Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: To mój pierwszy krok

To mój pierwszy krok 2019/06/06 15:15 #1

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Hej.To mój pierwszy krok.Płaczę pisząc tą wiadomość.Ja?Tutaj?Przeciez jestem trzeźwa w dzień.Zawsze w pracy na czas.Nie chodzę brudna i śnierdząca.Znajomi rodzina..Oni myślą ze jestem ok.Alkohol ? I JA? Nimt by nie pomyślał. A ja juz nie mogę na siebie patrzeć w lustrze.Na tą opuchniętą dziwnie twarz .Kondycja-zero. "To tylko " kilka piw wieczorem. No własnie.Codziennie.Coraz wiecej.Dzisiaj już nie chcę.To trwa tyle lat.Wieczór bez piwa?Ale jak??Pomocy.
Mam 37 lat.Zamężna.Corka.Mąz nie pije.Zauwazylam ze zaczyna mnie to denerwowac.
Nie chcę dziś pić...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): AGA54, Dajinka

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:24 #2

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Witaj.Czy mogę liczyć na wsparcie na tej stronie?Napisałam.wiadomosc na głównym ekranie ale nie wiem czy ją widać..Przepraszam ze przeszkadzam.Donata. :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:29 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12050
  • Otrzymane podziękowania: 15182
Witaj Donato :czesc:
Czy uważasz, że sobie sama poradzisz? Ja nie umiałam sama, udałam się na detoks, zrobiłam terapię, a następnie zaczęłam uczęszczać na mityngi AA. Paradoksalnie bardzo łatwo poszło mi z odstawieniem alkoholu, z psychiką ciężko było. Wiedziałam i wiem, do czego wracać nie chcę.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:32 #4

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Moni74.Nie wiem czy sobie sama poradzę.Bardzo bym chciała.Tyle mnie kosztowało by tu się znaleźć żeby w koncu napisać.Boję się wieczora wiesz..Od kilku lat codziennie towarzyszy mi alkohol o tej porze.Nie wiem jak sobie poradzę.Boję się ze nie dam rady.Poprostu jestem przerażona i myślę o tym caly dzień..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:37 #5

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12050
  • Otrzymane podziękowania: 15182
Zmienić wieczorny schemat, zmiany w czynnościach wprowadzić, bo gdy to samo będzie to mózg już swoje wymyśli, to szybkie i znane rozwiązanie. Można inaczej i bardzo warto inaczej żyć. Uważam, że pomoc bardzo wskazana, nie być samej, kontakt z innymi niepijącymi alkoholikami, z terapeutą. Warto pomyśleć i nie bać się ratować własnego życia, siebie ratować. Potrzeba działać, znane w nowe zmieniać.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:44 #6

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Mam nadzieję że uda mi się wytrwać chciałabym .Ale ten lęk..Mieszkam za granicą.Nie mam tu nikogo znajomego.Mieszkam z mężem i córką.A wieczory są jedynym momentem spokoju.Czasem kupuję nawet więcej niz wypijam po to by miec "na wszelki wypadek"..Jak nie mam w lodówce tyle ile trzeba piwa to mam lęk że mi zabraknie mimo iz na koniec wieczoru zostaje..Jestem.beznadziejna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:46 #7

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1222
  • Otrzymane podziękowania: 2593
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:48 #8

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Witaj Darek.Miło poznać. Powiedz mi co ja tu robię u licha?Co ja tu robię..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:49 #9

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 65
Hej, Karolina, współuzależniona. Nie jesteś beznadziejna. Jesteś chora. Na alkoholizm. To po prostu choroba. Nie jesteś beznadziejna, bo wiesz, gdzie jesteś i chcesz to zmienić. Czytaj forum. Pisz.
?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:51 #10

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Witaj Karolina.Pierwszy raz ktoś powiedział mi co mi jest.Prosto.Bez ściemy.I dlaczego płaczę?Przecież wiem o tym od dawna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 15:56 #11

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 65
Wiesz, jak jest. Czasem dobrze usłyszeć od kogoś. Wiesz, ja długo nie wierzyłam, że to choroba. Dopóki nie zamieszkałam z alko i stałam się 'tą trzecią'. Po wódce. Zobaczyłam, jak chory jest mój alko. Dużo czytam na ten temat i dużo czytam też na forum. I też przestałam pić. Bardzo podstępna choroba. Słuchaj rad trzeźwych alkoholików.
?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 16:05 #12

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Wiem moze to glupie o co zapytam.Ale jak sobie pomoc przetrwać ten pierwszy dzień?Ja nie jestem z tych co to upijają się do nieprzytomności itp.Piję kilka piw wieczorem,papieros,piwko,tv i tak ze 3h po czym do spanka grzecznie po kąpieli..Tylko ze jak juz wczesniej wspomniałam moj mąz zaczyna mnie wkurzac jak mowi mi ze nie chce drinka czy cos..I to mnie tez zaczyna przerazac.Męzczyzna ktory stronil od alko zacząl pic piwko ze mna(wprawdzie jedno ale..) bym noe byla wsciekla ze tylko odemnie czuc..A jak mowi ze nie chce to mam nerwa.Widzę ze zaczyna to isc w bardzo zlym kierunku i ze powoli sprowadzam go na zła drogę a On noe chcąc moich fochow zgadza się.Rany :O...Jak to brzmi!Teraz to spotrzegłam!:((
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 16:39 #13

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Im blizej godziny "zero" tj tej o ktorej zazwyczaj zasiadam do tv i do piwka tym bardziej się boję .Jak ja sobie zorganizuję czas .To takie nienormalne---> normalnie spędzić wieczór.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 16:43 #14

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1494
  • Otrzymane podziękowania: 1716
:czesc: Donato
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 16:44 #15

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12050
  • Otrzymane podziękowania: 15182
Może zrobić sobie melisę, miętę, zieloną lub owocową herbatę? Będzie normą wieczór bez alkoholu, o ile poważnie do alkoholizmu podejdziesz.
Warto poznać czym alkoholizm jest, poczytać, udać się na spotkanie niepijących.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 16:45 #16

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 65
Konieczna dla Ciebie grupa AA. I program 24h. Po prostu nie pijesz najpierw przez 24h. Tylko na tym się skupiasz. Myśl o tym, co w danej chwili. Pamiętaj, że to Ty jesteś odpowiedzialna za to, co zrobisz. A co takiego się stanie, jak nie wypijesz?
?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 16:49 #17

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Witaj Marusza Jak się masz bo ja jak wyżej... :/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 16:52 #18

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Martwię się ze jak nie będę miała piwa w domu to będę w stresie Juz zresztą robię się jakaś nerwowa..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 16:52 #19

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Zawsze to robi się na siłę na poczatku mimo chęci??
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 17:02 #20

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 65
Zmiana zazwyczaj jest trudna. Rzucałaś kiedyś jedzenie słodyczy? Też nie jest prosto :)
?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 17:07 #21

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
No tak.e naprawdę czuję się okropnie.Ciągle myślę o ttm jak wytrzymać.W sumie to fajnie byloby sie obudzic bez tego posmaku w ustach i spuchniętych oczu..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:09 #22

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • 24 h
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 224
Woda mineralna, lody i słodycze pomagały w te pierwsze dni.
Nie trzymaj alkoholu w domu. On jest silniejszy od ciebie.

Darek, alkoholik i narkoman
"Everything is gonna be alright"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 17:10 #23

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 65
Im szybciej tym lepiej! I bez tego otępienia. Im dłużej będziesz się pogrążać tym trudniej będzie Ci wyjść z tego.
?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:13 #24

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Wodę mam.Słodycze mam.Silę..Chcę mieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 17:14 #25

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Wiesz to juz trwa wiele wiele lat Tylko kiedys bylo z tym jakos lzej.Nie zwracałam na to tak uwagi..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 17:15 #26

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Dokładnie..otępienie.rano w autobusie jak zombie..Mina jak u starej zgorzkniałej baby Zero usmiechu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć, dziś mój pierwszy dzień 2019/06/06 17:24 #27

  • Carla746
  • Carla746 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Podążaj własną drogą
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 65
Ja Cię doskonale rozumiem. Też lubiłam piwo wieczorem. I robiłam z siebie koneserkę :/ wolę nie pić. Piję dużo płynów i zajmuję się innymi rzeczami. A może idź wcześniej spać? Nie bój się skończyć z rutyną. I wiem, że dasz radę.
?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:27 #28

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15284
  • Otrzymane podziękowania: 21863
Witaj Donata :czesc:
Zmiana nawyków to podstawa. Pomyśl co chciałabyś robić w tej godzinie, w której obecnie pijesz.
może zdjęcia z czasów sprzed picia. Miłe wspomnienia, Ty na tych fotkach nie zapuchnięta, uśmiechnięta, zadbana.
Wszystko da się zrobić. Nie ma w życiu problemów, są tylko sprawy do załatwienie. Jedne łatwiejsze, drugie trudniejsze. Ta jest trudna, wiem o tym ale skoro ja dałam radę to czemu Ty masz rady nie dać.
Startuj od teraz, nie czekaj na jutro. Teraz to bardzo dobra pora aby zacząć wszystko inaczej :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:42 #29

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3320
  • Otrzymane podziękowania: 3640
Witaj na forum Donato :czesc:
Jestem alkoholikiem,który wiele razy próbował sam .Za każdym razem przegrywałem.
Dopiero jak uznałem swoją bezsilność wobec alkoholu (poddałem się,przestałem walczyć)zaczęła się moja trzeźwa droga.Dzisiaj już nie staje do ringu z alkoholem ,bo jestem pewien ,że za każdym razem dostanę po papie.Mi pomogła terapia,pomogły i pomagają mityngi AA,drugi człowiek z podobnym problemem,dzielący się swoim doświadczeniem.
Rozumiem ,ze jest to Twój pierwszy krok,ale jaki ważny.Jesteś tutaj i szukasz wsparcia.To dobre miejsce ale nie zastąpi realnych kontaktów ,zarówno z terapetą jak i z drugim alkoholikiem.
Masz szansę,wykorzystaj ją.jak nie możesz wytrzymać całego wieczoru to podziel go sobie na mniejsze odcinki czasowe.Godzinę da się wytrzymać,potem kolejną itd.Zostań naa forum,siedź i czytaj,czym jest ta choroba i jak potrafi alkoholik sam siebie oszukiwać.Dasz radę %%-
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:46 #30

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1537
  • Otrzymane podziękowania: 2387
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:46 #31

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Dziękuję.Dobry pomysł z dzieleniem czasu.Mieszkam za granicą nie rozglądałam się za mityngami.A nawet tutaj łamałam się zarejestrowac.Bo jak to ?Ja ?I takie forum?Ok to teraz na basen.Potem.Pomocy.Czuję ze się łamię.Biorą mnie nerwyna męza .Zaraz na corkę pewnie.Juz staję się jakaś niemila bo czuję ze czegos dzisiaj nie będę miała a zawsze to było
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:49 #32

  • Donata J
  • Donata J Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 34
Hej.Gratulacje.Wspaniale ze Ci się udało.Ja chyba nie potrafię .Ale moze choc dzis ..Boze nikt sie nie domysla ze moglabym tu byc.Porzadna matka dobry pracownik Schludnie ubrana.W domu posprzatane.Ugotowane...Jprd.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:50 #33

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12050
  • Otrzymane podziękowania: 15182
Ten stan minie, nie będzie wiecznie trwał, zająć się czymś innym. Nie wyładowywać emocji na innych ludziach. Przez to trzeba przejść, bo inaczej to nigdy nie skończysz z piciem alkoholu. Organizm się dopomina, przyzwyczajony do codziennego rytuału, nie słuchać. Chcesz nie pić, prawda? Chcesz inaczej żyć? Nie chcesz być już więcej więźniem tej substancji chemicznej, tak? Chcesz wolnym człowiekiem być?
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:51 #34

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1537
  • Otrzymane podziękowania: 2387
Ta choroba może dotknąć każdego. W sumie to ciesz się, że jesteś tutaj, a nie na melinie, gdzie prędzej czy później może trafić każdy kto w porę nie wyhamuje. Zauważasz swój problem, a to już sporo na początek. Pisz, czytaj, szukaj podobieństw a nie różnic, rozważ pomoc w realu. Są terapie, mitingi AA, program 12 kroków. Masz w czym wybierać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Donata J

To mój pierwszy krok 2019/06/06 17:56 #35

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3320
  • Otrzymane podziękowania: 3640
Donata J napisał:
Porzadna matka dobry pracownik Schludnie ubrana.W domu posprzatane.Ugotowane...Jprd.
Jeszcze.Alkoholizm jest chorobą progresywną.Prowadzi tylko w dół.
Masz wybór.Wybieraj mądrze.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carla746, Donata J