Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Motywacja w końcu znaleziona

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 17:40 #1

  • domi600
  • domi600 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 12
Witajcie,
Od niedawna was sobie czytam i znalazłam coś czym chciałam się z wami podzielić. Długo szukałam jakiegoś sposobu aby mieć motywację do tego aby nie iść do sklepu po butelkę. I chyba dziś w końcu znalazłam. Mam nadzieję, że faktycznie to zadziała.

Ale może od początku: mam znajomą, złota dziewczyna, wiele razy mnie wspierała na różne sposoby. Dziś ona sama potrzebuje, życie się jej zawaliło przez faceta, który się znęcał nad nią i narobił przeogromnych długów, ona teraz może stracić mieszkanie, jest załamana bo nie ma za co dzecka nakarmić, a dupek nie płaci nawet grosza na alimenty, mimo że świetnie sobie żyje. Jakiś czas temu namowiałam ją by załozyła sobie profil na stronie zrzutka czy inne tego typu ale ona była zbyt dumna, mimo, że zawsze kazdemu pomagała sama nie potrafiła prosić o pomoc. Dziś jednak zadzwoniła do mnie zapłakana, że jej sytuacja jest już tragiczna i ze założyła ten profil. Odwiedzialam tę strone, opis jaki dała to wg mnie i tak pikuś z tym co przeszła.

Pożyczyłam jej dzis pieniądze by chociaz miala na kilka dni na jedzenie dla małego i postanowiłam jedno: za każdym razem, gdy tylko będę miała ochotę sięgnąc do kieliszka, nie zrobię tego. Te pieniadze które zmarnowałabym na alkohol bede przeznaczac by chociaz trochę jej pomóc bo naprawdę ona na to zasługuje, dużo przeszła i płaci teraz nie za swoje błedy, a za wybryki ex-partnera, ktory tez za kołnierz nie wylewał i zmienił im życie w piekło.

Trzymajcie kciuki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Waldek, Aksamitka, AGA54

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 18:00 #2

  • AGA54
  • AGA54 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 398
  • Otrzymane podziękowania: 819
:czesc: jestem Aga trzymaj się dzielnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): domi600

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 18:04 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12508
  • Otrzymane podziękowania: 16006
Witaj :czesc:
Według mnie na jakiś czas może to i podziałać, jednak to nie jest leczenie alkoholizmu, to jest tylko odstawienie alkoholu. Co z mojego doświadczenia łatwe jest i konieczne do dalszych zmian. Zmian w myśleniu, w zachowaniu, które to do łatwych, lekkich i przyjemnych nie należą, schematy przełamywać, innymi zastępować. Nie chcesz sama z siebie i dla siebie pić przestać, po wsparcie w realu się udać? Motywacja była wewnątrz mnie, pragnienie, a nie bo ktoś i jego sytuacja, takowa byłaby tylko na moment. Warto zapoznać się z alkoholizmem, z jego mechanizmami i tym życiem w iluzji.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Ostatnio zmieniany: 2019/09/05 18:07 przez Moni74. Powód: dodanie treści
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Alex75, Wolny, Anna

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 18:09 #4

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1748
  • Otrzymane podziękowania: 2880
Witaj na forum :czesc: jestem Marcin alkoholik. Zgadzam się z tym co napisała Monika, nic dodać nic ująć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 18:11 #5

  • domi600
  • domi600 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 12
Oczywiście ze chce sama dla siebie. To po pierwsze i w tym kierunku równiez działam. Ale oprócz tego zdałam sobie sprawę, że pieniądze, które by i tak zostałyby przeze mnie bezsensownie zmarnowane jak co tydzien teraz przynajmniej będą trafiac do osoby, która też ma problemy, gorsze niz ja i to nie jest byle jaka osoba, wiele jej zawdzięczam i chociaz tak mogę sie jej odwdzięczyc.Nawet nie wiesz jaką mi to dało dzis siłe i motywację, ze zamiast pojscia do monopolowego pozyczylam jej te pieniadze. Ja bym sie pewnie dzis znow upiła i miala kaca rano, a tak przynajmniej oni będą mieli jutro obiad. Sama świadmośc tego dała mi duzego powera
Ostatnio zmieniany: 2019/09/05 18:12 przez domi600.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 18:15 #6

  • domi600
  • domi600 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 12
I nie, nie twierdzę ze to mnie wyleczy. Ale jakiś mały kroczek dający wlasnie iskierkę radosci, ze zamiast pić pomagam naprawde duuuuuuzo mi dał. Dawno nie byłam z siebie dumna. Serce mi pęka, ze moja kolezanka ma tak ciezko ale radość daje to,ze chociaz troche ja ją moge wesprzec tym samym nie siegajac dzis po alkohol
Ostatnio zmieniany: 2019/09/05 18:19 przez domi600.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 18:39 #7

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3052
  • Otrzymane podziękowania: 6494
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): domi600, Doubleoseven

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 19:35 #8

  • YaroZja
  • YaroZja Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 481
  • Otrzymane podziękowania: 1424
:czesc: witaj na forum :)
Jarek jestem alkoholikiem
Czasem po prostu trzeba się zgubić, żeby się odnaleźć

Jarek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): domi600

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/05 21:23 #9

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1617
  • Otrzymane podziękowania: 1848
:czesc: Domi

A kiedy Twojej znajomej poprawi się sytuacja materialna, np. znajdzie bogatego partnera, i nie będziesz już musiała jej pomagać, co wtedy? Wrócisz do picia?
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 06:11 #10

  • domi600
  • domi600 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 12
Ludzie co jest z wami? Chciałam się tylko podzielić tym, że znalazłam jakaś motywacje w końcu, która faktycznie nie dość, że odciąga mnie od kieliszka to daje powera i radość. Nie uzalezniam jej sytuacji od tego czy będę piła czy nie. Mam obawy, że może i dzis, a może i za kilka dni się złamię. Zdaje sobie sprawę ze swojej choroby. Chciałam się podzielić z wami jedynie tym małym kroczkiem jaki postawiłam, a widzę że większość z was to sami pesymiści. Może gdybyście zrobili coś podobnego to byście zrozumieli co czuję, jaka to radość, że w końcu mam świadomość, że pieniądze które i byłyby zmarnowane trafiły choć raz na dobry cel, a nie jak co ranek kac i wyrzuty sumienia.
Ostatnio zmieniany: 2019/09/06 06:13 przez domi600.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Killgrave, YaroZja, Wolny

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 06:33 #11

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3678
  • Otrzymane podziękowania: 7273
Dobrze jest czynić dobro.
I tego nikt nie neguje.
Natomiast z pewnością nie jest to chyba najlepsza strategia na
zbudowanie trwałej trzeźwości.
Pesymisci... nie raczej realiści.
Pozdrawiam ciepło.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 06:36 #12

  • YaroZja
  • YaroZja Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 481
  • Otrzymane podziękowania: 1424
Czasem się zdarza, że pomagając innym zapominamy o pracy nad sobą.. tu jest kwintesencja :)

mój priorytet to trzeźwość.. on jest numer jeden..
pomagać owszem lubię tylko nie kosztem siebie.. a już raz zatraciłem się w pomocy i zapłaciłem za to pogubieniem się w swojej drodze trzeźwości.. :)
Czasem po prostu trzeba się zgubić, żeby się odnaleźć

Jarek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wolny

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 07:28 #13

  • domi600
  • domi600 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 12
to nie jest strategia aby wyleczyć sie z alkoholizmu, zdaje sobie z tego sprawę.To jest zupełnie oddzielny temat, po prostu od dawna nic, ale to absolutnie nic nie dawało mi nawet odrobiny radosci, codziennie siegałam po alkohol, a wczoraj sie udało. Czytając wasze opinie teraz znowu zaczynam byc przygnebiona, bo mimo, ze nie macie na pewno złych intencji gasić mój zapał i wiarę, ze nawet tak drobne gesty jednak dobrze mogą na mnie wpłynąc. Ja potrzebuje pomocy i juz poczyniłam w tym kierunku kroki (w sumie wlasnie dzieki tej kolezance, reszta ma mnie za nic nie wartą osobę). Przy okazji po prostu wyniknęła taka sytuacja, że i ja mogę sie jej jakoś odwdzieczyc (niewiele co prawda bo bogaczką nie jestem, ale to i tak duzo mi dało)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): YaroZja

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 07:42 #14

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 123
  • Otrzymane podziękowania: 60
Po prostu zrobiłaś dobre uczynek i poczułaś się lepiej co jest naturalne. Jednak moim zdaniem to nie jest żadna motywacja tylko chwilowe samozadowolenie i wzrost samooceny, która u Ciebie kompletnie leży. Ja jestem w podobnej sytuacji, bo uważając się jednocześnie za człowieka inteligentnego i rozsądnego moje realne poczucie własnej wartości jest bardzo niskie. W poniedziałek idę do terapeutki uzależnień pierwszy raz szukają pomocy w sprawie swojego alkoholizmu.
Twoja motywacja jest bardzo płytka i może się szybko wypalić i nie odbieraj tego jako atak, choć ja tego typu uwagi też brałem bardzo do siebie. Tak jak ktoś tutaj napisał to jest realizm, a nie pesymizm. Ja idąc nawet do poradni jestem nastawiony nieco sceptycznie, bo wiem jak silnie jestem uzależniony i jak porąbana jest moja życiowa sytuacja. Powodzenia życzę.
Ostatnio zmieniany: 2019/09/06 07:42 przez freelander.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 07:44 #15

  • YaroZja
  • YaroZja Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 481
  • Otrzymane podziękowania: 1424
Trzeźwość.. to fajny stan
to dla mnie stan umysłu popartego praca nad sobą.. zmiana starych schematów, nowego myślenia, wyrzeczeń i czasem walki o samego siebie.. :)
jak postanowiłem nie pić to wtedy pierwszy raz uwierzyłem w siebie i to, ze mogę żyć bez alkoholu.. :)
Czasem po prostu trzeba się zgubić, żeby się odnaleźć

Jarek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Wolny

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 08:29 #16

  • domi600
  • domi600 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 12
Kochani,
Wiem, ze nie tędy droga do wyleczenia alkoholizmu. Opisałam te historię, gdyz tak, poczułam się lepiej ze wzgledu na dobry uczynek, powiązując to z tym, ze to miało wpływ, ze nie siegnelam po alkohol.
To, że muszę iść inną drogą by sobie samej pomóc to tez wiem. Ta kolezanka duzo juz przeszła i to wlasnie ona mnie zmotywowała do dalszych działan. Ona ma inne zupełnie problemy ale np.opowiedziala mi, ze chodziła na grupe wsparcia dla ofiar przemocy i ile jej to dało i dzięki temu sama postanowiłam zacząć terapię.
Co by nie było, co byście nie powiedzieli to jej przykład jest dla mnie motywacją by pracowac nad sobą. Ona z innych względów ale też mozna powiedzieć, ze jest na dnie, a mimo to walczy i oprocz swoich problemow rozmawia ze mną gdy mam kryzys, jest wsparciem, daje wskazowki gdzie sie moge udac. Inni się ode mnie odrwocili, a ta dziewczyna jest przy mnie na tyle ile moze. Dlatego wlasnie jest dla mnie pewnego rodzaju inspiracją, ze nie wolno się poddawac. Wiem, ze muszę szukac motywacji sama w sobie i to wlasnie ta kolezanka mi to uzmysłowiła juz jakis czas temu, to ze jej teraz w podziekowaniu moge odrobine pomóc to po prostu moj taki mały wewnetrzny sukces, mam nadzeje ze tylko jeden z wielu, ktore przede mną
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 09:45 #17

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1693
  • Otrzymane podziękowania: 3776
Witaj na forum :ymhug: Fajnie,że Jesteś z nami @};- Z tego wszystkiego,co opisujesz,,,masz bardzo dobre serce @};- ,że bardzo pragniesz pomóc Swojej Przyjaciółce @};- To bardzo szlachetne...i początek budowanego przez Ciebie fundamentu na którym będziesz mogła kształtować Swoją Trzeźwość @};- %%- kwiaaatek
Jest taka fajna zasada życiowa-Pomagając Sobie,Pomagam Innym...Pomagając Innym,Pomagam Sobie-.
Życzę Ci z całego serca Konsekwencji w Działaniu @};- %%- kwiaaatek Powodzenia %%-
Jestem Waldek alkoholik.
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): domi600

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/06 19:55 #18

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka / DDA/ Kiedyś współuzależniona
  • Posty: 373
  • Otrzymane podziękowania: 1093
Witaj na forum
:czesc:
Iwona Alkoholiczka
domi600 napisał:
. Dziś ona sama potrzebuje, życie się jej zawaliło przez faceta, który się znęcał nad nią i narobił przeogromnych długów, ona teraz może stracić mieszkanie, jest załamana bo nie ma za co dzecka nakarmić, a dupek nie płaci nawet grosza na alimenty, mimo że świetnie sobie żyje. Jakiś czas temu namowiałam ją by załozyła sobie profil na stronie zrzutka czy inne tego typu ale ona była zbyt dumna, mimo, że zawsze kazdemu pomagała sama nie potrafiła prosić o pomoc. Dziś jednak zadzwoniła do mnie zapłakana, że jej sytuacja jest już tragiczna i ze założyła ten profil. Odwiedzialam tę strone, opis jaki dała to wg mnie i tak pikuś z tym co przeszła.
Od pomagania rodzinom w trudnej sytuacji materialnej, finansowej i z przemocą w tle są różne Instytucje typu MOPS, Ośrodek Interwencji Kryzysowej, Policja, Sądy, Prokuratura, wsparcie Rodziny. Mops dysponuje dużym wsparciem psychologów, radców prawnych itp. Są przyznawane świadczenia rodzinne i te wszystkie 500+, alimenty z funduszu. Ok. pozyczasz jej pieniadze, probujesz ją wspierać, wciąż żyć z myślą, ze idę do sklepu i mam na uwadze tą liczbę wypijanego alkoholu, ale go nie kupuję, bo odliczam ten wydatek celem wspierania kolezanki, ja tego nie pojmuję. I nie muszę. Wiem, ze bym trwała wciąż w pijanym świecie z myślą o alkoholu. Dla mnie byłoby to bardzo niebezpieczne. Trzeźwieje i zdrowieję dla siebie, dbam o to, bym mogla byc dojrzala emocjonalnie. Pomaganie fajna sprawa, wplacę co nieco na schronisko, czy komus zrobię milą przyslugę i wiele innych. Ale do glowy by mi nie przyszło, zeby myslec w miedzyczasie, że np. tyle bym przepiła i wliczyc to w koszty motywacji ku zdrowieniu (mam na myśli, ze nie chcę by moimi myślami zawładnął alkohol). Ja zdrowieję z programem AA. A jak chcę pomoc to i tak pomogę.
Nic się nie dowiedzialam z postu o Twojej chorobie, czy chodzisz na terapię, czy uczestniczysz w mitingach AA, czy w ogóle bylas w poradni uzależnień, by potwierdzić swoja chorobę, czy masz kontakt z trzeźwymi alkoholikami? Za to poznałam historię Twojej koleżanki.

Życzę Wam obu dobrych i mądrych wyborów w uzyskiwaniu wsparcia

Pogody ducha %%-

P.s. Mam nadzieję, ze profil na zrzutka kolezanka założyła podpierając sie dokumentacją i będzie on wiarygodnym dla innych. Takich profili jest mnóstwo. I bardzo czesto fałszywe dane są podawane, żeby wyludzac od innych pieniądze. To taka uwaga. Im więcej będzie treści i załączników dotyczących sytuacji, tym pomoc będzie większa.
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2019/09/06 20:17 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Zakapior, Katarzynka77

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/08 11:02 #19

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 64
:czesc:
Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): domi600

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/08 11:16 #20

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 179
  • Otrzymane podziękowania: 234
Witaj oklaskiii jestem Olek.jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): domi600

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/08 12:42 #21

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15806
  • Otrzymane podziękowania: 23110
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/08 12:58 #22

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1313
  • Otrzymane podziękowania: 4150
domi600 napisał:
Kochani,
Wiem, ze nie tędy droga do wyleczenia alkoholizmu. Opisałam te historię, gdyz tak, poczułam się lepiej ze wzgledu na dobry uczynek, powiązując to z tym, ze to miało wpływ, ze nie siegnelam po alkohol.
To, że muszę iść inną drogą by sobie samej pomóc to tez wiem. Ta kolezanka duzo juz przeszła i to wlasnie ona mnie zmotywowała do dalszych działan. Ona ma inne zupełnie problemy ale np.opowiedziala mi, ze chodziła na grupe wsparcia dla ofiar przemocy i ile jej to dało i dzięki temu sama postanowiłam zacząć terapię.
Żeby pomagać koleżance najpierw musisz pomóc sobie.Pomaganie komuś jest dobre i szlachetne.To piękne że nie myślisz tylko o sobie ale co będzie kiedy choroba powróci.Wtedy zamiast kupić chleb i masło dla koleżanki zakupisz coś innego bo to coś innego będzie dla Ciebie ważniejsze niż głodna koleżanka i jej dzieci.Dlatego aby naprawde pomóc musisz wyleczyć siebie.Wspieracie sie i super.Tylko Twoja trzeźwość musi być na miejscu winmer
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): domi600

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/08 13:56 #23

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1450
  • Otrzymane podziękowania: 2768
Witaj Domi %%-
Ciesze sie ze do nas dolaczylas, bede trzymala kciuki zwyciesteoe
Jak sie dzis masz, odezwij sie kwiaaatek
Uwaga jest energia, na co ja skierujesz urosnie, od czego odwrocisz zniknie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): domi600

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/12 16:35 #24

  • domi600
  • domi600 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 12
Aksamitka napisał:
Witaj Domi %%-
Ciesze sie ze do nas dolaczylas, bede trzymala kciuki zwyciesteoe
Jak sie dzis masz, odezwij sie kwiaaatek

Dziekuje :) U mnie ostanio bardzo duzo sie dzieje, nawet nie mialam czasu tu zaglądać, w skrócie mówiąc jest dobrze, mam nadzieje ze ten stan potrwa jak najdluzej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): YaroZja

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/12 18:08 #25

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6771
  • Otrzymane podziękowania: 9618
Witaj :czesc: domi
Pomoc koleżance w trudnej sytuacji - bardzo szlachetne z Twej strony. :-BD
Nawet rozumiem Ciebie dobrze, że to jedyna rozumiejąca Ciebie osoba, że w trudnej sytuacji życiowej, że logika podpowiada - pomóc finansowo - zamiast bezsensownie przepijać pieniądze.
Z mego trzeźwego życia wiem, że w kwestii zdrowienia, dla mnie - alkoholika, największym wsparciem jest drugi alkoholik i jego doświadczenia. Polecam Ci zatem mitingi AA, gdzie znajdziesz akceptację i wsparcie w naszej chorobie:

www.aa.org.pl/mityngi/index009.htm

Znajdź sobie grupę AA w Twojej okolicy.
Klikasz na mapce swój region i masz wykaz spotkań wg. dni tygodnia.
Jeśli chcesz, możesz wybrać wg. miejscowości.
AA - to darmowa apteka z lekami na trzeźwe życie.
Działaj domi w swojej sprawie, bo bez tego - marne widoki na trzeźwość. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Motywacja w końcu znaleziona 2019/09/15 19:14 #26

  • Wolny
  • Wolny Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Dostalem druga szanse,mam szczęście.
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 356
Witaj Domi na forum :czesc:
Michal alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.