 13:40 #4

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Tak sobie pisze w swojim dziale ostatnio mojej terapeutce opisalm historie dziecinstwa i zwiazku zajelo mi to rok po roku 10 stron zwyciesteoe po czym wyslalm i sponsorce i terapeutce ,no no calkiem dobre trzy popoludnia bylam zajeta ,ale mnie oczyscilo i jeszcze juz moglam dopisac wydarzeniom uczucia polecamPS napisalm wydarzenia negatywne i pozytywne .Dlaczego bo mimo wszystko chce wziazsc to co dobre od mamy a odzucic to co zle. aniodiabel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia

Odp: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2016/01/23 14:34 #5

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Lata mlodziencze kiedy mnialam 16 lat emigrowalismy do holandi z mama trafilismy do malego mniasteczka ,Co ja czulam exscytacje przygode ale zarazem brak poczucia bezpieczenstwa,jako nowy mnieszkaniec mniasteczka ,szukalm znajomosci-bez znajomosci jezyka,wyslano nas mame i mnie do pobliskiej szkoly na jezyk holenderski-wstydzilam sie ze musze sie uczyc jezyka ale jako nastolatka wszystko jest wstydliwe -taki wiek,czujac sie samotnie zaczelam chodzic z kolezankami ze szkoly do dyskoteki,i tak wlasciwie jej sie spodobal pewnien pan -chlopak w naszym wieku.No i mi tez.Poszlam tam pare razy ale on udawal ze mnie nie widzi,wpatrzona jak w boga ,ale chlopak mnie ignorowal-traktowal jak powietrze,po paru razach i przykrym ponizajacym incydencie zaprzestalm tam chodzic,w mniedzy czasie ten chlopak zaczal mnie nekac krzyczyc pod oknami wyzywac od............ i polskich swin,obgadywac i wypytywac o mnie i moje zycie,chodzic za mna na inne dyskoteki gdzie ja mu na zlosc zeby zwrocic na siebie uwage prowokowalm innych chlopcow,sledzil mnie i podgladal z pobliskiego budynku,na poczatku ja zauroczona podobalo mi sie ,taki adorator.Po czasie zaprzestalo,co to zemna zrobilo zabralo mi poczucie bezpieczenstwa ,zaslanim wieczorem okna,nie raz nadsluchuje co kto omnie mowi.Tak jestem ofiara stalkingu eh ,Nie waze czy on czy byl czy nie byl zauroczony,co mnie boli to fakt ze mnie nekal i podgladal,zabral mi wiele poczucie bezpieczenstw i wartosci.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2016/05/24 17:12 #6

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
doszlam do wnioskow ze uzaleznilam sie emocjonalnie od mojego stalkera co gorsze on tez ma swoje zaburzenia,przyklad pytal sie jego zony co sadze na temat ich samochodu x_x a co mnie to obchodzi ,jego samochod i status,ja zylam i zyje czesto pod wartosci jego ,no wyszlo szydlo z worka,teraz chce zdrowiec i bede ,zastanwaiajac sie podswiadomnie co on by stwierdzil ,powiedzial .............widocznie bycie widzialna bylo dla mnie Bardzo wazne ,jako dziecko bylam jakis okres niewidzialna.............no chce zniesc z tronu obseji franka ,on jest tylko czlowiekiem ,ja tez boze uzycz mi pogody ducha abym ze spokojem akceptowala to czego zmienic nie moge >>>>>>>>>>>>>czyli Drugiego czlowieka,Odwage abym zmienial to co moge czyli soje mysli ,zachowania ,emocje i madrosc w odruznieniu jednego od drugiego ............co raz czesciej mi to wychodzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell, tommygun

Odp: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2016/09/13 17:23 #7

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
No to teraz czas na moje dziecinstwo,chichotka ,maly smieszek brak ojce w domu rodzinnym spowodowal ze moja ukochana mama nadmiernie mnie chronila,co i ja czynnie ehhhhhhhhh czuje placz w oczach.Zawsze z braku taty czulam sie gorsza od innych dzieci,a przeciez wcale nie bylam.Stad te ucieczki przed sma soba pewnie i uciekanie w zwiazki ,moze lek tak lek ze moje dzieci spotka ten sam los ,maja ojca ztego wzgledu niech zyj jak najdluzej ,i te cigla przekonania Babci wtracajacej sie w mamy zycie,buntujac nas nastolatkow,i twierdzacej jak to zle byc samemu,chce ten cyrk przelamac Boze dodaj mi odwagi
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2016/09/17 18:09 #8

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Znowuwsz kawalki histori a raczej mojich przemyslen :-H :-H wkoncu wydaje mi sie ze jakos Ameryke odkrylam ale inni madrzy ludzie byli juz dawno w Ameryce..............,Ja jako dziecko moja 3-5 latnie moja mama jest cudowna taka zardna wszystko potrafi-co prawda moja mama byla w tym okresie zaradna bo sie przeprowdzialismy na nowe mnieszkanie,i byly jakies nowe przeminay,zreszta w tym wieku kazdy rodic jest cudowny. aypererew Ja majac 10-13 lat mysli cos to za klotnie z babcia ,nie powiny sie klocic 3aa 3aa Ja majac 13-17 lat Ta moja matka jest straszna baba ma facetow czasami takich zechow ,Babcia ma racje czuje sie ze mnie nie ma,jade do babci sie pozalic ,mozz to cos da ?????????????????Moze ta Babci znia powalczy.Pamietam ze majac 15 -16 lat poczulam wewnetrzna zgode na to zeby mama kogos mniala,ze juz chyba dosyc samotnosci.Ojczym moj byl dobrym czlowiekiem ale lubial sobie popic,byl ugodowy<To mama moja lubiala sie klocic znim toczyc walki obwiniac go.W kazdym badz razie w mojim domu czesto COS sie dzialo........

MYSLI dorosej sylwi oke Twoja mama popelnila bledy>>>>>>>>>>>>>>>>>>No i co Ty tez je popelniasz,Twoja mama byla samodzielna ,samotna mniala prawo z kims byc,moze tego Typu panowie nie znakomici kandytaci,ale nikt nie jest jasnowidzem ,Nie bede obwinaic Babci ale wiem ze byla dla wnokow dobra i zla .Bo jako
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2016/09/17 18:12 #9

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
3aa Dorosla okolo 50 osoba ,powinna dac do zrozumienia ze JEJ corka jest tylko czlowikiem a nie wspoudzialac znami i nas buntowac I osadzac corke jako ZLE calego swiata.



Z mam juz na ten temat rozmawialam,dziekuje sobie i Bogu ze moge szczerze porozmawiac i dojsc do wnioskow.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Ja sylwia dziecko dorosle pokrzywdzone 2017/09/30 17:36 #10

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1397
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Otoz odkrylam wadki sylwiatka maly kochany Rostrzepaniec,alez dorasta caly czas ,wlasnie dorosly roztrzepaniec stara sie byc na tyle zdysciplinowany ze ma na karku calodobow dwoje dzieci.Ex meza alkocholika ktory popadlw depreche.Staram sie robic to co mowie i mowic to co robie,w mojim domku jest duzo milosci dla mojich dzieci ,znajomych rodziny.Dla siebie samej tez,wiem ze bylam ksiezniczka ojca ..................bo zawsze go czulam ,chociaz go fizycznie nie bylo.Zatem dziekuje rodzicom ze sie starali jak mogli.czas praca i milosc leczy rany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell