Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Pora cos z tym zrobic

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 15:40 #1

  • Zagubiony42
  • Zagubiony42 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witam. Mam 42 lata. Przez prawie 40 nienawidzilem alkoholu. Trzy lata temu mialem wypadek. Utracilem czesc wzroku. I od tamtego czasu sypie sie wszystko. Z oraca trudno wiec w domu zwiazku okazuje sie ze zaczalem przeszkadzac bo juz tyle nie moge dac co kiedys. Bo skonczyly sie pieniadze z odszkodowania za oczy. Bo byly partner ma teraz lepsza sytuacje finansowa. Nie mam wsparcia a tylko dobijanie a jak mi sie nie podoba mam spadac. Od roku pije. Nie bede sie tlumaczyl ze to jeszcze nie alkoclholizm bo nim jest. Wypijam male ilisci ale regularnie. By sie wyciszyc uspokoic lub zasnac. Zaczalem popijac leki przeciwbolowe alkoholem xxxxxxxxxx. Bylem u psychiatry zadna pomic leki i spadaj. Potem mocniejsze i spadaj. Unikam ludzi jyz nie wierze w siebie. Sam zrobilem z siebie zero i pizwolilem na to najblizszym. Do alkoholu lykam coraz wiecej xxxxxxx majac gdzies po cichu nadzieje ze padnie watroba i bedzie po klopocie. A z druguej strony wiem ze jako czlowiek wartosciowy byly fotofraf przyrody. Ktos kto cale zycie pomagal potrzebujacym i zeierzakom jeszcze cos moge zrobic na tym swiecie. I albo sie podsam i sam sie zniszcze do zera albo stane do walki z dala od osob ktore mi nie pomagaja. Ale to nue takie proste. W osrodkach nfz kolejki. Nue chce zawitac do monaru czy markotu. Szpital z odzialem uzalwznien tez mnie nie interesuje. Nue chce tlumaczyc bo tam tez pomagaja. Potrzebuje calodobowej solidnej terapi nie jakiejs 2 czy 4 tygodniowej a dlugiej. Gdzie uwierze w siebie swoje m8zliwosci. Gdzie znajde nowego siebie. Jesli znacie jakies osrodki z dluga terapia gdzie nie ma kolejek dajcue znac.
Ostatnio zmieniany: 2019/08/03 16:02 przez szekla. Powód: nazwa leku. Regulamin
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 16:10 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15668
  • Otrzymane podziękowania: 22749
Witaj na Forum :czesc:
Jest dużo Ośrodków Leczenia Uzależnień. Są one jednak przy szpitalach psychiatryczno-neurologicznych. Są też prywatne, długoterminowe to właśnie Monar i Markot.
Ale do czego zmierzasz, co Ci w tym wszystkim nie pasuje? W Monarze czy w OLU również masz całodobową opiekę jeśli zdecydujesz się na terapię stacjonarną. Jest środek lata, więc kolejki też nie są aż tak długie.
To Twoje życie, Ty w nim dokonujesz wyborów, czy chcesz sie leczyć, odbudować swoje pasje, wartości, czy zamierzasz kaprysić co do placówek leczenia. Nie ma złych terapii, to pacjenci na ogół bywają niezdecydowani. Rozwagi życzę %%-

ps. Nie używamy nazw lekarstw na Forum
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 16:21 #3

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1668
  • Otrzymane podziękowania: 2719
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 16:32 #4

  • Zagubiony42
  • Zagubiony42 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 2
Co do monaru nie chce nie powinienem sie wypowiadac. Wiem jak jest tam. Moze nie we wszystkich ale wiem ze to miejsce mi nie pomoze. Chce sprobowac sie podniesc ale znam siebie potezebuje bardzo poukladanego miejsca i mega poukladanej terspi duzych mozliwosci pracy nad soba podejscuem do ludzi zycia. Znalazlen kilka isrodkow nfz terapie po 6 do 18 miesuecy ale kolejki niestety.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 16:33 #5

  • Zagubiony42
  • Zagubiony42 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 2
Tak w ogole witam wszystkich. Mam na imie Arek i tsk jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): monikaaaaa

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 16:44 #6

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1363
  • Otrzymane podziękowania: 2867
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 17:21 #7

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12403
  • Otrzymane podziękowania: 15693
Witaj Arek :czesc:
No to potrzeba poczekać, kiedyś ten dzień nadejdzie. Nicnierobienie i nadzieja, że już za chwilę miejsce gdzieś będzie, bardzo zgubnym może się okazać. To raczej mało prawdopodobne, gdy o tak długotrwałą terapię się rozchodzi. Na listę się wpisać, a do tego czasu możesz udać się na mityng AA lub na terapię indywidualną.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Solder, monikaaaaa

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 17:26 #8

  • monikaaaaa
  • monikaaaaa Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • "Lepiej potknąć się o prawdę niż ją ominąć"
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 229
:czesc:
Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 17:27 #9

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1078
  • Otrzymane podziękowania: 1496
Hej Arek :czesc:

Wiesz , co mi się rzuciło w oczy w trakcie czytania Twojego postu?
Ty potrzebujesz ludzi , żeby wierzyć w siebie, potrzebujesz się na kimś oprzeć, żeby być szczęśliwym. Do tej pory jak piszesz zarabiałeś tyle, że czułeś się wartościowy, że byłeś potrzebny. A powiem Ci, ze prawdziwy skarb jest w Tobie, tylko o tym nie wiesz, To doświadczenie -myślę- jest po to żebyś właśnie wydobył z siebie to co najlepsze, i zweryfikował przyjaźnie. Na terapii, i potem koniecznie pracą nad sobą, nad duchowością, poznasz siebie, swoje wnętrze, i się zdziwisz, jak wiele w tobie cech zasługujących na miłość do siebie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Solder, Havana, monikaaaaa

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 17:36 #10

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 420
  • Otrzymane podziękowania: 406
Też jakieś dziwne myśli przyszły mi do głowy po przeczytaniu Twojego postu.
Przypomniał mi się dowcip.

Pijany mężczyzna opierając się rękami o słup ogłoszeniowy, chodzi wokół niego.
W pewnym momencie zaczyna wrzeszczeć: "Ludzieeeeeee, zamurowali mnie"

Popatrz nieco w bok

Witaj :czesc:
jestem Solder, alkoholik
Ostatnio zmieniany: 2019/08/03 17:37 przez Solder.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): monikaaaaa

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 17:36 #11

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6724
  • Otrzymane podziękowania: 9511
Zagubiony42 napisał:
Znalazlen kilka isrodkow nfz terapie po 6 do 18 miesuecy ale kolejki niestety.
Arek :czesc: witaj na forum.
A może zapisz się na taką co Ci pasuje długością trwania, odczekaj swoje cierpliwie, a oczekując skorzystaj z mitingów AA? Jestem alkoholikiem, który zdrowieje tylko w oparciu o doświadczenia ludzi ze Wspólnoty. Ja myślę, że sporo nauczyłbyś się od drugiego alkoholika, który jest już na trzeźwym szlaku także w kwestii Twoich wymagań dotyczących warunków terapii. Efekty terapii nie zależą od warunków i ludzi, ale od motywacji i zaangażowania w prace terapeutyczne samego ALKOHOLIKA. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 17:52 #12

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2962
  • Otrzymane podziękowania: 6169
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 18:14 #13

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3475
  • Otrzymane podziękowania: 4040
Witaj Arku na forum :czesc:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 18:14 #14

  • Zagubiony42
  • Zagubiony42 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 2
andrzejej napisał:
Zagubiony42 napisał:
Znalazlen kilka isrodkow nfz terapie po 6 do 18 miesuecy ale kolejki niestety.
Arek :czesc: witaj na forum.
A może zapisz się na taką co Ci pasuje długością trwania, odczekaj swoje cierpliwie, a oczekując skorzystaj z mitingów AA? Jestem alkoholikiem, który zdrowieje tylko w oparciu o doświadczenia ludzi ze Wspólnoty. Ja myślę, że sporo nauczyłbyś się od drugiego alkoholika, który jest już na trzeźwym szlaku także w kwestii Twoich wymagań dotyczących warunków terapii. Efekty terapii nie zależą od warunków i ludzi, ale od motywacji i zaangażowania w prace terapeutyczne samego ALKOHOLIKA. :-BD

Sam czasem sobie radze. Teraz nie pilem prawie miesiac. Ale musze skorzystac z terapi calodobowej. Tu w domu sie mi dokopuje jak by wszystkim zalezalo bym sie poddal. Chce uciec od swojego zycia na xzas terapi. Moze oprucz alkoholu wylecze sie z mojego chorego zwiazku. Bo nie tyle sam wypadek a zwiazek i jak wygladalo zycie soraeilo ze zaczalem uciekac w alkohol. Teraz staralem sie prawie miesiac i w piatek mnue dobili i znowu alko i tablety.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 18:34 #15

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6724
  • Otrzymane podziękowania: 9511
Zagubiony42 napisał:
Sam czasem sobie radze.
Teraz nie pilem prawie miesiac.
Ale musze skorzystac z terapi calodobowej.
Chce uciec od swojego zycia na xzas terapi.
Moze oprucz alkoholu wylecze sie z mojego chorego zwiazku.

Teraz staralem sie prawie miesiac i w piatek mnue dobili i znowu alko i tablety.
Arku - czasem sobie radzisz sam, a ja jestem pewien, że częściej dasz sobie radę chodząc na mitingi.
Dobrze by było, byś terapii nie postrzegał tylko w kategorii - UCIECZKI od swojego życia.
Owszem, izolacja od "świata zewnętrznego" pozwala skupić się na sobie w procesie terapii, ale po niej jest koniec okresu ochronnego. Terapia zaleca po zakończeniu mitingi, więc prędzej czy później - WARTO tam pójść, by zadbać o siebie. Wyjdź na przeciw sobie już dzisiaj. Nie czekaj tylko na azyl w postaci terapii, ale poszukaj już go teraz. On istnieje cały czas:
aa.org.pl/main/mityngi_aa.php
Zadbaj o siebie kolego na poważnie, bo nikt inny za Ciebie tego nie zrobi. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 19:03 #16

  • Zagubiony42
  • Zagubiony42 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 2
andrzejej napisał:
Zagubiony42 napisał:
Sam czasem sobie radze.
Teraz nie pilem prawie miesiac.
Ale musze skorzystac z terapi calodobowej.
Chce uciec od swojego zycia na xzas terapi.
Moze oprucz alkoholu wylecze sie z mojego chorego zwiazku.

Teraz staralem sie prawie miesiac i w piatek mnue dobili i znowu alko i tablety.
Arku - czasem sobie radzisz sam, a ja jestem pewien, że częściej dasz sobie radę chodząc na mitingi.
Dobrze by było, byś terapii nie postrzegał tylko w kategorii - UCIECZKI od swojego życia.
Owszem, izolacja od "świata zewnętrznego" pozwala skupić się na sobie w procesie terapii, ale po niej jest koniec okresu ochronnego. Terapia zaleca po zakończeniu mitingi, więc prędzej czy później - WARTO tam pójść, by zadbać o siebie. Wyjdź na przeciw sobie już dzisiaj. Nie czekaj tylko na azyl w postaci terapii, ale poszukaj już go teraz. On istnieje cały czas:
aa.org.pl/main/mityngi_aa.php
Zadbaj o siebie kolego na poważnie, bo nikt inny za Ciebie tego nie zrobi. :-BD

Nie mam nic przeciw motingom. Terapiom itp. Ale pojscie tam powtot po tem do domu hy zostac wysmiany zdeptany prosze Cie. W moim przypadku najpierw musze uciec od zycia ktore mnie topi w tym bagnie stanac na nogi i zaczac je na nowo. Myslisz co dal psychiatra psycholog kiedy slychasz jestes do niczego chowasz sie za lekarzem lekami. Kobieta ktora mysli ze tylko jej wolno sie zalamac a skoro ona sie nie zalamala to ktos inny udaje. Nie mialem orawa wg niej sie zalamac tracac wzrok zycie wszystko co mialem potrafilem. Pomysl co da spotkanie rozmowa po ktorej tu wtoce ???
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 19:34 #17

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Witam Cię na forum
:czesc:

Dla mnie uciec od życia, to znaczyło tylko jedno, uciec w alkohol. Jeszcze nie byłeś na żadnej terapii, mitingu, a już kwestionujesz ten rodzaj pomocy. Zapomnialeś, ze jeszcze jest Ośrodek Uzależnień. Nie wiem, może byłeś juz tam. I przyszło mi pytanie do głowy. Kto Cie uświadomił, ze jesteś alkoholikiem? A o tych terminach leczenia dowiedziałes sie wlasnie z takiego osrodka uzaleznien? Jak zaczęłam szukac pomocy to skorzystałam z pomocy psychologa i lekarza psychiatry właśnie w takim ośrodku uzależnień.
Masz tez opcję, by wziąć skierowanie od psychiatry, położyć się na oddział i wzmocnić swoją psychikę.

I bardzo ważne dla mnie było, by porozmawiać z drugim trzeźwym alkoholikiem. Nikt z bliskich nie zrozumiał co przyżawałam.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 2019/08/03 19:37 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 19:40 #18

  • Zagubiony42
  • Zagubiony42 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 2
Iwanka napisał:
Witam Cię na forum
:czesc:

Dla mnie uciec od życia, to znaczyło tylko jedno, uciec w alkohol. Jeszcze nie byłeś na żadnej terapii, mitingu, a już kwestionujesz ten rodzaj pomocy. Zapomnialeś, ze jeszcze jest Ośrodek Uzależnień. Nie wiem, może byłeś juz tam. I przyszło mi pytanie do głowy. Kto Cie uświadomił, ze jesteś alkoholikiem? A o tych terminach leczenia dowiedziałes sie wlasnie z takiego osrodka uzaleznien? Jak zaczęłam szukac pomocy to skorzystałam z pomocy psychologa i lekarza psychiatry właśnie w takim ośrodku uzależnień.
Masz tez opcję, by wziąć skierowanie od psychiatry, położyć się na oddział i wzmocnić swoją psychikę.

I bardzo ważne dla mnie było, by porozmawiać z drugim trzeźwym alkoholikiem. Nikt z bliskich nie zrozumiał co przyżawałam.

Pozdrawiam

Tak nie bylem na mitingu. Ale tez nie da sie wszystkiego napusac. Wystarczy ze wracam id psychologa tu do domu mam jazde i cala rozmowe szlak trafia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 20:04 #19

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Zagubiony42 napisał:

Tak nie bylem na mitingu. Ale tez nie da sie wszystkiego napusac. Wystarczy ze wracam id psychologa tu do domu mam jazde i cala rozmowe szlak trafia
Dla mnie najważniejsza była moja trzeźwość i zaprzestanie użalania się nad sobą, jaka to ja "biedna" jestem. Mam za sobą trudną przeszłość, ale moje zdrowienie było na tyle ważne, ze mimo trudów moje 24h jest teraz najważniejsze. Mitingi są dla mnie czymś więcej niż formą pomocy. Tam uzyskałam przyjaciół. Zmieniam siebie a kiedy to robię zmienia się tez otoczenie. Złe emocje gubiły mnie bardzo. Prawie każdy wokół mnie wydawał się ten niedobry.
W drodze trzeźwienia dostrzegła tez swoje wady. Ale trzeba chcieć spojrzeć w siebie. Ja borykam się niepełnosprawnością córki, i tez miałam dosyc, bo brak wsparcia zrozumienia itd. Dziś juz tak nie myślę. Kiedy zadbałam o siebie życie wokół nabrało kolorów. Czego i Tobie życzę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 20:05 #20

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12403
  • Otrzymane podziękowania: 15693
A może dowiesz się czegoś i w życie zaczniesz wprowadzać. Jesteś bardzo na "nie" nastawiony, pomysły tutaj Ci pisane na panewce już spalone, bo w domu... Od kogoś swoje samopoczucie uzależniasz, a naprawdę można inaczej, małymi kroczkami o siebie zadbać. W jeździe można nie brać udziału, to i tej drugiej stronie kiedyś monologi się znudzą.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Ostatnio zmieniany: 2019/08/03 20:06 przez Moni74. Powód: literówka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, monikaaaaa

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 22:04 #21

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 742
Hej Arek :czesc: Marcin jestem alkoholikiem z twoich wpisów wnioskuje że wiesz czego chcesz ,więc odwagi i zapisz się na terapie na NFZ sama nie przyjdzie do Ciebie dowiedz się w jakim mieście najkrócej będziesz czekał do tego czasu proponuje mitingi to tam spotkasz trzeźwiejacych alkoholików
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 22:19 #22

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7094
  • Otrzymane podziękowania: 12049
Witaj Arku. Mam na imię Ula i trzeźwieje z AA.
Wiesz, trzeźwienie to nie koncert życzeń, tu trzeba ruszyć tyłek i zadziałać. Trzeba troszkę desperacji, postawienia trzeźwości na pierwszym miejscu, a u Ciebie tego niestety nie widać.
Powodzenia %%-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 23:30 #23

  • Zagubiony42
  • Zagubiony42 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 2
Gandalf napisał:
Hej Arek :czesc: Marcin jestem alkoholikiem z twoich wpisów wnioskuje że wiesz czego chcesz ,więc odwagi i zapisz się na terapie na NFZ sama nie przyjdzie do Ciebie dowiedz się w jakim mieście najkrócej będziesz czekał do tego czasu proponuje mitingi to tam spotkasz trzeźwiejacych alkoholików

Tak wiem czego vhce i co jest w stanie pomoc mi bo reszta zalezy ode mnie. Szukam osrodka. Dla osobyktota ma problemy ze wzrokiem uszkofzonym przeszukiwqnie netu jest trudne. Dlatego tez moj post moze ktos cos . Pisze tu nie bp izalm sie a flatego ze chce vos zrobic i to cos konkretnego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/03 23:33 #24

  • Zagubiony42
  • Zagubiony42 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 2
ursa napisał:
Witaj Arku. Mam na imię Ula i trzeźwieje z AA.
Wiesz, trzeźwienie to nie koncert życzeń, tu trzeba ruszyć tyłek i zadziałać. Trzeba troszkę desperacji, postawienia trzeźwości na pierwszym miejscu, a u Ciebie tego niestety nie widać.
Powodzenia %%-

Widzis nie chodze pijany. Nie mam problemu z trzezwieniem a bardziej z zyciem ktote pcha mnie do puvia choc bronie sie przed nim. Tak masz racje trzeba ruszyv xxx pojsc na spotkanie wrocic do domu wysluchac jaki jestem zalosny a potem slychac jak bliska osoba gada z bylym albo sie z nim umawia lub gada o mnie. Wszyscy tylko mowic potrafia ale nie sluchac
Ostatnio zmieniany: 2019/08/04 02:12 przez Moni74. Powód: zakaz używania przekleństw, wulgaryzmów itp.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/04 02:10 #25

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12403
  • Otrzymane podziękowania: 15693
Arku o jakim trzeźwieniu piszesz skoro od roku pijesz? Życie Cię pcha do picia, każda wymówka jest dobra, znany schemat. Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu. Użalanie się nad sobą nie jest drogą do wyjścia na prostą.

PS: Obowiązuje zakaz używania wulgaryzmów. Kolejne użycie wulgaryzmu spowoduje blokadę konta na jakiś czas.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): monikaaaaa

Pora cos z tym zrobic 2019/08/04 04:30 #26

  • monikaaaaa
  • monikaaaaa Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • "Lepiej potknąć się o prawdę niż ją ominąć"
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 229
Kiedyś już to pisałam.. "jeśli szukasz osoby która może zmienić Twoje życie.. spójrz w lustro"...
Zacznij dbać o siebie %%-
Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Marusza

Pora cos z tym zrobic 2019/08/04 09:51 #27

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 42
  • Otrzymane podziękowania: 55
Cześć Arek :czesc:
Janek alkoholik wita




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pora cos z tym zrobic 2019/08/04 11:25 #28

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1584
  • Otrzymane podziękowania: 1810
:czesc: Arek
Ode mnie krótko i po męsku - życie nie zawsze jest sielskie, anielskie. Jeśli będziesz pragnął, by życie było sielanką i szukał wokół siebie samych aniołów, zawsze znajdziesz powód do picia. Przerabiałem, przerobiłem, nauczyłem się, zapamiętałem i wiem.
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): monikaaaaa, Carla746