Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Duma a pycha

Duma a pycha 2012/08/03 10:26 #1

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Bywa, że spotykam się z określeniem dumy jako pojęciem negatywnym. Nie upieram się ale wydaje mi się, że owe słowo mylone jest z pychą.

Czym dla mnie jest duma?
Duma jest dla mnie jakby potwierdzeniem dobra moich osiągnięć. Chociażby dotyczyło to mojego niepicia. „Dzisiaj nie piję” bo jestem dumna z tego wczorajszego dnia spędzonego na trzeźwo. Duma ta nadaje mi kierunek do niepicia dzisiaj itd……czyli właściwą drogę.
Dumna jestem, że rozwiązuje swoje problemy na trzeźwo, że widzę świat realny a nie pijanym umysłem. Tak, dla mnie to jest powód i do dumy i do radości.
Dla mnie to bardzo zdrowy mechanizm. Sprawia, że rosnę w swoich oczach i zmierzam właściwą drogą. Daje mi poczucie bezpieczeństwa i wiarę w słuszność moich poczynań. Daje mi zaufanie do siebie samej. Duma jest niewinna i przyjemna. Potrafi być pokorna.

Pycha natomiast to wynaturzenie dumy. Wymaga potwierdzeń o wspaniałości, wychwalania, etc…..Każdy przeciwny gest powoduje przerażenie, strach przed utrata wszystkiego a najbardziej przed utratą własnej świętości. Powoduje użalanie się nad losem, że wszyscy są przeciwko mnie, świat jest okrutny…..bo przecież ja jestem najlepsza, najwspanialsza, najcudowniejsza.

Duma prowadzi do niezależności a pycha zniewala.
Tak postrzegam różnicę między dumą a pychą.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MISIA, koniczyna, Jadwiga, Miecia, Pavulon ten użytkownik otrzymał 7 podziękowań od innych

Odp: Duma a pycha 2012/08/03 12:10 #2

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6604
  • Otrzymane podziękowania: 3283
Kiedyś jak mogłem komuś dokopać,opluć ,na łeb nasrać,pokazać,że jestem lepszy a inni gorsi to byłem dumny.dzisiaj potrafię odróżnić dumę od chamstwa.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): malgo, Dahud

Odp: Duma a pycha 2012/08/03 15:49 #3

  • sylwunia
  • sylwunia Avatar
Duma..myślę,że owo słowo pojmowane jest indywidualnie dla każdego..jak podchodzę do samej siebie tak i do ludzi..kiedyś podobnie jak Norbi, jak mogłam odegrać się na każdym kto mnie skrzywdził byłam z siebie dumna..teraz jestem dumna,że szanuję siebie a przez to i tych którzy mnie krzywdzą,bo tacy jeszcze tego nie rozumieją..wszystko zależy od naszego pozytywnego bądż nie, nastawienia do życia...a pycha..no cóż chciałabym powiedzieć,że jej nie posiadam..ale uczę się jak najmniej z niej korzystać.... @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2012/08/03 18:01 #4

  • margaretka
  • margaretka Avatar
W moim odczuciu duma posiada dwie strony jest duma ktora pomaga mi podniesc swoja wlasna wartosc (bo z tym mam jeszcze nieraz klopoty)i w tedy moge skupic sie na swoich zaletach ktore sa wlasnie powodem do dumy dla mnie .Jednak gdy przekrocze niewidzialna linie gdzie moje prozne ego bierze gore juz ta duma nie jest spojnym elementem gdzie jest miejsce na zrozumienie akceptacje zadowolenie tylko wlancza sie pycha arogancja brak tolerancji to wszystko laczy sie w jedna prozna pyszna uzalajaca sie dume .To tylko ode mnie zalezy ktora strone wybiore
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2012/08/11 06:52 #5

  • czarodziej
  • czarodziej Avatar
Ktoś kiedyś napisał " duma to garb głupców "
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2014/02/21 07:12 #6

  • lipero
  • lipero Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jesteśmy dziecmi wszechświata
  • Posty: 562
  • Otrzymane podziękowania: 926
:czesc:
Na początku "uczucie" dumy było mi potrzebne by się dowartościować.
Tak duma to garb na którym można się bujać, raz w górę raz w dół. bnggfgbfb
Nie ma wczoraj, nie ma jutra więc pozostaje dziś.
Dzień zawsze przynosi miłe niespodzianki tylko ja nie zawsze je zauważam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2014/02/21 12:00 #7

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 5130
  • Otrzymane podziękowania: 6570
:czesc:
Dla mnie duma, to najprościej mówiąc, coś w rodzaju zadowolenia, satysfakcji z czegoś, z kogoś.
Jak najbardziej pozytywne odczucie, do którego daję sobie prawo i jest na nie miejsce
w "moim systemie wartości".
Moja duma nie rani nikogo, nie umniejsza, a mnie samego nie wywyższa.
Jeśli jestem dumny, to "na swój prywatny użytek". Nikt mi tego nie zabierze, nie zabroni.
"Moja duma" musi mieścić się w "mojej pokorze".
Gdy przekroczy te granice, będzie pychą.

Czasem słyszę na mitingach : jestem dumny, że jestem alkoholikiem. Rozumiem to, bo wiem,
że chodzi tu o radość z trzeźwienia. Też tak czuję, ale wolę powiedzieć :
cieszę się, że jestem alkoholikiem.
Gdyby nie to uzależnienie, pewnie nigdy bym nie wiedział co to jest zdrowie duchowe i jak
mogę o nie zadbać. Nie zgłębiałbym siebie, swoich emocji i zachowań, nie doskonaliłbym swego
EGO w kierunku, abym był silniejszy psychcznie i aby żyło mi się "lżej".

Ktoś (?) powiedział : duma to garb głupców.
Pewnie swej dumy nie odróżnił od pychy.

Na pewno grecki pisarz i historyk Plutarch (50-125r.ne) powiedział:
"puste beczki i głupcy robią dużo hałasu".

Pozdr. ^:)^ Dumny z siebie na swój sposób-garbaty głupiec)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MISIA, szekla, wojgrawoj, Roman Kreft, dzikarzeka, tommygun, Iceberg ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Odp: Duma a pycha 2014/02/21 13:18 #8

  • maciejski
  • maciejski Avatar
  • Wylogowany
  • alkoholik
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4435
  • Otrzymane podziękowania: 7847
Jestem dumny kiedy jestem silny. Psychicznie i fizycznie. ... silny słusznie... Jestem dumny po cichutku czując jak ktoś obok korzysta z mojego ramienia, wsparcia, porady. bo to znaczy że jestem KIMŚ Jestem dumny po cichutku z siebie kiedy czuję. bo ktoś się popłacze, a ja go trzymam. wtedy tylko lub aż jestem... Jestem dumny, kiedy widzę ulepiony przezemnie kręgosłup psychiczny i intelektualny mojego dziecka. nie z siebie. z dziecka.. Jestem dumny z siebie kiedy nie zbaczam z kursu i idę trzeźwy - bo wiem jak łatwo skręcić z drogi i jak trudno wrócić. Jestem dumny ze swojej świadomości...
Jestem pyszny kiedy zaczynam o tym mówić głośno. tak aby ktokolwiek usłyszał.. Tak jak tu.. teraz..
Jestem pyszny, kiedy stawiam ścianę i przestaję widzieć innych ludzi. wtedy to jedynie JA WIEM NAJLEPIEJ i to mnie wciąga i w tym tonę.
Kiedy wypłynę - odnajduję pokorę i siłę aby prosić o pomoc. Wtedy znów jestem dumny, że udało mi się wrócić.. na swoją drogę.
mniej więcej tak...
-maciejski
tworzy tylko nie wyrazy sensu osobne połączenie w sens ich odpowiednie zdaniu mają.
osobne wyrazy w zdaniu nie mają sensu. sens tworzy tylko odpowiednie ich połączenie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, wojgrawoj, Lona, andrzejej ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Odp: Duma a pycha 2014/05/03 14:04 #9

  • Draszyr
  • Draszyr Avatar
Nie lubię słowa „dumny” zawsze kojarzy mi się z „dumny jak paw” czyli wywyższa się, demonstruje, patrzy z góry. Jak słyszę dumny to od razu kojarzy mi się z brakiem pokory, zarozumiałością, pychą. Wcale nie znaczy, że tak jest naprawdę, może dlatego tak myślę, że zawsze duma prowadziła mnie na manowce, upokarzała.
Czuję się człowiekiem wartościowym, myślącym, umiejącym kochać ale nie czuję się dumnym. Jeśli ta duma jest taka jak napisał maciejski to może być.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2014/05/03 15:55 #10

  • wojgrawoj
  • wojgrawoj Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać.
  • Posty: 3285
  • Otrzymane podziękowania: 4922
Tak trzeba było upodlenia ,większej straty od zysków ,żeby zrozumieć jak żyłem ,kim byłem
pewnie dzisiaj dziękuje za to ,kim jestem słowa,słowa,słowa,
Dzisiaj widzę człowieka ,bez względu na jego wykształcenie ,pochodzenie,religie,
Pierwsze słowa mówią mi kim jest ,a nie czym.
Tak jak wczoraj pisałem o banknocie że nominał zawsze będzie ten sam ,bez względu czy jest błyszczący ,czy pogięty ,czy porwany ,jak jest 10złotych to będzie 10 złotych,dotyczy to się też ludzi.
Duma,Pycha,nieraz słowa,zdania nie odzwierciedlają tego co ktoś chce nam przekazać ,kim jest,
ale obcowanie z taką osobą mówi za siebie najlepiej kim jest .
Nieraz wydaje mi się, że robię dobrze ale to mi się wydaje.
Też nie lubię niektórych słów ,zwrotów ,staram się ich nie używać .
Wiem jedno ,dziś się uczę żyć w stadzie ,widzę ,słyszę co co kiedyś mnie drażniło dziś odbieram inaczej ,Duma,Pycha,Pokora = + - :życie .
Nie da się tak ot .
ps.
Nieraz taki mętlik mam w głowie ,że trudno przelać ,w rozmowie na żywo wygląda to trochę inaczej ,tylko tu mogę wrócić przeczytać ,zobaczyć siebie za jakiś czas ,
tak też często robię .nieraz moje wpisy mogą zmieniać obraz chociaż dla mnie wydaje się on zupełnie normalnym.
Wojtek AA
"Chociażbym chodził ciemną doliną
zła się nie ulęknę
Bo Ty jesteś ze mną."
Ostatnio zmieniany: 2014/05/03 16:23 przez wojgrawoj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Roman Kreft, tommygun

Odp: Duma a pycha 2014/05/30 12:45 #11

  • Arabeska
  • Arabeska Avatar
Sa niestety ludzie, ktorzy sa chorzy poprzez swoja pyche, tutaj sie zgodze, ze pycha to juz chamstwo, a nawet wynaturzenie psychiczne na korzysc osiagania korzysci kosztem innych, nie mowie tu juz o satysfakcjach osiagnietych z tego tytulu. Niestety ostatnimi czasy mialam do czynienia z czyms takim. Latwo kogos takiego rozpoznac - zycie takiego czlowieka jest ustawione wedlug bardzo precyzyjnego schematu, wszystko dopiete na ostatni guziczek. Jak sie takiemu nieoczekiwanie cos nie powiedzie zamienia sie w potwora. Z duma jest jednak inaczej to uczucie dodajace sily do dalszych sukcesow, osiagniec.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2014/05/31 08:13 #12

  • hubsol
  • hubsol Avatar
Myślę, że duma to coś bardzo osobistego. To zdrowe uczucie, bo daje radość z tego co się robi, myśli. To taka swoista nagroda.
Jeśli zaś mówimy o zjawisku pychy to moim zdaniem coś co wykracza bo za własne ja. To taka chora duma. Pycha moim zdaniem to próba dowartościowania się, to duma na pokaz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2014/05/31 21:32 #13

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1338
  • Otrzymane podziękowania: 986
Pamiętam jak ponad rok temu moja siostra namawiała mnie na terapię w ośrodku,ja nie chciałam się zgodzić,twierdząc,że nie będę opowiadała o swoim pijanym zyciu przed jakimiś obcymi ludźmi,tłumaczyłam to tym,że duma mi na to nie pozwala,teraz wiem,że to nie była żadna duma,tylko pycha,czułam sie lepsza od innych,od tych którzy muszą się leczyć,sądziłam,że mnie to nie dotyczy,nie walałam się pijana,nie awanturowałam się,nie byłam na wytrzeżwiałce to jaka ze mnie alkoholiczka,potrzebowałam jeszcze paru zapić,żeby wyzbyć sie fałszywej dumy,przestać się pysznić tym czego nie robiłam,a zastanowić sie nad tym co nawywijałam, i zacząć trzeźwieć.Duma nie jest zła,pycha jest beee.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Roman Kreft, tommygun

Odp: Duma a pycha 2014/06/20 09:01 #14

  • Gosiek33
  • Gosiek33 Avatar
:czesc: Witajcie,przedtem byłam dumna że zrobiłam zakupy i starczylo na alko,a teraz jestem dumna z tego że umiałam się przyznać głośno i wyraznie przed ludzmi z AA i Rodzicami a przedewszystkim przed samą sobą że jestem alkocholiczką,kiedy mówię że jestem dumna z czegoś do moich dzieci to motywuję ich do działania
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2014/07/07 21:00 #15

  • marcinsosnowiec
  • marcinsosnowiec Avatar
Duma i pycha chodzą w parze.Niekoniecznie dobranej ale przeważnie tak jest:-) Ważne jest jest aby nastapił rozwód tej pary i pycha pojechała gdzieś do pingwinów a duma rozrastała się w sposób piękny i prawidłowy.To tak po mojemu....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2014/07/08 13:42 #16

  • Norti
  • Norti Avatar
A mnie podoba się sentencja Lidii Jasińskiej:
Pycha: duma z kompleksami."
Ostatnio zmieniany: 2014/07/08 13:44 przez Norti.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2015/04/19 13:01 #17

  • Aslan
  • Aslan Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 254
  • Otrzymane podziękowania: 99
Stary wątek, ale ciekawy.
Cóż, jeśli jestem dumny ze swoich osiągnięć to chyba dobrze, pycha będzie jesli będę się z tym obnosił i przechwalał. Przykładowo mogę być dumny ze swojego dziecka, ale jak zacznę każdemu opowiadać jakie to ono jest najcudowniejsze na świecie to już nie będzie to normalne
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2015/05/10 08:28 #18

  • NiegodnyUwagiLudzik
  • NiegodnyUwagiLudzik Avatar
Duma - to zdrowe uczucie , ale czekolada rowniez jest zdrowa ,jednak w nadmiarze powoduje otylosc. Tak samo jest z duma. Gdy jest jej zbyt wiele - przeradza sie w pyche.a to juz inna , ciemna strona medalu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2015/05/10 11:42 #19

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5919
  • Otrzymane podziękowania: 3682
Dziękuję Ci za przypomnienie definicji nie tylko dumy :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): maciejski

Odp: Duma a pycha 2016/04/28 13:06 #20

  • PadamWstaje
  • PadamWstaje Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
Duma...z mojej dumy do pychy to juz bliziutko I czesto mi sie ta granica zaciera. Jeszcze nie do końca odrożniam te dwa odczucia. Pycha mna kieruje nadal poniewaz chciałbym być fajny I pisac takie madre rzeczy I super porady na tym forum, gdy mam gorszy dzień jak dziś jest wiecej we mnie pychy nić jakiej kolwiek dumy, chyba że dumy z tego ze dzis sie nie napiłem ale co to za wyczyn, wyczyn to stać sie lepszym człowiekiem , zmienić coś w swoim życiu, ZROBIĆ coś a nie tylko mądrze gadac...tak mądre gadanie to jest moja pycha. Tworzenie lepszego obrazu siebie niż jest w rzeczywistości.

Mam wrażenie ze I tak pomimo złych momentów w moim trzeźwieniu to nie jest to taka pycha jaką miałem w sobie podczas picia gdy wszystkimi dyrygowałem I chciałem być prezesem miedzynarodowej korporacjii budowlanej I wogóle świat budowac I być PANEM innych ludzi I nawet chyba grup społecznych. Tryskała ze mnie pycha...którą chyba wtedy odbierałem jako ogromną dumę. A to jest dla mnie karygodny bład.

I prosze pisze I piszę madre madrośći czyli co? PYCHA. Bo to zalezy co mną tak naprawde kieruje gdy coś robię , jakie myśli, uczucia I co chcę tak naprawde osiagnąć takim działaniem. POKLASK?
Super komentarze? A moze przeczytałem coś I napisze coś o sobie wiedzac ze to komuś pomoże...

Jeszcze mi się to miesza.

Z Pogoda Ducha :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa70, tommygun

Odp: Duma a pycha 2016/05/12 08:16 #21

  • Iceberg
  • Iceberg Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 208
  • Otrzymane podziękowania: 416
Wszyscy macie racje.Ja moge powiedziec ze jestem dumny z corki,ze jestem dumny z wczorajszego trzezwego dnia,ale moge tak powiedziec po polsku.Po angielsku nie brzmialoby to tak dobrze.Wole mowic ze jestem szczesliwy,majac taka corke i wdzieczny za wczorajszy trzezwy dzien.Jesli chodzi o pyche to nie potrafie wiecej o niej powiedziec, oprocz tego ze jest czyms negatywnym i ze ciagle musze sie w myslach upominac,kiedy znajde sie w sytuacji w ktorej pycha mogla by mna zawladnac...Tez mam metlik w glowie i nie wiem czy w przyszlosci nie zmienie definicji dumy i pychy w miare mojego rozwoju i nabierania doswiadczenia.Zycze pogody Ducha.
Prosze o wybaczenie,nikomu nie dziekuje za posty,gdyz jest to sprzeczne z moim poczuciem sprawiedliwosci...Patrzebuje Was wszystkich jednakowo i kazdemu z Was bez wyjatku dziekuje...Dziekuje ze jestescie...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Odp: Duma a pycha 2016/07/14 17:30 #22

  • marco5811
  • marco5811 Avatar
Uważam że bycie dumnym w bardzo wielu aspektach jest bardzo pozytywną cechą. Jesteś dumny, jesteś również pewny siebie i na przykład w karierze zawodowej może to być niezmiernie ważne. Ale w życiu prywatnym już nie koniecznie.Ja byłem zbyt dumny/pewny siebie/zapatrzony w siebie aby próbować coś zmienić w swoim życiu i poprosić o pomoc do 45 roku życia.
Pycha ( która też nie jest mi obca ) jest absolutnie negatywna. Przepełniony pychą nie poznajesz ludzi ale ich oceniasz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2016/07/17 06:52 #23

  • malgo
  • malgo Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 69
  • Otrzymane podziękowania: 55
Duma i pycha??? Hmm chyba często zamiast pokory , ale pokory w dobrym znaczeniu tego słowa , gdy jesteśmy dumni nie potrafimy dobrze ocenić sytuacji czy tez drugiej strony. Myślę , że duma i pycha występuję gdy nie chcemy zrozumieć, poza tym gdybyśmy na prawdę byli zadowoleni z siebie, akceptowali siebie to obce byłby nam te pojęcia.
Pokora=zrozumieć .
I jeszcze jedno unosimy się duma gdy z czymś lub kimś zaczynamy sie identyfikować. Np. ktos nas obraził albo porównał do osła, wówczas unosimy sie duma i mówimy: O nie nikt mnie nie będzie tak obrażał !! itd...Gdy wiemy kim jesteśmy, gdy zdajemy sobie sprawę , że wszyscy jesteśmy osłami, GDY NIE ZALEŻY NAM NA INNEJ OPINII nigdy nie poniosą nas negatywne emocje , ani duma ani pucha....Ja często unosiłam się dumą ale czułam, że to nie jest zgodne z moja naturą , że to sztuczny wytwór mojego ego...
Ostatnio zmieniany: 2016/07/17 06:54 przez malgo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2016/07/17 07:21 #24

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Nie sadze zeby duma byla czyms dobrym... czesto prowadzi do wojen, zamieszek, atakow terrorystycznych.
Kiedys uslyszalam taka dobra rade, zby zamieniac dume na wdziecznosc i ja tak wlasnie staram sie robic... choc jest cos a raczej ktos z kogo nie potrafie byc nie dumna, to moje corki oczywiscie i kiedy slysze dobre opinie na ich temat (na przyklad nauczycieli) to rosne jak balonik wypelniony duma :lol: Czy to dobre? Chyba tez nie do konca... bo ilekroc slysze pozytywne opinie to zaraz za duma kroczy pycha: oczywiscie, ze moje corki sa swietne, w koncu ja jestem ich matka! :lol: albo: no tak, odwalilam dobra robote wychowujac je :lol:
Z wszystkiego innego potrafie byc po prostu wdzieczna.
Czasem wydaje mi sie, ze te dwie- duma i pycha- krocza razem trzymajac sie za reke.
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Ostatnio zmieniany: 2016/07/17 07:23 przez ursa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun, krzysiek

Odp: Duma a pycha 2016/07/17 12:31 #25

  • tommygun
  • tommygun Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 727
  • Otrzymane podziękowania: 849
ursa napisał:
Nie sadze zeby duma byla czyms dobrym... czesto prowadzi do wojen, zamieszek, atakow terrorystycznych.
;-

To nie duma doprowadza do takich złych rzeczy, lecz jej brak. Z terrorem to też nie jest taka prosta sprawa...ten obecny rozgrywający się na naszych oczach, o podłożu czysto religijnym i kulturowym(fundamentalizm islamski, ISIS)...jest nacechowany wyłącznie barakiem tolerancji i agresją. Cierpią wyłącznie zwyczajni ludzie, których śmierć z rąk szaleńców dopada w chwilach radości, w oczekiwaniu na samolot, czy podczas wypłaty pieniędzy z bankomatu. Człowiek dumny ze swojej religii, kultury i wartości nie posunie się do zła. Islam sam w sobie, nie jest religią agresji...tylko ludzie często źle interpretują prawdy wynikające z wiary. Także Ula, Twoja duma z Córek, jest dobra i na pewno nikt nie ucierpi z tego powodu :grin:
Zdrowiejesz na tyle, na ile potrafisz być uczciwy, gdy inni na ciebie nie patrzą....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa

Odp: Duma a pycha 2016/07/17 15:23 #26

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Pozwol Tomku, ze nie do konca sie z Toba zgodze :grin: ale rozkminiac nie zamierzam, bo nie po to ten watek tutaj jest, zeby bawic sie w polityke czy wypowiadac na tematy religijne... ale tak sie sklada, ze widze ludzi innych wyznan i kultur na codzien i powiem Ci, ze duma na prawde u nich jest wielka czasem... jak dla mnie zupelnie bezpodstawna i pusta. Brak tolerancji owszem, ale to jest inny temat, a my tu przeciez o dumie :grin:
A jesli chodzi o moja dume... to i owszem, nikomu krzywdy nie wyrzadzam... moze z wyjatkiem mnie samej na tym etapie mojego rozwoju duchowego??? ^^)
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun

Odp: Duma a pycha 2016/07/17 16:20 #27

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Dopóki moja duma nie przeistacza się w pychę, dopóty ja nie zamierzam z niej rezygnować.
Dla mnie dzisiaj duma to radość, zadowolenie, np. z miło, pożytecznie spędzonego dnia. Z mniejszych lub większych sukcesów, Moich, Bliskich....
Być dumnym nie oznacza manifestacji, przechwalstwa, patrzenia na innych z góry to zaczyna zakrawac już na chora dumę czyli pychę.
Myśle też, że duma nie odbiera Pokory bo i czemu ma tak być?
Jeśli tu na Forum czy gdzie indziej podzielę się jakimś sukcesem, radością znaczy, że jestem dumna i po prostu podaje to dalej. Dzielę sie tym choć ktoś może powiedzieć, że sie chwalę.
Ja jednak lubię dzielić się radościami, smutki wolę zatrzymać w sobie. Czy to jest chore? Myślę, że nie.

Pycha natomiast jest bardzo chora. To zabieganie o względy, itp...
No właśnie....zerknęłam do pierwszego postu

szekla napisał:
Pycha natomiast to wynaturzenie dumy. Wymaga potwierdzeń o wspaniałości, wychwalania, etc…..Każdy przeciwny gest powoduje przerażenie, strach przed utrata wszystkiego a najbardziej przed utratą własnej świętości. Powoduje użalanie się nad losem, że wszyscy są przeciwko mnie, świat jest okrutny…..bo przecież ja jestem najlepsza, najwspanialsza, najcudowniejsza.

Duma prowadzi do niezależności a pycha zniewala.

I tak jak w tytule pewnego wątku....pycha kroczy przed upadkiem
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun

Odp: Duma a pycha 2016/07/17 16:32 #28

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
No wlasnie Emi... duma sama w sobie moze nie jest zlym uczuciem... ale wazne jest to co z soba niesie... tak mysle. I znowu; warto to przeanalizowac. Na moim przykladzie: dlaczego jstem dumna z corek? Dlaczego sie nimi chwale? Czy nie dlatego zeby dowartosciowac siebie? Czy nie dlatego zeby udowodnic- tak jestem alkoholiczka, tak pilam gdy byly male, ale pomimo tego potrafilam je wychowac tak dobrze.
Czy nie lepiej dla mnie bylo by po prostu czuc wdziecznosc za to jakie wspaniale dziewczyny mam, za to, ze pomimo nielatwego zycia tak swietnie sie rozwinely? Bo wdziecznosc to tez rodzaj dumy... tyle, ze takiej zupelnie nie wim czy slowo "bezinteresownej" bedzie tutaj dobre.
Slowo duma brzmi bardzo wyniosle... slowo wdziecznosc jest pelne pokory.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Ostatnio zmieniany: 2016/07/17 16:33 przez ursa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Norbi, szekla, Grzegorz74, tommygun

Odp: Duma a pycha 2016/07/17 18:50 #29

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Myślę, że wiele słów można różnie interpretować.
Ja do słowa duma podchodzę w sposób naturalny, bez lęku. Moge też użyć słowa wdzięczność jako, że wdzięczność też nie jest mi obca.
Co do wychowania Córki...czy jestem sobie wdzięczna za Jej wychowanie? Trochę tak i troche nie.
Zanim zaczęłam chlać co nie co Jej przekazałam, potem już było źle.
Dlatego jestem wdzięczna Jej Tacie za opieke i przekazanie pewnych cnót.
Jestem Jej wdzięczna, że poszła właśnie ta drogą a nie inną.
Jestem również dumna, że mam taką Córkę.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, tommygun

Odp: Duma a pycha 2016/07/17 20:47 #30

  • tommygun
  • tommygun Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 727
  • Otrzymane podziękowania: 849
Ula duma to dobre uczucie, oczywiście z rzeczy dobrych :grin: .
Zdrowiejesz na tyle, na ile potrafisz być uczciwy, gdy inni na ciebie nie patrzą....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2016/07/18 15:29 #31

  • Grzegorz74
  • Grzegorz74 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1236
  • Otrzymane podziękowania: 1700
a ja sobie tak myślę że duma zamyka, jest definitywna, ogranicza spojrzenie. Gdzieś widziałem sformułowanie "zaślepiony dumą" i coś w tym chyba jest. Osobiście wolę jak Ursa być wdzięcznym niż dumnym.
Nie naprawiaj innych- pracuj nad sobą.
Nie oceniaj innych- każdy ma prawo żyć jak chce.
Nie krytykuj- a dawaj wsparcie.

Pokora, wiara w dobro, zdrowie,
skarby nad skarbami.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2016/07/18 17:43 #32

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4182
  • Otrzymane podziękowania: 6683
No jeśli kogoś duma zaślepia to lepiej żeby był po prostu wdzięczny. Ja dzisiaj jestem dumna z siebie, że pomogłam mojej mamie w pewnej sprawie...a wdzięczna że miałam na to siłę wewnętrzną i "pomyślunek".
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Norbi

Odp: Duma a pycha 2016/07/19 16:22 #33

  • saaszi
  • saaszi Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 745
  • Otrzymane podziękowania: 463
A dla mnie duma kojarzy sie z wywyższaniem wlasnej osoby ponad innych(dumni z orderów,zaslug,osiągniec ,etc.i postawmy sobie pomnik i niech wszyscy widzą i zachwalają.To nie tak no nie..odpowiednim slowem(żeby okreslic to pozytywne uczucie,które ma prawie każdy czlowiek to zadowolenie i radosc z tego,ze zrobilo sie cos dobrego i spokojne sumienie,ze przezemnie nie stala sie nikomu jakas krzywda.Natomiast pysznią sie "glupcy"w swojej glupocie i na takich nie ma rady(historia ludzkosci to pokazala dosc wyraznie).To tyle odemnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Duma a pycha 2016/07/19 19:59 #34

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6604
  • Otrzymane podziękowania: 3283
Ja również wolę wdzięczność niż dumę bez względu na sytuację życiowe.Wychować dzieci,czy komuś pomóc to mój "zasrany"obowiązek,ale kiedyś pycha i duma była moim przewodnikiem
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grzegorz74

Odp: Duma a pycha 2016/07/19 20:08 #35

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3507
  • Otrzymane podziękowania: 6458
wedlug mnie nie musimy wybierac czy umyc rece czy nogi.
Tak jak nie musimy wybierac czy dumny czy wdzieczny.
Mozna byc dumnym i wdziecznym. Jedno uczucie nie wyklucza drugiego, bo moze spokojnie sie uzupelniac i nawet wspierac.
Dlatego ja jestem bardzo i niezmiennie wdzieczny i bywam coraz czesciej dumny.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Ostatnio zmieniany: 2016/07/19 20:10 przez siwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla
  • Strona:
  • 1
  • 2