Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 14:41 #1

  • Marjan
  • Marjan Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 4
Witajcie wszyscy.

Miło mi was poznać, szkoda tylko że na takim forum - mam na imię Marcin mam 34 lata i niestety pijam codziennie.

Sprawa wygląda tak, że jakoś nigdy nie stroniłem od alkoholu, wieczorem 2-4 piwa po pracy, na weekendach jakieś 0.5 nie więcej - nigdy ale to nigdy nie doprowadziłem się do takiego stanu żeby urwał się film.

Między latami 2009-2013 miałem najgorszy okres w życiu - dziewczyna mnie zdradziła po 4 latach związku, potem zwolniłem się z pracy by otworzyć własna firmę - nie wypaliło, następnie moja mama przeżyła bardzo ciężką operację co dało mi masakryczne nasilenie objawów nerwicy - a na nerwicę choruję od prawie 20 lat od czasu średniej szkoły, następnie otwarłem kolejną firmę - kumpel wkopał mnie w spółkę i zwiał za granicę = bezrobocie, dużo wolnego czasu a na wolny czas najlepiej się napić do tego nerwica się nasiliła.

W zeszłym roku otwarłem po raz kolejny firmę, prosperuje nawet nie jest źle - ale strzeliłem sobie w kolano bo otwarłem ją w domu - także nie muszę jechać do pracy / nie muszę kierować więc pyk można się napić ...

Z piwa zrezygnowałem całkowicie w grudniu, jednak niestety praktycznie codziennie wypijam 150-250ml czystej vódki.
Podjąłem decyzję o rezygnacji tylko nie wiem jak się za to zabrać, mam już dość wstawać nie wyspany, z nasiloną nerwicą i znowu wypić na kaca klina po to zeby nerwica nie dała o sobie znać - to jest najgorsze, nerwica która pojawia się na kacu, przyspieszony oddech walące serce, uczucie jak by zawału - oczywiście nerwica potrafi każdy jeden objaw nasilić...

Druga sprawa - naczytałem się bardzo dużo i boję sie odstawić z dnia na dzień żeby nie dostać jakiejś padaczki :/ czy to każdy dostaje przy odstawieniu ? - nerwica oczywiście tak nasila lęk przed tym że szok, zażywam Hxxxxxxxxxxx na nerwy ale nie pomaga :/

Chce się całkowicie od tego uwolnić, bo mam już dość - nie są może wielkie ilości ale częste i codziennie te same objawy - natłok myśli, rozkojarzenie, czasami nawet słabe widzenie bo wstaje nie wyspany, zawroty głowy oczywiście - a to wszystko koło zamknięte - piję na nerwicę, potem na kacu nasila mi się nerwica więc żeby jej nie mieć ładuję klina.

Dodatkowo w domu sytuacja jest nie do zniesienia bo mieszkam z rodzicami - całe życie żyją w kłótni i wszystko skupiają na mnie przez co jeszcze pogarszają sytuację a na chwilę obecną nie mam fizycznie za co wynająć mieszkania.

Doradźcie proszę, bo chce być zdrowym człowiekiem, jeździć na wakacje a nie życ w nerwico-alkoholiźmie :/
Ostatnio zmieniany: 2019/06/12 14:55 przez Marjan. Powód: Dodatkowe informacje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 14:57 #2

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 903
  • Otrzymane podziękowania: 1514
cześć
xxxxxxx regulamin
co znaczy "szkoda że na takim forum"
to wyjątkowe miejsce i nigdzie takich ludzi jak tu nie spotkasz.

po mojemu to nie nerwica tylko codzienny kac. jak leki maja pomóc jak non stop masz promile we krwi ?
w koncu kiedyś trzeba będzie odstawić, boisz się to zrób to pod opieką lekarza.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): novi

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 14:58 #3

  • Jolit@
  • Jolit@ Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • "MusiszNajpierwWygraćWumy​śleZanimWygraszWżyciu"
  • Posty: 319
  • Otrzymane podziękowania: 435
:czesc:
Jak się zabrać? Po prostu nie pić.Ja miałam takie same objawy odstawienne i przeżyłam.
Może 1-2 dni po prostu zmniejsz dawkę. Aż zrezygnujesz całkowicie, trzeba również udać się po pomoc bo samemu będzie Ci ciężko wytrwać.
Per aspera ad astra
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 14:58 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12643
  • Otrzymane podziękowania: 16218
Witaj :czesc:
Tylko z dnia na dzień odstawić, bo jak inaczej chcesz z alkoholem skończyć?
Na padaczkę to trzeba sobie zapracować i uważam, że przy takich dawkach dziennych alkoholu jak u Ciebie, jej wystąpienie jest praktycznie zerowe.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 15:17 #5

  • Marjan
  • Marjan Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 4
Nerwicę mam od szkoły średniej jak pisałem, zanim jeszcze miałem styczność z alkoholem. A że nerwica to potem po wszystkich zdarzeniach które mnie spotkały nadużywać żeby zagłuszyć nerwicę ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 15:19 #6

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • 24 h
  • Posty: 382
  • Otrzymane podziękowania: 653
Czesc Marian !
Ostatnio spory wysyp pijacych 2-3 piwa co wieczor, ktorzy chca nie pic. Jakos sie lepiej czuje, jak to czytam. Chyba jestem z tych "ciezkich przypadkow", bo pod koniec mojej pijackiej kariery, przez sporo lat, te 2-3 piwa, albo 200 ml wodki, to raczej tylko wprawialo mnie w zly nastroj... bnggfgbfb

Zarty na bok. Fajnie, ze widzisz problem, nawet ja w koncu zaczolem chciec nie pic i z pomoca ludzi, ktorym sie to udaje i ide ta droga od jakiegos czasu. Widze teraz , ze warto nie przyjmowac chemi i moge szczesliwie zyc.
Przeszedlem terapie i uczestnicze we wspolnocie AA. Samemu ciezko, to ci powie wiekszosc tutaj. Po co biegac z proca, jak mam obok pluton wojska z dobrym sprzetem i amunicja pod reka ?

Czytaj forum, poznawaj drogi i poczatki trzezwienia innych.

Darek, alkoholik i narkoman
"Everything is gonna be alright"
Ostatnio zmieniany: 2019/06/12 15:21 przez darek70.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 15:19 #7

  • Jolit@
  • Jolit@ Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • "MusiszNajpierwWygraćWumy​śleZanimWygraszWżyciu"
  • Posty: 319
  • Otrzymane podziękowania: 435
jeryho 1 napisał:

po mojemu to nie nerwica tylko codzienny kac.

Też tak myślę, dokładnie to samo czułam, może też mam nerwicę ... :-? :grin:
Per aspera ad astra
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 15:25 #8

  • Marjan
  • Marjan Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 4
Od kilku dni zmniejszam jak mogę ale jest naprawdę ciężko - to co dla innych jest normalnym objawem czy też objawem kaca czyli zawroty głowy, bóle głowy czy ciężki oddech itd, brak apetytu - w moim przypadku to panika dosłownie jak w stanie przed zawałowym a uwierzcie że w mojej karierze nerwicowca umierałem już miliard razy na wszystko praktycznie...

To jest taki ogromny paniczny strach - nawet sytuacja z dzisiaj bałem się wstać z fotela bo zakręciło mi się w głowie że nie dojdę do kuchni - dopiero parę oddechów i z 30min zanim zebrałem się na siły.

Byłem już na psychoterapii, psychologów to z 10 przez lata, a psychiatrzy tylko tabletki przepisują po których chodzę otępiały.
W zeszłym roku jakoś całkowicie zebrałem się na siły i 3 miesiące nie piłem - czułem się super nerwica zmniejszyła się ogromnie, a od grudnia 2018 roku jest tragedia.

Dodatkowo też a raczej najgorszym z elementów jest nagły natłok myśli że chyba wariuję itd. od zawsze przy nerwicy to miałem, czasami potrafiło mi się tak zrobić w połowie drogi z pracy do domu i dosłownie paraliżowało mnie - cierpła mi klatka piersiowa, ręce, nogi - teraz przechodzę to samo :/
Ostatnio zmieniany: 2019/06/12 15:30 przez Marjan.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 15:34 #9

  • Jolit@
  • Jolit@ Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • "MusiszNajpierwWygraćWumy​śleZanimWygraszWżyciu"
  • Posty: 319
  • Otrzymane podziękowania: 435
Uwierz mi,że to wszystko przez alkohol i przez problemy nim spowodowane. Sam przyznajesz, że jak nie piłeś 3 miesiące to było lepiej. Więc na co czekasz?
Per aspera ad astra
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 15:37 #10

  • Marjan
  • Marjan Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 4
Jak przetrwać panikę która pojawi się tak jak dzisiaj, te straszne natrętne myśli, uczucie odrealnienia - chęć nagłego wezwania pomocy a tym samym blokowanie tego żeby nie denerwować rodziców - bo już mają swoje lata ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 15:38 #11

  • Jolit@
  • Jolit@ Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • "MusiszNajpierwWygraćWumy​śleZanimWygraszWżyciu"
  • Posty: 319
  • Otrzymane podziękowania: 435
Marjan napisał:
Jak przetrwać panikę która pojawi się tak jak dzisiaj, te straszne natrętne myśli, uczucie odrealnienia - chęć nagłego wezwania pomocy a tym samym blokowanie tego żeby nie denerwować rodziców - bo już mają swoje lata ...

To jedź do szpitala.
Per aspera ad astra
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 15:40 #12

  • Marjan
  • Marjan Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 4
Serio ? To trzeba w takim razie usunąć forum i napisać na głównej - JEDŹ DO SZPITALA...

Według mnie właśnie po to osoby tutaj zarejestrowane wymieniają się własnymi doświadczeniami a tym samym mogą poradzić w wielu kwestiach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 16:01 #13

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 16046
  • Otrzymane podziękowania: 23826
Marjan napisał:
W zeszłym roku jakoś całkowicie zebrałem się na siły i 3 miesiące nie piłem - czułem się super nerwica zmniejszyła się ogromnie, a od grudnia 2018 roku jest tragedia.

Tutaj masz odpowiedź na wszystkie Twoje pytania związane z nerwicą. Przeczytaj to tyle razy ile będzie trzeba. Aż uwierzysz, że nie pijesz z powodu nerwicy lecz nerwice masz z powodu picia.
Nie jesteś inny ani wyjątkowy, którego objawy odstawienia nie dotyczą.
Zastanów się bo może TERAZ to dobry moment by udać się do specjalisty od uzależnień.

Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 16:06 #14

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4490
  • Otrzymane podziękowania: 7469
Witaj :czesc:
Mam na imię Alicja i jestem alkoholiczką, trzeźwą dzięki profesjonalnej terapii uzależnień, programowi 12 kroków i spotkaniom Wspólnoty AA.
Myślę, że objawy, które opisujesz, to symptomy ostrego zespołu abstynencyjnego, występujące u alkoholików przez jakieś pierwsze dwa tygodnie po odstawieniu alkoholu.
Wpisz sobie w Google "Ostry zespół abstynencyjny" i sprawdź, czy objawy się zgadzają.
Jeśli tak, to są dwa wyjścia: albo przetrwasz te dwa tygodnie bez alkoholu sam, suplementując się magnezem, potasem i witaminą B6, pijąc elektrolity i bardzo dużo wody mineralnej, albo załatw sobie skierowanie od lekarza na tzw. Detoks, czyli szpitalny oddział leczenia ostrych zespołów abstynencyjnych.
Po detoksie możesz skorzystać z terapii uzależnienia od alkoholu i/lub spotkań AA i programu 12 kroków.
Powodzenia. :)
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 16:53 #15

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1819
  • Otrzymane podziękowania: 3032
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 19:22 #16

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 764
  • Otrzymane podziękowania: 906
Siemka :czesc: Marcin jestem alkoholikiem ustal sobie priorytety najpierw problemy alkoholowe czyli terapia,mitingi praca nad sobą potem nerwica ja tak zrobiłem po rozmowie z psychiatrą,dużo spraw jeżeli chodzi o nerwicę dowiedziałem się na ter alkoholowej wszak alkoholizm to choroba emocji,a te z kolei to lęk,strach,nerwy,
Ostatnio zmieniany: 2019/06/12 19:27 przez Gandalf.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 19:38 #17

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3195
  • Otrzymane podziękowania: 7046
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Trzeźwienie to proces.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 20:02 #18

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2419
  • Otrzymane podziękowania: 2838
:czesc:
kup książkę pt"Umierałem sto razy"Zdzisław Korczak i przeczytaj co Ciebie czeka jak nie zaczniesz leczyć alkoholizmu. Poprostu %%-
Odkrywam kim staje się w objęciach BOGA.
Ostatnio zmieniany: 2019/06/12 20:02 przez Antea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 20:15 #19

  • Arbuz
  • Arbuz Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 166
  • Otrzymane podziękowania: 202
Cześć Marjan :czesc: wiem o czym mówisz, bo sama mam nerwicę. Tak, dokładnie znam stan paniki, poczucie odrealnienia, lęk przed śmiercią. U mnie to było tak, że gdy piłam lęk się zmniejszał, gdy procenty wyparowywały z organizmu następowało mega rozkręcenie się wszystkich objawów. Ja nigdy nie klinowałam, przechodziłam te męczarnię bez tłumienia alkoholem ( po to żeby za parę dni znów się nachlać i rozkręcić to błędne koło, ot, logika alkoholika :shock: ) Jeśli leczysz nerwicę od lat, to na pewno terapeuci pokazali Ci możliwości poradzenia sobie z atakiem paniki. Przypomnij sobie i zastosuj. Ktoś tu napisał: jedź do szpitala. Zezłościło Cię to. Ale w sytuacji gdy nie będziesz już umiał sam sobie poradzić, to nie jest to głupi pomysł. Tam są lekarze, pomogą.


I może jeszcze dopiszę,: alkohol potęguje stany lękowe. I będzie coraz gorzej, sama to przerabiałam. Uwierz mi, po paru miesiącach niepicia moja nerwica siedzi cichutko w kąciku i boi się wychylić nos. I to bez leków! Da się :grin:
Ostatnio zmieniany: 2019/06/12 20:24 przez Arbuz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 20:32 #20

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1690
  • Otrzymane podziękowania: 1903
:czesc: Marcin
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/12 20:56 #21

  • Marjan
  • Marjan Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 4
Dziękuję za chęci wsparcia. Biorę sobie każdą odpowiedź do serca.

W moim przypadku jeszcze problemem jest to że nerwica poszła w żołądek, końcem zeszłego roku nabawiłem się refluksu przez co dużo nie przyjemnych efektów - jak puste wymioty, brak smaku itd. przez co schudłem a jestem i tak chudzielcem. Bardzo dobrałem sobie do głowy poważną chorobę typu rak ponieważ swego czasu wyszło na USG ze mam torbiel - robie co roczne badania jest po prostu i się nie zmienia. Teraz miałem bardzo dużo sytuacji stresowych związanych z rodziną przez co objawy refluksu dalej się nasiliły boję się że dalej schudnę a alkohol tym bardziej źle wpływa na błonę żołądka no i trzustkę oczywiście. Staram się dzisiaj walczyć od rana jest ciężko bo mam straszne lęki ale zażyłem doraźnie coś przeciwnerwicowego ziołowe tabletki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/13 12:00 #22

  • Wolny
  • Wolny Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Dostalem druga szanse,mam szczęście.
  • Posty: 233
  • Otrzymane podziękowania: 419
Witaj Marjan :czesc: ,
jestem z Toba. Trzymam kciuki za powodzenie w umacnianiu wiary w trzezwe zycie . A plan dobry , napisz mi gdzie chcesz je spedzic ? :-BD
Michal alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, Nerwica / Alkoholizm jak przetrwać 2019/06/13 12:01 #23

  • isztwan
  • isztwan Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witaj Marjan.Na dzień dobry możemy podać sobie ręce i nie mam tu na myśli przywitania a objawy ,które nas obu w podobny sposób męczą.Lecz będę trzymał stronę wypowiedzi osób tutaj piszących.Bo miałem podobnie jak ty.Piłem by nie czuć objawów nerwicowych.Piłem i piłem.W dni wolne od pracy czy urlop potrafiłem żłopać piwsko od samego rana a kiedy zaczynałem trzeźwieć objawy "nerwicowe"wracały ze zdwojoną siłą.O tym jak były one mocne rano kiedy się budziłem nawet nie wspomnę.Oczywiście pomagał klin lub browar i tak cały dzień aż do późnego wieczora i od rana to samo.Kiedy kilka miesięcy temu odstawiłem alkohol całkowicie z dnia na dzień objawy najpierw nasiliły się i to dosyć ostro lecz po kilku dniach nerwica zniknęła.Teraz wiem że objawy nerwicowe to zwykłe stany odstawienne.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Wolny