Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Kiedyś współ... dziś alko...

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/07/28 11:22 #316

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4369
  • Otrzymane podziękowania: 7156
Kiedy kończyłam swoją podstawową, ośmiotygodniową terapię uzależnień, mój terapeuta powiedział mi o fazach zdrowienia w pierwszym roku abstynencji i dał mi wskazówki, jak sobie radzić.
Pierwsza faza to oczywiście zespół abstynencyjny, drugą fazą jest "miesiąc miodowy" kiedy w mózgu podnosi się poziom neuroprzekaźników, co odczuwamy jako znaczną poprawę nastroju. Niestety ten stan nie trwa wiecznie. Po "miesiącu miodowym" poziom neuroprzekaźników w mózgu obniża się i zaczyna nas "huśtać" emocjonalnie. Samopoczucie się pogarsza, spada też motywacja do leczenia, odczuwamy zmęczenie tematyką uzależnienia, pojawiają się wątpliwości "a może ja jednak nie jestem alkoholikiem", często dochodzą do tego trudności w rodzinie czy w pracy, zaczyna nas przerażać "ogrom pracy" związanej ze zdrowieniem. To trudny i niebezpieczny okres, bo wtedy najczęściej dochodzi do powrotów do picia.
Tyle się dowiedziałam od terapeuty. U mnie się pojawiły te wszystkie objawy, na własnej skórze je odczułam, ale byłam na nie przygotowana, więc nie zapiłam.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Ostatnio zmieniany: 2019/07/28 11:29 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, olka2019

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/07/28 12:00 #317

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1748
  • Otrzymane podziękowania: 2880
Iwanko dostałaś ode mnie wiadomości na priv dzisiaj? Pytam bo nic mi się nie wyświetla w wysłanych i wciąż nie wiem co jest nie tak z tym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/07/28 17:08 #318

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Zakapior napisał:
Iwanko dostałaś ode mnie wiadomości na priv dzisiaj? Pytam bo nic mi się nie wyświetla w wysłanych i wciąż nie wiem co jest nie tak z tym.
Nie, nic nie mam na poczcie.
P.s. U mnie wisi nieodebrana jedna poczta. Może coś się czasem zawiesza i nie dochodzą wiadomości.
Ostatnio zmieniany: 2019/07/28 17:18 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/07/28 17:20 #319

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1748
  • Otrzymane podziękowania: 2880
Szczerze mówiąc nie wiem o co chodzi. Nigdy nie miałem takiego problemu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/07/28 17:27 #320

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Nie przejmuj się, jak będzie miała poczta dojść to dojdzie. Taki upał, ze system tez ma prawo się przegrzać ^^)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/07/30 17:03 #321

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Dzień za dniem mija, ja jestem trzeźwa. Organizuję dzieciom czas, żeby nie nudziły się zbytnio. Dziś wyjście do kina to był super pomysł. Nawet się posmiałam.
Dziś nam wszystkim w domu serce do gardła podskoczyło. Taki upał, a tu burza. Pootwieralam okna szerzej, padało nawet tak fajnie. Ale nagle niedaleko nas piorun gdzieś w ziemie trzasnał tak głośno, ze aż kociaki w miejscu nogami przebierały, bo chciały szybko gdzies przed siebie pobiec i uciec. Chwila zamieszania i spokój. A synek: mamuś ale było git!" He he.

Dziś synek zainteresował się moim zeszytem. Przygotowuję sobie podstawę do programu. Zapytał mnie do czego mi on będzie potrzebny, bo sa tam porozkladane zdania i nic w nim nie ma mojego. Wyjasnilam ze tam będą moje rozważania i modlitwy na każdy miesiąc roku. A czemu nie ma lipca? Przecież się kończy. Spokojnie odpowiedzialam, ze mam w głowie a na papier zdaże przenieść. Nie wiem, czy dobrze robię. Leżą książki na wierzchu. Z jednej strony chce żeby się oswajał, ze mamusia będzie zaglądała do takiej literatury. Nie chcę ukrywać niczego przed nim. Juz z nim próbuje rozmawiać na trudniejsze tematy. Każdy ma wady i zalety, a ja bym chciała żebym i Ja i On potrafili odróżniać jedno od drugiego. Jeśli mam żyć programem, to chce go wdrażać powoli oficjalnie również w domku. Sadzę, ze nie zaszkodzę.
Czytam na glos niektóre mądre wersy. Spyta o sens albo i nie. Nie chcę się ukrywać, bo to by mi w niczym nie pomogło.
Dziś odebralam juz WK z poczty, hurra. Do tej pory korzystałam z elektronicznej wersji. I tak sobie leżała a dość gruba jest ta IV część, i synek tylko spojrzał, przeczytał tytuł i wiecie co? przytulił mnie.

3aa :)

Dziś nie piję. %%-
Ostatnio zmieniany: 2019/07/30 17:15 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/07/30 20:57 #322

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3052
  • Otrzymane podziękowania: 6494
%%- Witam.
Gdy zaczynałem swoje uczestnictwo w mitingach AA , po jakimś czasie byłem na mitingu na którym była rocznica, kolega obchodził szóstą. Ja miałem wtedy sześć miesięcy abstynencji. Wróciłem z mitingu i opowiedziałem o tym w domu. Córka powiedziała że na mojej też będzie i była syn też był. Wtedy to, ocze zrobiły mi się bardziej szkliste niż zwykle i w gardle mocniej ścisnęło. Bezcenne.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, andrzejej, Marta74, Tomoe, Zakapior, olka2019, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/07/31 08:16 #323

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Ale się dziś sama zmanipulowałam. Ogarnął mnie okropny strach, niepokój. Tak się czułam, jakbym ducha zobaczyła w ciemności.
Prześledzilam to co się wydarzyło, co sobie sama probowałam wmówić, a przy tym niewinne osoby bym pociągnęła za tym moim chorym nagłym myśleniem. Zamiast rozstrzygnąć za i przeciw, przyjrzeć sie bliżej sytuacji, to ja zareagowalam natychmiast, a ile w głowie sobie uzbierałam juz odpowiedzi na te moje wymysly. Nagle zaczęły mi pasować inne puzzle do układanki. Jeden impuls i spadam...
Jak juz ogarnelam swoją pomyłkę, to pojawiły się wyrzuty sumienia, i ten strach. Jejciu co ja sobie dziś narobilam w tym moim zamieszaniu myśli. A ile emocji... Jestem bardzo chora. Ale teraz rozmyslam skąd taki efekt. Ano moje kiedyś podejmowane decyzje były niejednokrotnie podejmowane w chwili niemocy, gniewu, bez rozsądku, aby szybko sprawę rozwiązać bez zastanowienia się nad problemem. Przyznalam się dzis do swojego blędu. Kiedyś były momenty, ze gdy namącilam to wolalam udawać, ze sprawy nie było, albo jeszcze lepiej - wolałam się napić i po klopocie. Widzę jak ważne jest branie odpowiedzialności za swoje czyny. Nadal czuję niepokój. Nawet mi łzy poleciały, ze tak zareagowałam. Zrobiło mi się szkoda samej siebie. Echh... Skomplikowane to zdrowienie, ale i tak wierzę ze mi się uda poukladac w głowie to co się napsuło przez lata.

Pogody ducha. Dziś nie piję.
Ostatnio zmieniany: 2019/07/31 08:18 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/01 06:58 #324

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Chcę się dziś podzielić moimi emocjami z wczorajszego mitingu. Gdyby nie osoby mi juz bliskie odkąd uczestniczę w społeczności uciekłabym chyba na "kraniec świata".
Przybylam dużo wczesniej, mam taką potrzebę, żeby jeszcze przed mitingiem na luźno porozmawiać, nawet się posmiac. Zaczęło nas przybywać coraz więcej osób. Wchodzi para a mnie jakby ktoś obuchem w mój spokój uderzył. Spanikowałam, bowiem zobaczyłam osobę towarzyszącą mi dobrze znajomą. Wiadomo, miting otwarty, zatem kazdy ma prawo być i uczestniczyć w tym spotkaniu. W jednym momencie załączył mi się lęk, niepokój, obawa, chęć ucieczki. Wyszłam z sali z myslą, ze tam nie wrócę a ze mną parę osób. Nie będę pisać o tej osobie towarzyszącej. Po prostu znamy się. Najbardziej mnie wystraszył fakt, i wątpliwość czy na pewno, to co usłyszy i kogo zobaczy na mitingu zachowa dla siebie.
To była dla mnie kolejna lekcja. Stanął mi przed oczami krok 1 AA. Z pomocą mi towarzyszących osób, ich ogromnego wsparcia wyciszylam się. Otrzymalam 1 sugestię: nie musisz jak nie chcesz mówić kim jesteś, przedstawisz się tylko imieniem. 2 sugestia: tylko Ty sama mozesz sobie odpowiedzieć na pytanie, czyż nie lepiej jest zyc jako trzeźwa alkoholiczka w zgodzie ze sobą i przyznać się kim się jest? Czyz to nie daje poczucia wiekszego spokoju ducha?
Wrociłam na salę. Targały mną emocje. Nawet przez chwilę poczułam wstyd przed tą osoba. Chciałam być niewidoczna.
Nastąpiło czytanie kroków i tradycji. Przyszła moja kolej. Dość głośno mówię: Mam na imię Iwona. Jestem alkoholiczką.
U l g a ogromna ulga. Spojrzałam w stronę osób mnie wspierających. Ujrzałam w ich oczach radość. Ten miting pokazał mi jak wazne jest zdrowienie dla samej siebie. Nic się nie dzieje bez przyczyny. Od teraz praca nad zdrowieniem z programem 12 kroków AA jeszcze mocniej utwierdza mnie w przekonaniu, ze to jest program własnie dla mnie. A na sponsora i tak mam czas. Pojawi się tez zapewne w odpowiednim momencie. Juz SW ode mnie samej czuwa nad tym.

Dziś nie piję, tylko dziś jest moje, najważniejsze trzeźwe 24h.

%%- %%- %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/03 12:51 #325

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Tak mi przyszły do glowy zamienniki schematów. Niby nic, a mnie wciągnie książka, ktorą trudno mi odłożyć na inny czas. Albo słonecznik. Jem do ostatniego pełnego ziarenka,konczy sie i przy następnych zakupach wypatruje na półce czy jeszcze są słoneczniki. A co bedzie jak sie sezon na nie skonczy? :-? Albo oglądam powtórki seriali, które lecą w formie maratonu i tez od poczatku do końca się nimi delektuję. Dobrze ze są reklamy ^^) Poza tym mam papierosy. Tak, palę.
I teraz wolny moj czas wyglada dzis tak: ksiazka, skubanie skonecznika, przerwa - papieros. Ogarniam co trzeba, i kolejny wolny czas: seriale, skubanie sloecznika- reklama i przygotowanie co trzeba do obiadu, papierosek - koniec reklam itd. Koniec serialu, obiad, skubanie slonecznika, no moze kawa, ksiazka.
Dziwnie spedzam ten swój wolny czas, ale mnie on uspokaja. Znajduję i czas na spacery, bo by się człowiek udusił w 4 ścianach.
Jak piłam, to było myślenie, piwko, papieros, myslenie, piwko papieros, no opieka nad dziećmi (dzięki i cale szczęście, ze jeszcze tej swojej troski o dzieci zupełnie nie zamienilam na piwko i papierose.) Dobrze ze się ocknęłam i od razu na kacu moralnym zadziałałam. Gybym poczekala z kilka dni na dobre samopoczucie swoje fizyczne i "emocjonalne", to bym dalej dzień za dniem z % % się bratała. Tak jak to było od jakiegoś czasu. Nabieralam sił na swój maratonik. Zauwazylam, ze to ważne, gdy jest taki moment w życiu alkoholika, ze juz mu swita, tak jak to było u mnie, ze to mnie niszczy i powinno się ten moment wykorzystać w szukaniu pomocy. Cieszę się, ze u mnie tak to zadziało i nie zrezygnowałam z wyjsciem po pomoc. Wiadomo, ze potrwało, zanim zaswitało, ale jestem trzeźwa.
Ot i jeden dzień z życia alkoholiczki.

Smigamy niedługo na powietrze. Spokojnego popołudnia.
Pogody ducha, dziś nie pije. %%- @};-

P.s. I na innym Portalu juz tak nie przesiaduję. Wole tu wykonac klik w Podziękowanie, niż tam klik w Lubię to :lol:
Ostatnio zmieniany: 2019/08/03 13:05 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/03 14:11 #326

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • są tylko 2 siły kierujące życiem,strach lub miłość
  • Posty: 784
  • Otrzymane podziękowania: 1895
Spanikowałam, bowiem zobaczyłam osobę towarzyszącą mi dobrze znajomą. Wiadomo, miting otwarty, zatem każdy ma prawo być i uczestniczyć w tym spotkaniu. W jednym momencie załączył mi się lęk, niepokój, obawa, chęć ucieczki.
Kiedyś przeżyłam podobną sytuację.Opisałam ją u siebie na wątku.Na miting przyszedł dziennikarz, którego znam, który chciał pisać artykuł.
U Ciebie to trochę inna sytuacja.Nawet jeśli ta osoba, była towarzyszącą, być może jej było jeszcze bardziej trudno niż Tobie.W końcu spotkałyście się na mitingu dla alko, a nie w sklepie na stoisku z owocami. ^^) Ona też z jakiegoś powodu tam przyszła...choćby jako współuzależniona (?)
Pamiętaj tylko że jeśli Bóg zamyka drzwi, otwiera okno. Czasem widzi się tylko te zamknięte drzwi ale szukaj, poproś innych żeby Ci pomogli, na pewno w końcu znajdziesz to okno. Daj sobie czas na szukanie, na przejście tej drogi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019, Carla746, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/03 19:25 #327

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2202
  • Otrzymane podziękowania: 3623
Czytałam o Twoim skubaniu słonecznika, serialach, papierosie i spacerze i pomyślałam o sobie. Ostatnie dni to tylko książka, coś do jedzenia, książka, coś do jedzenia. Trzy razy basen. Żałuję, że nie potrafię siebie rozgryźć bo wtedy może poszłabym wreszcie dalej.
Pogody ducha. %%-
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/03 20:22 #328

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
anikaa napisał:
Nawet jeśli ta osoba, była towarzyszącą, być może jej było jeszcze bardziej trudno niż Tobie.W końcu spotkałyście się na mitingu dla alko, a nie w sklepie na stoisku z owocami. ^^) Ona też z jakiegoś powodu tam przyszła...choćby jako współuzależniona (?)
Tak, jest współuzależniona. Tylko tyle juz wiem, ze bardzo. A to, ze tez się mogła poczuć nieswojo, nie zaprzeczę. W tym momencie myslałam tylko za siebie. Zostawiam to tak jak jest. Oboje trafili w b. dobre miejsce, gdzie uzyskają wsparcie. Potem nawet sie ucieszylam, bo oboje, mam taką nadzieje, będą mieli szansę zdrowiec. :)

olka2019 napisał:
Czytałam o Twoim skubaniu słonecznika, serialach, papierosie i spacerze i pomyślałam o sobie. Ostatnie dni to tylko książka, coś do jedzenia, książka, coś do jedzenia. Trzy razy basen. Żałuję, że nie potrafię siebie rozgryźć bo wtedy może poszłabym wreszcie dalej.
Pogody ducha. %%-
Ja sobie to nawet przypisuję za korzyść, bo przesiadywalam w kuchni bez TV. Nic mnie nie interesowało. A jak miałam wolniejszy czas to te głupie kombinowanie, jak wyjść do sklepu, ile kupić w tym sklepie alkoholu, ile w tym drugim itp.
Poza tym teraz wydzielam sobie czas dla siebie, dla dzieci, z dziecmi, pora obiadowa, zakupy, spacery. Taka normalnosc sie wkrada. Myślę, ze trzeba robic to co się lubi. Teraz np wole pomyśleć, co ja bym jeszcze chciała, żeby sobie umilić dzień. Dziś fajnie mi się spędziło czas na powietrzu. Dołączyła do nas młoda mama sąsiadka z dziećmi i szwagierka. Było fajowo. Prawie 3 godz na zabawach, zartach.
Dziwne pytanie mi zadała, jak mnie samą zauważyła z dziećmi. A czemu nie zadzwonilam domofonem po towarzystwo tylko sama. Odpowiedziałam, ze nie robi mi juz to różnicy. Hmm.. Kiwnela głową i za jakieś 10 minut cala ferajna wyszła z bloku aypererew

Odblokowuję się na relacje z innymi ludźmi. Ja na prawdę dostrzegam cenną cechę. Pokochać siebie, zaakceptować, popracować nad wadami i szczęśliwe chwile same nadchodzą. Ja nie jestem samotna. Jestem Ja, mam dzieci a wokol jest mnostwo dobrych i zyczliwych ludzi. Hmmm... :-? Kiedyś uciekałam od ludzi, a poźniej mialam pretensje, ze nikogo nie mam, o jaka ja biedna, każdy tylko myśli o sobie... O ironio a wystarczy zadbać o siebie i problem zaczyna znikać.
Siła Większa ode mnie samej jednak czuwa i to skutecznie.
Ostatnio zmieniany: 2019/08/03 20:45 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/04 05:19 #329

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
"Właśnie dziś przeżyję dzień dobrze, nie próbując natychmiast rozwiązywać moich wszystkich problemów. Jestem w stanie czynić przez 12 godzin to, co przeraża mnie, gdy pomyślę, że miałbym to znosić przez całe życie."

Dziś piję. Jestem bardzo chorą osobą. Nie chcę uciekać przed samą sobą.
Boże uzycz mi mądrości abym odróżniała jedno od drugiego.

Pogody ducha.
%%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/04 06:16 #330

  • Myszałek37
  • Myszałek37 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 179
"dziś piję". To jakaś pomyłka mam nadzieję..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/04 06:19 #331

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
Pomyłka.
Dziś nie piję.

Oby podświadomość nie chciała mi spłatać figla. Oby...
to było nieświadomą pomyłką.

Dziękuję %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/04 07:51 #332

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7151
  • Otrzymane podziękowania: 12199
Oj uważaj Iwanko na takie pomyłki, to może nic nie znaczyć, a może znaczyć też bardzo wiele.
Mam taką koleżankę, która niby to przez przypadek zawsze zamiast mówic:
"Krok pierwszy- ja nie mogę" zawsze mówiła: "Krok pierwszy- ja mogę".
Niby przypadek, ale nie potrafiła zachować trzeźwosci.
A wracając do mitingu, na którym spotkałaś tę znajomą, to pomyśl też o tym co ona poczuła widząc Ciebie, na pewno też miała ochotę uciec. Tragedia rodziny dotkniętej chorobą alkoholową to nie jest powód do dumy, no nie? Szkoda, że nie porozmawiałaś z tą osobą, mogłabyś być dla niej wsparciem, szczególnie, że się znacie. No ale nic straconego. Brawo za odwagę :YMAPPLAUSE:
Ja kiedyś miałam podobną sytuację. Przyszedł na polski miting nowy człowiek, ja niosąc przesłanie otworzyłam się dość mocno, a on póżniej trafił do mnie do pracy! W dodatku byłam jego brygadzistką :lol:
A najgorsze było w tym wszystkim to, że on stwierdził, że AA nie dla niego, że przyszedł tylko żeby uspokoić partnerkę. Też liczyłam na to, że będzie pamiętał o "żółtej karcie".
Pozdrawiam i dobrego dnia życzę @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grzegorz, olka2019, Myszałek37, Carla746, Iwanka, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/05 06:32 #333

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1693
  • Otrzymane podziękowania: 3776
Zrobiło mi się tak jakoś smutno :( ...Iwonko,wracaj do nas... :ymhug:
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, Alex75, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/05 12:12 #334

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7151
  • Otrzymane podziękowania: 12199
Bylas aktywna na forum i widac bylo, ze lubisz ta aktywnosc... a tu taka niespodzianka.
Moge sie tylko domyslac. Emocje. Choc one nie klamia, to jednak sa zlym doradca.
Nic to, wiekszosc z nas to przezyla, ja sama tez kiedys pod wplywem emocji odeszlam z forum. Za kazdym razem tez pod wplywem emocji rezygnowalam z moderatorstwa.
Wracaj jesli tak czujesz. Wiekszosc z nas to zrozumie.
No i uwazaj na siebie, najgorsza jest ta emocjonalna hustawka.
Pozdrawiam @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, Havana, monikaaaaa, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/05 12:24 #335

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4369
  • Otrzymane podziękowania: 7156
Wróć Iwanko. Odpocznij i wróć. @};-
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/05 16:46 #336

  • Myszałek37
  • Myszałek37 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 179
Wracaj... bardzo lubię do Ciebie zaglądać... @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/05 16:47 #337

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12508
  • Otrzymane podziękowania: 16006
Iwanko, też brałam sobie kiedyś słowo pisane, bardzo do serca, przestałam, mi to nie sprzyja i nic dobrego mi nie daje, tylko sobie samej szkodziłam. Takie wpisy typu, że tutaj to ludzie chorzy, żeby poprawki na wpisy brać, takie dziwne tłumaczenie. Jakby nieuzależnieni to cudami tego świata byli i jak oni by napisali to zapewne ich racja, alkoholik coby nie napisał to i tak do niczego jest :grin: Ja już skończyłam z przejmowaniem się, a zauważyłam, że są ludzie, którzy tak pięknie piszą...tylko piszą, a tak poza tym to brak tego o czym piszą. Pisałaś jak odbierałaś, czułaś i bardzo dobrze, dla mnie to żadna ocena była. Mam prawo pisać co zauważam, informować co mi się nie podoba. Dobrą minę to ja kiedyś robiłam...koniec :muza: Pozdrawiam i w realu dużo wsparcia i empatii życzę :)
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Ivi, Tsubasano, Grzegorz, Killgrave, Alex75, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/06 06:20 #338

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka / DDA/ Kiedyś współuzależniona
  • Posty: 373
  • Otrzymane podziękowania: 1093
Dzień dobry.
:czesc:
Bardzo dziękuję za wsparcie płynące od Was w moim kierunku. Uciekając wiem, ze mogę się potknąć i przewrócić. Teraz za każdym razem mój upadek moze byc bardziej bolesny. Zdaję sobie sprawę, ze alkoholizm jest chorobą postępującą. Obudziłam się w takim momencie swojego życia a nie w innym tzn., ze otrzymałam szansę, by siebie ratować właśnie teraz, nie później. Otrzymałam swiadomosc, ze to później może się okazać na tyle zgubnym dla mnie podnoszeniem się z bolesnego upadku, bo być może nie będzie przy mnie już dzieci. Mogą mi je odbrać, gdy przestanę dbać o siebie.
Dałam sobie zgodę, ze nie będę mogła w tym tygodniu uczestniczyć w mitingu u siebie na grupie. SW na pewno pomoże mi dokonywać mądrych wyborów. Wierzę w to mocno i dlatego uspokoiłam się. Dzwoniłam do wolontariatu, niestety są tylko młode osoby, tak jak było od zawsze, nie usługują od strony medycznej. Kolejne wsparcie spróbuje uzyskać w MOPS. Może się uda. Na ogłoszenia o opiece nad dziećmi tez mam odmowy, kiedy wspomnę o pieluchowaniu córki. Zmienię to co mogę zmienić, i pogodzę się z tym czego nie mogę zmienić. Ta modlitwa mi bardzo pomaga. Czytam codzienne refleksje, medytacje, WK. Juz bez słów Billa, doktora Boba i innych świadectw trwania w trzeźwosci nie potrafię i chyba stosowniejsze tu będzie słowo - nie chcę sama sobie radzić z problemem. Moje 24h tak bardzo sobie cenię, ze jeszcze niedawno miewałam powątpiewania. Zły duch gdzieś mi tam szepcze co innego i miesza w głowie, ale kiedy poddaję się SW, to dobry duszek nadal jest przy mnie. Jest silniejszy od tego pierwszego i nie potrafię tego do końca wyjaśnić.

Wszystkie tu wpisy mnie wzruszyły i pokazały, ze tylko drugi alkoholik jest w stanie mnie zrozumieć. A próbowałam wsparcia u zdrowych niepijących. No cóż, staję się dla nich teraz dziwna. To tez powoli ogarniam swoim chorym umysłem.

Cieszę się, ze jesteście i cieszę się, ze mogłam podzielić się z Wami tym co moje dziś.

Pogody ducha
%%- kwiaaatek
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, ursa, Moni74, szekla, chris661211, Tsubasano, jerzak, Havana, Tomoe, Waldek ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/06 06:50 #339

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1693
  • Otrzymane podziękowania: 3776
Bardzo,ale to bardzo,cieszę się :muza: Dobrze,że Jesteś z nami Iwonko... :ymhug: i to właśnie Ty,w ogromnym stopniu mnie wspierasz,pomagasz mi ^:)^ Dziękuję Ci bardzo...dziękuję Ci ,że Jesteś z nami,dziękuję Ci że Jesteś :ymhug:
Pozdrawiam Serdecznie @};- %%- kwiaaatek
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/06 07:08 #340

  • Havana
  • Havana Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 961
  • Otrzymane podziękowania: 1325
Iwanko :) nie pisze w Twoim pokoiku ale czytam z duzym zainteresowaniem. Twoje trzezwienie jest pelne samozaparcia, dyscypliny i konsekwencji, co nie tak czeste jest u poczatkujacych.
Masz wielki potencjal. Dziel sie nim z nami. Czekam na nastepne wpisy.

Elzbieta alkoholiczka :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/06 08:16 #341

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3392
  • Otrzymane podziękowania: 5090
Nie zapominaj o mityngu online. Fajnie, że wróciłaś.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/06 09:54 #342

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka / DDA/ Kiedyś współuzależniona
  • Posty: 373
  • Otrzymane podziękowania: 1093
chris661211 napisał:
Nie zapominaj o mityngu online. Fajnie, że wróciłaś.
Tak, dziekuję, ze mi przypominasz. 3aa Przynajmniej i w ten sposób mogę na razie utrzymywać swoją trzeźwość. :) To ważne dla mnie.
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/06 13:48 #343

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1247
  • Otrzymane podziękowania: 2100
Też się cieszę że jesteś kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/06 14:52 #344

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 243
  • Otrzymane podziękowania: 364
Nareszcie! <3
Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/06 18:20 #345

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2202
  • Otrzymane podziękowania: 3623
Poczułam się spokojniejsza jak zobaczyłam, że znowu piszesz :ymhug:
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/07 08:33 #346

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka / DDA/ Kiedyś współuzależniona
  • Posty: 373
  • Otrzymane podziękowania: 1093
Mam wolną chwilę, zatem napiszę swoje działania z dnia wczorajszego i dzisiejszego.
Od wczoraj przedpoludnia zaczęlam poszukiwania opiekunki do córki w MOPS i tym głównym i w rejonowym. Są trzy działy zajmujące się takim wsparciem. Niestety od wszystkich tych działów nie otrzymamy pomocy.
Po pierwsze, I dział, program wytchnieniowy dla rodziców: nie jest dla mojego dziecka, ponieważ nie świadczą usług medycznych, jeśli nawet się zajmują dzieckiem to tylko na zasadzie czytania książek zabawy, i tylko do 15ej.
Po drugie, II dział opieka rejonowa: nie świadczą usług medycznych, ale i tak by odpadało, bo tylko do 15ej (odpłatne, bo to firma zewnętrzna)
Po trzecie, III dział usługi opiekuńcze specjalne: świadczą usługi medyczne z uwzględnieniem, iz osoba leczy się psychiatrycznie i przyniesie skierowanie od specjalisty (ok.córka spełnia to kryterium). Uff, już ucieszona przedstawiam sytuacje, ze tylko 3 razy w tygodniu na 2 i ½ godziny od po 17ej. I Zonk! Świadczą usługi tylko do 15ej :wmur:
I się okazało, ze MOPS jeśli ma takowy program działania w wspieraniu rodzin to wyłącznie w godzinach pracy urzędu. Nie wzięłam takiej opcji pod uwagę.
Podzwonilam do świetlic środowiskowych, aby się dowiedzieć o jakiejkolwiek pomocy po południu dla osoby niepełnosprawnej. NIE MA.

Pozostaje czekać na odpowiedź na ogłoszenie które zostawilam u siebie na portalu lokalnym. I może kiedyś poznam jakąś osobę, która mi pomoże w takowej opiece.

I tak to ze spokojem bez stresu minał dzien wczorajszy.

A dziś... Dziś zadzwonilam do innego Ośrodka Uzależnień (częściowo prywatny), tam gdzie miałam terapię dla współuzależnionych na oddzialem dziennym.
I CUD!
Juz od 4go wrzesnia zaczynam indywidualną terapię swojego uzależnienia i to do południa. aypererew
Czyż to nie cudowne? Oddaj Bogu a się poukłada. Terapeuta pracuje tam od niedawna, można korzystać do południa ze wsparcia i to na NFZ.

Jestem radosna.

Dziś nie piję %%-
Tylko moje trzeźwe 24h :grin:
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2019/08/07 08:34 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, Havana, Tomoe, Waldek, Zakapior, Katarzynka77, olka2019, Alex75

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/07 08:46 #347

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12508
  • Otrzymane podziękowania: 16006
I o to chodzi, szukać opcji, wyjścia, rozwiązania, a nie, nic nie robić i czekać, że jakoś to będzie :YMAPPLAUSE:
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/07 08:55 #348

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka / DDA/ Kiedyś współuzależniona
  • Posty: 373
  • Otrzymane podziękowania: 1093
Moni, zrozumiałam co znaczy działać. 3aa
Poza tym mogę pozostać nadal pod opieką lekarza psychiatry w tej poradni uzależnień, do której sie pierwszy raz zgłosiłam. To dla mnie tez było ważne. :grin:
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/07 09:08 #349

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15806
  • Otrzymane podziękowania: 23110
Nie wahaj się w razie odmów, które uznasz za krzywdzące, pisać odwołań do wyższych instancji.
Papier jest cierpliwy i wszystko zniesie a jeśli nawet odwołanie nie będzie słuszne i pomocne to ja zawsze wtedy mówię, że głowy mi nie urwą
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iwanka

Kiedyś współ... dziś alko... 2019/08/07 09:12 #350

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka / DDA/ Kiedyś współuzależniona
  • Posty: 373
  • Otrzymane podziękowania: 1093
Emilko na razie nie ma takiej potrzeby. Ja zrozumiałam, ze wsparcie działa od godz.. do godz... I się z tym zgadzam. Pewnych spraw nie uda mi się załatwić tak jak mi odpowiada. I nie mam pretensji. Grupy terapeutyczne samopomocowe spotykają się późnym popoludniem. Wierze, ze wczesniej czy później się pouklada.

Edit: Kolejna Pani odpowiedziała na ogłoszenie. Opieka tak, ale bez zmiany pieluchomajtek. :-?
I tak sobie myślę, czy nie lepiej będzie poszukać opieki w macierzystej szkole córci. To by było nawet fajnie. :) Do września niedaleko.
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2019/08/07 09:26 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.