Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Mój alkoholizm...

Mój alkoholizm... 2019/07/10 20:55 #1

  • Anonim95
  • Anonim95 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 21
Witam, może zacznę od tego, że się przedstawie anonimowo - mam 24 lata i za 2 miesiące będę "trzeźwy" 3 lata. Kiedyś spożywałem bardzo duże ilości alkoholu od 13 roku życia ale przeszedłem 1 ośrodek w którym spędziłem rok czasu a później odpłynąłem na 3 lata ale dotarło do mnie, że jeżeli się nie zatrzymam to zniszczę sobie życie. Te czasy to był koszmar... Z początku dawałem sobie rok czasu na "ogarnięcie" z wiarą, że będzie lepiej, bo już czułem jak wpływa to na moje życie i moi prawie wszyscy znajomi odeszli a tak naprawdę czuję się sam, bo nie znam nikogo kto nie pije oprócz mojego taty który jest trzeźwym alkoholikiem od ponad 15 lat to nie gadamy na takie tematy .. zazwyczaj noszę maskę i ukrywam, że coś się dzieje, bo nie potrafię się otworzyć na takie sprawy. Przestałem poznawać również dziewczyny, z resztą wcześniejsze były tylko z imprez nic poza tym. Doszedłem do momentu gdzie wszedłem w masturbację i porno i zacząłem mieć z tym problem ale nawet jak potrafię tego nie robić to staje się jeszcze bardziej zamknięty w sobie. W pracy dziewczyna zwracała na mnie uwage od ponad pół roku!! lecz ciągle mnie coś blokowało, cały czas czułem się niewartościowy i czułem strach przed swoimi emocjami, bo mam z nimi problem. Ostatnio płakałem, że nie daje rady do niej podejść z niewiadomej przyczyny, teraz już wiem , że przyczyną są moje emocje i alkoholizm. Boję się nawiązywać nowych znajomości i często wpadam w depresję . Mam wrażenie , że nie potrafię wygrać z tym uzależnieniem mimo mojej pewności, że nie dotknę już alkoholu, bo naprawdę mam do niego uraz to z takim samopoczuciem i samotnością niczego nie jestem pewien. Za 2 dni rezygnuję z pracy. Bardzo żałuję , że nie nawiązałem kontaktu z dziewczyną ale naprawdę nie potrafię zrozumieć samego siebie , czuję jakby moje życie się kończyło, bo to była moja nadzieja, że się poznam z kimś i bardziej otworzę, ale mój stan emocjonalny nie pozwala mi się odblokować. A i dodam, że ona była 1 osobą która doprowadziła mnie do tego , ze codziennie płakałem , wcześniej nie potrafiłem nawet płakać. nie wiem co będzie jak zrezygnuję ale boję się. Pozdrawiam :wmur:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, ursa, kris66, samsal, jerzak, Marusza, Waldek, Aksamitka, Katarzynka77, SynKróla ten użytkownik otrzymał 2 podziękowań od innych

Mój alkoholizm... 2019/07/10 21:00 #2

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1610
  • Otrzymane podziękowania: 3593
Witaj na forum :czesc: To bardzo dobrze,że jesteś tutaj z nami.
Jestem Waldek alkoholik.
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/10 21:06 #3

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1427
  • Otrzymane podziękowania: 2713
Witaj :czesc:
Gratuluje takiego dlugiego okresu trzezwosci :YMAPPLAUSE:
Fajnie ze jestes kwiaaatek
Uwaga jest energia, na co ja skierujesz urosnie, od czego odwrocisz zniknie.
Ostatnio zmieniany: 2019/07/10 21:07 przez Aksamitka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/10 21:20 #4

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 987
  • Otrzymane podziękowania: 1529
Witaj :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/10 21:27 #5

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2793
  • Otrzymane podziękowania: 5616
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze( w każdej sferze życia) są trudne, zaraz potem jest lepiej.

Warto wiedzieć.
Alkohol to trucizna.
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie to proces
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna.

Anonim95:
" Witam, może zacznę od tego, że się przedstawie anonimowo - mam 24 lata i za 2 miesiące będę "trzeźwy" 3 lata."
"Za 2 dni rezygnuję z pracy."
Pamiętaj wpływ masz na dzień dzisiejszy.
Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro nie pewne. Dzień dzisiejszy jest twój.
Praca jest trwałą wartością.

Czytaj, pisz.
Mam prośbę, bez względu na to co się wydarzy napisz też za dwa miesiące.
Spokojnej nocy.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Ostatnio zmieniany: 2019/07/10 21:31 przez jerzak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 01:27 #6

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1272
  • Otrzymane podziękowania: 2652
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 04:38 #7

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3374
  • Otrzymane podziękowania: 3748
Witaj na forum :czesc:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 06:43 #8

  • Wiola74
  • Wiola74 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • alkoholiczka 10/07/2017
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 53
:czesc: na forum i Trzeźwym Szlaku. Jestem Wiola alkoholiczka @};-
„Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj dopisać nowe zakończenie”
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 06:59 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15451
  • Otrzymane podziękowania: 22188
Witaj :czesc:
Skończyłes terapię i co dalej? Co robisz żeby sobie pomóc, żeby wyjść z tej skorupy?
Mitingi, psycholog, grupa wsparcia?
Terapia to nie tabletka uzdrawiająca, sam to dziś odczuwasz. Potrzebna jest pielęgnacja każdego trzeźwego dnia, codzienna praca nad sobą.
Do końca pracy masz jeszcze dwa dni, więc nie jest to jeszcze czas przeszły. Wykorzystaj go dobrze, złap kontakt, być może poczujesz się szcześliwy.

Nie zaryzykujesz-nie poczujesz. wiesz o tym? :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 07:04 #10

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6954
  • Otrzymane podziękowania: 11600
Witaj Anonimowy. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Wychodzenie z alkoholizmu to nie jest po prostu zakrecenie butelki. To praca nad soba czesto latami.
Mysle, ze potrzebujesz troszke pokopac w srodku, do tego potrzebna terapia. Myslales moze nad terapia DDA/DDD? Cos mi sie wydaje, ze ta wlasnie bylaby tutaj uzyteczna.
A jesli chodzi o dziewczyne to jesli nie dasz rady sie przelamac to zostaw jej chociaz numer telefonu, gdzies na kartce, z imieniem. Bedziesz wtedy pewny, ze Ona tez chce tego kontaktu z Toba.
Uszy do gory, dobrze, ze tutej jestes. No i gratuluje blisko trzech lat trzezwosci @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, aedi, Metanoia

Mój alkoholizm... 2019/07/11 08:08 #11

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik itd
  • Posty: 1009
  • Otrzymane podziękowania: 1349
Witaj w klubie (forum). Masz teraz nas. Możesz sobie być anonimowy ale wiedz że tu wszyscy mieliśmy swoje okresy podobne do Twoich dzisiejszych doznań. Tu znajdziesz zrozumienie, choćby i czasem nieprzyjemne dla Ciebie, ale zrozumienie tych którzy już to widzieli. Nikt nie wyleczy Ciebie z od alienacji. Sam weź doświadczenia innych i zastosuj. Pisz a będziemy z Tobą.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała.
Ostatnio zmieniany: 2019/07/11 08:13 przez samsal.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 08:24 #12

  • Anonim95
  • Anonim95 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 21
Witam wszystkich! Nie dam rady przywitać się z każdym z osobna ale fajnie, że jest was tylu.
Mój alkoholizm to dość osobista sprawa, bo nikt oprócz mnie nie zdaje sobie sprawy, że mam z tym problem... Teraz już nie odczuwam już takich objawów jak na początku niepicia to jednak w psychice gdzieś to zostało, być może wychodzą teraz moje kompleksy które kiedyś potrzebowałem zapić. Teraz rozumiem, ze są one do wypracowania ale nie do końca wiem jak... Wiem, że zamartwianie się nic nie da ale nigdy nie czułem takiej potrzeby, zeby nawiązać z kimś kontakt jak z nią tym bardziej że widać było po niej że chce i to mnie martwi, że nie zrobiłem tego . Rezygnuję z pracy bo już miałem dosyć tego, że mi się ciągle nie udaje. Nie znałem się od tak słabej strony :-?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 09:14 #13

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12238
  • Otrzymane podziękowania: 15462
Witaj :czesc:
Super, że w tak młodym wieku zauważyłeś problem, wiele trzeźwego życia przed Tobą.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 12:18 #14

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1542
  • Otrzymane podziękowania: 1768
:czesc: Anonimowy

Gratuluję mądrych i odpowiedzialnych decyzji w tak młodym wieku, wytrwałości i konsekwencji.
A z tymi problemami, o których piszesz niżej, koniecznie trzeba coś zrobić.

%%-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 12:29 #15

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 952
  • Otrzymane podziękowania: 2735
Witam :czesc: ciesze sie że do Nas dołączyłes.Mam syna uzależnionego od alkoholu i narkotyków.Widząc tak młodą osobe na forum rodzi sie nadzieja że jednak sie da jak sie tylko chce. %%-
Przyjaciele są jak ciche Anioły które podnoszą Nas kiedy Nasze skrzydła zapominają jak latać..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 12:51 #16

  • Havana
  • Havana Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 951
  • Otrzymane podziękowania: 1311
Witaj Mlody Czlowieku:) mysle, ze pomysl Ursy aby zostawic nr tel. w zasiegu wzroku dziewczyny, jest calkiem do rzeczy.

Trzezwiejaca alkoholiczka Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 13:06 #17

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1313
  • Otrzymane podziękowania: 1535
Witaj na forum :czesc:
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 13:08 #18

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 259
  • Otrzymane podziękowania: 450
Ostatnio czytałem ciekawą książkę. Mam ją w wersji elektronicznej. Odezwij się w prywatnej wiadomości jeśli chcesz. Myślę, że jest tam kilka rozwiązań na Twoje teraz stany ducha i emocji, myśli czy może nawet dręczen
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 15:40 #19

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 326
  • Otrzymane podziękowania: 458
Cześć :czesc:

Jestem Kolbek i jestem alkoholikiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 20:36 #20

  • Wolny
  • Wolny Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Dostalem druga szanse,mam szczęście.
  • Posty: 123
  • Otrzymane podziękowania: 218
Witaj Anonimowy :czesc:
Michal alkoholik ,Ci ludzie wierza w ciebie bardzo, i pomoga Ci uwierzyc w siebie. Ale nic z tego nie bedzie jezeli to oni tylko beda wierzyc ze jestes wspanialym wartosciowym mlodym czlowiekiem . A moim zdaniem jestes.
Powodzenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/11 20:45 #21

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka, DDA i D, współ...
  • Posty: 254
  • Otrzymane podziękowania: 575
Witam Cię Anonimowy.
:czesc:
Iwona alkoholiczka/DDA/DDD/ współuzależniona
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/12 17:56 #22

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 410
  • Otrzymane podziękowania: 655
Witam
:czesc:

Piotr uzależniony :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/13 13:57 #23

  • Anonim95
  • Anonim95 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 21
Witam wszystkich !! jest mi bardzo miło, że się ze mną tak przywitaliście przynajmniej nie czuję się tak osamotniony jak bywa tak czasami...
Zdam krótką relację z tym podejściem do dziewczyny :
to od 3 dni bardzo pracowałem nad swoim myśleniem i poświęcałem uwagę tylko temu , żeby zrobić to, podejść i się przełamać i wiecie co? Może zacznę od tego że z natury lubię być otwarty i odważny z resztą kiedyś alkohol dawał mi uczucie odwagi. I w ostatni dzień poczułem, że to jest ten moment widziałem jak ona się stresuje a ja zdawałem się być spokojny i opanowany ale jak podszedłem do niej to złapał mnie silny lęk i mnie sparaliżowało , że nie wiedziałem co powiedzieć, pustka w głowie więc przedstawiłem się i spytałem o numer ale wiedziałem że samo przedstawienie się nie da mi żadnych rezultatów a przynajmniej się przełamię choć czułem, że się nie uda bo miałem strach w oczach to mimo wszystko to zrobiłem dla siebie! :-? Oczywiście wyszło śmiesznie, bo się cały denerwowałem i czułem że to nie jestem ja a ona po prostu mnie wyśmiała i powiedziała że nie ma czasu i musi iść ale po tym poczułem ogromną ulgę , że po tak długim czasie byłem w stanie podejść mimo strachu i przekonania że mi się nie uda to i tak to zrobiłem, żeby się przełamać i nie zakończyć rozmowy na zwykłym przywitaniu się... Teraaz straciłem trochę na pewności siebie, bo w przeszłości miałem ładne dziewczyny i byłem bardziej otwarty i zdaję sobie sprawę że to było słabe nawet bardzo ale zrobiłem to tylko i wyłącznie dla siebie, żeby się otworzyć . Miałem do wyboru zaryzykować albo nie zrobić nic i nigdy więcej już jej nie zobaczyć a to że odcięło mi język to nie ma znaczenia:). Co miałem wypłakać wypłakałem i myślę, że teraz mam lepszy wgląd w siebie . Czuję , że wygrałem z samym sobą choć wiadomo jest niedosyt że mogłem to zrobić o wiele lepiej ale zamknąłem się emocjonalnie i zjadł mnie stres i tak długi czas myslenia jak podejść co powiedzieć mnie sparaliżował że w końcu nie powiedziałem nic ^^) muszę to jakoś przejść bo czuję się trochę jak nieudacznik chociaż jest to mój 1 krok na trzeźwo to trochę mi szkoda, bo bardzo chciałem . Miłego dnia ;)
Ostatnio zmieniany: 2019/07/13 14:01 przez Anonim95.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Moni74, Havana, Katarzynka77

Mój alkoholizm... 2019/07/13 14:10 #24

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 952
  • Otrzymane podziękowania: 2735
Jak to mówią pierwsze koty za płoty oklaskiii ważne że zrobiłeś ten krok.Teraz będzie Ci łatwiej.Z każdej sytułacji dostajmy lekcje i wyciągamy wnioski.To że sie nie udało koleżanki zaprosić nie koniecznie musi być porażką.Przełamałeś sie i do dla Ciebie oznacza sukces. :-BD
Przyjaciele są jak ciche Anioły które podnoszą Nas kiedy Nasze skrzydła zapominają jak latać..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746

Mój alkoholizm... 2019/07/13 14:20 #25

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12238
  • Otrzymane podziękowania: 15462
Uważam, że lepiej zaryzykować, przełamać się i ewentualnie później żałować, niż żałować że się nie zaryzykowało i potem nie przeżywać coby było gdyby jednak...Dobry ruch z Twojej strony :)
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/13 14:35 #26

  • Anonim95
  • Anonim95 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 21
Dzięki ^^) od razu powiem, że czułem że to nie wyjdzie bo byłem bardzo zamknięty w sobie w tamtym momencie a w takich chwilach nie potrafię z nikim rozmawiać... Ale na 100% bym żałował, bo to były moje ostatnie 2 godziny pracy i musiałem podjąć decyzję. Teraz oby było tylko lepiej x_x
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Carla746

Mój alkoholizm... 2019/07/13 14:41 #27

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6954
  • Otrzymane podziękowania: 11600
Najwazniejsze, ze sie przelamales, ze zrobiles krok do przodu, zamiast czekac na cud. No i nie bedziesz sie ludzil, ze moze cos zaistnieje i zaczniesz rozgladac sie za inna dziewczyna. A kiedy spotkasz te wlasciwa, to wiesz mi, nie bedzie jej przeszkadzalo Twoje oniesmielenie.
Pozdrawiam @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/13 15:09 #28

  • Anonim95
  • Anonim95 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 21
ursa napisał:
Najwazniejsze, ze sie przelamales, ze zrobiles krok do przodu, zamiast czekac na cud. No i nie bedziesz sie ludzil, ze moze cos zaistnieje i zaczniesz rozgladac sie za inna dziewczyna. A kiedy spotkasz te wlasciwa, to wiesz mi, nie bedzie jej przeszkadzalo Twoje oniesmielenie.
Pozdrawiam @};-

dzięki jednak moje onieśmielenie nie bywa zawsze i wychodzi tylko przy dużym stresie czasami jestem bardzo pewny siebie i najbardziej martwi mnie to że pokazałem się z najgorszej strony ale przynajmniej wiem, że dałem z siebie wszystko...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Mój alkoholizm... 2019/07/13 15:14 #29

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6954
  • Otrzymane podziękowania: 11600
A mnie najbardziej martwiloby to, ze martwi mnie jak pokazalam sie w oczach innych ludzi. Najwazniejsze, ze Ty wiesz, ze dales z siebie wszystko i ze zrobiles duzy krok do przodu. Co ona pomyslala? Na to nie masz wplywu wlasciwie.
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój alkoholizm... 2019/07/13 16:41 #30

  • Anonim95
  • Anonim95 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 21
ursa napisał:
A mnie najbardziej martwiloby to, ze martwi mnie jak pokazalam sie w oczach innych ludzi. Najwazniejsze, ze Ty wiesz, ze dales z siebie wszystko i ze zrobiles duzy krok do przodu. Co ona pomyslala? Na to nie masz wplywu wlasciwie.

też tak myślałem, że będzie wstyd czy coś a tu na odwrót nagle zacząłem z każdym rozmawiać i żartować, uśmiechać się .Poczułem jakbym się odblkował i ten cały strach minął i później byłem gotowy z nią normalnie porozmawiać ale uznałem, ze nic na siłe nie będę robić - nie to nie. Mam takie chwiejne stany emocjonalne, że potrafię rozmawiać z każdym o wszystkim a czasami zablokuję się ale nie sądziłem, że aż tak się wystraszę. Ciężko jest mi nawiązywać nowe znajomości
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Carla746

Mój alkoholizm... 2019/07/14 08:17 #31

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 28
Witaj :czesc:
24h trzeźwym
Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.